sisi02208
15.12.13, 17:20
witam, mam suczkę rasy chichuachua. Ma prawie 6 lat. Praktycznie nie miałam z nią problemów zdrowotnych.
Zaczęło się od tego że zjadała z podłogi przysłowiowe "koty". Nastąpiły stany wymiotne a potem wymioty.
Lekarz po tygodniu zaaplikował antybiotyk, witaminy i lek na lepsze trawienie.
Po 7 dniowej kuracji była znaczna poprawa. Tabletki się skończyły i objawy wróciły.
Nie jest apatyczna ani ospała.
Ma apetyt.
Niestety aktualnie dziwnie "kaszle" i wymiotuje to co zje.
co robić ?? czy ktoś może mi coś poradzić ??