sandran13
18.11.18, 16:28
Witam. Mam pytanie odnosnie kocich łez. Czytalam wiele artykułów dotyczacych tego zagadnienia i wszedzie pisza, że kot nie płacze. Zastanaeiam się wiec jak wytlumaczyc fakt że u naszej kotki pojawiły sie łezki w momencie kiedy wróciliśmy do domu tzn. Dnia poprzedniego wieczorem wyszlismy z domu. Zostawilismy kotke sama na noc i wrocilismy na nastepny dzienczyli dzis, po poludniu. Kotka jak tylko ja wzielismy na rece to oczywiscie rozmruczala sie mega glosno i nagle zauwarzylam ze oczka ma zrobily sie szkliste. Nic nie splywalo ani nie byly metne, zaczerwienione poprostu tak jakby zebraly sie lzy. Utrzymywalo sie to przez parenascie minut, kotka dalej chciala być na rekach glaskana, mruczala. Potem sie rozszalala ze szczescia zaczela biegac skakac itp. Ale oczka juz sa normalne. Dodam, ze to zdarzylo sie juz drugi raz (pierwszy raz tez gdy wrocilismy po 24 h nieobe nosci to kotce nagle oczka sie zaszklily). Tak to nigdy nie zobaczylam u niej takich objawów.