Dodaj do ulubionych

Problemy z ciążą kotki.

10.06.05, 17:46
Moja 2,5 letnia Nina zaszła w ciąże pod koniec kwietnia. Do tej pory było
wszystko ok., jadła za 3 koty, brzuch powiększał się systematycznie, kotka
stała sie potulna i bardziej leniwa. Dzisiaj jednak na jej legowisku
zobaczyłam plamy koloru jasno czerwonego, coś jak krew, albo ropa, na
dywaniku tez są takie plamy, kotka wydaje sie chudsza. Myślałam, że moze
gdzies urodziła, ale przeszukałam wszystkie miejsca w domu, po za tym Nina
nie zachowuje sie jakoś dziwnie, wszystko robi normalnie, nigdzie nie
odchodzi, cały czas kreci się wśród ludzi. Może ona poroniła? Albo już gdzieś
urodziła? A może poród zacznie się lada chwila? Nie mam pojecia co z nią
robić, iśc do weta? Na poród wszystko mam przygotowane - zrobiłam jej
legowisko: karton w jej ulubionym miejscu, z dala od ludzi, ciemno, położyłam
mój wełniany, sfilcowany sweter, teraz sobie tam śpi, nie zachowuje sie jakoś
nadzwyczajnie. Bardzo proszę pomóżcie mi, bo się strasznie martwię.
Obserwuj wątek
    • ontarian nic sie nie martw 10.06.05, 17:48
      ona juz urodzila, a kociaki zjadla
    • ontarian nic tylko kropkowac potrafi 10.06.05, 18:02
      wszystko wskazuje na to, ze urodzila, a kociaki zjadla
      slady krwi sa? sa!
      kotka chudsza? chudsza!
      kociat nie ma? nie ma!
      to co wyparowaly?
      • siberienne Prawdopodobienstwo 10.06.05, 18:09
        zjedzenia kotkow przez kocice jest nikle.
        Lec do weterynarza koniecznie i jak najszybciej.



        • ontarian Re: Prawdopodobienstwo 10.06.05, 18:16
          siberienne napisała:

          > zjedzenia kotkow przez kocice jest nikle.
          nikle, ale jest
          cieszy mnie jednak to, ze swoj blad zauwazylas i odkropkowalas
          bo moze to brzmialo jak "prowokacja"
          ale napewno nie dla kogos co troche wie o kotach

          > Lec do weterynarza koniecznie i jak najszybciej.
          po co? przeciez kociat nie wyjmie
          • wiesia.and.company Re: Może urodziła? 13.06.05, 14:24
            Mogła urodzić, tylko nie odpowiadało jej przygotowanie lokum. Może było zbyt
            widoczne, kotki lubią spokojne miejsca i wcale nie muszą być to te, które
            podobają się ludziom.
            Może przeniesie je z czasem na wybrane posłanie.
            Napisz, co teraz?
            Pozdrawiam
            • ontarian pewnie, ze urodzila 13.06.05, 14:37
              "wszystko robi normalnie, nigdzie nie
              odchodzi, cały czas kreci się wśród ludzi."
              tylko, ze gdyby gdzies byly
              to by do nich chodzila
    • vizurka Re: Problemy z ciążą kotki. 10.07.16, 12:08
      Witam mam podobną sytuacje teraz z moją kotką czy może mi Pani napisać co się stało z Niną ?? bardzo proszę o odpowiedz Pozdrawiam Sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka