08.09.02, 00:14
Miesiac temu my i pies (labrador) przenieslismy sie z bloku do domu z malym
ogrodkiem. W powietrzu unosi sie kurz (jest sucho), dodatkowo pies caly czas
tarza sie w ziemii, biega itp. Niedawno wyleczylismy mu zapalenie ucha,
ktore zauwazylismy po zdrapanej siersci na uszach (myslelismy ze to jakes
uczulenie lub pasozyt). Po skonczeniu leczenia, po ok tygodni pies nasz
znowu ma podrapane uszy. Co robic, czy nie oznacza to perspektywy
pernamentnego zapalenia uszu? A moze trzeba takie uszy niemal codziennie
czyscic? Czym najlepiej czyscic psu uszy i jak?
Prosze o odpowiedz.
cirrus
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: uszy psa 08.09.02, 22:50
      No tak sporo kurzu , pyłu , do tego jeszcze pewnie troche wilgoci i zapalenie
      przewodów słuchowych murowane – potrzebna jest dokładna higiena , co dziennie
      to może lekka przesada ale raz na tydzień porządne mycie uszu nie zaszkodzi.
      Najlepiej zorganizować to sobie tak – kupić dobry płyn do toalety uszu w
      lecznicy – jest kilka takich środków do wyboru – codziennie wieczorem
      dokładnie czyścić małżowiny z kurzu pyłu - tylko przypadkiem nie grzebać
      patyczkami z watą w przewodzie słuchowym , a raz w tygodniu – wpuścić trochę
      tego płynu do przewodu słuchowego – wymasować u podstawy ucha i pozwolić
      wytrzepać do woli – nadmiar wytrzeć gazikami lub watą.
      Musze was jednak ostrzec – raz złapane zapalenie przewodu słuchowego lubi
      wracać i czasem obowiazkowo trzeba pochorować raz , czy dwa razy w roku na
      uszy – niestety.
      Pozdrawiam

      • cirrus4 Re: uszy psa 09.09.02, 15:05
        Dziekuje za odpowiedz.
        cirrus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka