Dodaj do ulubionych

Przybłąkała się kotka

19.09.05, 13:26
Proszę naprawdę nie wiem co robić,gdyż nigdy nie przypuszczałam że bedę w
mieszkaniu trzymać kotkę.Otóż mieszkam na parterze i od wiosny wylegiwała się
u nas śliczna dorosła kotka ,nie wyganiałam jej lecz dokarmiałam jeszcze
pozatym moja 6 letnia córeczka kocha "wszystko co się rusza" i jak mogłam na
oczach dzieci wyganiać zwierzę ,tak właśnie wszyscy wokoło robili. Nie
przeszkadzało mi to gdyż spała na balkonie ,nigdzie się nie włuczyła ,była
bardzo łagodna i wdzięczna. Aż nastały zimne noce i bardzo kotka lgneła do
domu i miałczała. Byliśmy z nią u weterynarza dostała odrabaczanie i
insektowanie,powiedział że ma przepukline lecz małą i masowanie pozwoli jej
się częściowo wchłonąć i żeby się nie obawiać jej przygarnąć bo niema chorób
zagrażających człowiekowi.Lecz ja bardzo sie boje o dzieci syn ma 9 lat i
alergię lecz jest odczulany i na sierć kota nie stwierdzono.I pozatym niewiem
czy ten kot nie roznosi jakiś chorób.Bardzo mi jej szkoda bo to naprawdę
mądra kocica, biegnie do córki gdy ona płacze i tak miałczy ,nie robi szkód w
domu,załatwia sie na dworze lub w kuwecie na balkonie ,niewiem co
robić,proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Przybłąkała się kotka 19.09.05, 14:08
      nieno, ale jakich ty sie chorób boisz??? kot nie szczur, dżumy nie roznosi, a
      poza tym ludzie są odporni na typowe kocie choroby czy pasożyty, zwykła higiena
      typu regularne sprzątanie kuwety i mycie rąk po nim czy po zabawie z kotem
      wystarczy:)


      dzieci masz duże, nie będą już kota szarpać za ogon czy wąsy, więc sie nie
      będzie bronił, może tylko dziewuszce trzeba powiedzieć, żeby uważała w zabawach
      z kotką, bo bywa, że rozbawiony kot lubi uderzać łapą z pazurami i może podrapać
      dziecko, choć nie robi tego 'złośliwie'


      no i jak już odrobaczyliście kicie, to ją trzeba zaszczepić zaniedługo, ale to
      pewnie wet wam powiedział (przeciwko kocim chorobom, co jest ważne zwłaszcza w
      wypadku chodzącego swobodnie zwierzaka) - i jeśli wychodzi na dwór, to ją trzeba
      odrobaczać tak co kilka miesięcy (głównie dla dobra kota, człowiek sie kocimi
      pasożytami nie zaraża)


      aha, za książką 'szczęśliwy kot' doroty sumińskiej - ludzie nie są uczuleni 'na
      sierść' kota czy psa, tylko na wydzielinę ich gruczołów łojowych - jeśli mamy w
      domu alergika, to wystarczy regularnie czesać kota i przecierać go mokrymi
      dłońmi po grzbiecie i zwilżoną szmatką pod ogonem, wtedy usuniemy większość
      latających kłaków wraz z wydzieliną i minimalizujemy ew. zagrożenie


      no nie bój sie kota, nic lepszego dla wychowania dzieci na sympatycznych,
      mądrych ludzi niż żywy zwierzak w domu:)
    • monika.lato Re: Przybłąkała się kotka 19.09.05, 14:24
      dziekuję za rady bardzo mnie to podniosło na duchu ,bo mam wiele obaw, a
      pozatym ona nie załawia się w kuwetę w domu tylko na balkonie bo w domu nie
      chce i lubi chodzić jak pies na spacery,a pozatym mamy w domu wiewiórke ,ale
      narazie kotka bardzo uwagii na nią nie zwraca i tak ta Kicia (tak nazywają ją
      dzieci)ujeła mnie swoją wdziecznoscią, boję się też o tę jej
      przepuklinę,pozdrawiam Cię i bardzo dziekuje za odpowiedź
      • monika.lato Przepuklina o kotki 19.09.05, 15:08
        Bardzo proszę o radę ,lekarz stwierdzając przepuklinę u kotki,która się do nas
        przybłakała mówił żeby wmasowywać bo ona jest mała jeszcze i miękka,
        faktycznie masuję i ona się na chwilę chowa ,ale nie na długo ,narazie mówił że
        nie ma potrzeby zabiegu wykonyawać,lecz zupełnie niewiem jak dbać o Kicię,żeby
        ona się nie powiększała,czy noszenie przez córke na rękach jej może szkodzić
        lub skakanie na balkon z dołu(nie jest wysoko),proszę o rady, pozdrawiam
      • jottka Re: Przybłąkała się kotka 19.09.05, 15:20
        zaraz, co to znaczy 'załatwia sie na balkonie'? tak na goły beton?? czy do
        jakiejś skrzynki? weź jej postaw tam, gdzie lubi sie załatwiać, kuwetkę ze
        żwirkiem ('benek' jest dobry) - tobie łatwiej sprzątnąć w razie czego, a zimą
        może nie chcieć łazić gdzieś daleko i ustalone miejsce łatwej do posprzątania
        toalety będzie jak znalazł

        a poza tym to ja bym sie bardziej bała chorób odzwierzęcych od wiewiórki niż od
        kota:) no ale rozumiem, że masz ją od dawna i wet ją widział? lepiej jednak
        trzymaj oba zwierzaki z dala od siebie, bo kot zawsze może dojść do wniosku, że
        to taka przerośnięta mysza:)

        i kup sobie te książeczkę pani suminskiej, na stronie wydawnictwa (galaktyka)
        chyba ze 13zł kosztuje, a to jest taki poradnik od podstaw, na czym polega kot i
        jak go chować, czego sie obawiać, a czego nie, no przyda ci sie
        • monika.lato Re: Przybłąkała się kotka 19.09.05, 15:26
          oczywiście na balkonie jest kuweta ,a wiewiórka jest kupiona w sklepie
          zoologicznym z pakietem szczepień,dzięki za rady pozdrawiam
          • wiesia.and.company Re: Przepuklina u kotki - może i ja się też dowiem 20.09.05, 10:55
            jak to jest z tą przepukliną. Na ogół przeważa opinia, żeby przepukliny nie
            ruszać, bo z tym można żyć. Gorzej, jeśli uwięźnie w jelitach - wtedy
            natychmiastowa operacja. Ale jak to jest i kiedy może dojść do najgorzej opcji,
            jakie objawy - sama ciekawa jestem.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka