barb22
13.11.05, 16:00
W kwietniu nasza kotka po raz pierwszy urodziła kotki. Jednakże kociaczki
miały ogromne problemy z chodzeniem i po miesiącu zdechły. Lekarz stwierdził,
że kotka miała ciężki poród, w wyniku którego uszkodziły się kręgosłupy
kotków. W lipcu urodziła cztery kotki, które mają te same problemy z
chodzeniem. Jeden z nich zdechł dwa tygodnie temu; jeden "wydaje się" być
zdrowy a pozostałe przewracają się podczas chodzenia. Nasz lekarz jest
bezradny. Gdzie tkwi przyczyna tej tragedii? proszę o pomoc