Dodaj do ulubionych

Problem z siusianiem

29.12.05, 11:12
Witam,
mam problem z siusianiem szczeniczka. Moja 10-tygodniowa sunia shih-tzu
ostatnio „zapomniała”, gdzie ma się załatwiać. Cztery tygodnie temu, gdy
wzięłam ją do domu, bardzo szybko załapała, że siusia sie na gazetę (nie
wychodzi na dwór, jest w trakcie szczepień). Ani razu nie nabrudziła na
dywan, ani tym bardziej na meble czy na swoje posłanie. Tymczasem teraz
wszystko jej sie pomyliło. Od czasu do czasu siusia na gazetę, ale równie
dobrze na podłoge czy na wykładzinę. Kilka razy zdarzyło jej sie nawet
nabrudzic we własnym legowisku! Czasem idzie na gazetę, wącha ją, a potem
odchodzi i robi siusiu gdzie indziej.
Sunia jest zdrowa, wesoła, bawi się, wszystko jest w porządku. Nie bijemy jej
i nie ma powodu się bać, gdy załatwi się prawidłowo, dostaje pochwałę i
nagrodę. Jej zachowanie wiązałabym ze Świętami: odwiedzali nas goście i
piesek wydawał się zdezorientowany. Właśnie po świętach zaczęły się opisane
problemy. Zaczęła też trochę marudzić przy jedzeniu (wcześniej wcinała z
apetytem).
Proszę o radę: jak zaradzić sytuacji, czy sppokojnie przeczekać, czy mam
rację, sądząc, że przyczyną są świąteczne stresy?
Będę wdzięczna za odpowiedź, bo to dla mnie zmartwienie i spora zagadka.
Chciałabym zrozumieć swojego psa.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Problem z siusianiem 29.12.05, 13:33
      A kiedy zostało wykonane ostatnie szczepienie i ile ich było do tej pory?
      Pytam, bo może już niedługo sunia będzie mogła zacząć wychodzić i rozpocznie
      się nauka załatwiania się tam gdzie potrzeba czyli na dworze.
      Jeśli sunia jest zdrowa, wesoła, ma dobry apetyt, to raczej przyczyną brudzenia
      nie sa problemy fizjologiczne - choć oczywiscie mogę sie mylić.
      Natomiast wizyta wileu gości rzeczywiscie mogła być dla szczeniaka dużym
      stresem, taki nagły "najazd" obych ludzi i obcych zapachow jest całkowicie
      niezrozumiały dla szczenięcia i zwykle powoduje u niego "strach przed
      nieznanym". Ponieważ goście pozostawili w Waszym domu po sobie mnóstwo
      zapachów, które sunia będzie wyczuwała jeszcze na pewno conajmniej kilka dni a
      moze nawet dłuzej; próbuje "oswoić" sobie te obce zapachy przy pomocy własnego
      moczu. Zapach swojego moczu juz zna i byc moze zabrzmi to bardzo dziwnie, ale
      ten zapach daje jej poczucie że jest bezpiecznie, że jest na swoim terenie.
      Obawiam się że dopóki sunia nie zacznie wychodzić na dwór i uczyć się załatwiać
      właśnie tam, nie ma innej rady jak poukładać gazety wszędzie tam gdzie się
      załatwia.
      • niunia9911 Re: Problem z siusianiem 30.12.05, 11:14
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Przed pieskiem jeszcze jedno szczepienie, więc
        nauka siusiania na dworze zacznie się za ok. trzy tygodnie. Dziś, po kilku
        dniach, jest już jakby odrobinę lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka