Dodaj do ulubionych

Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA

02.12.07, 23:48
Przyjmę Labradora lub Goldena lub bardzo tanio kupie. Mam domek z
ogródkiem i dzieci spragnione pieska. Najchętniej biszkoptowego.
Proszę pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • paenka Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 03.12.07, 00:07
      to ja tez się dopisze i wpisze na listę życzeń...przyjmę za drobną opłatą porshaka, bentleya, cichy od prady ( w kazdj ilosci mam ogromna szafe wiec dobrze sie beda czuly), szpilki od Manolo Blahnika (jak to sie pisze?) bo moj facet jest spragniony moich nóg w pieknie wyglądajcych na drogie szpilkach, moga byc podróbki oryginalnych byloby to wrecz wskazane, i jeszcze chetniej przyjmę dobrze płatna posadę ponieważ mam takie "widzimisię"
    • agaxel Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 03.12.07, 16:41
      Hmmm.. Zacznę od tego, że nie chcę cie urazic tym co teraz napisze
      (pisze do hullucination), ale wyrażam poprostu swoje zdanie. Moim
      skromnym zdaniem pies to nie jest zachcianka od tak bo twoje dzieci
      chcą. Musisz się do tego pożądnie przygotowac i żeby miec zdrowego i
      dobrego psa musisz poświęcic trochę temu czasu i poszukac w różnych
      źródłach i możę kupisz labradora za niską cenę uncertain. Chyba nie zdajesz
      sobie sprawy co to jest... LABRADOR i wydasz na niego dużo więcej
      pięniędzy niż na jego kupno. Tak naprawdę to nie mam słów. Mogę dużo
      teraz tu napisac, ale nie chodzi mi oto, zeby cie obrażac itp.
      Probuje ci uświadomic, że labrador to wielka odpowiedzialnośc i
      twoje dzieci zapewne nie poradzą sobie z takim psem (zależy ile mają
      lat) Mogę ci tylko w tym pomóc, że doradze ci szpica albo
      chichuachua (nie wiem jak to sie pisze) takiego pieska można dac
      dziecią, ale błagam nie rób krzywdy labradorowi (duży ogród to nie
      wszystko)...

      p.s - nie chciałam cię urazic jakby co smile
      • paenka Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 03.12.07, 20:49
        agaxel wiesz...nauczona marnym doswiadczeniem podejrzewam, ze hallucination
        zalozyla mase takich samych watkow na wielu forach i po prostu juz tu nie
        zerknie. To jest kolejny argument za tym aby tworcy forum na gazeta.pl pomysleli
        o tym aby na takich forach jak to rowniez wystepowali moderatorzy jesli np
        zalozyciel nie daje znakow zycia...przynajmniej bylby pozadek;/
        • agaxel Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 03.12.07, 20:57
          Paenka masz absulutną rację, ale wkurzają mnie tacy ludzie. Jeszcze
          do tego, że sama narazie nie mam psa a przygotowanie do jego
          nadejścia zajeło mi wiele wiele czasu. A tacy ludzie tak pochopnie
          podejmują takie decyzje i jeszcze nie dokońca są zdecydowani. To
          jest krzywda dla psa! sad Szkoda, że tak się dzieje a już nie 1 raz
          widzę taką sytuacje... uncertain
    • agaxel Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 03.12.07, 21:02
      A i jeszcze jedno... Jeżelibyś hallucination poszukała na tych
      wątkach lub ogólnie w necie napewno byś znalazła kogoś kto chce
      oddac pieska w DOBRE ręce. Jest tego tu mnustwo nawet nie dawno ktoś
      napisał. "Oddam czarną suczkę labradora w dobre ręce" itp. Musisz
      się tylko trochę wysilic a moim zdaniem jezeli ktoś chce oddac psa
      to nie szuka pojedyńczych ochotników tylko pisze ogólnie dla
      wszystkich. Jak poszukasz to napewno coś znajdziesz albo na allegro
      moze coś znajdziesz... Jeżeli tobie nie zależy na dobrej hodowli.
    • hallucination Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 04.12.07, 19:13
      Jestem, czytam ale sie tylko przygladam ....dlaczego ??? bo ciezko
      jest chyba odpierac jalowe argumenty rzucane przez ludzi pod moim
      adresem ktorzy mnie kompletnie nie znaja, mojej sytuacji, a co
      najwazniejsze watek zszedl poza temat, za co wam piekne dzieki.
      ale chyba nadszedl czas cos napisc.
      decyzja o psie nie jest pochopna, pies jest wyczekiwny juz od wielu
      lat, teraz nadszedl ten moment kiedy jestesmy na niego gotowi.
      osadzeni na miejscu - tak to ogolnie ujme. do tej pory tak nie bylo,
      a jak bywalo to znowu dlugo nas nie bylo w domu(praca), teraz jest
      inaczej i bedzie inaczej ( chyba nie musze tlumaczyc co i jak)
      oczywiscie ze widzialam ogloszeznie o czarnym Labku. Mam jednak male
      dziecko i balabym sie o nie , szukam spokojnego pieska.
      szukam pieska bo myslalam o dogoterapii specjalnie dla jednego z
      moich dzieci( tez nie chcialabym wszystkiego tutaj tlumaczyc)
      na koniec dodam ze to jedyny post w tej sprawie przeze mnie wyslany
      i ogolnie wielkie dzieki za zrozumienie i tolerancje. nie czuje sie
      bron Boze dotknieta ale po prostu anonimowosc internetu pozwala
      niektorym za bardzo sie wyluzowac.
      i wierzcie mi gdybym mogla kupic to zapewne bym to
      zrobila.......chodziasz nie, kiedys mialam 2 psy ze
      schroniska......myslalam tylko ze przez internet bedzie mi latwiej
      (ze wzgledu na dzieci wole wiele rzeczy zlatwiac przez net) ale sie
      pomylilam.
      Pozdrawiam
      • ddb2 Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 04.12.07, 20:07
        Nie zlosc sie. Takie tu u nas dziala towarzystwo wzajemnej adoracji.
        Sami milosnicy labow i ogolnie zwierzat. Tyle pasji wywolala chec
        przyjecia za darmo i jeszcze z wymaganiami, zeby byl jasny.
        My po prostu wiemy, ze koszt zakupu pieska, to pierwszy i z reguly
        najmniejszy koszt. Utrzymanie laba duzo kosztuje. Karma z wyzszej
        polki. Jesli na tym zaoszczedzisz, wydasz wiecej na lekarza.
        Gotowane w domu tez nie moze byc byle jakie, tylko dobre mieska i
        malo ryzu.
        Szczepienia, wizyty u lekarzy, szkolenia, wyposazenie psa. To
        wszystko sa realne koszty, z ktorymi trzeba sie liczyc, decydujac
        sie na psa.
        Ogrodek nie zalatwia niczego. Prawie kazdy z nas ma ogrod, a lab i
        tak przynajmniej 3x dziennie musi odbyc wyczerpujacy spacer.
        Maly lab jest wulkanem energii i na pewno nie znajdziesz spokojnego,
        chyba, ze bedzie chory.
        Do dogoterapii sluza specjalnie selekcjonowane i szkolone
        egzemplarze.
        Pozdrawiam, ddb2
      • piesfafik Re: Przyjmę Labradora lub Goldena WARSZAWA 17.12.07, 10:54
        Hallucination,
        Jezeli chcesz psa do dogoterapii to powinnas szukac dobrej hodowli a
        przynajmniej miejsca gdzie znasz rodzicow psa. Jak ktos juz pisal
        koszt zakupu psa to male piwo w porownaniu z kosztem utrzymania psa.
        Mozna sobie psa do dogoterapii wychowac ale 1/ to jest b. duzo
        roboty, 2/pies sie musi do tego nadawac - tzn byc super lagodny i
        przyjacielski i w miare inteligentny.

        Ja miewalam w mlodosci psy ze schroniska itp, ale jako psa
        serwisowego dla swojej corki kupilam goldena z najlepszej hodowli
        jako moglam znalezc - tzn z takiej z ktorej pochodzilo sporo psow
        pracujacych w tej branzy. To nie chodzi o wyglad tylko o zdrowie i
        charakter. Labradory i goldeny to sa na ogol mile psy ale rasa nie
        gwarantuje w 100 % zachowania. Pracowalam jako wolontarusz w
        organizacji co szkoli psy servisowe i mialam w domu dziesiatki psow
        (goldenow i labow). Wiekszosc byla super, ale niektore byly glupie
        jak stolowe nogi i okropnie denerwujace. Na spacerach tez czasem
        spotykam glupie albo zlosliwe laby czy goldeny
        Moj pies tani nie byl, ale co wydalam na kupno psa, to oszczedzilamz
        nawiazka na tym ze pies jest zdrowy, bardzo lagodny, latwy w
        szkoleniu i uwielbia byc tlamszony przez ludzi (wszystkich) na
        wszelakie sposoby.
        Pamietaj ze z psem bedziesz kilkanascie lat.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka