Dodaj do ulubionych

Temp. poniżej zera

18.01.06, 23:19
jaka temp. na zewnątrz(poniżej zera) może byc niebezpieczna dla owczarka
niemieckiego?Piesek przebywa na dworze.
Obserwuj wątek
    • wilczasty Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 12:13
      W dużym stopniu zależy od tego czy to Owczarek długo czy krótkowłosy , od
      odżywienia i predyspozycji osobniczych.
      Ogólnie jak jest najedzony to i duży mróz nic mu nie zrobi.
      • rezurekcja Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 12:22
        wilczasty napisał:

        > W dużym stopniu zależy od tego czy to Owczarek długo czy krótkowłosy , od
        > odżywienia i predyspozycji osobniczych.
        > Ogólnie jak jest najedzony to i duży mróz nic mu nie zrobi.


        no i czy ma bude oraz jaka to buda(tekturowa, z blachy czy tez solidna drewniana
        ocieplona).
        • wilczasty Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 13:24
          rezurekcja napisała:
          > no i czy ma bude oraz jaka to buda(tekturowa, z blachy czy tez solidna drewnian
          > a
          > ocieplona).
          W moim sąsiedztwie mieszka Owczarek długowłosy , ma piękną budę ale widzę że
          woli spać na śniegu w miejscu gdzie ma najlepszy widok na okolicę.
          Więc posiadanie dobrej budy nie jest aż tak istotne.
          • rezurekcja Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 15:10
            wilczasty napisał:

            > W moim sąsiedztwie mieszka Owczarek długowłosy , ma piękną budę ale widzę że
            > woli spać na śniegu w miejscu gdzie ma najlepszy widok na okolicę.

            w nocy tez?

            > Więc posiadanie dobrej budy nie jest aż tak istotne.

            jest istotne, kiedy temperatura jeszcze bardziej spadnie.

            Naszego seniora tez swego czasu nie mozna bylo zapedzic do domu, bo wolal
            siedzec na podworku na sniegu. Ale nastepnej zimy juz mu przeszlo i domagal
            sie wpuszczania do domu. NAdmieniam, ze byl psem domowym, ale wychodzil do
            ogrodu na niemal kazde swoje "żądanie".
            • bemari Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 17:14
              Mój od ośmiu lat śpi zawsze w budzie i jest w świetnej formie.Może dlatego, że
              w domu przebywa niewiele i jest przyzwyczajony do stałych temperatur.Ale przy
              minus 20 to chyba i dla niego będzie zbyt dużo?Chyba zrobię mu legowisko w
              garażu, bo w domu nie wytrzyma - ma iście niedźwiedzie futro.
    • gagik.geworgian Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 21:21
      Witam.
      Zgadzam się z moimi przedmówcami, że to , jak psiak zniesie niska temperaturę
      jest zależne od ilku czynników np od jego wieku, od kondycji zdrowotnej, od
      stanu odżywienia, od stanu jego okrywy włosowej, od tego czy ma dobrą budę z
      izolacją, czy dostaje jedzenie zaspokajające jego potrzeby...
      Zwykle zdrowe psy , które są dobrze odżywiane i mają gęste zimowe futro
      świetnie sobie radzą z mrozami. Takie futro zimowe stanowi świetną izolację, a
      zwinięcie się w kłębek znacznie zmniejsza powierzchcnię utraty ciepła , a psy
      dobrze to wiedzą. ;-)
      Pozdrawiam serdecznie - Gagik
      • bemari Re: Temp. poniżej zera 19.01.06, 21:44
        Proszę o konkretną odpowiedź w przypadku mojego psa.Zdrowy, energiczny, dobrze
        kosmaty owczarek niemiecki.Wiek osiem lat.Nigdy nie chorował.Całe życie spędził
        właściwie na dworze - jeszcze dwa lata temu siłą trzeba go było zaganiać do
        budy nawet zimą.Według weterynarza w doskonałej formie.No to brać go w
        temperaturze minus 20 do domu czy nie?Dla mnie to żaden problem, ale czy jemu
        to potrzebne?
        • rezurekcja Re: Temp. poniżej zera 20.01.06, 11:10
          Bemari, sa jeszcze upodobania osobnicze.
          Ja powiem, ze zabralabym zwierza do domu/garazu i patrzyla, czy bardzo sie
          wyrywa na zewnatrz.
    • magdas2005 Dziękuję!!! 20.01.06, 15:30
      dziękuję Wszystkim za odpowiedź.Pies ma krótką sierść,5 lat,solidną budę i
      wszystko,czego mu do szczęścia potrzeba(mam taką nadzieję :) ).Pomimo dużego
      mrozu wybiera leżenie na śniegu .Tylko czy aby na pewno nie odbije się to na
      jego zdrowiu?
      • begietka Re: Dziękuję!!! 20.01.06, 17:18
        Mój pies ma 8 lat, sierść kótką,podszerstek taki, że skóry nie
        dojrzysz....Przygarnęłam go ,gdy miał dwa lata...Cały czas jest na dworze, bo
        panicznie boi się wejśc do domu,nawet, gdy go wołam -staje w progu i wołami go
        dalej nie zaciągniesz..Drugi pies to mieszaniec ON-ka z dłuższą sierścią.Ten
        owszem,wejdzie do domu,obejdzie pokoje i natychmiast wyrywa na dwór ( wyjątek:
        burza,której się panicznie boi).Obydwa psy mają ciepłe,porządne
        budy,wymoszczone słomą, są dobrze odkarmione- przy mrozach porcje mają dzielone
        na dwa i podgrzewane...Nie widzę,żeby były nieszczęśliwe..W dzień wytarzają się
        po śniegu,pojedzą go,poleżą...i chyba są szczęśliwe:)
      • gagik.geworgian Re: Dziękuję!!! 20.01.06, 21:46
        Witam.
        Moi drodzy , wy najlepiej znacie psy i z pewnością jesteście w stanie ocenić ,
        kiedy jest im zimno i czy są zadowolone , czy nie.
        Ja jestem zdania, że młody , zdrowy pies, przebywający stale na dworze , który
        ma geste zimowe futro świetnie da sobie radę w mrozy.
        Myślę ,że barzdziej groxne byłoby dla niego , gdyby mocno padał deszcz i wiał
        wiatr, a on nie mógł by się schować.
        Gwarancji , że pies nie zaziębi się będąc na dworze przy takich temperaturach
        dać nie można , ale myslę , że można być dobrej myśli, bo pies wiele potrafi
        wytrzymać,choć dla nas to niewyobrażalne.
        Pozdrawiam - Gagik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka