gatka5
25.02.06, 16:54
Moja suczka, jamniczka, od kilku miesięcy łysiała. Głownie na grzbiecie,
także brzuszek i ogonek. Kolejni weterynarze brali pod uwagę: zmiany
hormonalne, ropomacicze, cukrzycę, chorą tarczycę itd. Ostatnia pani doktor
po badaniu skóry pod mikroskopem stwierdziła obecność jaj
CHEGIETELLI /mogłam sie pomylić w zapisie nazwy tego pasożyta/. Piesek dostał
w zastrzyku FRONTEINE /pisownia jak wyżej/. Od tego czasu minął ponad
miesiąc, większych zmian nie widać, chociaż mam wrażenie,że bardziej nie
wyłysiała.Czy ktoś ma doświadczenia w walce z tym pasożytem?