Dodaj do ulubionych

znów Tosia...

31.05.06, 08:55
Witam ponownie...
W odniesieniu do poprzedniego watku, gdzie miałąm talkować Małą-na zapalenie
fałd sromowych, talkowanie niewiele dało, powiedziałabym nawet, ze problem
się nasilił...zaczęło krwawić, posmarowałam Pimafucortem wczoraj wieczoram-
zbladło, do rana nie krwawiło, czy nie zrobie tak Sunia krzywdy?Pimafucortem?
bo tak to działa i pomyślałam, żeby smarować do czasu wygojenia i ze 3 dni a
potem talkowac-juz zapobiegawczo i smarować tak profilaktycznie jeszcze raz
na 3 dni przez około 2 tygodnie...tylko czy Pimafucort można stosować u psów,
szcze gólnie przy załozeniu, ze moze trochę zlizać.
Pozdrawiam
Tunia
Obserwuj wątek
    • tuniaa Re: znów Tosia... 31.05.06, 14:09
      a teraz, przed chwila jeszcze miałą ropny wyciek z pochwy...
      tak około pół łyzeczki...waży 6-7 kg.
    • anna.jozwik Re: znów Tosia... 31.05.06, 15:54
      Jak to zaczęło krwawić, ale co dokładnie zaczęło krwawić? Czy był to krwisto
      podbarwiony wyciek z pochwy, czy krwawiła jakaś ranka w wardze sromowej?
      Jeśłi był to krwisty wypływ z pochwy, to najwyraźniej rozpoczęła sie cieczka. u
      młodych suczek pierwsza cieczka przebiega różnie; czasami krwawienie może
      zanikać na kilka dni, a potem znów się pojawiać.
      Jeśłi była to krwawiaca ranka, to akurat wymieniona masć nie jest tu
      najlepszym wyjsciem, bo maść tę stosuje sie na zmiany skórne typu wysypki,
      krosty, swędzące zaczerwienienia, a nie na krwawiące rany. Jelsi była to ranka,
      to lepiej przemyć ją wodą utlenioną lub roztworem Betadiny.
      Skoro sunia źle zareagowała na talkowanie, to moim zdaniem lepiej byłoby
      zaprzestać i talkowania, i smarowania maścią.
      Nie przejmowac się, zosatwić sunię w spokoju i podawac Ginjal. To wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka