Dodaj do ulubionych

sikający pies

27.07.06, 12:46
dlaczego mój pies na wszystko sika?mam 3-letniego samca Maxa.zniszczył już
kilka drzewek poprzez ciągłe obsikiwanie ich.sika na koła od naszego
samochodu, na kosz na śmieci, drzewa,rosliny, a nawet zdazyło mu sie obsikac
kosc którą dałam mu do gryzienia.jeśli posprzątam koło niego to on sika na tą
kupke smieci .jest to pies który mieszka w ogrodzie od szczeniaka.
poza tym mam tez problem bo Max ma jakiś uraz do samochodów.Rok temu zdarzył
się wypadek.Przez pomyłkę nie zamknęłam bramy i Max wyleciał przez nia prosto
na ulicę pod samochód któy w niego uderzył.Mojemu psu nic się nie stało bo
samochód uderzył w kaganiec, zrreszta był to maluchn a mój pies jest raczej
dośc duży i ciężki.po tym uderzeniu max wrócił szybko na nasze pidwórze i
schował się pod siedzeniem w naszym samochodzie.czy ta niechęc do samochodów
jest związana z tym wypadkiem?Max nie boi sie naszego samochodu tylko szczeka
na te u sąsiadów.nie szczeka..on dostaje szału jak je widzi, a wcześniej przed
tym wypadkiem tak nie było.co mam robić, męczy mnie to.

I wogóle jeśli mój pies szczeka sobie powiedzmy o 2 w nocy to sąsiedzi maja
prawo zwrócić mi uwagę?bo chyba nie, wkońcu oni tez robią imprezy do rana i ja
im nic nie mówię.
Obserwuj wątek
    • gagik.geworgian Re: sikający pies 27.07.06, 16:38
      Witam.
      Co do sikania to wygląda na to, że Twój pies ma silnie rozwiniętą potrzebę
      znaczeinai terenu., o czym świadczy intensywne obsikiwanie różnych pionowych
      powierzchni, nawet takich które choć trochę wystają ponad ziemię.
      Takie zachowanie jest zwykle szcególnie silne, gdy pies jest w sile wieku, a
      Twój właśnie teraz jest. dodatkowo zachowanie ytakienasila się w obecności suki
      zwłaszcza suki w rui oraz w obecności innych psów, ktore dla psa mogłyby
      stanowić potencjalne zagorożenie , gdyż mogłyby chciać zająć jego tertorium.
      Właściwie to trzeba albo pogodzić sie z takim zachowaniem albo wygrodzic
      częśc , na którą pies nie ma wstępu i ogrodzić siatką drzewka, aby ich nie
      obsikiwał i dodatkowo postawić słupki, na których pies mógłby pozstawiać swój
      ślad albo psa wykastrować, gdyż kastracja zwykle eliminuje potrzebę znaczenia
      teranu.
      Co do wpadania w szał na widok samochodu to bardzo prawdopodobne, że jest to
      skutek wypadku, który pies przeżył, szcególnie zę to waśnie od tego momentu sa
      takie problemy. W tym przypadku myślę, że konieczna jest porada behawiorysty,
      który zawodowo zajmuje się tego typu problemami. Namiary np tutaj:
      www.weterynarz.med.pl/
      A co do hałasowania psa po nocy, to moim zdaniem sąsiedzi maja prawo się
      skarżyć, nawet jeśli sami hałasują po nocy, gdyż istenieje coś takiego jak
      cisza nocna. Jesli zatem oni hałasują w nocy to Ty masz prawo zwrócić się z tym
      na Policję lub do Straży Miejskiej,a jesli tego nie robisz to już Twój wybór, i
      podobnie Twoi sąsiedzi maja prawo skarżyć się na hałasującego w nocy psa.
      Pozdrawiam - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka