flurcia 10.03.12, 17:09 Mam pytanie czy lepiej jak dzienna porcja karmy leży w misce przez cały dzień i piesek jak ma ochotę to podchodzi i je??? Czy lepiej dawać mu jeść o określonych porach i jak nie zje to zabierać miskę??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an3czka2 Re: karmienie 10.03.12, 18:36 Flurcia , lepiej jest zabrać miskę. Karmić oczywiście o określonej porze, moje dostają około 9.00 po spacerku i wieczorem około 18.00. Miski oczywiście jak zjedzą zabieram i myję. Stoi tylko miska z wodą , bo psiaki muszą mieć stały dostęp do wody. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
flurcia Re: karmienie 10.03.12, 19:13 Ja mojemu daje jeść przed spacerkiem. Ma 8 miesiecy i daję mu 3 razy dziennie. Nie zawsze ma ochotę jeść. Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 10.03.12, 22:58 Ośmiomiesięczny psiak powinien jeść już 2 razy dziennie. Porcję dzienną podziel na dwie i to starczy. U mnie mała znaczy Fabia od 6 m-ca je dwa razy dziennie. W ciągu dnia dostaje też ser biały chudy, lub żółtko, owoce czy inną przekąskę, ale malutko. Może po prostu maluch za dużo dostaje :). Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 11.03.12, 00:31 A ja zostawiam miski i jak nie chcą jeść teraz to zjedzą później, ale nie daję nic w tak zwanym "między czasie" Więc i tak wiem ile zjadły :) Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 11.03.12, 14:40 Ada moje zaczęły wybrzydzać jak zostawiałam niedojedzone michy, a ponieważ dodaję animondę do suchej, to obsychało i kiepsko ,,wyglądało". Boje się aby im nie zaszkodziło nic, więc usuwałam miski. Nauczyły się że ma być rano zjedzone i już. W międzyczasie nie daję nic po za serem białym(powinny go jeść dwa razy w tygodniu), dosłownie łyżkę stołową, i owoce. Nie stanowi to żadnego posiłku:) w takie ilości:). Podstawowe posiłki są jednak dwa i tyle powinny w tym wieku dostawać. Aha, Ada jak dziewczynki?. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 11.03.12, 18:12 Aniu dziewczyny super. Dzisiaj bylismy w lesie i się nieźle wybiegały. Ja myślę, że każdy ma swój sposób na karmienie i nie ma jednego dobrego. Ja zostawiam miski głownie dlatego, że obie moje sunie były w przeszłości głodzone i po prostu nie mam serca zabrać im tego. Ale u mnie to się sprawdza:) Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 11.03.12, 19:06 No w tej sytuacji to się wcale nie dziwię, też nie miała bym sumienia zabrać miseczek:). Dobrze robisz:), są przynajmniej pewne że głód im nie dokuczy znowu. Moje to rozkapryszone panienki, dlatego zabieram, a po za tym Lila tak przytyła, że wręcz muszę ją ograniczać:). Fakt że była chuda jak szkieletor po maluszkach, ale nadrobiła z nawiązką:). My dokarmialiśmy ją non stop, bo byliśmy przerażeni jej wyglądem. Teraz wygląda jak pączek w maśle. Mysle jednak że jak już zaczęliśmy długie spacerki, bieganie, zabawy to szybko straci nadwagę. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
anita_nr1 Re: karmienie 11.03.12, 23:18 Ja robię tak jak Adzikk :) te obydwie miski stoją cały czas i jak Layla ma ochotę to je, a jak nie to nie :) Nigdy nie miałam problemu z wybrzydzaniem na szczęście ;) jeśli chodzi Animonde to dostaje ją na osobnym talerzyku tak 3 razy w tygodniu i pasztecik znika od razu ;) więc nie ma co wysychać, a jeśli chodzi o wagę to trzyma ją ładnie po sterylce w czerwcu będzie rok i na wage cały czas 5,8 kg... moja kluseczka ;) Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 12.03.12, 08:47 Anita to super, ja się obawiam że moja jeszcze przytyje:), a muszę też je wysterylizować:). W sumie chyba Lilę w tym roku, a małą jak się rozwinie do końca. Dwie z cieczką to nieco za dużo na moje barki:). Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 12.03.12, 10:58 Aniu nawet jak Lila przytyje to przecież z Fabią będzie miała tyle ruchu, że pewnie szybko zrzuci nadwagę. Misia nie przytyła w ogóle po sterylce a od czasu jak mamy Tosię to jeszcze schudła. Co do Tosi to na razie trzyma się ok, ale jak ją wzięłam to miała troche tłuszczyku. Zresztą nie wiem ile razy rodziła, ale logicznie myśląc skoro ma około 4 lata to pewnie kilka razy. Podejrzewam, że po tych kilku miotach zostało jej trochę ciałka bo przecież ruchu nie miała. No w każdym razie nie ma się czego obawiać, sczególnie jak sunia jest ruchliwa. Odpowiedz Link
asia-990 Re: karmienie 27.04.12, 09:45 pytanie z troche innej beczki :) jestem na kupnie psiaka i zapytalam sprzedawczyni jaką karmą bedzie karmiony( narazie ma 3tyg). i Powiedziala mi ze kurczak+warzywa dla juniora- z jakiej firmy ma mi jeszczer napisac, i ze narazie jest dokarmiany kaszkami bobowita... czy są jakies kaszki bobowita dla psów???? Odpowiedz Link
iwona.jg Re: karmienie 27.04.12, 11:42 Jestem pewna,że Pani chodziło o kaszki bobovita dla niemowląt. Słyszałam,że maluchy dokarmia się właśnie kaszkami... czy to dobre dla psinek, nie mam pojęcia :) Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 07.05.12, 15:02 Na bank nie jest dobre dla psów krowie mleko, ani kaszki niemowlęce. Ania. Odpowiedz Link
maria0511 Re: karmienie 27.04.12, 23:08 Hodowcy często zapychają maleństwa czy popadnie aby było jak najtaniej utrzymanie szczeniaczka moja Boni jak trafiła do mnie to nie jadła tylko żarła tak by można powiedzieć byłam przerażona na szczęście po kilku dniach się nasyciła a teraz nieraz trzeba ją prosić żeby łaskawie jadła. Pozdrawiam M.M. Odpowiedz Link
asia-990 Re: karmienie 03.05.12, 17:24 hej powiedzcie mi jak duze opakowania karmy kupijecie dla swoich malusich? mój bedzie u mnie za trzy tygodnie, narazie karma jeszcze nie wybrana bo dopiero kobieta bedzie mu wprowadzac ale cały czas sie zastanawiam ile tej karmy kupic. Tak żeby mały zdazyl to zjesc i zebym nie musiala wyzucac. Bo taki wór 10 kg to sie chyba zepsuje, nie? Doradzcie:) Odpowiedz Link
iwona.jg Re: karmienie 04.05.12, 11:27 Ja zwykle kupuję po kilogramie. U mnie wynika to bardziej z braku miejsca na przechowywanie 10 kg wora niż z obawy przed zepsuciem karmy... Zresztą sucha, dobrze przechowywana, raczej się nie psuje. A puszki kupuję malutkie, tak żeby zjadł w ciągu 2 dni. Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 04.05.12, 13:23 kiedys kupowałam na wagę po kilogramie, ale poniewaz teraz mam dwa psy, a na wagę się przepłaca to kupuje worki 15kg. Jak miałam tylko Misię to starczało na pół roku, teraz na 3 miesiące przy dwóch suniach. Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 22.05.12, 22:51 Dobry wieczor! Jestem nowy i bardzo inetresuje mnie karmienie suni bo mam obawy czy dobrze czynimy, nasza sunia konczy 8 miesiecy, karmiac ja jedynie gotowanym miesem. Karmilismy ja miesem,ryzem +warzywa. Ostatnio sie zbuntowala i nie chce jesc. Dajemy miesko..z oporem zjada. Dobrze robimy??? Kazda rada na wage zlota. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 23.05.12, 08:09 Ja ma akurat rówieśnice waszej suni. Moje są karmione 1 dziennie suchą karmą, a drugi wieczorem gotowanym jedzonkiem. Ja gotuję je w proporcjach po jednej trzeciej wszystkiego, czyli mięska, ryżu oraz jarzyn. Jakie mięso podajesz?, ja podaję indyka lub cielęcinę i nie mam problemu z jedzeniem. Może wprowadź coś nowego z karm, może upał jej dokucza?. Czasem pomaga głodówka, nie chce jeść to spokojnie, jak pije to nic się nie stanie. Ja bym po prostu o stałej porze podała jedzenie, i jak nie zje to zabieram miskę po 15 minutach i zero jedzenia. Podała bym dopiero o stałej porze następnego posiłku. Jak pije wodę to nic się nie stanie:). Pozdrawiam Anna Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 29.05.12, 22:55 ....dzieki, ale to wszystko juz stosowalismy i nic nie wychodzi. Moze my ja rozpieszczamy bo czasami chodzimy za nia jak za dzieckiem. Miesko dajemy:kurczak, indyk i wolowe. Pytanie: po 1/3, ale jak to wyglada wagowo. Ponoc to mozna stosowac proporcje 60gram na 1kg wagi. Prawidlowo??? Suchej karmy nie chce, owszem od przypadku do przypadku zjada w malych ilosciach. O wodzie pamietamy. Nawet zabieramy jak wyjezdzamy na zakupy. Czasami mam wrazenie ze robi nam laske jak cos zje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
maria0511 Re: karmienie 29.05.12, 23:45 One już nas tak oćwiczają mam ten sam problem ale nie biegam za nią już się nauczyłam jak ją karmić ma już prawie dwa lata nie karmię dwa razy tylko trzy razy rano sucha karma bo tam ma wszystko co jej potrzebne odpowiednie proporcje białka,tłuszczów,witamin i składników mineralnych na obiad jak jemy żeby nie wypraszała dostaje jarzynkę najczęściej marchew gotowaną na parze mięsko lub z puszki Cezara jedną czwartą z puszeczki naprawdę nie duża porcja a wieczorem suchą karmę jak nie zje to po kilku minutach sprzątam jedzonko psinki potrafią sobie regulować bo dostają jeszcze serek biały,owoce i te ich smakołyki to się nazbiera. Jeśli mała jest zdrowa i wesoła to nie ma się co przejmować. Pozdrawiam M.M. Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 30.05.12, 09:46 Wiesz trudni mi określić ile daję w gramach. Po prostu kroję kawałek mięska z indyka(zrezygnuj z kurczaka bo często uczula), taki plasterek może z 10- 15 dkg, do tego dodaję jedną marchewkę średnią, kawałek pietruszki, selera(tak żeby wagowo było podobnie), i ryż paczuszkę mocno rozgotowuję. Ja robię taka ilość na dwie sunie i mam na dwa dni. Po ugotowaniu musisz zgnieść jarzyny widelcem, drobniutko pokroić mięsko, i dodać na porcję jedną łyżkę ryżu, wymieszać, można dodać też bulion z ugotowanego mięsa z jarzynami. Ja resztę mięsa wymieszanego z jarzynami daję do lodówki i mam na drugi dzień, ryż trzymam osobno. Dajesz pełną miseczkę i gotowe. Fajnie by było jak by też jadła choć odrobinę suchej, bo ma vitaminy. Ja swoim okraszam troszkę animondą, daję dosłownie z łyżkę animondy(puszeczki) i mieszam z suchą. Jedzą chętnie obie, a jak grymaszą to zabieram miski i dostają dopiero w porze następnego posiłku. Wprowadźcie też ser biały małej(chudy bo lepiej się przyswaja), troszkę jogurtu, oraz owoce i warzywa. Moje właśnie zajadają się truskawkami. oczywiście z umiarem, ale powinny jeść owoce. Ja moim wprowadziłam od 4 m-ca i lubią bardzo. Powodzenia, pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 30.05.12, 10:42 Ja nie mam problemu z jedzeniem, a rozwiązałam go może troche drastycznie, ale skutecznie:) Jak Misia nie chciała zjeść suchego to chodziła głodna, aż w końcu spróbowala i się przekonała. Natomiast, jeśli chce się psa przekonać do suchej karmy, to moim zdaniem przez kilka dni nie wolno podawać nic innego. Poźniej można stopniowo wprowadzać dodatkowe rzeczy. Teraz owszem, czasami ugotuję im jakieś mięsko z warzywami czy dodam puszkę, ale podstawą i tak jest sucha karma. Z Tosią to w ogóle nie było problemu bo ona wciąga wszystko co znajdzie, więc raczej trzeba jej zabierac niz na sile dawac. Pies sam sobie krzywdy nie zrobi, będzie głodny to zje:) Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 30.05.12, 19:31 nie za bardzo. Bylismy u szwagierki od czwartku do poniedzialku(24 do 28.05.12).Szwagierka ma Chihuahua. Po zapoznaniu sie Sara pogonila Jeka a jedzenia, owszem ale tylko tyko zeby cos tam miala w zoladku, i tak nie tknela. Przyjechalismy pod wieczor(320km) i 0 jedzenia. We wtorek z rana troszeczke suchej karmy. W miedzyczasie cos podjala a wieczorem dostala mieszanke(indyk-miesko+serca, warzywa i ryz) i zjadla dosyc sporo. A dzisiaj znowu strajk. Jest wesola, wita mnie jak oszalala, bo mnie nie widziala raptem cztery godziny. Zobaczymy. Drastycznych metod nie stosuje, mam czas jestesmy oboje na rencie. To tak jak z dziecmi - raz lepiej raz gorzej z jedyna roznica, ze dziecku mozna wytlumaczyc a Sarze ?? Pogadac moge, ona slucha ale czy wyciaga wnioski? Poczekamy jeszcze pare dni. A ten serek tez stosowalismy - raz troche zjadla i na tym sie skonczylo. Gdyby nie Sara to byloby troche nudno a tak to wesolo i troche zmartwien sie ma. Pozdrawiam. M.M. Odpowiedz Link
an3czka2 Re: karmienie 31.05.12, 08:26 Witaj. Z sera nie rezygnujcie, jest potrzebny wapń i niczym go nie zastąpicie. Moje dwa razy w tygodniu dostają od małego. Z lilą miałam podobnie z karmieniem jak była mała i w wieku nastolatki, ale po dzieciaczkach się skończyły problemy:). Nawet w ciąży grymasiła na początku, ale jak już złapała apetyt to zjadała 4-5 misek dziennie:). Karmiąc maluszki do kg jedzenia dziennie, po prostu pochłaniała karmę i gotowane jedzenie. Z psiakami jest jak z dziećmi, lubią pogrymasić, ale puki piją wodę, są wesołe i nie maja objawów chorobowych , to jest wszystko okey:). Pozdrawiam Ania. Ps: nie polecam broń Boże jako metody na apetyt pokrycia suni, ale myślę że około 1 roku życia sama się mała ustabilizuje z jedzeniem. Ja nie mam problemu z moimi , bo jedzą we dwie i zjadają ładnie wszystko. Odpowiedz Link
maria0511 Re: karmienie 31.05.12, 11:13 Moja je tyko serek wiejski lekki 3% tłuszczu żadnego innego nie ruszy. Co do tego niejadka musisz się przyzwyczaić że te pieski nie jedzą dużo każdy z nas stara się podawać jedzonko z najwyżej półki to i tak grymaszą co nie przeszkadza tej rasie pracować jak odkurzacz i zjadać nieraz najgorsze brudy.Aha wczoraj nie zjadła kolacji a dzisiaj śniadania pewnie coś lepszego znalazła w lesie ale ja już się tym nie przejmuję jest wesoła i biega zachęca do zabawy My z mężem jesteśmy na emeryturze wnuki dorosłe to ona dla nas też jest miłą odskocznią od nudy. Pozdrawiam M.M. Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 19.09.12, 22:51 Witajcie!! Problem z jedzeniem jest w dalszym ciagu. Sara ma 11 miesiecy i od paru dni zjada tyle co kot naplakal prawie nic. Nie jest to normalne jedzenie. Mialem nadzieje, ze z rana zje sucha karme a owszem jeden dzien bylo OK nastepnego juz nic a za kilka dni dala sie ponownie namowic ale tylko troszeczke. Ostatnimi dniami zjada bardzo malo. Kombinujemy jak mozemy ale Ona jest strasznie wybredna. W sumie to nie wiadomo co jej dawac. Tak wyglada nasza Sara <script type="text/javascript" src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?id=5837138243&a=manfredmichael&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=2"> </script> Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 20.09.12, 23:25 Pomylka z tymi zdjeciami ma byc tak fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/ub/mf4t/PHmKSBM826VsoSuebB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/2/xb/ub/mf4t/2VD0nMNMQzlYDphUsB.jpg Odpowiedz Link
adzikkkkk Re: karmienie 21.09.12, 21:42 Chyba trafił się wyjątkowo wybredny pies. Może warto sprobowac metodę BARF opartą na surowym miesię i warzywach, ale nie wiem dokładnie jakie proporcje bo sama nie stosuje. U mnie to raczej problem w tym, że jedna moja suczka ma nadmierny apetyt. Co do BARFa to jest duzo informacji w internecie, ale chyba najlepiej zapytać weterynarza. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 22.09.12, 11:05 to naprawde wybredna sunia. Wczoraj(21.09) z rana nic pod wieczor troche zjadla, po wczesniejszym wmuszeniu, ale z reki. Dzisiaj znowu nic. Kupimy indyka(miesko) i zrobimy odmiane. A moze to skutek odwiedzin siostry zony. Byla w poniedzialek ze swoim pieskiem. We wtorek pojechala dalej.Poza tym na spacerach zauwazylem jej dziwna ochote, ciagnie i biegnie przed siebie w jej tylko znanym kierunku, moglaby tak isc nie wiadomo gdzie.Jak ja zawolam i idziemy do domu to ledwo idzie jakby nie miala ochoty. Jak tak dalej bedzie musze isc do weta. Pozdrowienia. Odpowiedz Link
cccykoria Re: karmienie 23.09.12, 11:36 fredi je tylko acanę z puszką cesar( najlepsza dla niego wołowina z wątróbką i cielęcina z ryżem), suchej samej nie ruszy. ostatnio też nie chciał jeść w ogóle, wet sprawdził zatoki miał zapchane i to strasznie, obniżoną temperaturę, ale nie miał żadnym objawów typu saneczkowanie itp i apetyt wrócił:) Odpowiedz Link
manfredmichael Re: karmienie 01.10.12, 22:19 w dalszym ciagu klopoty z karmieniem, czasami rece opadaja. Gotujemy a potem trzeba to wyrzucic. Ostanio daje sie wrobic w indyka ale trzeba jej kawalek wlozyc do "mordeczki", przytrzymac i jak mam szczescie to zaczyna sie jedzenie a jak nie to nie ma jedzonka. Pozdrawiam Manfred Odpowiedz Link