majenkir
09.09.06, 23:40
Nie moze szerzej otworzyc pyska. Bardzo go to boli :(.
Lekarka obejrzala mu pod narkoza gardlo i powiedziala, ze nic nie widzi. Nic
sie nie wbilo, zeby i jezyk w porzadku, stanu zapalnego nie ma. Za to przy
probach otworzenia szerzej pyska plakal, mimo ze byl ledwo przytomny.
Kazala dawac antybiotyk i rimadyl, ale po dwoch dniach nie widze jakiejs
dramatycznej roznicy. Tzn. lepiej wyglada na buzi, takie weselsze oczy
dostal, ale nic twardego nadal nie gryzie.
Czy ktos sie spotkal z czyms takim? Moze Pani Dr cos poradzi...?