witek3327
15.12.06, 00:21
w sasiedztwie ludzie wyprowadzili sie zostawiajac kotke, ktora byla tam 9 lat.
nowi mieszkancy nie akceptuja jej i odganiaja. probuje pomoc, zrobilem rodzaj
budki ocieplonej i kupuje karme.idzie zima, ja nie moge kotki przygarnac z
powodu agresywnych psow.moze ktos mi poradzi gdzie sie zwrocic, czy sa jakies
male schroniska lub organizacje zajmujace sie kotami? z gory dziekuje za rade
i pomoc.