sloooneczko
17.01.07, 11:43
Wzięłam ze schroniska kota w wieku ok 4 mies. Jest potwornie
strachliwy.Początkowo uciekał tylko na dzwięk naszego głosu.Teraz daje się
wyciągać z kąta nie zwiewając, mruczy daje głaskać brzuszek jak go trzymamy
na rękach ale jak podchodzi inna osoba kuli sie i wyrywa.Za to w nocy
rozrabia ile wlezie.
Czy ktoś miął podobne doświadczenia ze swoim kotem.Ile czasu to trwało i jak
mu pomóc przezwyciężć lęk. MYślę czy aby nie wziąc drugiego kota..