Dodaj do ulubionych

Niewydolność serca u psa

26.03.07, 19:21

Mój owczarek niemiecki, Piorun, ma 11 lat.
Oprócz zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa lędźwiowego, które utrodniają mu
chodzenie- jest w dość dobrej formie jak na swój wiek.

Jednak, od kilku tygodni, zauważyłam,że mocniej dyszy w trakcie spaceru
(wysiłek) mimo że chodzi powoli i nie jest jeszcze gorąco.

Wykonane rtg klatki piersiowej wykazało niewilkie? powiększenie prawej
komory serca,bez innych zmian patologicznych, zrozumiałam więc,że mogą to być
pierwsze objawy niewydolności serca?

Jak można zweryfikować te podejrzenie?
Dodam,że lekarz weterynarii wspomniał o włączeniu Enarenalu 2x 1tabl 20mg.

jestem lekarzem, ale od ludzi :), nie znam się na leczeniu zwierząt- jednak
dawka ta jest dość znaczna... Piorun waży 53kg.

Czy taka dawka nie obniży mu zanadto to ciśnienia tętniczego?

pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Niewydolność serca u psa 26.03.07, 22:12
      Czy rtg było jedynym badaniem dodatkowym? Czy było wykonane może tez badanie
      krwi, ekg lub echo? A osłuchowo jak serce sobie radzi?
      Zazwyczaj leczenie niewydolnosci serca i wszelkich związanych z tym objawów
      nadciśnienia leczy się przy pomocy stosowania terapii skojarzonej różnego
      rodzaju inhibitorów ACE, tiazydów, metykoksantyn, leków poprawiających
      kurczliwosc mięsnia sercowego itd.
      Być moze wiec większa dawka enalaprilu dla TWego psa wynika z tego, ze lekarz
      ograniczył się tylko do monoterapii, której u ludzi na dobrą sprawę sie nie
      stosuje, ale u zwierząt czasami tak. Poza tym zwykle dawki leków "ludzkich" sa
      dla zwierząt odrobinę większe; wynika to z ich szybszej przemiany materii.
      Zazwyczaj w większych miastach są dostępni kardiolodzy weterynaryjni do
      konsultacji, skąd piszesz? Może mogę kogoś polecić.
      • greengrey Re: Niewydolność serca u psa 26.03.07, 22:35

        Dziękuję za odpowiedź :)

        Wykonane były także badania krwi: morfologia, parametry wątrobowe i nerkowe- są
        prawidłowe.

        Nie wykonano badania echo serca, ani ekg- jak do tej pory. Osłuchowo nie
        stwierdzono zmian tonów serca, nie wiem też nic o zmianach osłuchowych nad
        płucami ( czy u psów osłuchuje się szmery oddechowe nad płucami? :))

        Poprzednie rtg klatki piersiowej- było rok temu, w porównaniu do badania
        sprzed roku, w tym stwierdzono niewielkie powiększenie prawej komory.

        Mieszkamy w Gdańsku, za informację o psich ekg i echo oraz kardiologu
        weterynaryjnym będę bardzo wdzięczna!

        Z rozmowy z lekarzem wynikało, że objawy niewydolności ( głównie radiologiczne)
        są niewielkie i w chwili obecnej ACE blokery (Enarenal lub Lotensin) powinien
        być wystarczający.

        W razie niewystarczającej poprawy mielibyśmy dołączyć leki moczopędne i
        ewentualnie później -działające inotropowo dodatnio.

        Jednak zastanawia mnie - w jakim stopniu niechęć do chodzenia i dyszenie u
        Pioruna jest wyrazem ewentualnej niedomogi serca a na ile masywnymi zmianami
        zwyrodnieniowo-wytwórczymi kręgosłupa L,które powodują ból? Czy dyszenie może
        być objawem bólu?

        Z powodu zmian kręgosłupa - "łykamy" Movalis + akupunktura.

        jeszcze raz dziękuję za informacje, pozdrawiam :)
        • anna.jozwik Re: Niewydolność serca u psa 27.03.07, 23:11
          Tak, oczywiscie u psów także osłuchuje się szmery oddechowe nad płucami -
          przecież jak inaczej moglibysmy zdiagnozowac np. lokalne, niewielkie zmiany
          zapalne w płatach płuc, a niewidoczne na rentgenie? Cała medycyna zaczęła się
          wszak od stetoskopu, nie od badań dodatkowych :-)
          Dyszenie rzeczywiscie moze byc oznaka bólu - ale wówczas zazwyczaj są to bóle o
          silnym i bardzo silnym natężeniu, pies wykazuje wówczas totalną niechęć do
          ruchu. Dyszenie tuż po wysiłku wskazywałoby jednka raczej na niewydolność
          krążenia.
          Najlepszym znanym mi wet-kardiologiem w Trójmieście jest wspaniała i
          przesympatyczna pani dr Anna Czubek. Niestety nie znam adresu lecznicy w której
          pracuje - proponuje poszukac jej nazwiska w książce tel. Naprawdę warto!
          Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka