irenka_n
23.05.03, 10:14
zauważyłam ostatnio, że jeden z moich kotów często odwiedza kuwetę, kuca jak
do sikania, ale praktycznie nic nie robi (może kilka kropel). Ale nie wygląda
też jakby się męczył (np. jakby go coś bolało i nie mógł zrobić) i co pewien
czas robi siusiu normalnie. czy takie zachowanie powinno mnie zaniepokoić
(dodam, że kot jest kastratem) i powinnam zgłosić się do weterynarza? Czy
może kot tylko zaznacza, że to jego kuweta (zawsze po jej sprzątnięciu jest
pierwszy!), a może przychodzi dla towarzystwa (często odwiedza mnie w
toalecie :)). Pozdrawiam,
Irenka