ewa9922
02.05.07, 23:29
Prosze Was o rade- w poniedzialek wieczorem wyszedl z domu moj kot. Moze
wychodzic i zawsze wraca, nawet zdarzylo mu sie zostac na noc na dworze, ale
najpozniej przedpoludniemn byl pod drzwimi. Jest madry, ma 10 lat.
NIE WROCIL do tej pory.
Szuikam, pytam wszystkich, ogladam krzaki, pobocza, mowilam listonoszce,
znajomym, wszystkim.
Co mam jeszcze zrobic?
Czekam na Niego, kazda moja komorka nerwowa, musi przyjsc.
Co moge jeszcze zrobic?