25.07.07, 15:57
Witam,
na forum "Zwierzeta" poruszylam temat malutkiego dzwoneczka dla pieskow.
Niektorzy mnie wysmiali i stwierdzili ze skryzwdze psa. Ja jednak zakupilam
mu taki dzwoneczek w sklepie zoologicznym. Pani tam jakos sie nie zdziwila
jak o niego zapytalam, tak jak ludzie na forum. Przyczepilam mu go do szelek.
Mojemu Shih tzu on nie przeszkadza. Jezeli by tak bylo to na pewno od razu
bym go zdjela. Dzwiek dzwonka jest podobny do takiego ktory wadaja grzechotki
od dzieci, wiem bo moj pies ma taka zabawke. On na prawde dzwoni tak
delikatnie, to jest taka kulka z malutenka kuleczka w srodku. Co pani sadzi
na ten temat? Czy na prawde moge skrzywdzic takim dzwonkiem mojego psa?? Nie
jest on pierwszym psem z dzwonkiem, bo na moim osiedlu juz sie z nim
spotkalam nie raz:) Prosze pania doktor o odpowiedz. Jezeli jakis forumowicz
znow bedzie chcial mnie wysmiac lub skrytykowac to prosze o powstrzymanie
sie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • annie.m1 Re: Sprawa... 25.07.07, 17:21
      Obawiam się, że nie zyskasz tu poparcia dla dzwonka dla psa. Może lepiej kup
      sobie owcę, widziałam na Podhalu takie owieczki z dzwonkami przy szyi... Pies
      nie powie Ci co o tym sądzi, bo z pewnością bardzo Cię kocha, a skoro i Ty
      kochasz swojego psa, to nie zakładaj mu dzwonków, baw się z nim, karm zdrowo,
      chodź na długie spacery (o ile to możliwe tam, gdzie może się wybiegać bez
      smyczy czy kagańca), a na pewno pies będzie szczęśliwy. Dzwonek na szyi psa
      sprawia satysfakcję Tobie i tylko Tobie. Więc nie próbuj nikomu wmówić, że to
      dla psa. Wniosek - kupiłaś dzwonek dla siebie, a zawiesiłaś go psu na szyi - po
      co? Odpowiedź brzmi - dla szpanu, bo wydaje Ci się, że to jest cool...
      • chelsea122 Re: Sprawa... 25.07.07, 17:49
        Nie oczekuje poparcia:/ I nie szapnuje glupim dzwonkiem czy tym bardziej psem.
        Nie znasz mnie wiec nie oceniaj za sprawa dzwonka:/ Kocham mojego psa ponad
        zycie. Jednego psa stracilam w mlodym wieku wiec nie praw mi kazan:/.
        W takim razie na moim osiedlu jest wiele owiec:D Bo wiele pieskow ma dzwonek. A
        co powiesz na identyfikator ktory dzwoni z 2 razy wieksza sila?? Ten dzwoneczek
        dzwoni delkiatnie. A zreszta nie bede juz tlumaczyc bo nie wiem czy wiecie o
        jaki w ogole mi dzwonek chodzi.
        Mojemu psow jak na razie nie przeszkadza ten dzwoneczek, nawet mu sie podoba bo
        juz zauwazyl ze im wiecej biega tym dzwonek bardziej dzwoni i dlatego biega
        wiecej:) Nie kupilam dzwonka sobie tylko psowi. I nie przesadzaj:/ Bo mamy XXI
        wiek i sa wieksze dziwactwa dla psa niz malutki dzwoneczek. Co powiesz o
        dziwacznych ubrankach, butach, adresowkach wysadzanych diamentami, czapkach czy
        salonach pielegnacji ze SPA?? Czy to wszystko jest dla psa czy dla ludzi?? Dla
        jednych i drugich:D Wiec prosze Cie nie obrazaj mnie dlatego ze kupilam psowi
        dzwoneczek i nie porownuj go do owcy, bo nie jestes oryginalna.
        Kurde, jak czytam te slowa ze dla szpanu powiesilam psow dzwonek na szelkach i
        po to zeby byc cool to normalnie sie we mnie gotuje:/ Jak tak w ogole mozna
        pomyslec?? Myslisz ze jestem taka plytka?? A moze sama taka jestes?? I po
        drugie to ja nie chce nic nikomu wmawiac, po prostu porpsilam o porade pania
        doktor. A teraz chce raz na zawsze zakonczyc temat dzwonka. Nie wiem po co go w
        ogole zakladalam. Moglam z gory zalozyc jaka bedzie opinia ludzi XXI wieku:/
        Owca:D Normalnie super:) Pozdrawiam...
        • annie.m1 Re: żal mi tylko psa... 25.07.07, 18:10
          Masz rację tylko w jednym - niepotrzebnie zaczynałaś ten wątek. Nie wiem po co
          ci opinia weta, skoro i tak nie zamierzasz zdjąć psu dzwonka? Nudzisz się?
          Wiem, że są wakacje, ale proponuję przeczytać kilka książek, bo chyba masz
          problemy ze gramatyką... Na koniec - forum służy wymianie poglądów, a nie
          rzucaniu inwektyw. Zasugerowałam ci, że ja mojego psa nie ubrałabym w dzwonek.
          I nie obrażaj innych, bo to co piszesz i w jaki sposób świadczy o tym, że
          jesteś na tyle mało odpowiedzialna, że nie zasługujesz nawet na gupika w
          akwarium. Żegnam
          • chelsea122 Re: żal mi tylko psa... 25.07.07, 18:34
            Dzwonek jest powieszony na smyczy a nie na psie!!! Nie, nie nudze sie. Po
            prostu chcialam zapytac co sadza o tym inni a w szczegolnosci pani doktor.
            Dziekuje za propozycje co do ksiazek;) Nie skorzystam bo z lekturami jestem na
            bierzaco. Z polskiego mialam zawsze 5, czytac uwielbiam:) I nie mam problemow
            ZE gramatyka;D Za bledy w poprzednim poscie przepraszam, ale spieszylam sie.
            Ty w swoim poscie nic nie zasugerowalas, a tym bardziej tego ze nie ubralabys
            psowi dzwonka (zacznijmy od tego ze psa nie mozna ubrac W dzwonek;)). Nikogo
            nie obrazalam, jak narazie tylko Ty tutaj napisalas. I chcialam zaznaczyc ze
            pierwsza mnie obrazilas, piszac ze chce zaszpanowac:/ I jeszcze raz Cie prosze -
            nie oceniaj mnie, dobrze?? Bo w ogole mnie nie znasz:/ Nie wiem jak mozesz
            mnie obrazac i oceniac po tym ze napisalam o jednym, glupim dzwonku (ktoy tylko
            tak sie nazywa, bo tak naprawde nie jest on typowym dzwonkiem). Jestem BARDZO
            odpowiedzialna. I nie mam pojecia dlaczego sadzisz inaczej??!! Po tym co
            napisalam?? Bez przesady...Co w moim ostatnim poscie moglo poswiadczyc o tym ze
            jestem niedopowiedzialna?? Moze mi to wytlumaczysz?? W tym momencje jest mi
            bardzo przykro:( Bo to co napisalas mnie dotkenlo:/ Wiesz ile lat czekalam na
            psa?? Wczesniej mialam 5 chomikow, wszystkie kochalam i dbalam o nie. Wreszcie
            przyszedl czas na pieska. Pocieszylam sie rok bo zachorowal. Teraz mam drugiego
            psa i kocham go ogromnie. Chce zeby mial sie dobrze. Dzwonek to tylko taki
            malutki dodatek, nie dla szpanu bo nie widze w nim nic czym moglabym
            zaszpanowac:/. Wiec prosze Cie nie pisz ze nie zasluguje nawet na rybke, bo
            ludzie ktorzy mnie znaja mowia ze jeszcze nigdy nie spotkali osoby tak
            kochajacej zwierzeta i tak im oddanej. Nie wiem dlaczego jest Ci zal psa...Z
            powodu dzwonka?? Jemu on nie przeszkadza...bawil sie nim:) Ok, juz zakoncze ta
            bezsensowna dyskusje. Ale tak czy siak dzieki za rade...
            • wrexham Re: żal mi tylko psa... 25.07.07, 19:38
              jedno pytanie: na co i po co ten dzwonek? zeby pies nie zginal czy co? o ile
              rozumiem migajaca lampke gdzies na karku, zeby nikt psa nie rozjechal na
              chodniku rowerem po ciemku, to dzwonek wydaje mi sie zbednym dodatkiem; stad
              pewnie podejrzenie o probe szpanu (choc jak tu szpanowac dzwonkiem...?)
              i blagam PSU, a nie PSOWI; a, i nie wierz pochlebcom;
            • beali Re: żal mi tylko psa... 25.07.07, 23:59
              Chelsea, dodatek do czego? Do psa, do smyczy? Do Was obojga?
              Jak dla mnie to mozna psu nawet kokardę zawiązac,ale takiemu,
              który tego potrzebuje. Dzwonek jest zbyteczy i tyle.
              Śmieszą mnie psiaki z takimi ekstra dodatkami,a raczej nie psiaki,
              a własciciele. Pies to jest zwierzę, a nie lalka ot co.
              Lepiej kupic mu fajną zabawkę, z której skorzysta, a nie jakieś
              brzęczące paskudztwo/przypuszczam,że śliczne kupiłaś;-P/.
    • rezurekcja Re: Sprawa... 25.07.07, 23:26
      chelsea122 napisała:

      > mu taki dzwoneczek w sklepie zoologicznym. Pani tam jakos sie nie zdziwila
      > jak o niego zapytalam,

      Sie nie zdziwila, bo co ja to obchodzi. Ona ma sprzedawac to, co rynek
      wymysli, od tego zalezy jej pensja.
      Wiele sposrod tych przedmiotow jest zreszta nie dla psa, lecz dla własciciela.
      Tu naleza ozdobne smycze, zabawki w ksztalcie kanapki czy pieczonego drobiu,
      adresowki w ksztalcie serca i rozne inne.

      > Jezeli jakis forumowicz
      > znow bedzie chcial mnie wysmiac lub skrytykowac to prosze o powstrzymanie
      > sie.

      FOrum jest miejscem wymiany pogladow i doswiadczen.
      Jezeli ktokolwiek mial zastrzezenia do Twojego pomyslu, to tylko ze wzgledu
      na dobro TWojego psa.
      Miej takze swiadomosc, ze na rynku jest cala masa przedmiotow zbednych
      calkowicie, ktore wprowadzono do obiegu jedynie po to, zeby na nich zarobic.

      Dzwonek moze byc przydatny jezeli pies jest spuszczany i poleci w jakies
      zarosla, w ktorych go nie widac lub w nocy kiedy jest ciemno.
      Jeden z naszych psow nosil kiedys dzwonek, ale bardzo krotko. Tyle, ze nasz
      dzwonek to byl prawdziwy dzwonek, nie takie cos, o czym piszesz. Wydawalo sie,
      ze psu to nie przeszkadza. Ale po kilku spacerach zrezgnowalismy, dla nas to
      bylo irytujace,, keidy tak szedl i brzeczal.

      > Pozdrawiam

      Wzajemnie.
      • login_niedostepny Re: Sprawa... 26.07.07, 00:13
        Nie psowi, tylko PSU. Chyba mialas 5- a nie 5.
        • ddb2 Re: Sprawa... 26.07.07, 06:11
          Chelsea122 napisala:
          >>>Dziekuje za propozycje co do ksiazek;) Nie skorzystam bo z lekturami jestem
          na bierzaco. Z polskiego mialam zawsze 5, czytac uwielbiam:) I nie mam
          problemow ZE gramatyka;D Za bledy <<<

          Oj, chyba jednak nie jestes "NA BIERZACO", a ta piatka jest mocno na wyrost !
        • chelsea122 Re: Sprawa... 26.07.07, 15:42
          Nikt nie jest idealny...
      • chelsea122 Re: Sprawa... 26.07.07, 15:41
        Dokladnie, tutaj musze sie zgodzic:) Psowi ten dzwoneczek nie przeszkadza ale
        mi bardzo:D Wkurza mnie troche to dzwonienie:D
        • mmk9 zeby miec 5 z polskiego, musiałabyś napisać: 26.07.07, 16:37
          Psu ten dzwoneczek nie przeszkadza, ale MNIE bardzo
          albo
          Nie przeszkadza MI ten dzwoneczek, ale skoro przeszkadza psU, to kit mu w ucho.
          • chelsea122 Re: zeby miec 5 z polskiego, musiałabyś napisać: 26.07.07, 16:53
            Widze ze ktos bardzo chce komus dokopac. Wyobraz sobie ze mialam 5 z polskiego,
            ale kazdy cale zycie sie uczy, najczesciej na wlasnych bledach. Tak jak juz
            pisalam nie jestem idealna. Nikt nie jest. I jeszcze raz pisze, chcialabym
            zakonczyc ten temat. Jezeli chcesz sobie porozmawiac o ortografii o mozesz
            zalozyc wlasny watek...

            Pozdrawiam
    • aganiok32 postaram się obiektywnie 26.07.07, 10:36
      ja bym jednak zrezygnowała na Twoim miejscu z tego dzwoneczka. Pamiętaj, że my
      ludzie mamy o wiele gorszy słuch niż psy i to co dla nas est cichym dźwiękiem
      dla psa może być nie do zniesienia.
      Ja w każdym razie nie ozdabiałabym psa takim przedmiotem. Masz ładnego psa,
      którego jak mówisz kochasz. Nie musisz podążać za modą i robić to co inni.
      Naprawdę nie warto. Szkoda psa.

      • ddb2 Re: postaram się obiektywnie 26.07.07, 15:03
        Szkoda twojego tlumaczenia. Na innym forum zadala to samo pytanie, dostala
        mnostwo odpowiedzi, rowniez takich, ktore tlumaczyly, dlaczego ze wzgl.
        zdrowotnych, wszelkie dzwonki u psow sa niewskazane. I co? Kupila dzwoneczek.
        • chelsea122 Re: postaram się obiektywnie 26.07.07, 15:55
          Dzieki wam wielkie za wszystkie odpowiedzi:) Chcialabym juz zakonczyc temat
          dzwonka. Zaluje ze w ogole poruszylam taki temat. Nie dlatego ze mi sie od was
          oberwalo, ale dlatego ze sa sprawy wazniejsze:) I nie ma co sie denerwowac i
          irytowac:) Jeszcze raz dzieki:) Nie musicie juz tutaj nic pisac, niech ten
          temat zleci sobie na dol:) Nie zaprzatajmy sobie nim juz wiecej glowy:)

          Pozdrawiam raz jeszcze:)
          • drahe Re: postaram się obiektywnie 27.07.07, 17:39
            Wiesz co, az mi sie glupio zrobilo z powodu tej nagonki na Ciebie...
            Qrcze zapytajcie psy wystawowe, czy im sie podoba stac w pozycji, miec
            pudrowany i ukladany wlos, wiazane papiloty no i biegac w tym stresie,
            zapachach innych psow ku uciesze gawiedzi... a raczej wlascicieli psow, ktorzy
            sobie jakies championaty wymyslili.
            Dlatego moje zdanie jest nastepujace; JA bym dzwoneczka nie przywiesila z uwagi
            na sluch psa, ale jesli nie ma przeciwskazan zdrowotnych i masz taka ochote to
            go powies i sie nie przejmuj. W niemczech na przyklad psy nosisza przy obrozy
            taka metalowa blaszke swiadczaca o zaplaceniu podatku za psa, i czasami blaszke
            swiadczaca o szczepieniu na wscieklizne i czasami taka metalowa tulejke ze
            zwinieta karteczka z adresem. Jak pies biegnie, to tez dzwoni...
            • rezurekcja Re: postaram się obiektywnie 27.07.07, 22:28
              drahe napisała:

              > Wiesz co, az mi sie glupio zrobilo z powodu tej nagonki na Ciebie...

              No wlasnie. Ludzie nerwowe sie proobili..

              > W niemczech na przyklad psy nosisza przy obrozy
              > taka metalowa blaszke swiadczaca o zaplaceniu podatku za psa,

              W Warszawie i Rumii tez.

              > zwinieta karteczka z adresem. Jak pies biegnie, to tez dzwoni...

              Moj tez dzwonil adresowka o podatek.
              Podatek zgubil. Zostala adresowka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka