kasiapb1
02.07.03, 00:38
Zwracam sie z prosba o rade... moj pies, owczarek niemiecki, skonczyl 7 lat-
od ok. 4 miesiecy ma nawracajacy (mniej wiecej 1x w miesiacu)niewielki
wyciek z cewki moczowej lekko podbarwiony krwią. Pies nie sprawia wrażenia
chorego- czuje się ogólnie dobrze tj: wesoły, apetyt ok, chętnie wychodzi na
spacer itp. Wyciek samoistny, nie wydaje się,żeby występował ból, także
oddawanie moczu- bez kłopotw.
Po wizycie u weterynarza-gdzie wykonano usg- stwierdzono powiększenie
prostaty -5,7cm (niestety nie wiem w jakim wymiarze)
Wykluczono zakażenie bakteryjne ukladu moczowego- w badaniu ogolnym moczu-
niewielki białkomocz, krwinkomocz- swieze krwinki, bez bakterii. Badanie krwi-
morfologia,OB,mocznik, kreatynina, transaminazy- w normie. Lekarz weterynarz
przedstawil mi dwie drogi postępowania:
1. kastracja chirurgiczna
2.hormonoterapia - Provera 7x zastrzyki podskórne 1x w tygodniu,potem
kontrola usg- za ok 2-3mies
w obu przypadkach prowadzić ma do zmniejszenia wymiarów prostaty.
Moje pytania- dość oczywiste :
1. która metoda lepsza dla Mojego kochanego psiaka?
kastracja chirurgiczna wydaje się być i dla mnie nazbyt okalecząca...
2. Jakie objawy uboczne mogą wynikać z hormonow i czy mają charakter
trwały,czy przejsciowy?
3.Co, jesli hormonoterapia nie przyniesie poprawy? powtorka?
4.czy ewentualnie przyczyna wycieku moze jeszcze być cos innego? jakie
badania wykonać?
5.Czy na obecnym etapie można "jeszcze poczekać" z leczeniem ?
przyznam, ze jestem w kropce.. weterynarz nie preferował wyraźnie ktorejs z
metod- wybór pozostawił dla mnie
Będę bardzo wdzięczna za pomoc..
katarzyna