Dodaj do ulubionych

sikorka bez ogona

12.10.07, 14:46
Bardzo proszę o porade miłe Panie Doktor.Mój drański kot podczas
mojej nieobecności złapał na balkonie sikorke.Wydarł jej póra z
ogona i nieco mniejszych też,trudno mi powiedziec,czy czegoś jeszcze
jej nie uszkodził,ale krwi nie ma, a ptaszek chce latac.Obawiam sie
jedynie,ze wypuszczenie go bez ogonka może i tak spowodowac,ze sobie
nie da rady.A może nie ma to znaczenia i bedzie mogła latac?
Oczywiście nie chce jej więzić niepotrzebnie. Narazie siedzi w
klatce w na balkonie[zamknietym dla kota!!!!!]Czym ewentualnie żywić
sikorkę oprócz słonecznika,który jej podałam?
Obserwuj wątek
    • anastazja55 Re: sikorka bez ogona 12.10.07, 21:46
      poprostu wypusc sikorke,ogon jej odrosnie,niepotrzebnie sie meczy w klatce,co innego gdyby miala cos ze skrzydelkiem .
    • avasawaszkiewicz Re: sikorka bez ogona 15.10.07, 12:22
      Nie wiem na ile została ogolona? Pióra będą odrastać owszem ale bardzo długo.
      Nie wiem czy da sobie rade latać ale chyba lepiej będzie to sprawdzić niż
      trzymać ją w niewoli. Sprawdź to na bezpiecznym terenie w jakiejś hali - oby nie
      było okien i nie rozwaliła się chcąc wylecieć lub na jakimś polu gdzie
      ewentualnie ponownie ją złapiesz.
      Ponadto można jej niektóre podolepiać ale dobrze żeby to zrobił ktoś kto się na
      tym zna i wtedy wypuścić dając jej większą szansę.
      Skąd jesteś ?
      Pozdrawiam - Ava
      PS zastanawia mnie jeszcze jedno - zdrowa sikorka nie dała by się tak złapać na
      balkonie
      PS mam nadzieję, że to balkon parterowy skoro bez zabezpieczeń
    • bobralus Re: sikorka bez ogona 15.10.07, 13:20
      dla mieszkajacaych w Warszawie: wiadomo mi, ze do poturbowanych ptakow
      przyjezdza straz miejska, ktora zabiera je do ptasiego azylu przy zoo. Mozna
      ptaki tez zaniesc tam samodzielnie, jesli sie ma auto lub mieszka w poblizu.
      sama zglaszalam tam, ktore byly na podworku dwa ptaszki i panowie szybko
      przyjechali i odwiezli je w klatce. bezposredni numer do azylu to 022-6702207.
      Prosze rowniez zajrzec na strone

      www.stop.eko.org.pl/portal/
      Moj kot nosi dzwonek (weterynarz mowil, ze mu to nie przeszkadza), jednak
      niestety raz na pare miesiecy przechytrzy jakiegos ptaka. na szczescie zawsze
      dopada sroki, ktorym nie jest w stanie nic zrobic, bo sa wieksze od niego(a w
      akzdym razie kociego pyska), wiec od razu je uwalniam, kiedy przyniesie je do domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka