myladygoha
22.07.03, 01:07
jejku ja tez znalazlam jerzyka- u cioci na 7 pietrze siedzial na balkonie
caly dzien wreszcie go zabralam bo byla okropna burza i widzialam ze chodzi
bardzo pokracznie - nie wiem co mu jest moze spadl - widac ze jest mlody
nie chce jesc, wmuszam mu picie bylam u weterynarza to mi go kazal odlozyc z
powrotem, a on sie na ptakach nie zna , nawet go nie obejrzal - co robic?
caly dzien mi kwilil teraz sie uspokoil
jutro poszukam innego weterynarza, ale moze jakies sugestie - z gory dziekuje
a wlasnie tez przeczytalam te linki do stron o jerzykach i pisze ze na ziemi
sa nieporadne - ale ja sie boje go podrzucic bo jak spadnie? jejku szkoda mi
go ;((