Dodaj do ulubionych

Szczeka i szczeka

31.07.03, 15:56
Wzielismy psa ze schroniska, mamy go już ponad rok, ale podejrzewamy, że pies
jest nienormalny, może raczej nadmiernie pobudliwy. Problem stanowi
szczekanie z byle powodu. Pytałam weterynarza, cz mozliwa jest operacja -
ktos mi mówił że w Niemczech robią - przecina sie coś psu w krtani.
Weterynarz na to, że niczego takiego nie ma. A jakie jest Pana zdanie ?
Obserwuj wątek
    • mr.wawrzek Re: Szczeka i szczeka 31.07.03, 23:26
      W Buszlandii wycinaja psu struny glosowe.Sa tacy "przyjaciele" swoich
      ulubiencow ktorych drazni szczekanie.Czasem nienormalni sasiedzi zadaja ciszy i
      spokoju i policja nakazuje wyciszyc psa albo oddac do schroniska.Takie to tutaj
      jest prawo.
      Co do tego szczekania sprobuj oddac do tresera.Nie powinno byc problemu z od
      uczeniem tej przywary.Moze to jakas pozostalosc po schronisku?
      • wybredna Re: Szczeka i szczeka 01.08.03, 11:36
        W Polsce pozbawianie zwierząt możliwości wydawania głosu jest zakazane(patrz
        ustawa o dobrostanie zwierząt).Jest to praktykowane w wielu innych krajach,ale
        nie będę tego komentować.
        Można rzeczywiście próbować oddać pieska w ręce fachowców.
        Ja miałam podobny problem-moja sunia jak zostawała sama okropnie wyła(jak
        syrena alarmowa:).Zaczęłam ją zostaiwać w kagańcu i wychodziłam.Potem ściągałam
        kaganiec i znowu wychodziłam-jak zaczynała znowu wyć-wracałam i zakładałm
        kaganiec.Po kilkunastu dniach skojarzyła jedno z drugim i wycie minęło jak zły
        sen.Wniosek z tego taki,że tego typu zachowania można przy odrobinie
        cierpliwości wyeliminować nie posuwając się do ostateczności.
        • marialudwika Re: Szczeka i szczeka 12.08.03, 16:47
          Mozna kupic obroze specjalna,produkcji francuskiej o nazwie ABOISTOP.Moze
          przez internet?Tu gdzie mieszkam mozna ja kupic w sklepie zoologicznym albo
          u "psychoterapeuty" dla psow.ZAZNACZAM obroza nie jest szkodliwa dla
          psow,wydziela przy wyciu i szczekani pachnacy cytryna gaz,ktorego psy nie
          znosza.Pies wie o tym i poprostu nie szczeka.Pozdrawiam
          ml
    • adam.pietron Re: Szczeka i szczeka 01.08.03, 12:50
      Rzeczywiscie w niektórych krajach przeprowadza się zabiegi przecinania strun
      głosowych choć nie uważam by były one konieczne , może zamiast posuwac się do
      zabiegu który odbierze psu możliwość szczekania na zawsze – ja osobiście
      uważam to za barbarzyństwo - spróbować poszukać przyczyny w psychice psa,
      pewnie że zabierze to o wiele więcej czasu i na drugi dzień nie da efektów ale
      okaleczanie psa do końca życia bez powodu to chyba nieludzkie wyjście.
      Poszukajcie kontaktu z dr Iracką – zoopsychologiem – telefon do niej
      otrzymacie pod numerami kliniki Multi-wet 8414440, 8414022.
      Pozdrawiam
    • grrrrw Re: Szczeka i szczeka 01.08.03, 12:55
      Dzięki za porady, ale zdania nie zmieniłam. Zachowanie psa jest dla nas bardzo
      męczące, sąsiedzi są normalni, bo i im to przeszkadza.
      Swoją droga wydaje mi się to dziwne, można psa wykastrować, można uspić, a nie
      można przeprowadzic zabiegu, który sprawi, że będzie mógł z nami do końca zycia
      bezproblemowo mieszkać ?
      • piasia Re: Szczeka i szczeka 01.08.03, 13:40
        To naprawdę łatwiej wyciąć psu struny głosowe, niż go nauczyć, że czegoś nie
        wolno?

        Jak zaczyna szczekać trzeba go natychmiast odesłać na miejsce, kategorycznym
        tonem. Albo ostro poweidziec "spokój". Raz, drugi, trzeci, pięćdziesiąty... do
        skutku.

        Kontak z zoopsychologiem na pewno nie jest trudniejszy niż szukanie weta, który
        zrobi taką- bezsensowną moim zdaniem - operację.

        Mój sąsiad ma psa w ogródku, który ciągle szczeka, nawet na widok swego
        właśiciela. On sobie z nim nawet nie próbuje poradzić, a całe otoczenie trafia
        szlag. Doszło do tego, że wszyscy naokoło potrafią psa uciszyć, a on jeden nie.
    • mirkad Re: Szczeka i szczeka 12.08.03, 11:51
      Ja też miałam taki problem: Toska szczekała "na akord" a o wyjściu z domu na
      ogródek bez potwornego wrzasku nie było mowy. Ale w życiu nie pomyślałam o
      wycięciu strun głosowych!!!!! Czy twojemu mężowi przyszłoby coś takiego do
      głowy kiedy by uznał, że np. za dużo mówisz?????????????????????/
      W przypadku Toski podziałała tak jak na inne wybryki puszka wypełniona garścią
      drobniaków (może być groch fasola lub drobne kamyczki) - potrząsaliśmy gdy
      szczekała bez powodu i po paru razach pomogło. To po prostu świetny środek
      dyscyplinujący w każdym przypadku. Radzę spróbować czegoś prostszego a nie
      wciskać biednego psiaka (w dodatku ze schroniska więc swoje już przeszedł) pod
      skalpel.
    • ayran Re: Szczeka i szczeka 13.08.03, 15:57
      Zabieg ma sens, jeśli alternatywę tworzy np. otrucie psa przez sąsiadów.
      W przeciwnym razie to działanie zbyt drastyczne - pozbawiające psa bardzo
      ważnego składnika komunikacji z otoczeniem.
      Oduczyć może być bardzo trudno, jeżeli dla twojego psa szczekanie ma charakter
      samonagradzający (mówiąc w skrócie, pies dzięki szczekaniu czuje się lepiej,
      pewniej etc.). W takim przypadku oduczanie metodą karcenia prowadzi albo do
      eskalacji po granice okrucieństwa, albo pies zostanie stłamszony. Pomijam
      bezsens karcenia w przypadku, gdy pies szczeka pod naszą nieobecność,
      rozładowując w ten sposób stres z tym związany.
      Oprócz porady psychologa (etologa?) pozostają jeszcze łagodne środki
      uspokajające.


      Ay.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka