Dodaj do ulubionych

Proszę o interpretację wyników

27.02.08, 17:21
Jeden wterynarz mówi jedno a inny drugir. Jeden mówi żeby się nie przejmować a
drugi że kot ma przed sobą max pół roku życia. Biochemia krwi: ALT 125,00,
Kreatynina 0,90 mg/dl, mocznik 109,00 mg/dl, mocz- ph 5,0, białko obecne,
wałeczki ziarniste, kryształki bilirubiny. Jeden z weterynarzy zapytał czy kot
pił normalnie przed badaniem krwi gdy potwierdziłam powiedział ze to niedobrze
skoro jest tak wysoki mocznik. Co będzie z moim kotem, jaki sens mają
kroplówki i antybiotyk który dostaje?
Obserwuj wątek
    • egradska Re: Proszę o interpretację wyników 27.02.08, 17:33
      Z kotami nie mam do czynienia, za to z wynikami jestem niestety na biezaco, moj
      psiak choruje. Tu sa normy, ktore moga pomoc:
      www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2661
      Pozdrawiam, e.
      • monikawet Re: Proszę o interpretację wyników 27.02.08, 22:24
        Wyniki rzeczywiście nieciekawe.I ta opinia życiu kota jeszcze pół roku przy
        takich wynikach bardzo często się sprawdza,ale nie zawsze.Nawadniając regularnie
        kota,wprowadzając specjalną dietę,stosując leki usprawniające pracę nerek można
        przedłużyć mu życie.Po 2-3 m-cach trzeba powtórzyć badania.Jeśli mocznik spadnie
        ,należy się tylko cieszyć..:-).
        Jednak tak na serio :nie spotkałam się z przypadkiem żeby udało się kota z
        mocznicy wyleczyć..Podleczyć tak,ale wyleczyć nie..
    • chanastel Re: Proszę o interpretację wyników 27.02.08, 22:34
      No tak ale czy te wyniki sugerują że jest to choroba nerek a watroba jest
      efektem choroby nerek czy odwrotnie. Dostałam trzy diagnozy na podstawie tych
      samych wyników:(
      • k.gralak Re: Proszę o interpretację wyników 27.02.08, 23:10
        skąd jesteś?? może uda się polecic jakiegoś weterynarza
        Napisz wyniki na www.miau.pl ---> forum ---> koty, tam na pewno
        znajdziesz pomoc!!!
        • chanastel Re: Proszę o interpretację wyników 28.02.08, 09:44
          Mieszkam pod Wrocławiem, w Trzebnicy. Wyniki konsultowałam z lekarzem z
          Trzebnicy, Wrocławia i Zielonej Góry. I komu wierzyć? Chyba temu który
          przedstawia najlepszą dla Homera wersję:) tylko że leczenie pewnie się rózni w
          zależności od wyników.
          • k.gralak Re: Proszę o interpretację wyników 29.02.08, 16:24
            tak jak pisałam wcześniej napisz na miau.pl, tam sa naprawdę ludzie
            z doświadczeniem, mi wiele razy pomogli więc sądzę że warto spróbować
            Nie rozumiem jak jedne wyniki można zinterpretować na trzy różne
            sposoby :/ jesli tak jest to może trzeba dorobić jakieś badania żeby
            postawić właściwą diagnozę i rozpocząć leczenie w odpowiednim
            kierunku :/
            • chanastel Re: Proszę o interpretację wyników 29.02.08, 17:43
              Na miau.pl odpisała mi na razie jedna osoba pytając tylko skąd jestem i tyle:( a
              co do diagnozy i dodatkowych badań dodam że każdy z tych lekarzy jest przekonany
              że postawił słuszną
              • yuka66 Re: Proszę o interpretację wyników 29.02.08, 20:03
                Moja kotka wlasnie zostala zdiagnozowana - niewydolnosc nerek.
                Wyniki nie sa bardzo zle U.S.G. 1025, CREA 268, UREA 10.7, ale
                kotka nie chce jesc i pic. Dostala sterydy na pobudzenie apetytu.
    • anna.jozwik Re: Proszę o interpretację wyników 02.03.08, 02:21
      Wyniki Twego kota wcale nie są takie tragiczne, żeby zaraz wyrokować o śmierci
      za pół roku! Wyniki co prawda przekraczają górna granicę normy, ale niewiele, o
      jakieś 30 %. To nie jest jeszcze tak źle, sytuacja poważna robi się wówczas gdy
      wyniki przekraczają normę dwu- lub trzykrotnie. Wówczas obi się nieciekawie.
      U Twojego kota natomiast można z powodzeniem jeszcze próbować obniżać poziom
      mocznika - i właśnie przy pomocy nawadniania, czyli najlepiej codziennych
      kroplówek połączonych ze środkami moczopędnymi. Po dwóch tygodniach takiej
      kuracji trzeba powtórzyć badania krwi i sprawdzić, czy kroplówki coś dają i jak
      efektywne jest takie leczenie.
      • chanastel Re: Proszę o interpretację wyników 02.03.08, 12:05
        Lekarka która leczy homera zaleciła kroplówki przez 5 dni. potem wyniki. Kot
        wygląda już lepiej:) ale to może być tylko chwilowe zdaję sobie z tego sprawę.
        Mam jeszcze jedno pytanie czy na podstawie tych wyników da się stwierdzić czy
        pierwotną przyczyną jest uszkodzenie wątroby czy nerek? nie wiem jaką dietę
        stosować:( dziękuję za odpowiedź
        • anna.jozwik Re: Proszę o interpretację wyników 06.03.08, 01:10
          Nie, na podstawie samych wyników badania krwi nie jestesmy w stanie
          powiedziec, czy choroba zaczęła się od dysfunkcji wątroby czy
          dysfunkcji nerek. Ja bym stawiała raczej na nerki.... Podwyższone
          enzymy watrobowe mogą byc równie dobrze skutkiem dużej ilości leków,
          które dostaje homer. Wszystkie leki sa metabolizowane w wątrobie.
          Bez względu na to, co było pierwsze uszkodzone, powinnas zastosowac
          diete NISKOBIAŁKOWĄ. Najlepiej "nerkową" niskobiałkową, jeśłi mówimy
          o gotowych dietach.
          • chanastel Re: Proszę o interpretację wyników 06.03.08, 10:20
            Bardzo dziękuję za odpowiedzi i poświęcony czas. Zrobiliśmy mu już badania po
            kroplówkach i mocznik spadł do normy a enzymy wątrobowe zmniejszyły się ale
            nadal podajemy mu leki na wątrobę. Ten mocznik w normie chyba dobrze wróży?:)
            dostaje royal renal ale mam pytanie czy oprócz tej karmy można mu dawać jeszcze
            coś innego? Jakieś inne jedzenie? Np mokre albo surowe mięso? co ma pani na
            myśli dieta niskobiałkowa w przypadku kota? Pozdrawiam serdecznie pełna nadziei
            że jednak będzie dobrze:)
            • anna.jozwik Re: Proszę o interpretację wyników 10.03.08, 01:16
              Nie, nie radziłabym podawać nic innego prócz ścisłej diety, a już tym bardziej
              NIE mięso!
              Otóż właśnie tak się składa, że mięso zawiera dużo białka, a w przypadku
              problemów z nerkami czy z wątrobą białka powinniśmy stosować tak mało, jak tylko
              się da.
              Dieta niskobiałkowa to dieta oparta głównie na węglowodanach, a więc makaronie,
              ryżu, kaszy, warzywach... zmieszanych z różnymi tłuszczami. Ale obawiam się, że
              Wasz kot nie byłby szczęśliwy widząc makaron z tłuszczem... To może lepiej
              pozostańcie przy gotowej diecie.
              • onekes Re: Proszę o interpretację wyników 04.04.08, 14:45
                Moja Niunia też ma ten problem...Wahania mocznika we krwi, raz bardzo wysokie
                raz blisko normy. Teraz jesteśmy na najgorszym etapie. Zaczelysmy kroplowki
                dozylne (wczesniej ponad tydzien podskornych). Juz nie wiem co jej tam laduja.
                Ma 29000leukocytow, dostaje antybiotyk. Siusia normalnie, ale nic absolutnie nie
                chce jesc. Karmię ja palcem, jedzenie wpycham prawie na sile i to tylko tyle,
                żeby z glodu nie umarla. Oczywiscie miesa nie je, nawet nie chce. Same plynne,
                najchetniej nabialy. Nie ma juz sily, schudla do mniej niz 3 kg (cale zycie
                miala 4-5kg). Ma 15 lat i jest ze mna przez wiekszosc (mojego) zycia. Posty
                tutaj nie pocieszaja mnie, zabieraja nadzieje. Widze, że cierpi, ale ciagle mam
                te nadzieję. Lekarka daje jej ostatnie 3 dni szansy. Jak nic sie nie poprawi
                trzeba bedzie się zegnać, jak to ujęła...Jak mam powiedziec w pracy, że do
                niczego sie nie nadaje, bo umiera mi ktos bliski? Nikt tego nie zrozumie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka