a_aneczkaa
18.04.08, 21:42
witam, od ponad miesiaca mam w domu swietna suczke cocker spaniela.ma niecale
3 miesiace i wszystko byloby super gdyby nie pare "szczegolow".
wydaje mi sie czasem ze jest strasznie zlosliwa-na podworku upodobala sobie
male drzewko-iglak jakis-i obskubuje je ciagle-probuje juz wszytkiego-odwracac
jej uwage,dawac smakolyki,klapsa-a ona patrzy sie w oczy i dalej go
skubie.nastepny problem to to ze sika na moja kolder-nie wiem co jest nie
tak-przyjdziemy ze spaceru a ona po chwili wskakuje na lozko, grzebie koldre
tak jak grzebie pies dolki i sika-nawet nie wiem kiedy.i trzeci problem ciga
mnie zanogawki, rekawy i tez nie moge jej tego oduczyc,warczy przy tym i
szczeka a jak jej dam ostatecznie klapsa to mocniej zaciska szczeki.prosze Was
o porade bo juz nie wiem co robic uwielbiam tego psa wiem ze klaps to nie jest
dobra metoda ale juz jestem bezradna