Dodaj do ulubionych

problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:(((

08.08.08, 09:46
Witam, bardzo proszę o poradę związaną z wychowaniem szczenięcia-
Cocker Spaniel. Jestem posiadaczką 11 tygodniowej suczki. Wiem
doskonale, że rasa ta bywa trudna w wychowaniu, czytałam na ten
temat, rozmawiałam z hodowcą, weterynarzem ale brakuje mi już powoli
sił. Mianowicie nie mogę sobie poradzić z jej "histerią" którą
wywołują wszelkie sytuacje, które jej się "nie podobają" w
szczególności obowiązek spania samej w kuchni. Suczka nie chce spać
sama,dostaje histerii, wyje, piszczy, drapie w drzwi przez całą noc.
Starałam się ją uspokajać, czekać aż spokojnie zaśnie na swoim
posłaniu. Ale bez rezultatu. Bardzo proszę o pomoc osoby, które
miały podobny problem. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 12:25
      Dziwisz mu się?
      To psi niemowlak. Całkiem niedawno spał z mamą i rodzeństwem, potem go stamtąd zabrali i każą spać samemu w cichej kuchni.
      Weź jakiś duży wyoski karton, a najlepiej na tyle duży żeby zmieścić w nim jego posłanie i na tyle wysoki żeby z niego nie wyskoczył, wsadź go tam na noc, postaw karton obok swojego łóżka i zasypiajcie razem - on w środku, a Ty trzymając swoją dłoń przy nim.
      Po jakimś czasie zostawiaj go samego z posłaniem w kuchni, nawet w dzień (przy okazji nauczy się zostawać sam w domu). Najpierw wychodz na 10 minut, potem na 20 itd...
      Nauczy się, ale nie możesz rzucać takiego maleństwa od razu na głęboką wodę.
    • etta2 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 18:25
      Wcale się nie dziwię szczeniakowi, jest zagubiony: nowe miejsce,
      nowe otoczenia, mały i sam zamknięty. Nie masz choć trochę serca dla
      tego maleństwa? Musi być sam w kuchni? Przedmówczyni dobrze ci
      poradziła.
      W lutym odebrałam szczeniaka yorka 8-tygodniowego. Od początku spał
      z nami w sypialni na swoim posłaniu. W ciągu dnia ma drugie
      legowisko w jadalnio-kuchni. Teraz....lepiej nie mówić, ale wiadomo
      gdzie....w łóżku, razem z nami i JAKIE TO FAJNE.
      • mila993 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 18:52
        Oczywiście, że mam dużo serca, dlatego smutki mojego psiaka mnie
        bolą. Oczywiście, że mogę pójść na łatwiznę i zabierać Ją do
        własnego łóżka. Ale chyba nie o to chodzi?...Po pierwsze myślę o tym
        co bedzie poźniej- dorosły Spaniel to nie York- wspólne spanie w
        jednym łóżku zapewne było by nieco uciążliwe. Po drugie jednak- i
        chyba najważniejsze- nie popadajmy w śmieszną paranoję- pies to nie
        człowiek i powinien mieć swoje odrębne miejsce do spania.
        • tenshii Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 19:21
          To czy się śpi z psem czy nie to nie paranoja tylko kwestia wolnego wyboru.
          Nie musisz z psem spać ale proszę nie nazywaj tego paranoją.
          Mój pies ma własne legowisko ale łóżko również jest jego.

          Nie traktuj malutkiego szczeniaka jak dorosłego psa i powoli wdrażaj go w dorosłe życie.


          mila993 napisała:

          > Oczywiście, że mam dużo serca, dlatego smutki mojego psiaka mnie
          > bolą. Oczywiście, że mogę pójść na łatwiznę i zabierać Ją do
          > własnego łóżka. Ale chyba nie o to chodzi?...Po pierwsze myślę o tym
          > co bedzie poźniej- dorosły Spaniel to nie York- wspólne spanie w
          > jednym łóżku zapewne było by nieco uciążliwe. Po drugie jednak- i
          > chyba najważniejsze- nie popadajmy w śmieszną paranoję- pies to nie
          > człowiek i powinien mieć swoje odrębne miejsce do spania.
        • tenshii Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 19:24
          PS. mój pies jest częścią mojej rodziny, jest jak moje dziecko.
          Dziś na obiad jedlismy kotlety mielone a pies dorsza. Dlaczego? Bo musi. Z powodu choroby je tylko ryby morskie.

          To też według Ciebie paranoja? Według mnie nie. Po prostu dbam o swojego psa.

          I jeszcze kawałek wiersza dla Ciebie:
          To tylko pies, tak mówisz, tylko pies ...
          A ja ci powiem
          Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
          On nie ma duszy, mówisz ...
          Popatrz jeszcze raz
          Psia dusza większa jest od psa...
          My mamy dusze kieszonkowe
          Maleńka dusza, wielki człowiek...
          Psia dusza się nie mieści w psie
          I kiedy się uśmiechasz do niej
          Ona się huśta na ogonie
          [...]"
          • mila993 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 20:05
            Poprosiłam o radę. Po prostu pierwszy raz w życiu spotykam się z
            takim zachowaniem szczeniaka... Od dzieciństwa miałam pieski, a
            obecnie oboje z mężem jesteśmy właścicielami jamnika
            szorstkowłosego, spanielki oraz kota. Mąż w przeszłości zajmował się
            hodowlą jamników. Więc wiedzę teoretyczną i praktyczną posiadamy.
            Zwierzęta bardzo kochamy i poświęcamy im dużo czasu- może dlatego
            nie mamy dzieci..Spaniele bywają trudną rasą jeśli od początku nie
            przyłoży się do ich wychowania więc postanowiłam skonsultować się z
            kimś kto ma spanielka ale widzę, że tutaj tego nie uświadczę.

            p.s a co do pomysłu spania z psem w jednym łóżku- tak, uważam to za
            głupotę
            • tenshii Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 20:10
              Przyszłaś po rade a obrażasz innych właścicieli psów. Nie uważam się za głupią i bardzo proszę żebyś mnie taką nie nazywała.

              Skoro Twój mąż miał hodowlę i tak bardzo znacie się na psach powinniście wiedzieć, że nie odseparowuje się takiego malutkiego szczeniaka, bez względu na to jakiej rasy jest. Pozostawianie 11 tygodniowego szczeniaka samego na całe noce w osobnym pomieszczeniu to żadna metoda wychowawcza.
            • pierozek_monika Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 20:25
              > więc postanowiłam skonsultować się z
              > kimś kto ma spanielka ale widzę, że tutaj tego nie uświadczę.

              uświadczysz.
              Mam wychowanego spanielka mimo dość twardego charakteru. Śpi ze mną w łóżku.
              Wolno mu to robić, dopóki reaguje na komendę "złaź" bez powtarzania jej.

              No cóż. Jeśli wolisz tak wychować go...
              W takim razie nie łam się. Daj mu na posłanie jakąś przytulastą zabawkę i o ile
              się nie ugniesz - pies kiedyś odpuści, zrozumie, że nie ma wyjścia .

              Mnie mama nie pozwalała z psem spać, to teraz pozwalam dwójce psów spać ze mną.
              Rekompensuję sobie niedostatki z dzieciństwa :D
              • brzozasyberyjska Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 20:35
                ja sobie rekompensuję śpiąc z dwiema kotami :). i też nie uważam się
                za głupią, w każdym razie nie głupszą od przeciętnego obywatela
                (chociaż może to niewiele).
            • etta2 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 08.08.08, 20:54
              Coś mi tu nie gra: od dzieciństwa miałaś pieski, teraz też masz
              więcej niż jednego i nie wiesz o sprawach podstawowych: malusie
              szczenię po przybyciu do nowego domu, obcych ludzi, oddzielone od
              matki i rodzeństwa, MA PRAWO CZUĆ SIĘ ZAGUBIONE. To jest OCZYWISTE
              dla ludzi z empatią, tzn. takich, którzy psie potrzeby rozumieją.
              Czy nie sądzisz, że poprzez swój "zimny wychów" powodujący od
              początku u psiaka stres, strach i panikę, wychowujesz sobie pieska,
              który w przyszłości sprawi prawdziwe kłopoty? Po co TO?
              Nie jestem fanatyczką i nie uważam, że miejscem dla psa jest łóżko.
              Moja mała yorczka tylko czasem nas "zaszczyci" swoim towarzystwem,
              ma nadal swoje, psie posłanie w sypialni tuż przy naszym łożu i to
              ona wybiera. Ale jej nie wyganiam, gdy sobie wskoczy do łóżeczka, bo
              jest pieskiem tak bardzo kochanym, posłusznym, że nie potrafię....
              Jestem zdania, że zyskanie zaufania psiaka od pierwszych dni jest
              tak szalenie ważne, że warto poświęcić mu trochę więcej troski,
              uwagi, zainteresowania, bo to procentuje w przyszłości. Moja suczka
              jest w nas wpatrzona, odnoszę wrażenie, że w każdej chwli zalezy jej
              na naszej pochwale, przychylności i akceptacji. Jesteśmy razem
              troche ponad pół roku...zaledwie. Nie mam żadnych problemów z
              dyscypliną, chodzi przy nodze "jak pies", wykonuje każde polecenie.
              Dobrocią można chyba jednak duuuzo więcej niż stosowaniem "zimnego
              wychowu".
        • a.nancy Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 09.08.08, 22:49
          dziewczyny napisaly, ze pies moze spac PRZY lozku, a nie w lozku. dopisuje sie
          do ich opinii, zostawianie takiego malucha samego w kuchni jest okrutne.
          • albert.flasz1 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 09.08.08, 23:55
            Moja od pierwszego dnia śpi w łóżku. Do wszystkiego można się
            przyzwyczaić, nawet do chrapania i rozpychania - najwyżej dostanie
            lekkiego kopa, zdziwiona zejdzie i po 15 minutach wróci, chyba że
            jest jej gorąco. Poza tym, żadnych problemów z nią nie ma, jest
            bardzo dobrze "zsocjalizowana" i czuje się pełnoprawnym członkiem
            rodziny, który także zna swoje miejsce i wcale nie domaga się
            specjalnej pozycji. Książek też nie czytam (to znaczy, czasami
            czytam, ale inne).:P
    • veroy Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 09.08.08, 23:47
      twoje uspokajanie z punktu widzenia suki bylo pochwala za takie
      zachowanie, wiec nie powinien cie dziwic brak "postępów".

      rada jest tu bardzo prosta - ignoruj histerie suki - zdazylas ja juz
      nauczyc w jaki sposob moze wymusic na tobie wypuszczenie.
      wyksztalc pozytywne skojarzenie z kuchnia i zamknieciem - zamykaj
      suke w kuchni na karmienie. zamykaj w trakcie dnia na chwile i
      wypuszczaj , kiedy pozwoli sie na chwile zamykac i siedzi w spokoju
      po wypuszczeniu nagradzaj smakolykiem. NIE USPOKAJAJ ze
      wzgledow ,ktore juz podalam, nie zegnaj tez psa przed zamknieciem na
      noc - w taki sposob mozesz jej dac do zrozumienia, ze faktycznie
      jest w tym cos niepokojacego.
    • biedroneczka031 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 18.08.08, 18:51
      Ja obecnie mam w domu 13-tygodniową spanielkę, ze spaniem nie mamy
      żadnego problemu, psina ma swoje posłanie na którym śpi od momentu
      jak pojawiła się w naszym domu. Śpi wnaszej sypialni po mojej
      stronie łóżka. Czasami w nocy zmienia miejsca, ale zawsze to jest
      podłoga. Myślę, że twój psiak czuje się bardzo samotny i stąd jej
      zachowanie. Weź ją do swojego pokoju a już twoja obecnośc ją
      uspokoi. Nasz pies też oczywiście nieustannie próbuje wdrapywać się
      na łóżko, ale ja też uważam, że spaniel to rasa próbująca dominować
      więc spi na posłaniu i nie wydaje się nieszczęśliwa z tego powodu.
      Pozdrawiam!
    • urania77 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 21.08.08, 00:03
      > sił. Mianowicie nie mogę sobie poradzić z jej "histerią" którą
      > wywołują wszelkie sytuacje, które jej się "nie podobają" w
      > szczególności obowiązek spania samej w kuchni. Suczka nie chce
      spać
      > sama,dostaje histerii, wyje, piszczy, drapie w drzwi przez całą
      noc.
      > Starałam się ją uspokajać, czekać aż spokojnie zaśnie na swoim
      > posłaniu. Ale bez rezultatu. Bardzo proszę o pomoc osoby, które
      > miały podobny problem. Pozdrawiam





      Nie wiem czy poskutkuje to co napiszę ale ja miałam podobny problem
      i moja metoda zadziałała :-)

      Pierwsze noce kiedy przyniosłam Norkę też popiskiwała, wyła.
      Postawiłam obok mojego łóżka w sypialni karton wyscielony kocykiem,
      kiedy suka wychodziła z kartonu wołałam ją albo wkładałam i
      mówiłam "na miejsce" jak leżała spokojnie głaskałam ją i chwaliłam,
      po pewnym czasie suka zasypiała a ja trzymając rękę i głaskając
      zasypiałam razem z nią :-)
      To trwało jakieś 3-4 noce, potem kartonik z kocykiem zamieniłam na
      sam kocyk, jak miała około 4-5 miesięcy stopniowo przesuwałam kocyk
      w stronę przedpokoju, jakiś czas spała na fotelu w salonie :-) ale
      jak urosła i nabrała masy nie miesciła się :-) więc zrezygnowała
      Często spała potem w przedpokoju lub kuchni na swoim tapczaniku :-)

      Jak to piszę łza mi sie kręci w oku, najcudowniejsza suka pod
      słońcem jaką miałam.


      Moja kochana Noreczka (17.09.2007 [*])

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,69409126,69409126.html
      • urania77 Re: problem ze szczenięciem Cocker Spaniel:((( 21.08.08, 00:25
        przeczytałam wszystkie posty zdania sią podzielone ktos napisał żeby
        zamykać suczke i ignorować jej histerie ale powiem co ja myślę na
        ten temat
        wychowałam owczarki niemieckie i mieszanca rottka na posłuszne,
        spokojne psy ale zaczełam od BUDOWANIA WIĘZI pomiędzy psem a mną od
        pierwszych chwil w mieszkaniu

        nie pozwalałam z spanie w łóżku ale robiłam to konsekwentnie całe
        ich psie życie, ale NIE POTRAFIŁABYM ZASNĄC JEŻELI W KUCHNI
        PŁAKAŁOBY PSIE DZIECKO

        zawsze próbuję wczuć się w sytuację tej drugiej istoty, jak czyje
        sie mały psiak zabrany od mamy i rodzeństwa zamknięty w ciemnej
        kuchni, ja nie chciałabym tego przeżyć więc nie chcę aby moje psy
        też tego doswiadczyły

        buduj więź pomiędzy psem a Toba nie przez rozpieszczanie psa ale
        przez miłość, ciepło, konsekwencję, pies odda Ci podwójnie swoją
        miłość i psie serce

        pozdrawiam i nie gniewaj się jeżeli coś napisałam nie tak

        Moja kochana Noreczka (17.09.2007 [*])

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,69409126,69409126.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka