siliana1
19.10.08, 16:35
bardzo prosze o konsultacje. kot ma 12 lat, nigdy powazniej nie
chorowal. badania z 6/2008 - idealne. nagle przestal dojadac porcje
(rc urinary), az w koncu calkiem odmowil. krew wykazala silna
anemie. w kale nie wyszla krew utajona pasozytow tez nie, bo
sa takie, co ponoc podgryzaja jelita powodujac mikrouszkodzenia i
anemie. no ale tego nie ma tez. z ta krwia jest dziwnie, bo wynik
jest ujemny, a kilka dni po badaniu zrobil zwarta kupe z czerwona
poswiata, w ciagu godziny 3 x taka bardziej luzna juz bez poswiaty.
takze sama nie wiem. byc moze jelito sie czyms podraznilo, skoro
takie lekkie chwilowe rozwolnienie nastapilo. wetka nie zalecala
badania powtarzac.
Kocurek mial robiony test na hemobartonelloze - wykluczona.
dodam, ze my regularnie badamy kotki. w czerwcu wszystkie wyniki
mial idealne ja sie balam i wiazalam to z wzieciem maluniej
tymczaski - miala ona test ujemny na fiv i bialaczke, byla
odrobaczona, odpchlona i po krotkiej izolacji dolaczyla na miesiac
do moich 3 kotow. zaraz potem wszystkie 3 zarazily sie zapaleniem
krtani (calkowita utrata glosu). szybko pomogl ronaxan, ale zaraz
wszystkim wrocilo od nowa i tym razem pomogla 3-dawkowa szczepionka
zylexis (po 2 dawce alfik dostal 40 stopni temperatury, pomogla
tolfedyna). mlody kot zostal oddany do nowego domu i tam te sama
chorobe sprzedal kotu rezydentowi oraz kotu osoby, ktora tylko ten
dom odwiedzala.
I badania alfika wyszly tak:
29.09.2008
Morfologia
leukocyty 8,2 G/l (norma 6,0-15,5)
erytrocyty 7,26 T/l (6,5-10,0)
hemoglobina 5,28 mmol/l (6,21-9,31) L
hematokryt 0,25 l/l (0,30-0,45) L
MCV 33,9 fl (39-55) L
MCHC 21,49mmol/l (18,6-22,3)
płytki krwi 754 G/l (300-800)
obraz płytek białych:
kwasochłonne 4 % (2-12)
segmentowane 56 % (35-75)
limfocyty 40 % (20-55)
obraz krwinek czerwonych: bez zmian
Oznaczenia biochemiczne:
aspat 107,0 U/l (6-44) H
alat 83,0 U/l (20-107)
alp 46,0 U/l (20-155)
glukoza 93,0 mg/dl (100-130) L
kreatynina 1,9 mg/dl (1,0-1,8) H
mocznik 33,1 mg/dl (25-70)
białko całkowite 91,0 g/l (60-80) H
bilirubina całkowita 0,6 mg/dl (0,5-1,2)
albuminy 32,0 g/l (27-39)
ggt 2,0 U/l (0-10)
jonogram:
sód 165,2 mmol/l (143,6-156,5) H
potas 4,9 mmol/l (4,1-5,6)
chlorki 137,5 mmol/l (101,5-118,4) H
t4 15,0 mg/ml (10-30)
kotek dostal hemofer krople 2 x 4 krople dziennie + 2 x 1/4 tabletki
foliku dziennie. to nie spowodowalo, ze chcial wiecej jesc,
jezdzilismy na kroplowke.
01.10.2008 zrobilismy usg:
"watroba niepowiekszona, mierna przebudowa zwyrodnieniowa.
pecherzyk, uklad zolciowy bez zmian. sledziona bez zmian. nerki o
miernej przebudowie zwyrodnieniowej, pecherz moczowy o nieznacznym
zapaleniu przewleklym. nadnercza bez zmian. trzustka o miernej
przebudowie przerostowej przewleklej krezka o nieznaczym
podwyzszeniu echogenicznosci o cechach zapalenia przewleklego.
powiekszone wezly chlonne krezkowe do 7 mm, bez cech patologicznych
dla chloniaka, odczyn zapalny zaostrzony w przestrzeni
miedzynarzadowej. w centralnej jamie brzusznej widoczne pogrubienie
regularne sciany, nieznacznie do 5-5,2 mm, o cechach mogacych
wskazywac naciek bez cech typowych dla nacieku nowotworowego. brak
uchwytnej ilosci plynu wolnego w jamie otrzewnej."
nastepna krew 06.10.2008
Morfologia
leukocyty 11,40 G/l (norma 6,0-15,5)
erytrocyty 6,74 T/l (6,5-10,0)
hemoglobina 4,10 mmol/l (6,21-9,31) L
hematokryt 0,21 l/l (0,30-0,45) L
MCV 32 fl (39-55) L
MCHC 19,0 mmol/l (18,6-22,3)
płytki krwi 315 G/l (300-800)
obraz płytek białych:
kwasochłonne 1 % (2-12) L
limfocyty 78 % (20-55) H
monocyty 21 % (0-4) H
obraz krwinek czerwonych:
anizocytoza nieznaczna
oligochromia nieznaczna
Oznaczenia biochemiczne:
aspat 100,0 U/l (6-44) H
kreatynina 1,3 mg/dl (1,0-1,8)
mocznik 41,4 mg/dl (25-70)
retykulocyty 0,2 % (0-0,6)
białko całkowite 71,0 g/l (60-80)
bilirubina całkowita mg/dl (0,5-1,2)
żelazo 6,7 umol/l (12,2 - 38,5) L
tibc 47,7 umol/L (12,2-38,5) H
kwas foliowy 26,2 nmol/l (6-39)
po tym badaniu kotek dostal baterie lekow, po ktorych je
samodzielnie karme wysokokaloryczna dla rekonwalescentow - miekkie
karmy niewiele, chrupkow rc sensitive ok. 100 chrupkow, kilka x
dziennie po troszeczku. te leki to:
metronidazol 250 mg 1/4 tabletki dziennie
prednizon 5 mg 1/2 tabletki 2 x dziennie (teraz zastapiony bedzie
encortolonem w tej samej dawce)
hemofer 4 krople 2 x dziennie
folik 1/4 tabletki 2 x dziennie
witamina b complex 1/4 tabletki 1 x dziennie
przez kilka dni bral witamine b 12 0,5 ml w zastrzyku podskornym,
juz tego nie bierze.
ostatnie badanie 16.10.2008
Morfologia
leukocyty 9,51 G/l (norma 6,0-15,5)
erytrocyty 5,7 T/l (6,5-10,0) L
hemoglobina 3,80 mmol/l (6,21-9,31) L
hematokryt 0,19 l/l (0,30-0,45) L
MCV 34 fl (39-55) L
MCHC 19,6 mmol/l (18,6-22,3)
płytki krwi G/l 187 (300-800) L
obraz płytek białych:
segmentowane 64 % (35-75)
limfocyty 36 % (20-55)
obraz krwinek czerwonych:
anizocytoza nieznaczna
oligochromia dosc znaczna
Oznaczenia biochemiczne:
aspat 41,0 U/l (6-44)
kreatynina 1,0 mg/dl (1,0-1,8)
mocznik 44,0 mg/dl (25-70)
retykulocyty 0,2 % (0-0,6)
żelazo 17,2 umol/l (12,2 - 38,5)
po tym wyniku wetka wyslala nas do dr. czerwieckiego. on stwierdzil,
ze anemia sie poglebia, mimo wyrownania zelaza. ze niepokoi go to
zgrubienie w jelicie grubym i powiekszone wezly krezkowe. jemu
nasuwa sie nowotwor jelit, choc chcialby sie mylic.
po tej diagnozie weta dodala jeszcze ronaxan 1 tabletka 2 x dziennie
przez 10 dni.
moja wetka powiedziala, ze po tej baterii lekow kotek powinien
powrocic do normalnego jedzenia i samopoczucia po 2 tygodniach. dzis
jest 12 dzien kuracji i jedyne, co te leki powoduja, to to, ze kot
sam je, przez 12 dni zadnej kroplowki. ale je malutko i czesto,
wczoraj np. 8x. takiej mokrej karmy zjada naraz np. lyzeczke, a gdy
byl zdrowy, to wciagal w 5 minut cala puszke - chocby w sierpniu,
jak byla tymczaska.
27.10 kontrolna krew 28.10 usg porownawcze, ktore ma wszystko
rozstrzygnac.
a alfik zachowuje sie tak, ze jak zje chocby troszke, to siedzi z
nami w pokoju, sprawia wrazenie zdrowego, zadowolonego kota. dzis
wygrzewal sie w plamie slonca. tylko jak zje, to potem sie myje.
wiekszosc dnia spi, od czasu zachorowania ani razu sie nie bawil.
zdarza sie, ze pozostale koty go liza (nie odwrotnie), ale raczej
daja mu spokoj, nie zaczepiaja.
gdy kot nie zje, od razu idzie na pralke, lub w inne mce, gdzie sie
izoluje. jest wogole humorzasty z jedzeniem np. jak widzi, ze koty
jedza cos innego to on tez chce, a swojego nie chce ruszyc. czasem
wystarczy przelozyc do innego pojemniczka i zjada. pracuje nad nim
bardzo, zeby jadl. przed choroba wazyl 4,5 kg, potem schudl do 4,10,
ostatnio wazyl 4,20.
dr. Czerwieckiemu wyniki skladaja sie w nowotwor, ale nie na 100%.
na usg jeszcze nie bylo go widac na 100%.
kolezanka u kota miala podobne objawy i okazal sie toczen trzewny.
kota uratowala transfuzja i operacja. to bylo 4 lata temu kot
przezyl.
bardzo prosze o porade. moze panstwu sie cos nasunie. mialam
spokojnie czekac na to usg porownawcze 28.10, ale informacja od
kolezanki mnie zelektryzowala. moze szybsza transfuzja i operacja
uratuja mi kota???