belzebub88
06.02.09, 22:09
mam Psa- dziesięcioletniego sznaucera miniaturę, zauważyłam dzisiaj,
że ma problemy ze wskoczeniem na kanapę, ucieka przed dotykiem w
okolicach lędźwiowego odcinka kręgosłupa, jest zestresowany,
chwilami jakby osowiały, ale w dużej mierze zachowuje sie normalnie.
Pies nie miał ostatnio żadnych przygód, tylko kiedyś, kiedy miał
może trzy lata na spacerze został poturbowany przez bokserkę (młode
szczenię, ale juz wyrośnięte)- ona chciała się bawić, a dla mojego
Psa skończyło się to chwilowym paraliżem- po jakimś zastrzyku
przeciwbólowym (nie pamiętam co miał podane, nie był u swojego
weterynarza, bo, rzecz działa się o 6 rano) zaczął poruszać nogami i
wszystko wróciło do normy.
Jedyny ślad to to że Pies ma klatkę piersiową minimalnie wypchniętą
na prawą stronę.
Chciałabym się dowiedzieć czy te dzisiejsze objawy to może być
nawrót tamtych wydarzeń czy może mój Piesek zaczął się starzeć?