Dodaj do ulubionych

Starość?

06.02.09, 22:09
mam Psa- dziesięcioletniego sznaucera miniaturę, zauważyłam dzisiaj,
że ma problemy ze wskoczeniem na kanapę, ucieka przed dotykiem w
okolicach lędźwiowego odcinka kręgosłupa, jest zestresowany,
chwilami jakby osowiały, ale w dużej mierze zachowuje sie normalnie.

Pies nie miał ostatnio żadnych przygód, tylko kiedyś, kiedy miał
może trzy lata na spacerze został poturbowany przez bokserkę (młode
szczenię, ale juz wyrośnięte)- ona chciała się bawić, a dla mojego
Psa skończyło się to chwilowym paraliżem- po jakimś zastrzyku
przeciwbólowym (nie pamiętam co miał podane, nie był u swojego
weterynarza, bo, rzecz działa się o 6 rano) zaczął poruszać nogami i
wszystko wróciło do normy.

Jedyny ślad to to że Pies ma klatkę piersiową minimalnie wypchniętą
na prawą stronę.

Chciałabym się dowiedzieć czy te dzisiejsze objawy to może być
nawrót tamtych wydarzeń czy może mój Piesek zaczął się starzeć?
Obserwuj wątek
    • claratrueba Re: Starość? 07.02.09, 06:32
      Mój pies też sznaucer tylko dwa rozmiary większy, zaczął mieć dokładnie takie
      same problemy dokładnie w tym samym wieku. Weterynarz stwierdził, że to
      reumatyzm. Zwykle atakuje tylne łapy, urazy, nawet b. dawne przyczyniaja sie
      też. Pies dostał Rimadyl (nie wiem czy dobrze to piszę) ale szybko zaczął mieć
      dolegliwości- wymiotował, brzydkie straszliwie śmierdzące kupy. Zaczęłam go
      karmić mielonym indykiem z warzywami (mięso surowe, warzywa gotowane).
      Odstawiłam leki. Po ok. tygodnia minęły i sprawy trawienne i kłopoty z
      poruszaniem się. Przeżył jeszcze 5 lat bez tego "reumatyzmu", na indyczej diecie.
      • julcia_bleble Re: Starość? 07.02.09, 10:01
        z tego co mi sie wydaje to moze to byc juz zaczatek tak jak piszesz
        starosci. U wiekszych psow w odroznieniu od tych malych niestety
        robia sie zwyrodnienia kregoslupa wraz z biegiem czasu, siadaja
        tylne lapy.Jest to straszne, bo ja to sama przezylam na wlasnej
        skorze i niestety paraliz jednego dnia tak dopadl mojego psa ze
        musielismy go uspic, nie kontaktowal i nie bylo dla niego juz
        ratunku.Mial 14 lat.Moja kolezanka ma juz problem ze swoim
        owczarkiem, ktory tez powloczy lapami i ma problemy z siadaniem (
        cos mu sie dzieje z zadem) a ma pies 7 lat. Narazie dostaje
        lekarstwa wspomagajace, tak jak moj byly pies ,ktory tez je bral
        przez dlugi okres i mu pomagaly.Wkoncu przezyl 14 lat, byl pelen
        wigoru w zasadzie do konca i nagle jednego dnia paraliz
        lap,wymioty,wycie,nic nie jadl, nie pil i juz nas nie poznawal:(((
        paraliz takie spustoszenie w organizmie zrobil, ze przeszedl od
        dolnej parti ciala(lapy) do samej gory. :((
    • belzebub88 Re: Starość? 07.02.09, 15:37
      sprawa nieaktualna, po wielkich bólach jeden z domowników przyznał
      się, że Pies będąc pod jego opieką na spacerze został zaatakowany
      przez innego psa...

      Psu jest już lepiej, sądzę, że został tylko poobijany. Dzisiaj już
      wskakuje gdzie chce, porusza się z dawną energią, a i oczy nabrały
      dawnego blasku :).

      Bardzo dziękuję za zainteresowanie i przepraszam za zamieszanie, ale
      zanim zaczęłam ten wątek kilkakrotnie przemaglowałam wszystkich czy
      nic się Psu nie działo i czy nie widzieli niczego niepokojącego...
      • tenshii Re: Starość? 07.02.09, 18:58
        To przykre, że znów jakiś pies go poturbował, ale z dwojga złego chyba to lepsze :)
        Pozdrawiam Was oboje !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka