paulina.galli
17.02.09, 11:32
Mam 1,5 roczna koteczke rasy Tajskiej, której od ponad dwóch miesiecy nie moge
wyleczyć z Kociego Kataru.
Kotka była szczepiona na KK ale to tak jak z grypa nie ma pewnosci i gwarancji
ze nie zachoruje i moja niestety zachorowala (tzn . juz kupiłam ja w takim stanie)
KK jest bardzo delikatny - objawia sie tym ze czesto (nie zawsze) prawe oczko
"łzawi". Lewe oko jest ok, nosek jest czysty. Tylko to prawe łzawi (raz był
kryzys mały - i ten wyciek był ropny ale udalo sie to opanowac). Oprócz tego
oka koteczka zachowuje sie jak zdrowy kot! Ma ogromny apetyt, duzo energii (w
nocy az za dużo :)), jest przymilna, wesoła itp. Tylko to łzawienie :/
Wiem ze KK jest choroba przewlekła ale myslalam ze sa lepsze i gorsze okresy a
nie tak ze kot chory ciagle. Tzn objawy - choc nie za duze- ale kompletnie nie
znikaja!
Leczenie kota wygladało do tej pory tak:
- I wizyta u weterynarza (dzien po zabraniu) - antybiotyk + krople (Difadol i
Floxal) Mialam zakrapiac az do wyczerpania obu kropli 3 x dziennie Difadol i
po 15 min Floxal. Zakrapialam . Efekt zerowy :(
Potem przeszlismy na interferon. (juz bez kropel) Podawany 1 x dziennie w
sytemie 7 dni podaję, 7 dni przerwy i znów 7 dni podawania (na razie konczymy
1 butelke)
W miedzyczasie nastapił ten "kryzys" - czyli mruzenie oka, wyciek ropny , oko
zasloniete 3cia powieką. W panice zawiozlam kocine na cito do weta - gdzie
zakropiono jej oczka i na drugi dzien juz bylo ok (tzn . tak jak w punkcie
wyjscia - czyli łzawy ale czysty i klarowny wyciek)
Dostałam krople - znów Difadol i Trobo...coś (trobosept?)
No i teraz wyglada to tak ze kotka jest caly czas na interferonie a oprocz
tego ma zakrapiane oczy ale tyllko wtedy jak wyciek jest wiekszy. (czasmi to
oczko jest prawie ok - wtedy nie zakraplam - bo juz sama nie wiem czy mozna az
2 mies leczyc kota kroplami?:()
Ale niestety nadal jestesmy w punkcie wyjscia :( Nie pogarsza sie ale tez ani
odrobine lepiej :(
Co mozna jeszcze zrobic ??
Alebo niech ktos mi poleci naprawde dobrego weterynarza (z warszawy -
najchetniej centrum):( Ja lecze kotka na Białobrzeskiej - i uwazam ich lekarzy
za naj... ale tu chyba jednak nie potrafia nam pomóc.:(:(:(
Czy warto isc np. do dr Garncarza (specjalisty od okulistyki???)
:( Poradzcie cos bo meczy sie ten kot juz 2 miesiace :(:(:(