najlepszy-orcio
19.02.09, 09:15
Witam!
Mam 2 letniego wykastrowanego kocura. Od około miesiąca zaczął
wymiotować i sikać na dywany. 6 lutego br. pojechałem z nim do
weterynarza. Lekarz po wykonaniu USG stwierdził, że to zapalenie
układu moczowego (w pęcherzu miał dużo śluzu i kilka ziarenek
piasku - tak powiedział weterynarz). Przez cztery dni (06-09.02)
kocur dostał zastrzyki (Betanox, Dexametazone, trzeciego lekarstwa
nie jestem w stanie rozszyfrować). I przez tydzień był spokój. A w
tym tygodniu ( w poniedzialek) kot znowu nasikał na dywan, a we
wtorek i wczoraj wieczorem zwymiotował. Co prawda zauważyłem że
poskubał trochę paprotki. Czy to mu mogło zaszkodzić? Co powinienem
teraz zrobić? Pojechać z nim znowu do weterynarza?
Zaczęłem podawać kocurkowi suchą karmę dla kastratów. Kot dostaje
też jedzenie z puszek KITEKAT.
Zastanawiam się również nad kupnem karmy ROYAL CANIN - tylko czy
powinna to być zwykła karma dla kastratów czy Royal Canin URINARY,
szczególnie dbająca o układ moczowy kota? Pomóżcie