amadobo
10.03.09, 14:01
Muszę oddać kota w dobre ręce. Mieszkam w okolicach Wrocławia i jesli nie będzie to daleko, dowiozę do nowego wlaściciela.
Jest to czteroletni wykastrowany kocur o ciekawym marmurkowym umaszczeniu. Jest bardzo czysty i niewybredny w jedzeniu.
Jest to właściwie nie moj, a mojej córki kot/na dowód przedstawie książeczkę zdrowia i umowę adopcyjna na jej nazwisko/. Córka wyjechała, a ponieważ nie mogła zabrać zwierzaka, dała go nam. W domu jest terier walijski, który nowego lokatora nie zaakceptował, tak że biedna kocina całe dnie spędza zamknieta w łazience.
Nie chciałabym zwierzaka oddać do schroniska, bo jako prawie ślepe kocię został stamtąd wzięty i nie chcę go oddawać w takie warunki.
Może znacie kogos, kto przygarnie kocura, bo nie może przecież spędzić reszty zycia w areszcie domowym.
Moderatora forum prosze o cierpliwość, jeśli uzna, że taki wątek nie ma miejscza na tym forum ale zamieszczam anonsy wszędzie, nawet na stronach poświęconych robótkm ręcznym.
Pozdrawiam