gaudis
30.08.02, 14:59
Zastanawiałem się czy dobrze zrobię publikując cudzy list. Mimo, że to
internet, tajemnica korespondencji jednak częściowo mnie obowiązuje.
Poznałem niedawno emailem kobietę "w początkującym młodym średnim
wieku". Nie widzieliśmy się nigdy na oczy a nasza znajomość była czysto
towarzyska, bez żadnych flirtów. Mało z krzesła nie spadłem gdy dostałem taki
list:
>Czy moglbys dac mi spokoj. Moj maz widzial Twojego ostatniego maila >i
byl bardzo zazdrosny. Bił mnie przez cala noc. Powiedzial, ze zabije >ciebie
i mnie. Przepraszam ale musimy zakonczyc nasza znajomosc. >Prosze nie odzywaj
sie juz do mnie. Boje sie. On moze podszywac sie za >mnie po to zeby cie
zlapac. Przepraszam.
>X.
Nie podejrzewam żeby to był głupi żart.
Nie wiem co mam zrobić. Jaką dać jej radę na pomoc dla Niej?
Brała udział w forach GW może zagląda też tutaj.