Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 08:49 Może nie potrąconych , a zabitych chłopców ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Sta25 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.12, 09:38 Zabiła niewinne dzieci, wzięła afetaminę i jechała 114 kilometrów na godzinę. Boże , jak tak można! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mars Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: 91.215.33.* 25.10.12, 09:58 To tragiczne zdarzenie, bez dyskusji. Tylko problem narkotyków na polskich drogach jest marginalny. Problemem są pijani kierowcy. O marszu przeciwko pijaństwu na drogach nie słyszałem. Co stoi za takim stanem rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 10:06 Za takim stanem rzeczy po pierwsze stoi dosyć smutny fakt, że Polacy potrafią się jednoczyć tylko w obliczu tragedii, w szczególności jeżeli miała miejsce gdzieś w pobliżu. Założę się, że gdyby sprawczyni tego tragicznego wypadku była pod wpływem alkoholu to marsz byłby przeciw pijanym kierowcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 10:09 wydaje mi się, że problem narkotyków na drogach nie jest marginalny, tylko trudniej rozpoznawalny. Policja ma alkomaty i bada trzeźwość kierowców, ale nie ma już sprzętu do zbadania czy kierujący nie jest pod wpływem narkotyków. Mogą jedynie zlecić badanie krwi na obecność w/w środków... Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 11:37 policja ma narkotesty Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 12:07 Głównym problemem na polskich drogach nie jest ani alkohol ani tym bardziej narkotyki (łączenie 12,4% wypadków, 13,3% zabitych oraz 12,3% rannych). W tych 12% ofiarami są często pasażerowie samego pijanego kierowcy który wylatuje z drogi i uderza w drzewo. Przyczynami są głupota uczestników (w dużej części pieszych którzy są sprawcami 11% wypadków - 18% zabitych) oraz stan dróg (nie tylko nawierzchni, ale całego układu geometrii drogi). Prędkość jest natomiast przypisywana do zdarzeń których przyczyny policja nie jest w stanie ustalić - chociaż oczywiście znaczne przekroczenia prędkości są ważną przyczyną wypadków. Pomijając sam problem winy kierowcy zauważalnym jest to, że dzieci zostały potrącone na jezdni a nie na chodniku - co to oznacza, nawet trzeźwy kierowca jadący 50 km/h oślepiony słońcem mógłby te dzieci potrącić - finał zapewne byłby ten sam. Do czego zmierzam? - przyczyna jest systemowa i polega na błędnej organizacji ruchu pieszych zarówno na tamtym odcinku (przejście znikąd do nikąd, nadmiar oznakowania) jak i w całym kraju. Na czym to polega: - pieszy wchodzi na drogę kiedy mu się to podoba (ma pierwszeństwo i to większe niż się mu często wydaje, ale nie może wchodzić jeśli nie jest w stanie określić czy przejdzie na drogę przed samochodem który jedzie z aktualną prędkością) - policja nie egzekwuje prawidłowo przepisów dot. ruchu pieszych i pojazdów na przejściach (sam kodeks drogowy błędnie definiuje pierwszeństwo - błędnie tj. niezgodnie z aktem wyższego rzędu w postaci konwencji wiedeńskiej) www.rowery.org.pl/bas_konwencja.html - przyczyn wypadków nie bada się systemowo, w tym przypadku winą obarczono kierującą a tak na prawdę to ona się tylko co najwyżej (ze względu na brak prawomocnego wyroku) do niego przyczyniła wraz ze zmarłymi tragicznie dziećmi jak też zarządcą drogi. Przy okazji sąd okręgowy wg mnie uległ opinii społeczeństwa i niesłusznie zastosował areszt - ale jak chce dodatkowo karać (bo innych przesłanek nie ma, no chyba że uważa że ta 20 latka ze złamanym życiem zapadnie się pod ziemię) to jest to błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 12:19 Karać, karać i jeszcze raz karać. Dla przykładu. Niech jest głośno i inni usłyszą. Niech kolejni zabójcy za kierownicą zaczną się bać. Słońce, wiele znaków... co to do cholery ma być? Jeżeli kierujący ma problem z opanowaniem podstawowych czynności za kierownicą, niech się przesiądzie na rower. Nie ma przymusu jazdy samochodem. Nie każdy się do tego nadaje, ale o tym się zapomina. Teren zabudowany to nie tor wyścigowy. Jeżeli warunki nie pozwalają na bezpieczną jazdę 50 km/h, niech jedzie 40. Jak za dużo to 30. Ograniczenie do 50 to nie nakaz jazdy 50. Jak będzie lód na drodze to też pojedzie 50 bo można? Zamknąć, niech siedzi i myśli o tym co zrobiła. Pracy nie dawać, bo będzie miała okazję zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 12:40 > Karać, karać i jeszcze raz karać. Dla przykładu. Niech jest głośno i inni usłys > zą. Niech kolejni zabójcy za kierownicą zaczną się bać. Jakoś te karanie się do niczego pozytywnego nie przyczyniło, ani w Polsce ani na świecie (patrz też narkotyki). Karanie w lotnictwie czy kolei też się do niczego dobrego nie przyczyniło - po prostu starano się tuszować co się dało, a jak się nie udało to kogoś skazano. Ludzie ginęli, aż przyszedł jeden mądry i stwierdził że karać nie będą tylko likwidować przyczynę. Teraz w cywilizowanych państwach warto zgłaszać incydenty i zamiast karać rozwiązuje się przyczynę i zwiększa w ten sposób bezpieczeństwo. Ale u nas jak we Włoszech - tam skazują naukowców za to że nie potrafią przewidywać przyszłości. Czy kara zwróci życie dzieciom? - nie Czy kara odstraszy kogoś od przejechania kogoś? - nie, on/ona tego celowo nie zrobiła Czy sam fakt jazdy pod wpływem alkoholu albo środka działającego podobnie czyni kogoś winnym spowodowania wypadku - nie, co najwyżej przyczynia się do tego że wypadek zajdzie a może udałoby się go uniknąć Czy sam fakt przekroczenia prędkości czyni kogoś winnym - nie, prędkość zwiększa tylko skutki wypadku (za wyjątkiem wpadnięcia w poślizg tylko na skutek tej prędkości czy niemożliwości zobaczenia pojazdu poruszającego się zbyt szybko). >Słońce, wiele znaków... I znowu pod górę, jest takie coś jak próg percepcji który ogranicza przyswajanie informacji (jak pójdziesz do jakiegoś nowego centrum handlowego/nowego zachodniego lotniska to zobaczysz, że wszystko jest uporządkowane - informacja Cię prowadzi, to nie jest magia na to są realne badania naukowe (nawet nasi sąsiedzi mają w ten sposób dobraną czcionkę na znakach drogowych). A u nas się robi byle jak bo się komuś wydaje, że to nie ma znaczenia albo że tak będzie dobrze. Oprócz tego, że ta kobieta tam jechała prawdopodobnie niezgodnie z przepisami tych dzieci na pasach tam być nie powinno - nie mogły tamtędy przechodzić bo nikt im pierwszeństwa nie ustąpił (łamiąc prawo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 13:05 Za wiele okoliczności łagodzących w Twoich słowach. Mam wrażenie, że ani nie prowadzisz auta ani nie masz dzieci. To co się dzieje na polskich drogach to istny koszmar. Dominuje brak szacunku dla przepisów i ignorancja innych uczestników ruchu. A wszystko przez zbyt łagodne kary: mandaty max 500zł (śmieszna kwota), kara za jazdę bez uprawnień 500zł (jeszcze bardziej śmieszna kwota), za zabójstwo na drodze kary w zawiasach, itp. Nie zwalaj winy na warunki na drodze. Prędkość należy dostosować do warunków i umiejętności. Jak ktoś czyta reklamy zamiast znaków, lub nie panuje nad ich ilością niech idzie zrobić rzetelne badania, a może się okaże, że nie nadaje się na kierowcę. To jest możliwe. Nie każdy musi być kierowcą. Może w ten sposób ocaleje jakieś dziecko, matka, ojciec, rodzina. Ostatnio niestety dużo śmierci na naszych drogach. Pamiętasz przypadek sprzed około 1go roku jak to małolat leciał około 100 w mieście na zakręcie, wpadł na chodnik i zabił dzieci na oczach rodziców? Tylko sobie spacerowali... Jakie tutaj widzisz okoliczności łagodzące? Nie znam dalszych losów tego kierowcy, ale na 99% procent chodzi wolny po świecie. Nie myl tez katastrof lotniczych i innych komunikacyjnych od czystej arogancji i debilizmu polskich kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 13:21 Dzieci nie mam, ale prawo jazdy mam. Lubię i uznaję tylko naukę (jeśli chodzi o sprawy ziemskie) a nie czyjeś przypuszczenia. Wymienianie okoliczności łagodzących (a właściwie możliwych przyczyn zdarzenia) bierze się tylko z tego, że widzę medialny lincz na tej kobiecie (sądowy też, bo nie widzę przyczyn dla których ma siedzieć w areszcie - wypadek nie był skomplikowany, a wszystko zostało zabezpieczone). Przewinienia kierowców widzę doskonale (i jest ich bardzo dużo) - ale tutaj nie widzę tylko przyczyn zdarzenia po jednej stronie bo dało się go uniknąć. W przeciwieństwie do przypadku opisanego przez Ciebie (tj. małolata wypadającego z drogi) - gdzie zginęły osoby prawidłowo się poruszające bez szans na reakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 18:41 Gość portalu: sid napisał(a): co do znaków chciałbym zauważyć, że jest to droga krajowa nr 52 a tam m.in. znak oznaczający malutką rzeczkę "Łeśniówka", brak jest też chodnika Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 13:20 test1410 napisał: > > Oprócz tego, że ta kobieta tam jechała prawdopodobnie niezgodnie z przepisami t > ych dzieci na pasach tam być nie powinno - nie mogły tamtędy przechodzić bo nik > t im pierwszeństwa nie ustąpił (łamiąc prawo). Lamie prawo ten, ktory nie jedzie ostrozniej, widzac znak inforumjacy, ze za chwile bedzie przejscie dla pieszych. Pieszy nie ma obowaizku, wg przepisow, stojac przy pasach, czekac az ktos jadacy samochodem sie zatrzyma. To kierowca ma obowiazek zatrzymac sie widzac pieszego zblizajcaego sie pasow. A widzi, bo przejscia sa (w 99% przypadkow) tak umiejscowione, by kierowca jadacy dozwolona predkoscia mial czas sie zatrzymac. Wiem, to rewolucja w mysleniu, ale o towim czlowiecznstwie swiadczy jak traktujesz slabszych. Pieszy jest slabszy niz samochod. Jako kierowca wymuszasz by pieszy nie mogl przejsc bo sie nie zatrzymujesz pomimo znakow i przepisow. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 25.10.12, 13:26 > nikt im pierwszeństwa nie ustąpił (łamiąc prawo). przecież to napisałem, ale niezgadzam się że mogły wejść na jezdnię - bo nie mogły (art. 4 kodeksu drogowego) > Wiem, to rewolucja w mysleniu, ale o towim czlowiecznstwie swiadczy jak traktuj > esz slabszych. Pieszy jest slabszy niz samochod. Jako kierowca wymuszasz by pie > szy nie mogl przejsc bo sie nie zatrzymujesz pomimo znakow i przepisow. > będzie dla Ciebie to zaskoczeniem, ale stosuję się do konwencji wiedeńskiej i udzielam pierwszeństwa pieszym także oczekującym na przejście (tak jak jest w cywilizowanych państwach i tak jak stanowią obowiązujące w Polsce przepisy ale wbrew ustawie która jest z nimi niezgodna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.play-internet.pl 23.01.13, 20:23 www.bielsko.biala.pl/aktualnosci/24206/zabila-pod-wplywem-amfetaminy Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach 23.01.13, 20:35 Poczekajmy na prawomocny wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 przyczyna 90% wypadkow jest predkosc 25.10.12, 13:00 bez wzgledu na kraj i narodowosc Pieszy nie moze wtargnac na przejscie dla pieszych. Dlaczego, bo kierowca jest o tym przejsciu informowany odpowiednio wczesniej znakiem pionowym (odleglosc od przejsca zalezy do dozwolonej predkosci) oraz przejscia sa tak usytuowane, by kirowca widzial z dlaeka, ze ktos sie do przejscia zbliza. Jak sie jedzie za szybko (jak cie slonce razi to jedz wolniej, tak aby widziec co sie dzieje na drodze) to o wynik jest taki, ze na reakcje (hamowanie) jest za pozno, bo sie nie zauwazylo znaku jak i pieszego. Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc 25.10.12, 13:07 Nawet policja podaje ostrożniejsze statystyki (28,5% wypadków, 43,4% zabitych, 30,7% rannych z powodu niedostosowania prędkości). Wytłumaczę obrazowo, jeśli widzisz zielone światło na skrzyżowaniu i pędzący samochód wejdziesz/wjedziesz przed niego bo w końcu masz pierwszeństwo i to nie będzie wtargnięcie? Korzystając z innego przykładu - wejście pieszego w bok pojazdu przejeżdżającego przez przejście też nie jest wtargnięciem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 13:19 Widziałem tego Peugeota Partnera, którym dziewczyna zabiła te dzieci i zapewniam, Cię, że ani chłopcy nie uszkodzili auta z boku, ani prędkość nie była dostosowana do terenu zabudowanego. Auto wygląda bardziej jak po zderzeniu z łosiem (centralnie, nie z boku) niż dwójką czwartoklasistów. Takich kretynów na drodze codziennie mijam dziesiątki i nie mam dla nich żadnego usprawiedliwienia. Pisanie o takich, a nie innych warunkach na drodze to nie ten temat. Żyjemy w Polsce i mamy drogi jakie mamy. Niestety auta mamy takie jak w normalnych krajach, czyli za szybkie u nas. Do tego dochodzą lata kiedy na porządne auto mogliśmy tylko popatrzeć i teraz jak się jeden z drugim dorobi jakiegoś passata, golfa, itp. to musie pokazać, że jest lepszy od innych (czyli może szybciej, sprytniej, z większą pogardą dla innych). Karać i jeszcze karać! Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc 25.10.12, 13:33 > Widziałem tego Peugeota Partnera, także widziałem te zdjęcia >Auto wygląda bardziej jak po zderzeniu z łosiem niż dwójką czwartoklasistów. zapewniam Cię że tak wygląda wiele samochodów po zderzeniu, na tym to polega żeby auto uszkodziło się jak najbardziej pochłaniając energię zderzenia widziałem też osobiście zderzenie wolno jadącego motocyklisty z wolno jadącym samochodem - auto wyglądało podobnie mimo, że to tylko motocyklista na nie wpadł (motocykl został odepchnięty narożem auta) praktycznie cały przód był zniszczony na skutek uderzenia w motocyklistę - oba pojazdy jechały około 20 km/h (prędkość rowerzysty). >(centralnie, nie z boku) odnosiłem się do skrajnego przypadku wtargnięcia i nigdzie nie napisałem, że te dzieci wtargnęły bo tego nie wiem ale i tak wejść na jezdnie nie mogły bo kierowca złamał prawo nie ustępując im pierwszeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc IP: *.c0.msk.pl 25.10.12, 20:21 Chłopie, ale samochód z drugiej strony się zatrzymał przed pasami... To nie tak, że oni bezmyślnie wtargnęli sobie na jezdnię. Piszesz niby zdroworozsądkowym tonem, na 100 % nie masz dzieci. Dlatego nigdy pewnych rzeczy nie zrozumiesz Nie zdążyli się pożegnać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 21:31 Niestety, tylko rodzic jest w stanie chociaż częściowo wyobrazić sobie jaka to tragedia. Z drugiej strony będąc rodzicami, widzimy jak czasami bezmyślne potrafią być dzieci. Dlatego potrzebna jest szczególna ostrożność i brak zaufania do dzieci na drodze. Po to są znaki ostrzegawcze i ograniczenia prędkości. Wystarczy się do nich stosować. Ale do tego trzeba być trzeźwym. Tylko rodzic wie jak rośnie poziom empatii do innych rodziców i dzieci w momencie kiedy rodzicami się stajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc 26.10.12, 07:58 Ja napisał : "Chłopie, ale samochód z drugiej strony się zatrzymał przed pasami... To nie tak, że oni bezmyślnie wtargnęli sobie na jezdnię. Piszesz niby zdroworozsądkowym tonem, na 100 % nie masz dzieci. Dlatego nigdy pewnych rzeczy nie zrozumiesz Nie zdążyli się pożegnać " Do kogo kierujesz swój wpis i o co ci w nim chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 Re: przyczyna 90% wypadkow jest predkosc 25.10.12, 13:25 test1410 napisał: > > Wytłumaczę obrazowo, jeśli widzisz zielone światło na skrzyżowaniu i pędzący sa > mochód wejdziesz/wjedziesz przed niego bo w końcu masz pierwszeństwo i to nie b > ędzie wtargnięcie? Nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumiec. Ja nie pisze o tym co ma robic pieszy. Ja pisze co ma wg przepisow robic kierowca, by uszanowac prawa pieszego. Pieszy w Polsce jest wyuczony i nie wejdzie pod nadjezdzajacy samochod. Ale czy to jest zgodne z przepisami i poszanowaniem slabszego? Nie....i to dlatego, ze sa tacy jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 aha podkresilam twoja wypowiedz - pedzacy 25.10.12, 13:26 bo tym samym potwwierdzasz, ze przycyzna wypadkow jest predkosc. Podaj choc jeden przyklad z wypadkow z pieszymi na pasach, gdzie to nie predkosc byla przyczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: aha podkresilam twoja wypowiedz - pedzacy 25.10.12, 13:41 to był *jaskrawy* przykład zastosowania zasady ograniczonego zaufania którą te dzieci powinny zastosować (mnie uczono, że nie wolno mi wejść na jezdnię jeśli widzę pojazdy po swojej lewej, prawej stronie). Co do przypadków gdzie nie prędkość jest winna - byłem świadkiem sytuacji w której mało co nie doszło do wypadku, piesza goniła prawdopodobnie autobus w centrum wychodząc zza budynku wbiegła na pasy - tylko dzięki refleksowi kierowcy i nowoczesnemu samochodowi nie doszło do zderzenia. Zrozum ja nikogo nie bronię, tylko pokazuję że sytuacja nie jest oczywista - a poruszanie po drogach (także dla pieszego) nie jest proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: aha podkresilam twoja wypowiedz - pedzacy IP: *.play-internet.pl 23.01.13, 20:32 to był *jaskrawy* przykład zastosowania zasady ograniczonego zaufania którą te dzieci powinny zastosować (mnie uczono, że nie wolno mi wejść na jezdnię jeśli widzę pojazdy po swojej lewej, prawej stronie) Jaskrawy to Ty jestes cepie, kierowca od strony wejscia chopaków wpuscił ich na przejście a laska grzaa 100km/h policz sobiecw...u w jakiej odległości była od przejścia jak ich potrąciła na drugiej połowie jezdni i przyjmując nim 3 sek że byli na pasach, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach c... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 11:46 Jest to tragedia niewyobrażalna i żadne słowa nie określą tego dramatu. Jeżdżąc jednak codziennie po polskich drogach widzę co się na nich wyprawia i nie mają tu znaczenia ani narkotyki ani alkohol. Ludzie zupełnie trzeźwi szaleją za kierownicą za co od razu bym im postawił zarzut usiłowania zabójstwa kogokolwiek bo przecież nie wiedzą na kogo trafią. Wczoraj: teren zabudowany, zakręt w lewo, debil leci około 100km/h, zaraz za zakrętem przejście dla pieszych. Jakby się tam ktoś pojawił, nie miałby żadnych szans. Nie trzeba tutaj żadnych używek. Po prostu debilizm polskich kierowców nie zna granic. I z tym trzeba coś zrobić, a nie marsze przeciwko narkotykom organizować. Mandaty jak w skandynawii, do tego zabierać prawa jazdy, konfiskować auta. Wtedy może będzie mniej takich tragedii. Szczere kondolencje rodzinie chłopców. Niech odpoczywają w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oni Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: 195.205.23.* 25.10.12, 12:43 kiedy marsz przeciwko pijanym biskupom rozbijającym się po ulicach? Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Śladowe ilości 25.10.12, 13:43 hmm, jaki mają wpływ na działanie człowieka w tym konkretnym momencie ? Chyba żadne . Duża szybkość . O tak, chłopcy mogli źle ocenić sytuację . Czy w ogóle ocenili ? Ano też i o to trzeba zapytać .Czy stanęli , czy popatrzyli się w jedną i w drugą stronę . Bo to nawet kiedy samochód pędzi to i wtedy pieszy ma obowiązek upewnić się czy jest bezpiecznie przechodzić . Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: Śladowe ilości 25.10.12, 13:45 jedyny rozsądny głos w tej dyskusji, a nie krzyżowanie kierowcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sid Re: Śladowe ilości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.12, 14:50 Wcześniej napisałeś, że nie masz dzieci i myślę, że stąd wynika Twoje niezwykle chłodne i rozsądne podejście do sprawy. Pewnie nie zabrzmi to zbyt odkrywczo i mądrzę, ale napiszę: jakbyś miał, myślałbyś inaczej. Dzieci mają to do siebie, że czasami zachowują się mało racjonalnie i nieprzewidywalnie. Jako ojciec wyobrażam sobie to w ten sposób: idzie sobie dwóch małych kumpli i o czymś rozmawiają, może o piłce nożnej, może o fajnych autach, a może o koleżance ze szkoły. Przechodzą na drugą stronę ulicy obok swojego domu. Są czymś podekscytowani, zamyśleni, brakuje im ostrożności. Od naprawienia ich błędu (to tylko dzieci) jest kierowca, który powinien z daleka ich już widzieć i zachować ograniczone zaufanie. Po to właśnie stawia się znaki typu "Uwaga dzieci". Na idealnym obrazku ze szkolnego elementarza wyglądałoby to tak, że kierowca uśmiechnięty stoi przed przejściem i ładnie przepuszcza dzieci, aby bezpiecznie przeszły na drugą stronę. Niestety chłopaki trafili na rozwydrzoną naćpaną gó...arę i dla mnie nie ma tu znaczenia to czy wypadła z zakrętu czy po prostu zapomniała, że jedzie kupą złomu i w każdej chwili ktoś (dziecko) może wkroczyć na drogę, tym bardziej na przejściu dla pieszych. Gówniara tłumaczy, że słońce, że coś tam... A co jak chłopców oślepiło słońce i nie widzieli pędzącej wariatki? Znaczy, oślepia słońce i giniesz. To jest miasto, teren zabudowany, jest ruch pieszych! Do cholery, zwolnij i zachowaj ostrożność - podstawowa zasada w ruchu drogowym. Wszystkie inne tłumaczenia są tu nie na miejscu. Karać i jeszcze raz karać. Włącznie z wiezieniem. I nagłaśniać, linczować publicznie. Może inny na drugi raz odpuści gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Śladowe ilości 25.10.12, 20:00 Sid napisał : "Karać i jeszcze raz karać. Włącznie z wiezieniem. I nagłaśniać, linczować publicznie. Może inny na drugi raz odpuści gazu." Taak, masz rację . Trzeba tę winę i karę wyważyć . Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: Śladowe ilości 25.10.12, 20:13 Zwróćcie uwagę na komentarze i wiadomości - chyba wiarygodne . Z jednej strony , ktoś tam pisze " naćpana " a z drugiej w informacji pisze, że były śladowe ilości . Więc jak ? A także , ktoś pisze, że jeden samochód stanął i chłopcy przechodzili i aż doszli do drugiej części jezdni . Skoro tak, to oznacza, że jeden samochód stał i to kilka chwil i ta dziewczyna winna go widzieć i skojarzyć z tym, że ktoś przechodzi przez jezdnię . Z drugiej strony nawet jeśli jeden samochód zatrzymał się i chłopcy bezpiecznie przeszli tę połowę jezdni to i tak powinni odwrócić głowę w stronę nadjeżdżającego samochodu z przeciwnej strony .Wtedy by zobaczyli nadjeżdżający samochód . Przy przepisowej prędkości samochód tej dziewczyny winien się spokojnie zatrzymać po prawidłowym rozpoznaniu sytuacji . Przed przejściem są prawie zawsze znaki informujące o przejściu . No ale tak jest wychowywana młodzież . Na grach komputerowych , bo tam ma się drugie życie . Zderzenie z prawdziwym życiem jest jednak dla niektórych bolesne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozy Re: Śladowe ilości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 17:03 Tak chłopcy stanęli na przejściu i upewnili się czy mogą przechodzić .Samochód jadący od Bielska zatrzymał się a ona nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i chłopcy już byli prawie na drugiej stronie ulicy !!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Śladowe ilości IP: *.play-internet.pl 25.10.12, 20:45 Kula w łeb dla ćpunów Odpowiedz Link Zgłoś
arkadiuszkon Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach c... 25.10.12, 19:35 Podstawowym problemem jest brak kultury kierowców oraz nawyku, że TRZEBA uważać na pieszych i ZATRZYMYWAĆ się żeby ich przepuścić. Nam niestety bliżej do Rosji, gdzie pieszy nie ma niemal żadnych praw niż do krajów zachodnich. W Hiszpanii, Portugalii czy Norwegii pieszy ZAWSZE ma pierwszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 333 Re: Dziś Marsz Milczenia dla potrąconych w Kozach IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.13, 21:01 Nie przesadzaj, jest lepiej niż 5-10 lat temu. Praktycznie codziennie przechodzę m.in. przez kilka przejść dla pieszych na bielskim rondzie Hulanka i nigdy nie spotkałem się z chamstwem ze strony kierowców. Wręcz przeciwnie, wielu z nich chętnie się zatrzymuje, nawet gdy za sobą nie mają innych aut. Większymi problemami są słabe nocne oświetlenie w mniejszych miejściowościach i brak chodników lub chociażby szerszych poboczy. Odpowiedz Link Zgłoś