malop
26.06.05, 01:46
Niemieckie ciężarówki z Małopolski?
Sobota, 25 czerwca 2005r.
Jeśli MAN wybierze Kraków, ta inwestycja motoryzacyjna
może radykalnie zmienić gospodarcze oblicze całej Małopolski.
Uruchomienie montowni samochodów oznacza powstanie od
kilkuset do kilku tysięcy nowych miejsc pracy, wpływy z podatków, wreszcie
wzrost znaczenia całego regionu. -Ostateczna decyzja w sprawie lokalizacji nowego
zakładu montażowego zostanie podjęta do końca lipca tego
roku - powiedziała "Gazecie Krakowskiej" Nina Gutzeit, rzeczniczka prasowa
MAN-a. Nowy zakład ma ruszyć
w 2007.
REKLAMA
W planach monachijskiej firmy motoryzacyjnej produkującej m.in. samochody
ciężarowe szeroko pisze już prasa niemiecka. Magazyn gospodarczy "Capital" w
wydaniu z 8 czerwca informował, że MAN przygotowuje się do otwarcia kolejnego
zakładu montażowego w Europie Wschodniej. O lokalizacjach nowej montowni
przeczytaliśmy także we wczorajszym internetowym wydaniu Frankfurter
Allgemeine Zeitung. Pod uwagę, prócz Krakowa i słowackich Koszyc, brane były
także Starachowice, Wrocław i węgierski Miszkolec. W trzech ostatnich miastach
MAN montuje już firmowe busy. - Obecnie liczą się wyłącznie Kraków i Koszyce.
W ocenie tych miast przyjęliśmy jednakowe kryteria m.in. warunki gospodarcze i
polityczne w obu krajach. Oba miasta mają jednakowe szanse - stwierdziła Nina
Gutzeit z firmy MAN. Sebastian Mikosz, wiceprezes Polskiej Agencji Informacji
i Inwestycji Zagranicznych, potwierdził tylko, że trwają rozmowy z
przedstawicielami firmy MAN. Nie chciał ujawniać szczegółów, zasłaniając się
klauzulą poufności. Przyznał jednak, że duża inwestycja motoryzacyjna generuje
nowe miejsca pracy nie tylko we właściwym zakładzie, ale i w firmach
podwykonawczych. W siedzibie MAN-a dowiedzieliśmy się, że nowy zakład ma
ruszyć w 2007 r. Niemcy chcą zainwestować w jego uruchomienie 40 mln euro.