Dodaj do ulubionych

Salmonella w przedszkolu nr 1

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.03.06, 20:05
Witam,
piszę pierwszy raz na forum, ale muszę podzielic się z Wami moim problemem,
właśnie wróciłam z przedszkola mojego dziecka, w którym 3 tygodnie temu
nastąpiło zakażenie salmonellą, dziś na zebraniu nie padło ani jedno słowo,
że "władzom" przedszkola jest przykro w związku z zaistniałą sytuacja,
usłyszeliśmy natomiast, że salmonella to głównie choroba brudnych rąk -
oczywiście dzieci, a nie personelu, i to dzieci lub któryś z rodziców zaraził
29 dzieci salmonellą, czy ktoś z Was miał podobny problem, co można jeszcze z
tym zrobic ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 21.03.06, 12:11
      też jestem taka mamą z tego samego przedszkola, wyszłam również z niesmakiem po
      tym spotkaniu.Ponieważ moje dziecko nie jest nosicielem to mam bardzo dużo
      wątliwości czy posłać je do przedszkola.Jak na razie zasięgam opini
      wojewódzkiego sanepidu,ponieważ wiem z przykrego doświadczenia,że nie można
      polegac na bielskim sanepidzie.Moja lekarka odradziła mi też posyłanie syna do
      przedszkola na najbliższe 2 tygodnie
      • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.03.06, 16:05
        czy mogę otrzymac od Ciebie informację z kim kontaktowac się w wojewódzkim
        sanepidzie, też nie posyłam dziecka do przedszkola - pomimo namowy
        wychowawczyni z grupy, a usilne namawianie jest dla mnie bardzo zastanawiające,
        gdyż mój syn niestety jest nosicielem,
        • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.03.06, 21:24
          muszę zapytać mojej teściowej, bo to ona się stara nam pomóc w tej sytuacji.
          Dla mnie też zastanawiająca jest ta sytuacja, bardzo.Mnie nikt nie namawia,
          żeby moje dziecko wróciło do przedszkola,nikt nie odradza,z kontaktu jaki mam z
          rodzicami innych dzieci, które miały to szczęście i się nie zaraziły, wynika,
          że zostawieni jesteśmy sami sobie.
          Powiedz mi, co byś zrobiła na moim miejscu?
          • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.03.06, 15:04
            Na Twoim miejscu nie wysyłałabym dziecka do przedszkola, osobiście uważam, że
            najlepiej byłoby zacząc od 0, tzn. zamknąc na pewien czas przedszkole,
            zdezynfekowac wszystko, wyrzucic stare mrożone jedzenie itp., a potem
            przyjmowac zdrowe dzieci, dla mnie oczywiście wygodniej byłoby wysłac moje
            dziecko od razu do przedszkola, ale (w przeciwieństwie do dyrekcji)staram się
            patrzec na sprawę w nieco szerszym kontekście mając na uwadze dobro wszystkich
            dzieci,(bo może się zdarzyc że kiedyś ja będę po przeciwnej stronie) uważam, że
            sprawę należy rozwiązac do końca, aby więcej się nie powtórzyła, nawet jeżeli
            nie jest to miłe dla wszystkich osób,
            najbardziej denerwuje mnie wszechobecna tajemnica: nie wiem ile dzieci w mojej
            grupie choruje, nie wiem kiedy była informacja ze strony sanepidu o salmonelli
            w przedszkolu, ja dowiedziałam się 8 marca, a 9 zaniosłam próbkę do badania,
            słowem żadnych konkretów, Sanepid zasugerował, że każde dziecko mogło przynieśc
            salmonellę do przedszkola - nawet moje, a ja zapytałam panią z sanepidu, jak to
            możliwe, że on miał objawy 20 lutego po południu i potem już nie chodził do
            przedszkola i zaraził 29 osób, cała sprawa wygląda tak, jak gdyby chciano ją
            wyciszyc i liczą na to, że rodzice nic nie zrobią,
            gdybyś miała namiar na stację wojewódzką to proszę daj mi znac
            Pozdrawiam
            • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 15:28
              Podaje numer: 032/351-23-00
              z mojej strony podjęłam wspólnie z inną mamą, następujące kroki:jutro jesteśmy,
              na godz.13 umówione z kierownikiem bielskiej epidemiologi,żeby przedstawiła nam
              zgodnie z tym co w wojewódzkim sanepidzie powiedzieli,plan działań
              zapobiegający dalszemu rozprzestrzenianiu i można skierować wniosek o kontrole
              działania bielskiego sanepidu.
              Przez jaki czas będzie ten reżim sanitarny sie zastanawiam, skoro już pani
              Dyrektor przedszkola powiedziała,że rodzice pomóżcie, że brakuje na ręczniki
              jednorazowe!! Ona tylko patrzy na to przedszkole jako pracodawczyni i ale ani
              słowem o ryzyku dla dzieci i to co dzieci przeżyły i mogą przeżyc!!
              • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.03.06, 15:57
                Dzięki, cieszę się, że nie jestem sama
                • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 16:05
                  jestem do dyspozycji, bo bardzo mi się to wszystko nie podoba!Pamiętam jak moja
                  kuzynka zaraziła się salmonellą na kolonii,wylądowała w szpitalu, kolonie
                  zamknięto a ona we wrześniu nie mogła iść do szkoły.

              • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 16:28
                Witam
                Chciałam sie zapytać czy wiadomo juz cos w zwiazku z tym dzisiejszym Pani
                spotkaniem w sanepidzie?
                • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.03.06, 21:36
                  tak byłyśmy dziś, wspólnie z inną mamą u pani kierownik epidemiologii, dość
                  rzeczowo przedstawiała sytuację, to samo co mówiła pani dyrektor przedszkola,
                  tylko ciut bardziej przekonywująco.Raportu z tej naszej epidemii jeszcze nie
                  ma,bo wciąż są badani ludzie z otoczenia dzieci-nosicieli.Podsumowując całe
                  spotkanie,jeśli będzie sie nie tylko w przedszkolu ale i domu higieny, to nic
                  więcej nie ma prawa się stać,że trzeba nauczyć dzieci myć ręce dokładnie. Że
                  musimy mieć świadomość,że to przedszkole integracyjne, są różne dzieci i zawsze
                  będzie większe ryzyko niż w każdym innym. I że ona jako matka trojga dzieci
                  posłałaby swoje dzieci do naszego przedszkola, bo że nie ma czystszego
                  przedszkola niż nasze. Ponieważ sanepid wkroczył 2 tygodnie po zdarzeniu to nic
                  nie jest pewnego, jej osobiście jadłospis się nie podobał, zbyt duzo
                  przetwarzanego mięsa.
                  To tyle w skórcie :)
                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 06:50
                    Dziękuje bardzo za informacje, zastanawia mnie tylko caly czas ten fakt, że
                    przedtem jak było dajmy na to to 1 dziecko zarasżone to nie byli w stanie nad
                    tym zapanować a teraz jak jest 29 to będą musialoby ich byc sporo w grupach
                    zeby caly czas obserwować te dzieci czy sie nie podrapią i nie dotkną jakiegoś
                    dziecka
                    • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 24.03.06, 09:59
                      Ta pani kierownik powiedziała,że nie ma jeszcze ostatecznego raportu i wyników,
                      ale poddaje w wątpliwość wielką żeby było to zarażenie dziecka od dziecka,ale z
                      drugiej strony nie podoba jej się to (po przeanalizowniu jadłospisu) że dzieci
                      miały w tym czasie dużo jajek.Słowem, konkretna przyczyna nie padła. Ale padło
                      zapewnienie,że jeśli będzie higiena przestrzegana to nie ma prawa się nic stać.
                      Sama nie wiem co robić...
                      • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 16:21
                        Wydaje mi sie, że teraz napewno będą dbali żeby nie było innych zachorowań ale
                        bałabym sie czy będą w stanie zapanować nad tyloma dziećmi. Przyznaje, że
                        rodzice dzieci "nosicieli" są o tyle w konfortowej sytuacji, że ich nic więcej
                        sie nie może stać. Ja swojego dziecka nie posyłam do przedszkola tylko zdaje
                        sobie też sprawe z tego, że wielu rodziców nie może sobie na to pozwolić ze
                        względu na prace. To jest naprawde poważna sytuacja a rodzice zostali
                        pozostawieni sami sobie opinia miała byc w tym tygodniu a wynika z tego, że
                        wszystko znowu sie przedłuża. Zastanawia mnie to, że na zebraniu zostało
                        powiedziane, że tylko chyba 3 dzieci ma jeszcze badania czyli jezeli dalej sa
                        robione wywiady i badania to znaczy, że one też mogły mieć bo wywiad z
                        rodzicami przeprowadza sie tylko jak wyniki są negatywne
                        • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.06, 18:27
                          posyłam moje dziecko od poniedziałku do przedszkola (niechodzi już od 2 m-cy),
                          byłam tam we czwartek już na wejściu smród domestosa z lizolem pomieszany i
                          pani ze szmatą, co poganiała rodziców,żeby ochronne obuwie zakładali. Mam duże
                          obawy.. ale żeby one ustąpiły musiałabym mu znaleźć inne przedszkole. Czy ja
                          dobrze robię?
                          • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:51
                            Bardzo chciałabym Panią pocieszyć i powiedzieć że napewno bedzie dobrze, ale
                            pocieszające jest to iż jesli tak smierdzi srodkami to bardzo pilnują żeby juz
                            sie nic więcej nie wydarzyło oraz aby były zachowne wszelkie środki higieny
                            wśród dzieci
                            • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.03.06, 18:59
                              Też teraz uważam, że nie jest to dobre przedszkole, myślałam, że jest dobre bo
                              integracyjne, a prawda jest taka, że wszystkie "normalne" przedszkola muszą się
                              ostro starac, aby przyciągnąc chętnych, a do tego przedszkola, ponieważ są
                              tylko dwa przedszkola integracyjne w Bielsku to rodzice ustawiają się w
                              kolejce - zwłaszcza tych dzieci, które potrzebują pomocy; a pozostali rodzice
                              myślą, że przedszkole jest pod specjalnym nadzorem i powinno byc w nim wszystko
                              co najlepsze, a zamiast tego na obiad jest mielona kiełbasa, która nazywa
                              się "potrawka", też szukam przedszkola, też czekam, aż dziecko przestanie byc
                              nosicielem i też wszystkim znajomym odradzam to przedszkole, zwłaszcza dlatego,
                              że nie ma nikogo w przedszkolu odważnego i z poczuciem odpowiedzialności, który
                              by powiedział - tak przedszkole zawiniło, przykro nam i przepraszamy, a zamiast
                              tego słyszę - to nie nasza wina, a to jest przedszkola wina bo albo
                              1.Salmonella była w jedzeniu, albo 2.Nie była zachowana higiena,
                              Jeżeli im brakuje odwagi i odpowiedzialności to jakim moga byc wzorcem dla
                              naszych dzieci?
                              • Gość: gość Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 21:22
                                Podziwiam Panie, że do tej pory nie podjeliście wobec przedszkola ostrych
                                środków działania. Jak można doprowadzić do czegoś takiego!!! skandal!!! Z tego
                                co Panie piszą to już dość długo się ciągnie a jeszcze nikt o tym nie pisal
                                dziwne.
                                Życze wytrwałości w działaniu!
                                Pozdrawiam
                              • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 28.03.06, 22:05
                                "...1.Salmonella była w jedzeniu, albo 2.Nie była zachowana higiena... "
                                BARDZO CENNA UWAGA
                                • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 21:56
                                  Witam
                                  Czy wiedzą moze Panie czy sa juz jakieś wyniki? czy cos juz wiadomo?
                                  • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 29.03.06, 22:23
                                    są już wszystkie wyniki
                                  • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 29.03.06, 22:39
                                    Pediatra powiedział, że dziecko, które jest nosicielem nie może chodzić do
                                    przedszkola, bo "sieje". Odradza posyłanie dziecka zdrowego do przedszkola, w
                                    którym są nosiciele, a jak koniecznie chcę posłać to muszę mu podawać lacidofil
                                    lub lakcid 2 razy dziennie.
                                    • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 06:11
                                      Dlatego to bylo dziwne że przedszkola a co najwazniejsze sanepid pozwolil na
                                      chodzenie dzieci do przedszkola. Moim zdaniem to wszystko jest mydleniem oczu i
                                      robione jest to po to aby rodzice nie wszczeli jakichkolwiek postepowań
                                      przeciwko placówce
                                      • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.its.it 30.03.06, 16:57
                                        no ale jest wszczęte postępowanie wobec placówki!!
                                        wydaje mi się że konieczne jest teraz jeszcze jedno spotkanie, skoro już są
                                        wyniki i przedyskutowanie tego jadłospisu, bo ludzie krzyczą i nic nie wynika z
                                        tego.
                                        Ta kierownik epidemiologii też zalecała lacidofil i actimelki
    • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:40
      Witam
      Równiez jestem mamą jednego z dzieci chodzacych do przedszkola, moje równiez
      nie miało szczęścia i niestety sie zaraziło. Z zebrania również wyszłam lekko
      zdegustowana poniewaz nie padło ani razu słowo przepraszam rozumie bez względu
      na to w jaki sposób nasze dzieci sie zaraziły (chociaż nie wierze, że zaraziły
      sie od siebie bo gdyby mogło tak być to dlaczego nosiciele salmonelli mogą
      chodzić do przedszkola, wedlug mnie troche to sie wyklucza wzajemnie)stało sie
      to na terenie placówki i chyba to należy sie wszystkim. Niestety w tej chwili
      nic nie jest w stanie wynagrodzić naszym dzieciom tej krzywdy i takie
      tłumaczenie sie że jedno dziecko zaraziło prawie połowe przedszkola jest dla
      mnie kpiną.
      • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 14:20
        Jeśli jedno dziecko zaraziło by 29 dzieci, to niezła była higiena, a teraz jest
        29 dzieci to dopiero bomba może wybuchnąć. Tłumaczenie,że każdy z nas jest
        nosicielem czegoś jest troche mdłe,bo owsiki to co innego niż bakteria,która
        może nieźle z tego co mi mamy dzieci chorych mówiły, "wymęczyć" dziecko.
        A proszę mi powiedzieć,kto teraz wobec tego chodzi do przedszkola teraz,jakie
        dzieci??
        • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.03.06, 15:06
          Nie wiem kto chodzi, bo przecież jest to tajemnicą :)
          • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:34
            Z tego co ja sie orientuje to w tej chwili do przedszkola chodza juz chore
            dzieci, ja swojego dziecka nie posyłam pomimo ze wedlug przedszkola moze
            chodzic bo dla nich jak to nazwali objawy zewnetrzne mineły ale nie jestem w
            stanie z czystym sumieniem go wysłać jezeli sprawa nie jest wyjasniona do końca
            i jezeli dzieci zaraziły sie naprawde od siebie to moje dziecko mogłoby zarazic
            tez inne
            • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 15:39
              dziwne jest to,że sanapid mówi puszczać dzieci, ale tylko sanepid w BB, inny
              kazał przetrzymać, dzwoniłam i do wojewódzkiego i do Będzina i do Krakowa,
              każdy, łącznie z moją lekarką kazał trzymac dzieci w domu.
              • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:48
                Własnie ciekawa jest ta działalność naszego sanepidu jak mój mąż był w
                sanepidzie i pytał co robią w tym kierunku czy juz coś wiadomo Pani
                odpowiedziała mu tylko tyle że osobie prywatnej nie mogą udzielać takich
                informacji a z Pani zdobytych informacji wynika ze mamy prawo wiedzieć i musza
                nam udzielić takiej informacji.
                • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 15:53
                  mamy prawo sie tego domagać i zgłaszać wszelkie zarówno nie wykonywanie albo
                  łamanie zaleceń sanapidu, jak i odwoływać się do wojewódzkiego sanepidu.
                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 15:57
                    ciekawi mnie też to, że jak w tamtym roku na stołówce na politechnice byla
                    salmonella to zaraz na nastepny dzien wszędzie o tym mówiono a w przypadku
                    naszego przedszkola wszystko odbywa sie bardzo cicho tak żeby nikt sie nie
                    dowiedział to może jednak mają coś do ukrycia
                    • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 22.03.06, 16:06
                      wszystko na to wskazuje.
                      jestem poruszona bardzo tą sprawą, że nikt sie dziećmi nieprzejmuje.
                      • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 23.03.06, 22:42
                        a co ja mam zrobić jak w domu mam 2 miesięczne dziecko?? a w bielskim
                        sanepidzie usłyszałam, że nosiciel nie zaraża??!! a w następnym zdaniu, że
                        wystarczy zachować "wysoką higienę". i dlaczego dowiedziałam się o salmonelli
                        dopiero 6 marca (i wcale się tym nie przejęłam, bo ponoć to był jeden
                        przypadek!! więc żyliśmy sobie do poniedziałku w wielkiej nieświadomości. i
                        nagle dowiaduję się, że to nie jest jedno dziecko tylko 29!!)?? przecież gdybym
                        wiedziała wcześniej mogłabym jakoś zacząć chronić niemowlę:( i dlaczego sanepid
                        tak późno został powiadomiony??
                        • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 06:52
                          Ja też dowiedziałam sie dopiero mniej więcej w tym czasie jak pytałam wcześniej
                          Pań to powiedziały mi tylko wymóg sanepidowski, a jeszcze tym bardziej jesli
                          wiedziały tak jak w Pani przypadku że w domu jest małe dziecko to powinny
                          powiedzieć żeby uważać
                          • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 24.03.06, 09:32
                            sanepid sam sie późno dowiedział o całym zadarzeniu,oni ponoć mają obowiązek
                            wkroczyć jak są dwa zgłoszenia,a było tylko jedno, potem drugie ze szpitala i
                            przez przypadek skojarzyli te dwa razem i że te dzieci łączy przedszkole.
                            Zastanawiam się nad jednym, czy rodzice tego dziecka co pierwszemu wyszła
                            salmonella to czy zgłosili to w przedszkolu? I jeśli się tak stało,to czy panie
                            informowały o tym rodziców?
                            • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.03.06, 14:26
                              Od ojca (ze spotkania w przedszkolu - 20.03), wiem, że oni informowali
                              przedszkole 28 lutego, że u ich dziecka została stwierdzona salmonella, ja
                              dowiedziałam się dopiero 8 marca, w dniach między 28.02-08.03 miałam gości z
                              małymi dziecmi i muszę Wam powiedziec, że jak o tym pomyślę to mam serce w
                              gardle,
                              • Gość: przyszły tata Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 09:13
                                drogie Panie...
                                proponuję złożyć doniesienie do prokuratury
                                sprawa jest poważna i lekceważące podejście personelu przedszkola jest karygodne
                                przedszkole które nie spełnia należytych zasad higieny nie ma prawa bytu
                                nie można bagatelizować faktu, że to była salmonella - bo co zrobi personel
                                jeżeli następnym razem będzie to sepsa ? odda życie za Wasze dzieci ?
                                • Gość: mama3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.06, 18:16
                                  teraz już przedszkole spełnia :)
                                  Ale powiedźcie mi, bo nie do końca zrozumiałam, coś Pani dyrektor
                                  powiedziała,że zostało wszczęte postępowanie wobec przedszkola w związku z tą
                                  sprawą. Co ona miała na myśli?Kto wszczynał takie postępowanie?
                                  • Gość: mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.06, 19:31
                                    z tego co zrozumiałam jest to postępowanie wyjaśniające co się stało (?),
                                    wszczęła je jednostka nadrzędna - Zespół...(nie znam niestety nazwy), ale też
                                    wiem, że zostali powiadomieni przez jednego z rodziców,a nie przez przedszkole,
                                    a wcześniej nie wiedzieli, że salmonella jest w przedszkolu
                                • Gość: mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.03.06, 19:38
                                  jako jedno z powikłań związanych z zatruciem salmonellą dzieci w wieku do 6 lat
                                  (oraz osób w podeszłym wieku i z obniżoną odpornością) w wielu informacjach nt.
                                  salmonelli jest podana sepsa,
                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 21:48
                                    ja również tak to zrozumiałam, że chodzi o wyjaśnienie tego jak do tego doszło
                                    a z tłumaczeń wywnioskowałam, że to jak najbardziej dziecko przyniosło a jak
                                    wiemy nie jest to takie jednoznaczne.
                                    • Gość: zatroskana mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.03.06, 11:57
                                      Słuchajcie!
                                      Przedszkole ma swojego właściciela-urząd miasta, czy myślicie,że oni tam o tym
                                      wiedzą?? Że to postępowanie własnie z ramienia właściciela przedszkola jest?A
                                      może trzeby by było się dowiedzieć i zgłosić, napisać jakieś pismo!!
                                      Wkurza mnie jeszcze jedno rozbieżność między tym co pani dyrektor i pani z
                                      sanepidu mówi,iż nie ma już zagrożenia a postawą np mojego i nie tylko mojego
                                      lekarza, żeby chronić dzieci!! I kto tu jest mądry w tym wszystkim??
                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 13:50
                                        Całkowicie się z Panią zgadzam sanepid swoje, w przedszkolu swoje i co lekarz
                                        to też inna opinia a cierpią na tym dzieci. Ale wydaje mi się że to zarażanie
                                        dziecka od dziecka to też jest na wyrost bo gdyby to było takie proste
                                        zabroniono by chodzić do przedszkola dzieciom z salmonellą. A szczerze mówiąc
                                        to wydaje mi sie że oni sami nie wiedzą co robić a to że rodzice sie tym
                                        interesują przeszkadza im, poniewaz jest stawianych zbyt wiele pytań. A czes
                                        ucieka a wyników jeszcze brak !!!
                                        • Gość: zatroskana mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 27.03.06, 09:53
                                          Nie ma wyników, bo nadal trwają badania,nie wszyscy z kontaktu z nosicielami są
                                          przebadani. Ale co dadzą nam te wyniki?
                                          • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:57
                                            Dzieciom napewno nie pomogą ale chciałabym wiedzieć dlaczego moje dziecko sie
                                            zaraziło i kto sie do tego przyczynił, bo jeżeli wyjdzie na przedszkole to
                                            napewno im tego nie podaruje. A opinie że to takie super przedszkole
                                            doprowadzają mnie do szalu bo to "super" przedszkole doprowadziło do choroby
                                            mojego dziecka !!!
                                            • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.its.it 28.03.06, 11:06
                                              czy zamierza pani posłać kiedykolwiek swoje dziecko do tego przedszkola jeszcze?
                                              • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 28.03.06, 13:20
                                                no właśnie - mnie też trapi ten problem - posyłać czy nie?? tym bardziej, że u
                                                mnie jest teraz ten maluszek. Właśnie dzwoniłam do sanepidu - mój syn jest
                                                zdrowy. I co dalej? Przecież nie posyłanie dziecka do przedszkola to nie jest
                                                rozwiązanie - może to trwać ładnych kilka miesięcy. Więc co zrobić?
                                                • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.its.it 28.03.06, 15:58
                                                  My posłaliśmy swoje dziecko,trzeba było podjąć męską decyzję, przekonała mnie
                                                  ciut kierownik epidemiologii.Zresztą współczuję całemu personelowi, bo jeśli
                                                  teraz się wydarzy cokolwiek... to polecą głowy dosłownie, wszystko jest tak
                                                  kontrolowane wydaje mi się.Uczę syna,że palce nie do buzi, jak myć ręce, jak z
                                                  pupą itd., no co więcej można, musiałbym mu znaleźć inne przedszkole jedynie
                                          • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 27.03.06, 23:52
                                            nie ma wszystkich wyników, bo np. mój syn kiedy robiono badania brał
                                            antybiotyk, więc robienie badań w tym czasie nie miało sensu, a po antybiotyku
                                            trzeba było przynajmniej tydzień odczekać... i do dzisiejszego dnia nic nie
                                            wiemy
                                            • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 14:54
                                              to w takim razie rozumie dlaczego tak to długo trwa, ciekawe kiedy coś bedzie
                                              wiadomo, ale ciesze sie że Pani dziecko jest chociaz zdrowe. Moje dziecko juz
                                              przepisałam do innego przedszkola tylko musze czekac az nie bedzie nosicielem,
                                              tak sie zraziłam że już nawet nie chce mi sie słuchać ich zbednych tlumaczeń.
                                              Osobiście uważam że wcale nie jest to dobre przedszkole bo o dziwo w tych
                                              niby "gorszych" takie rzeczy nie mają miejsca.
                                              • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.03.06, 19:04
                                                Też teraz uważam, że nie jest to dobre przedszkole, myślałam, że jest dobre bo
                                                integracyjne, a prawda jest taka, że wszystkie "normalne" przedszkola muszą się
                                                ostro starac, aby przyciągnąc chętnych, a do tego przedszkola, ponieważ są
                                                tylko dwa przedszkola integracyjne w Bielsku to rodzice ustawiają się w
                                                kolejce - zwłaszcza tych dzieci, które potrzebują pomocy; a pozostali rodzice
                                                myślą, że przedszkole jest pod specjalnym nadzorem i powinno byc w nim wszystko
                                                co najlepsze, a zamiast tego na obiad jest mielona kiełbasa, która nazywa
                                                się "potrawka", też szukam przedszkola, też czekam, aż dziecko przestanie byc
                                                nosicielem i też wszystkim znajomym odradzam to przedszkole, zwłaszcza dlatego,
                                                że nie ma nikogo w przedszkolu odważnego i z poczuciem odpowiedzialności, który
                                                by powiedział - tak przedszkole zawiniło, przykro nam i przepraszamy, a zamiast
                                                tego słyszę - to nie nasza wina, a to jest przedszkola wina bo albo
                                                1.Salmonella była w jedzeniu, albo 2.Nie była zachowana higiena,
                                                Jeżeli im brakuje odwagi i odpowiedzialności to jakim moga byc wzorcem dla
                                                naszych dzieci?


                                                • Gość: zatroskana mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.its.it 28.03.06, 19:11
                                                  To prosze mi powiedzieć wobec tego, że jak to jest w jednym przedszkolu jest
                                                  dyskryminacją (bo jak zadzwoniłam do kilku przedszkoli na chybił trafił to nikt
                                                  nie chciał przyjąć, żadna dyrekcja dziecka, które jest nosicielem) a w innym
                                                  naszym, gdzie uważa się,że mogło zarazić dziecko, to nie ma mowy o
                                                  dyskryminacji i pozwala się chodzić nosicielom! ja już tego nie rozumiem!!
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 19:29
                                                    Wszystko chodzi o to że to to przedszkole zawiniło i dlatego nie mogą nie
                                                    przyjąć dziecka, obce przedszkole nie chce bo sie boją bo to nie jest takie
                                                    proste dzieci sie tak nie upilnuje jak twierdzą w przedszkolu integracyjnym. W
                                                    innych przedszkolach też mówiono mi że gdyby to sie stało u nich to nie wolno
                                                    im odmówić ale nie musza przyjąć nosiciela z innego przedszkola bo zawsze mogą
                                                    to uzasadnić brakiem miejsc
                                                  • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.03.06, 19:37
                                                    Nie chcę byc okrutna, ale jedyna odpowiedź jaki mi się nasuwa to Pieniądze...
                                                    Też uważam (mimo, że jestem mamą "nosiciela" (mam nadzieję, że do piatku bo w
                                                    piątek odbieramy badania)), że dzieci do przedszkola powinny byc przyjmowane
                                                    zdrowe, moje od prawie miesiąca siedzi w domu, nie ze względu na moją wygodę
                                                    (też pracuję) ale ze względu na zdrowie innych dzieci
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 19:45
                                                    Całkowicie się z Pani zgadzam ja też mogłabym swoje posłać do przedszkola tylko
                                                    nie chce narażać innych dzieci i rodziców na to co my przechodzimy, mówi sie że
                                                    dzieci są nosicielami ale nie wiem jak Pani ale moje dziecko ma coraz gorszą
                                                    kondycje. Widze że jest blade, szybko sie męczy to że nie mają objawów
                                                    zewnętrznych nie znaczy że ona im nie degraduje organizmu
                                                  • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.its.it 28.03.06, 20:05
                                                    jak na razie, moje dziecko dwa razy od 2 m-cy było w przedszkolu, w grupie
                                                    starszych maluchów jest po ok 7 dzieci i takich i takich, jak wychowawczyni
                                                    mówiła, ciekawe jak to sie wszystko skończy, bo chyba nie utrzymią przedszkola
                                                    z taką obsadą
                                                    Pozdrawiam
                                                  • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 28.03.06, 22:29
                                                    to niech coś w końcu zrobią, żeby rozwiązać swój problem i rodziców. Ja od
                                                    tygodnia się głowię co zrobić - czy posłać do przedszkola czy zostawić w domu,
                                                    czy przepisać do innego, czy może zrobić jakąś zadymę, czy wypisać z
                                                    przedszkola i niech siedzi w domu, czy ... Ale żadne rozwiązanie nie wydaje mi
                                                    się właściwe. Uważam, że to przedszkole powinno podjąć jakieś konkretne kroki,
                                                    żeby wszyskie dzieci były bezpieczne. Takie kroki, żeby te chore dzieci nie
                                                    pozostały same sobie.
                                                  • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.03.06, 20:36
                                                    Ja obserwuję to samo, rozmawiałam z jeszcze jedną mamą, której dziecko też jest
                                                    nosicielem i też czuje się słabo, ale najbardziej wystraszyła mnie lekarka,
                                                    która mówiła, żeby obserwowac kał dziecka, jeżeli pojawi się w nim krew jest to
                                                    znak, że bakteria salmonelli dostała się do krwiobiegu i o reszcie nie chcę
                                                    pisac, bo nie chcę siac paniki, więc moim codziennym zadaniem jest obserwacja
                                                    kału - nie ma jak wiosna :)
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 20:47
                                                    Dziekuje za informacje o tym akurat moja lekarka nie mówiła, najgorsze jest to
                                                    że nie możemy im wogóle pomóc bo wszelkie witaminy czy cos odpornościowego
                                                    działa sprzyjająco na salmonelle.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 28.03.06, 22:22
                                                    salmonella lubi też słodycze :(
                                                  • annbb Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 28.03.06, 22:24
                                                    hmmm. U mojego dzieka w kale jest krew, a wyniki ma dobre
                                                  • Gość: mama3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.06, 14:35
                                                    Ja też mam dziecko które jest nosicielem i zaraziło się w tym przedszkolu, co
                                                    prawda Salmonmelle przeszło dość łagodnie ( tylko biegunka) ale obecnie ciągle
                                                    jest chore, Każdy wirus wywołuje u niego wysoką gorączke, jest apatyczne
                                                    schudło prawie 4 kg, nie chce jeść, bawić się prawie ciągle leży. Jestem
                                                    zrozpaczona tą sytuacją. To prawda co napisał przyszły tata tą sprawą powinien
                                                    zainteresiować się prokurator.
                                                    Cieszę się jednak, że nie ja sama walczę o to żeby winni tej sytuacji ponieśli
                                                    konsekwencje.
                                                    Wraz z paroma rodzicami napisalliśmy pismo do sanepidu w bielsku, w Katowicach
                                                    i do Zespołu Obsługui Szkół i Pr\zedszkoli, żądając konkretnich działń i
                                                    informacji a co za tym idzie wyciągnięcia odpowiednich konsekwencji w stosunku
                                                    do osób winnych tej sytuacji.
                                                    Jeżeli ktokolwiek z Was chciałby się do nas dołączyć i złożyć podpis pod tymi
                                                    pismami proszę o kontakt pod nr 660 684 586
                                                    szkoda tylko ,że to nie zwróci zdrowia naszym dzieciom
                                                  • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.03.06, 19:47
                                                    Ja się z Tobą skontaktuję, bo mam dośc krętactw, po prostu chcę poznac prawdę,
                                                  • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.03.06, 19:50
                                                    no właśnie szkoda, że to nie pomoże dzieciom...
                                                    ja myślałam,że wypocznę po tym wszystkim na zielonym przedszkolu... ale to co
                                                    zrobiła jedna mama,organizatorka zielonego przedszkola to jest kpina, nie
                                                    liczenie się z innymi zupełnie.Bez pozrozumienia z innymi uczestnikami
                                                    rozwiązała jakdyby nigdy nic wyjazd!!!
                                                    ja rozumiem,że jest żal do przedszkola,personelu, ale co do cholery zawiniły
                                                    inne dzieci,które przez jedną egoistyczną,bezmyślną mamuśke zostały pozbawione
                                                    wypoczynku!!
                                                    Cieszę sie, że mama ta zabrała swoje dziecko z naszego przedszkola. Narzekacie
                                                    na przedszkole a co robia rodzice!!!
                                                  • Gość: mama 3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.06, 20:29
                                                    uważam ,że ta mama postąpiła słusznie, ja zrobiłabym na jej miejscu dokładnie
                                                    to samo, moze jej dziecka też jest chore i tyez ma żal do przedszkola, bo
                                                    chciała cos dobrego zrobić a pewnie tak jak i my nie usłyszała nawet słowa
                                                    przepraszam. notabene inne przedszkola same organizują takie wyjazdy, a tym
                                                    wzorcowym wszysko muszą organizować sami rodzice.
                                                    a poza tym jak jechać na takie przedszkole z nosicielami skoro dzieci od dzieci
                                                    się pozarażaly to co jak tam doszłoby do dalszych zarazeń
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:31
                                                    Prosze sie postawic na miejscu tej mamy Pani napewno by zrobiła tak samo bo ja
                                                    napewno. Tym badziej jezeli moje dziecko jest chora a wina lezy po stronie
                                                    placówki. Nie uwierze ze ktokolwiek byłby w stanie myslec o zobowiazaniach
                                                    wobec przedszkola ktore przyczyniło sie do krzywdy dzieci.
                                                  • Gość: tata1 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.06, 22:34
                                                    zgadzam się z mama 2 i 3 ja też byłem na tym zebraniu i początkowo byłem
                                                    oburzony ale tak się składa,że znam tę mamę i zadzwoniłem do niej, na zebraniu
                                                    jej nie była bo nikt z przadszkola jej o tym zebraniu nie powiadomił, a pani
                                                    wychowawczyni całą sytuację przedstawiła tak jak to ma się w zwyczaju w tym
                                                    przedszkolu tylko z jednej strony. W kazdy razie po tej rozmowie ja także
                                                    wycofałbym się z organizacji tego wyjazdu. Szczerze mówiac bardzo z żoną
                                                    załujemy, że jak w zeszłym roku ta właśnie mama walczyła o lepsze jedzenie dla
                                                    naszych dzieci to my jej nie wsparliśmy, mysleliśmy że może troche przesadza.
                                                    Gdybysmy wtedyteż się zaangazowali może nie doszłoby do tej zarazy Salmonelli
                                                  • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 15:21
                                                    Ewa, też znam tą mamę, to co robi dyrekcja to jest prosta i perfidna
                                                    manipulacja: napuścic rodziców na siebie, żeby zniknął temat Salmonelli a
                                                    rodzice zaczęli między sobą walczyc, też wiem, że inne przedszkola same
                                                    organizują zielone przedszkola a u nas najpierw szuka się Kogoś kto się tym
                                                    zajmie, potem ten Ktoś - nie przedszkole szuka sponsorów, aby obniżyc koszty i
                                                    by panie mogły jechac za darmo, a potem jeżeli wszystko będzie OK to
                                                    przedszkole się tym chwali m. in. na stronie internetowej, a jak jest źle to
                                                    wina leży po stronie tego Ktosia czyli organizatora; ja na miejscu tej mamy
                                                    zrobiłabym tak samo, bo Rodzic - organizator nie ma wsparcia ze strony
                                                    przedszkola, zobaczcie co się dzieje w jasnej sytuacji, kiedy do zarażenia
                                                    salmonellą dochodzi na terenie przedszkola i NIKT nie ma odwagi, aby
                                                    powiedziec "tak zawiniliśmy i przepraszamy", czyli jeżeli się coś stanie na
                                                    zielonym przedszkolu to będzie to wina wyłącznie organizatora; ta matka nie
                                                    została powiadomiona o spotkaniu, a swojego dziecka z przedszkola nie zabrała -
                                                    (jest chore bo salmonella osłabia organizm na długi czas - wiem bo moje dziecko
                                                    też jest słabe i blade) ani z przedszkola nie wypisała - więc kolejne krętactwo
                                                    i manipulacja; Nic nie stoi na przeszkodzie aby KAŻDY chętny rodzic
                                                    zorganizował zielone przedszkole:) Słowem chdzi tylko o to aby skłocic rodziców
                                                  • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 22:01
                                                    Ok inne przedszkola może same organizują, ale na miłość boską jak ktoś się już
                                                    tego podjął to niech bierze odpowiedzialność za to!! Nie widziałam na piątkowym
                                                    spotkaniu ani jedno słowa zrozumienia dla tej mamy i według mnie nic jej nie
                                                    usprawiedliwia!
                                                    A to że narzekała na jedzenie.. czy to nie trochę taki masochizm, skoro
                                                    uważała, że jedzenie złe, że dyrekja kłamie, że ciagle cos nie tak... a dalej
                                                    jej dziecko chodziło, ja nie rozumiem juz tego zupełnie!
                                                  • Gość: Mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 23:21
                                                    To jest właśnie odpowiedzialnośc - uczciwe postawienie sprawy PRZED a nie jak
                                                    coś się złego wydarzy to zrzucanie winy na innych, trudno mi z Tobą
                                                    polemizowac, ponieważ moje dziecko nie miało jechac na zielone przedszkole, i
                                                    nie byłam na żadnym zebraniu, ale czy jesteś pewna, że informacje, które
                                                    zostały Wam przekazane są obiektywne? Przecież nie obmawia się osób pod ich
                                                    nieobecnośc, w jaki sposób może Ona obronic swojego stanowiska? A czy
                                                    próbowaliście się z nią skontaktowac? Czy któryś z rodziców pomagał przy
                                                    organizacji zielonego przedszkola, jeżeli tak to przecież macie adres lub nazwę
                                                    miejsca gdzie mieliście mieszkac,a jak nie to jest wiele miejsc, które chętni
                                                    weźmie wczasowiczów przed sezonem, jeżeli wspólnie zdobywaliście sponsorów,
                                                    lub inni rodzice, oprócz mamy-organizatorki zdobywali fundusze to macie dostęp
                                                    do pieniędzy.Powodzenia.
                                                    A propos innych przedszkoli ostatnio przeszłam się po kilku - co drugi miesiąc
                                                    wyjścia do Banialuki, opłata roczna za Komitet ok.65 zł - na tablicy ogłoszeń
                                                    wypisana każda wydana złotówka, bez wpłat na wyprawkę biurową (płacona z
                                                    Komitetu), stawka dzienna 4,2- 4,50; chciałam, że by moje dziecko chodziło do
                                                    tego przedszkola ponieważ chciałm go uwrażliwic na ideę integracji, ale jak
                                                    teraz o tym myślę, to żałuję, że tak postąpiłam, że myśląc, że się jakoś ułoży
                                                    naraziłam jego zdrowie, na szczęście to mój ostatni rok w przedszkolu
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 11:25
                                                    Zgadzam sie z Panią ja również myślałam że dzieki wczesnym kontaktom z osobami
                                                    upośledzonymi moje dziecko spotykając sie z nimi w pózniejszym życiu nie bedzie
                                                    reagowało tak jak większość spoleczeństwa. Bardzo zawiodłam się na tej placówce
                                                    tym bardziej że bardzo mi ją polecano, naraziłam w ten sposób swoje dziecko na
                                                    niepotrzebne cierpienia i degradacje organizmu. Wypisałam już moje dziecko z
                                                    tego przedszkola i powiem szczerze że nawet jakby zamknięto placówke to wcale
                                                    nie jest mi kogokolwiek żal bo nikt zarówno z dyrekcji jak i opiekunów nie
                                                    martwił się o dzieci tylko o siebie, nikt nie okazał skruchy, nie padło
                                                    wspominane tu już kolejny raz słowo: PRZEPRASZAM.
                                                    Na miejscu mamy- organizatorki też bym tak postąpiła i ma Pani racje, że teraz
                                                    jest im łatwo ją oczerniać jeśli nie może sie bronić. A sama przecież tego nie
                                                    organizowała to dlaczego inni sie tego nie podejmą, bo łatwo jest obarczyć
                                                    kogoś taką odpowiedzialnością!!!
                                                  • Gość: ewa Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.04.06, 22:23
                                                    drogie Panie!
                                                    Otóż ta mama sama wszystko organizowała i była w tym na tyle wiarygodna, że jej
                                                    zaufali inni rodzice. Oferta byla bardzo atrakcyjna. Nie wiem w jaki sposob
                                                    rozwiazała umowę z włascicielami pensjonatu, ale ten pan,jak najpierw
                                                    nauczycielki a potem my zadzwoniliśmy to niechciał z nami rozmawiac.
                                                    Boli mnie to teraz jedno.. że ciągle sie mówi o tamtym zdarzeniu,że to tak
                                                    rzutuje na wszystko,że teraz dzieci które tam chodzą, a chodzi coraz więcej nie
                                                    ucierpiały więcej przez cieżką atmosferę i choćby takie coś jak to zielone
                                                    przedszkole..
                                                    Nie będe dzwonic do tej mamy, bo to ona powinna przyjść i nam sprawę przekazać.
                                                    Nikt jej do organizacji wyjazdu nie zachęcał i nic na nia nie zwalał, wprost
                                                    przeciwnie były ciche propozycje inne,ale ona zdominowała tą imprezę i jak
                                                    widać dominuje nadal, kosztem wypoczynku dzieci i nerwów ich rodziców!!
                                                  • Gość: kolejna mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 20:24
                                                    bardzo dziękuję naszej szanownej przedsiębiorczej mamie, że muszę teraz
                                                    powiedzieć mojemu dziecku, że nie pojedzie pociągiem z kolegami z grupy nad
                                                    morze i nie będzie się tam z nimi bawiło, bo... no właśnie, bo co? bo ktoś się
                                                    chciał zemścić? a jak to wytłumaczyć dziecku?
                                                  • Gość: NO JASNE Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 13:48
                                                    TERAZ SPYCHA SIĘ WSZYSTKO NA INNYCH ...
                                                    KTOŚ Z RODZICÓW ZORGANIZOWAŁ ZIELONE PRZEDSZKOLE,
                                                    KTOŚ WYNAJĄŁ MIEJSCE
                                                    A TERAZ WINNA JEST MAMA ,KTÓRA CHCIAŁA DOBRZE DLA WSZYSTKICH DZIECI
                                                    I WŁAŚCICIEL OBIEKTU, KTÓRY PONIESIE STRATĘ ,GDY NIE WYNAJMIE

                                                    GRATULUJĘ !!

                                                    ZAWSZE PRZECIEŻ MOŻECIE WYJECHAĆ SAMI - NAWET W TO SAMO MIEJSCE
                                                    ZAWSZE PRZECIEŻ MOŻECIE DOPILNOWAĆ I SPRAWDZIĆ MENU I OPIEKĘ NAD WŁASNYMI
                                                    DZIEĆMI W PRZEDSZKOLU

                                                    SPRAWA MASOWEGO ZATRUCIA DZIECI SALMONELLĄ ,
                                                    A POTEM UKRYWANIE FAKTÓW-
                                                    TO SPRAWA DLA PROKURATORA-
                                                    CZY KTOŚ DONIÓŚŁ DO PROKURATURY PODEJRZENIE O PRZESTĘPSTWIE- CZY ZNÓW
                                                    CZEKACIE ,AŻ KTOŚ ZA WAS TO ZROBI?

                                                  • Gość: obserwatorka Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 05.04.06, 15:44
                                                    teraz to już ktoś pieprzy bez sensu!
                                                  • Gość: pewna mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:48
                                                    No gratuluję słownictwa
                                                  • Gość: NO JASNE Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:54
                                                    JEST JESZCZE KWESTIA ODSZKODOWANIA ZA USZCZERBEK NA ZDROWIU
                                                    KTOŚ POWINIEM PONIEŚĆ KONSEKWENCJE ,ŻE TYLE DZIECI CIERPI

                                                    POZDRAWIAM
                                                    ps sorry,jeżeli ktoś już podniósł tę kwestię
                                                  • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 20:57
                                                    Witam
                                                    Byłam dzisiaj w sanepidzie i Pani poiformowała mnie że w przedszkolu jest
                                                    zaostrzony rygor co do higieny, posiłków. Tak jak wczesniej jedna Pani pisała
                                                    że przeszkole jest czyste wychowawczynie, jedzenie i kuchnia też i że oni już
                                                    nie mogą stwierdzić dokładnie z czego to było bo wszystkie wyniki sa
                                                    prawidłowe. O tym że dzieci zaraziły się od siebie już nie mówila czyli wniosek
                                                    jest jeden wszystko wzieło sie z POWIETRZA!!! roszczenie czegokolwiek od
                                                    placówki w takiej sytuacji także (z tego co sie dowiadywałam) nie przyniesie
                                                    pozytywnego efektu ponieważ w wyniku z sanepidu nie ma stwierdzonego błędu
                                                    palcówki. A więc to by było na tyle placówka się wykpila a nasze dzieci
                                                    wycierpiały swoje !!! Ale cóż ....
                                                  • Gość: mama3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.06, 21:15
                                                    NO PROSZĘ, DZIŚ PODOBNO BYŁO ZEBRANIE, NIESTETY MNIE I MĘŻA NIKT Z PRZEDSZKOLA
                                                    O TYM NIE POWIADOMIŁ. JAK TO JEST JAK DZIECKO NIE CHODZI DO PRZEDSZKOLA BO JEST
                                                    AKURAT CHORE TO RODZICÓW SIĘ JUŻ NIE ZAWIADAMIA !!!!
                                                    ZRESZTĄ MOŻE DOBRZE ,ŻE NIE MARNOWALIŚMY CZASU, BO OD INNEJ MAMY ,KTÓRA BYŁA
                                                    DZOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE ZERO KONKRETÓW, WYNIKÓW NIE MA.
                                                    NO CHOCIAŻ EWA I KOLEJNA MAMA POWINNY BYĆ ZADOWOLONE, JEŻELI NIE BYŁO WAS NA
                                                    ZEBRANIU TO PODOBNO JEDZIECIE NA TO WASZE ZIELONE PRZEDSZKOLE !!!!
                                                    CIESZCIE SIĘ. MY BYLIŚMY DZIŚ Z DZIECKIM U LEKARZE I OZNAJMIŁ NAM,ŻEBYŚMY SIĘ
                                                    ZASTANOWILI CZY WYJECHAĆ Z NIM TAK JAK PLANOWALIŚMY KOŃCEM CZERWCA NA WAKCJE ZA
                                                    GRANICE. CHYBA MUSIMY ZREZYGNOWAĆ BO JAK STWIERDZIŁ LEKARZ ZMIANA KLIMATU W
                                                    JEGO STANIE NIE JEST WSKAZANA.
                                                    DECYZJA ZAPADŁA OD PRZYSZŁEGO ROKU ZMIENIAMY PRZEDSZKOLE!!!!!!
    • Gość: radio Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:41
      Proszę o pilny kontakt!!!! Chętnie porozmawiam z zaniepokojonymi "mamami" ...
      skora79@tlen.pl
      • Gość: zatroskana mama Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: 151.92.176.* 27.03.06, 15:05
        a kontakt w jakim celu?
        • Gość: radio Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:33
          Proszę o kontakt - 600288465 Pozdrawiam
    • Gość: Mama Kronika beskidzka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.03.06, 20:52
      W dzisiejszej Kronice Beskidzkiej ukazał się artykuł o salmonelli w naszym
      przedszkolu, jest tam m.in. informacja o tym, że Dyrektor przedszkola o
      pierwszym przypadku salmonelli dowiedziała się 27 lutego, co oznacza, że moje
      dziecko jeszcze 10 dni chodziło do przedszkola, gdyż dowiedziałam się 08.03 o
      godz. 14.00, skoro twierdzą, że owo jedno dziecko-nosiciel zaraziło 29 dzieci
      tzn. że pozwolili na to aby kolejne dzieci przez 10 dni się zarażały!!!
      • Gość: Mama Re: Kronika beskidzka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 30.03.06, 20:53
        Ponoc w jeszcze jednej gazecie ukazał się artykuł, jutro go będę miała więc
        podam Wam jaka to gazeta,
        Pozdrawiam
        • Gość: mama2 Re: Kronika beskidzka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:57
          Również przeczytałam dziesiejszy art. w Kronice też nie podoba mi sie ta
          wypowidz tym bardzie ze twierdzi ona ze zaraz zawiadomiła rodzicow dzieci a to
          też nie jest prawdą. Bardzo proszę o te informacje która to gazeta ciekawe co
          nowego z niego sie dowiemy...
          • Gość: Mama Re: Kronika beskidzka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.03.06, 19:45
            ta gazeta nosi tytuł FAKTY, jest rozdawana bezpłatnie w sklepach, niestety nie
            mam całej, lecz tylko wycięty artykuł (adres internetowy www.beskidzka.com.pl),
            a w nim zdanie pani dyrektor: Kiedy otrzymaliśmy potwierdzenie o salmonelli u
            naszych dzieci, rodzice zostali NATYCHMIAST powiadomieni" oraz jeszcze jedno
            zdanie zacytuję "Dyrektor przedszkola nie potrafi dopatrzec się żadnej winy w
            działaniach jednostki, którą kieruje" - i co Wy na to? i jeszcze jedno "Trudno
            sobie nawet wyobrazic, by w domu ktokolwiek tak często i dokładnie mył ręce jak
            nasze dzieci- podkreśliła Dreczkowska", żałuję, że nie mam skanera, aby to Wam
            przesłac,
            • Gość: obserwatorka Re: Kronika beskidzka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.03.06, 20:01
              przyznacie, że te artykuły w prasie to takie trochę czepianie się bez konkretów?
              • Gość: mama3 Re: Kronika beskidzka IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.06, 20:15
                trudno o konkrety skoro był cały tydzień na to żeby zmienić jadłospisy,
                oczyścić lodówki i kuchnię czyli zrobić się wszystko, żeby zatuszować całą
                sytuację, oczyścić przedszkole, a odpowiedzialność przerzucić na dzieci i ich
                rodziców.Najsmutniejsze w tm wszystkim jest to, że nasze dzieci wciąż ponoszą
                konsekwencje zarażenia Salmonellą.
              • Gość: Mama Konkrety dla obserwatorki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 17:04
                Fakty są takie:
                1. W państwowym przedszkolu 29 dzieci zostało zakażonych bakterią Salmonelli
                2. W woj śląskim, które liczy 4 691 000 ludzi w 2005 roku chorowało 1234 osoby,
                co znaczy, że nasze dzieci stanowią 2,4% zachorowań w skali województwa
                śląskiego !!!! - czyżby za mało aby podejmowac temat?
                3. Przedszkole mogło temu zapobiec, gdyż 27. 02 wiedziało o salmonelli w
                przedszkolu, ale chcąc uniknąc rozgłosu zataiło ten FAKT przed rodzicami i
                powiadomiło nas 08.03 - czyli pozwolili aby przez 10 DNI dzieci dalej się
                zarażały, a zarażone dzieci cierpiały, gdyż rodzice nie wiedzieli w jakim
                kierunku leczyc.
                4. Jak wynika ze statystyki (kolejny KONKRET) salmonella w 2005 roku dotknęła
                0,025% mieszkańców Śląska- co oznacza, że nie jest to "zwykła" choroba więc
                nawet lekarze nie podejrzewali, że może to byc salmonella i dlatego TAK WAŻNA
                była INFORMACJA, że to jest SALMONELLA, bo moglibyśmy szybciej zacząc leczyc
                nasze dzieci.
                Ta sprawa dla mnie - rodzica nie jest obojętna, gdyż nie jest mi obojętne moje
                dziecko, ale wszelkie działania dyrekcji wskazują ,że dla nich nie jest ważne
                zdrowie dziecka, lecz utrzymanie się na powierzchni za wszelką cenę - nawet za
                cenę zdrowia 29 dzieci.
                • Gość: mama3 Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.06, 17:21
                  Zgadzam się w pełni z mamą cieszę się ,że Pani nadal popswieca swój wolny
                  czas , na zdobywanie cennych informacji i dzieli się nimi z nami.
                  Takich mam życzę wszystkim dzieciom.
                  • Gość: obserwatorka Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.06, 22:05
                    No współczuje Wam bardzo, ale co teraz chcecie wywalczyć, żeby zamknęli
                    przedszkole? Czy Pani dyrektor za kratki?
                    • Gość: mama3 Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.06, 13:09
                      jeżeli ma pani swoje dzieci to powinna wiedzieć,że niczyje współczucie zdrowia
                      dzieciom nie zwróci, a konsekwencje salmomelli mogą pustoszyć ich organizm
                      jeszcze przez lata. Żałuję, że zapisałam moje dziecko do tego przedszkola, ale
                      tak jak jedna z mam chciałam aby od dziecko oswajało się z faktem ,że nie
                      wszyscy jesteśmy jednakowi i że ludzie skrzywdzeni przez los mają prawo do
                      godnego życia. Niestety w ten sposób naraziłam życie własnego dziecka. Byłam
                      pewna, że oddaję swój największy skarb w ręce fachowców i osób opowiedzialnych.
                      Ta PEWNOŚĆ opuściła mnie całkowicie, kiedy doszło w tym przedszkolu do
                      zakażenia dzieci salmonellą. Teraz chcę aby winni tej sytuacji ponieśli
                      konsekwencje, adekwatnie do swojej winy. A może sugeruje Pani abyśmy
                      powypisywali tylko swoje dzieci i odpuścili? Czy na prawde musi dojść do
                      tragedi opisnej na forum przez przyszłego tatę , żeby zrozumiano,że przedszkole
                      powinno być głównie dla dzieci a nie dla dyrekcji i personelu.
                      • Gość: obserwatorka Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.its.it 03.04.06, 08:54
                        czyli teraz walczą te mamy, co ich dzieci nie chodzą do przedszkola,tak??
                        tylko prosze pomyśleć,że są dzieci co dalej chodzą do przedszkola i takie,co
                        coś zawdzięczają przedszkolu,bo nie do każdego przedszkola są przyjmowane takie
                        jak do tego!

                        • Gość: mama3 Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.06, 09:16
                          tak masz rację teraz na polu walki zostały tylko te mamy, których dzieci nie
                          chodzą do przedszkola, bo CHORUJĄ Z POWODU SALMOPNELLI!!!!
                          I walczymy nie tylko dla naszych dzieci, ale przede wszystkim właśnie dla tych
                          skrzywdzonych przez los, które jak zauważyłaś niestety skazane są na to
                          przedszkole, a którym powinno się zapewnić dużo lepszą opiekę, jedzene i
                          higienę. I nikt im łaski nie robi, że mogą chodzić do tego przedszkola, bo to
                          nie jest prywatne przedszkole tylko publiczne i powiniem być nad nim szczególny
                          nadzór i to przez cały czas a nie z powodu SALMONELLI.
                          Zastanawiam się czy Pani jest obserwatorem czy pracownikiem tego przedszkola
                          skoro tak Pani je broni.
                          • Gość: obserwatorka Re: Konkrety dla obserwatorki IP: 151.92.176.* 06.04.06, 14:10
                            nie ma nic do czynienia bezpośrednio z tym przedszkolem, jestem mamą co ma
                            dziecko w innym przedszkolu
                            Nie ma idealnego miejsca... w tamtym roku na złotych łanach był gronkowiec...i
                            dlatego życzę Wam powodzenia,choć nadal nie wiem co chcecie wywalczyć?
                      • Gość: ewa APEL IP: *.its.it 03.04.06, 11:51
                        ja powtarzam po raz drugi, żebyście Panie nie zrobiły teraz krzywdy tym
                        dzieciom i rodzicom co chcą korzytać dalej z tego przedszkola, bo co my
                        jesteśmy winni!!!!!!!
                        W tamtym roku moje dziecko tak chorowało i taka angine przywlokło wraz z glista
                        ludzka, że powinnam być wściekła jak nie wiem co!! Musiałam go szczepionką
                        uodparniać,bo nie było innej meody!
                        To jest zbiorowość dzieci, i to dzieci róznej troski!
                        Pani Kierownik Epidemiologii powiedziała nam na spotkaniu tak: że panie
                        posyłając dziecko do takiego przedszkola, powinny się liczyć z tym,że to jest
                        przedszkole intergacyjne, że tam są dzieci co w pampersach chodzą, rece
                        wkładają do buzi,mają dużo niekontrolowanych odruchów niektóre, że zawsze jest
                        większe ryzyko!
                        Apeluję tylko do Was, weźcie pod uwagę tych, co coś zawdzięczają przedszkolu i
                        sa w stanie wybaczyć to co sie stało,działają na zasadzie ogarniczonego
                        zaufania,ale ufają oddając tam dzieci!!
                        • Gość: mama3 Re: APEL IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.06, 15:00
                          Droga Ewo;
                          Dziwi mnie Twoja postawa , musisz bardzo wiele zawdzięczać temu przedszkolu,
                          skoro jesteś w stanie wybaczyć ciężką anginę, glistę ludzką i salmomelle, czyli
                          choroby, które przeszło Twoje dziecko.
                          Na szcżęście w tym kraju każdy ma prawa do wyrażania swoich myśli , poglądów i
                          do działania. Jeszcze dwa tygodnie temu byłaś oburzona faktem zarażenia naszych
                          dzieci salmonellą, a dziś jedną z największych obrończyń tego przedszkola.
                          Zastanawiająca zmiana frontu?
                          • Gość: ewa Re: APEL IP: *.its.it 03.04.06, 15:19
                            bo teraz sie boję o swoje dziecko, bo mimo wszystko chodzi do przedszkola!
                            To że byłam oburzona, to tylko temu,że nikt na zebraniu nie upewnił mnie,że nie
                            ma już zagrożenia!
                            • Gość: edyta Re: APEL IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.06, 20:18
                              Pani EWO!
                              Od kilku dni z zainteresowaniem śledzę państwa dyskusję na forum, nie rozumiem
                              Pani postawy, większość osób , które sie tutuj wypowiada kieruje się troską o
                              dzieci z tego przedszkola i to wszystkie dzieci, Pani również.
                              Widzę, że jest Pani mocno wystraszona . Nie rozumiem dlaczego.
                              Przecież działania tych walczących i nie odpuszczjących tematu rodziców powinny
                              przyczynić się do poprawy warunków w przedszkolu ( higirny, opieki, jedzenia)
                              nie wydaje się Pani. Przecież ta placówka jest dla Was i Waszych dzieci!!!!
                              Gdyby nie wasze dzieci to byłaby niepotrzebna i proszę się tym kierować.
                              • Gość: ewa Re: APEL IP: *.its.it 04.04.06, 08:29
                                prosze mi uwierzyć takie gadanie wkoło o tym nic dzieciom jak na razie dobrego
                                nie przyniosło. W przedszkolu poprawiła się higiena i jedzenie jeszcze
                                bardziej, ale nie dzięki gadającym rodzicom a sanepidowi,który narzucił rygor
                                sanitarny.
                                A śmiem twierdzić,że to gadanie jeszcze zaszkodziło - czytaj akcja z zielonym
                                przedszkolem!
                                Pozdrawiam walczących! :)
                                • Gość: kolejna mama Re: APEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 20:06
                                  całkowicie popieram!!!!! wszystko się poprawiło, więc skończcie już tą czczą
                                  paplaninę
                                • Gość: edyta Re: APEL IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.06, 12:59
                                  Szanowna Pani;
                                  A gdzie był ten sanepid nim doszło do Salmonelli i ta higiena i jedzenie ?
                                  Akcja zielone przedszkole wydaje mi się nieistotna wobec rangi problemu, na
                                  który to zaczęła się ta dyskusja. Ponad to uważam, że wypoczynek dzieciom
                                  powinni zapewnić rodzice.
                                  Żegnam Panie i proszę się już nie fatygować i mi nie odpowiadać bo ten pozim
                                  dyskusji mnie już nie interesuje.
                                  A walczącym mamom życzę wszystkiego najlepszego , aby dzieci Wasze jak
                                  najszybciej doszły do zdrowia i wyrtwałości w waklce. Nie można być biernym w
                                  sytuacji gdy dzieje się krzywda dzieciom!!!
                                  • Gość: ewa Re: APEL IP: 151.92.176.* 05.04.06, 13:45
                                    widzę,że Pani nie zna tematu i tego co się dzieje, stąd pewnie te słowa
                                  • Gość: tata01 Re: APEL IP: *.aqua.com.pl 06.04.06, 14:48
                                    Drogie Panie
                                    1. Odczepcie się się od mamy, która wyraziła chęć organizacji zielonego
                                    przedszkola (na co zresztą nie było stać pani dyrektor a która na zebraniu
                                    05.04 opowiadała o organizowanych przez nią przedszkolach, listach, kartkach i
                                    podziękowaniach za to od rodziców - było w zeszłym roku coś zorganizowane?, bo
                                    jakoś nie pamiętam). Chciała zrobić wszystkim przysługę, zaangażowała czas,
                                    zdobyła pieniądze. Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że podczas pobytu coś jest
                                    nie tak - zdarza się wypadek, jest brzydka pogoda, komuś nie smakuje jedzenie,
                                    łóżko jest niewygodne albo ściany mają nie taki kolor. Do kogo są pretensje?
                                    Ano właśnie do niej. Skoro tak walczyła o jedzenie w przedszkolu, to to co ona
                                    zaproponuje musi być super, czyż nie? Można się czepiać.
                                    Poza tym skoro rzekomo od dziecka można się zarazić (choć moje jest nosicielem
                                    i kąpię je, całuję, ubieram, bawię się to jestem ZDROWY), to dlaczego
                                    właściciele ośrodka mają ryzykować wystąpieniem salmonelli u nich - zamknięciem
                                    interesu na jakiś czas i stratą dochodów. Jeśli nie wiecie, to sezon urlopowy
                                    jest często dla nich jedynym okresem, kiedy mogą zarobić. Poza tym zwrócili
                                    pieniądze a pani dyrektor w tym samym terminie znalazła ośrodek w Łebie, więc o
                                    co chodzi? Sprawa czysta.
                                    2. Jeżeli jest tak super jak niektóre z Was piszą, to dlaczego nagle wzrosła
                                    liczba dzieci zapisywanych w okolicznych przedszkolach na rok przyszły. Mądrzy
                                    ludzie widzą co się dzieje i przenoszą dzieci. Spróbujcie znaleźć miejsce -
                                    prawie niemożliwe. Co, nagły wzrost demograficzny?
                                    3. Zapoznajcie się z ofertami innych przedszkoli. Banialuka, teatrzyki, wyjścia
                                    w ciekawe miejsca przynajmniej raz na tydzień. Znajdźcie mi takie, w którym
                                    dziecko dostaje podwieczorek - pół banana, pół pomarańczy, 4 stare biszkopciki,
                                    kromka ze szczypiorkiem i pomidorem. Nie mówię już o jogurtach z Leader
                                    Price'a, którym termin ważności kończy się jutro... Ludzie! Dzieci dostają
                                    Milky Way'e, Prince Polo, Danonki, Actimele, Bakusie, całe owoce. Naprawdę.
                                    4. Rozumiem Was, że z pewnych względów (niektórzy mają niepełnosprawne dziecko,
                                    niektórzy akurat do tego mają blisko itp.) posłaliście dzieci do tego
                                    przedszkola i zmiana byłaby dla Was niekorzystna i uciążliwa. Wolicie siedzieć
                                    cicho. Może Wasze dzieci się nie zaraziły. Też w porządku. Ale nie utrudniajcie
                                    walki tym, którzy chcą coś zmienić. Nie krytykujcie. Która z mam krytykujących
                                    mamę-organizatorkę zielonego przedszkola choć przez chwilę pomyślała "może ja
                                    bym coś zorganizowała"?
                                    5. Wiecie co się powinno zrobić w tym przypadku? Nie przepisywać dzieci do
                                    innych przedszkoli, ale doprowadzić do tego, że pani dyrektor wyleci ze stołka.
                                    Będzie to trudne, bo widzę, że ten cały Sanepid i ona są po jednych
                                    pieniądzach, ale w normalnym kraju tak powinno być.
                                    6. Jeżeli zaś przychodzicie po Wasze dzieci, to zauważcie grzyba na ścianie po
                                    prawej stronie od tablicy ogłoszeń. Wiele dzieci się o tą ścianę opiera.
                                    Zapytajcie Waszych lekarzy czy kontakt z takim czymś nie może być źródłem
                                    chorób. Nie mówię tu o salmonelli.
                                    7. Pozdrawiam i życzę więcej myślenia a mniej emocji.
                                    • Gość: obserwatorka Re: APEL IP: 151.92.176.* 06.04.06, 15:12
                                      życzę tacie powodzenia w Polsce i polskich przedszkolach a potem szkołach!!
                                      • Gość: NO JASNE Re: APEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:28
                                        ALEŻ , życzę tacie powodzenia w Polsce i polskich przedszkolach a potem
                                        szkołach!!

                                        ja również tego życzę- BO MA ABSOLUTNĄ RACJĘ !! KTO MA COŚ ZMIENIĆ ,JAK NIE MY
                                        RODZICE ?
                                        TO SĄ POSTAWY GODNE NAŚLADOWANIA , nie można zgadzać się na bylejakośc !!

                                        W końcu INSTYTUCJOM DO TEGO POWOŁANYM ODDAJEMY NASZE DZIECI POD OPIEKĘ
                                        - CAŁY PERSONEL PRZEDSZKOLA POBIERA Z TEGO TYTUŁU PENSJĘ - począwszy od
                                        dyrekcji po sprzątaczki !!
                                        MY IM UFAMY- A ONI WŁASNĄ GŁUPOTĄ DOPUSZCZAJĄ DO ZATRUCIA !
                                    • Gość: ewa Re: APEL IP: 151.92.176.* 06.04.06, 15:19
                                      uściślenie: otóż teraz inna mama organizuje zielone przedszkole i
                                      wychowawczynie które jada pościęcaja swój urlop na wypoczynek z dziećmi. Żadnej
                                      łaski poprzednia mama nie robiła nam coś organizując, myśmy tylko jej zaufali i
                                      straciła nasze zaufanie!

                                      Czepiałam się bo nie rozumiałam,że idę na zebranie wstaje babcia(chyba mama tej
                                      byłej mamy-organizatorki) i mówi: zielone przedszkole nie jest zagrożone, na
                                      forum całego zebrania. A potem się dowiaduję że niestety ktos nagle bez rozmowy
                                      z nami rozwiązał w naszym imieniu wyjazd!

                                      I racja są inne przedszkola, ale to co pisze obserwatorka...
                                      • Gość: NO JASNE Re: APEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:31
                                        wychowawczynie które jada pościęcaja swój urlop na wypoczynek z dziećmi
                                      • Gość: mama3 Re: APEL IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.06, 21:51
                                        Masz racje Ewo są na szczęście inne przedszkola, ponieważ od przyszłego roku
                                        zamierzamy posłać nasze dziecko do innego przedszkola wzięłam dzisiaj urlop i
                                        odwiedział 6 przedszkoli. I jestem w szoku co inne przedszkola oferują , raz w
                                        miesiącu wyjście z dziećmi do kina lub banialuki,dwa razy do roku wyjazdy na
                                        zielone przedszkole (jesienią i na wiosnę) !!!! organizowane przez dyrekcje
                                        przedszkola a nie rodziców !!! wycieczki do zoo, w góry, do stadniny koni, a
                                        zimą na narty i sanki!!
                                        To prawda co pisal tata01 w czterech z nich zakończono zapisy, już nie
                                        przyjmuje się dzieci.
                                    • Gość: mama3 Re: APEL IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.06, 21:32
                                      Zgadzam się z Panem w 100%.
                                      Jedna wypowiedź , a jakże trafne spostrzeżenia, mam nadzieję, że Polska to
                                      wbrew pozoru cywilizowany kraj i ktoś poniesie konsekwencje za swoje
                                      niedbalatwo i bark kompetencji i nadzoru.
                                      acha, wczoraj na ogólnopolskim kanale radiowym podano informacje, że w Bielsku-
                                      Białej u 24 osob stwierdzono zatrucie pokarmowe do którego doszło w jakiejś
                                      restauracji, podejrzewają że to SALMONELLA !!!
                                      I proszę o 24 dorosłych się mówi a 29 a może i większej ilości dzieci cisza w
                                      eterze !!!
                    • Gość: pewna mama Re: Konkrety dla obserwatorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:40
                      DLACZEGO ZAMKNĄĆ PRZEDSZKOLE- WYSTARCZY ZWOLNIĆ OSOBY ODPOWIEDZIALNE ZA MASOWE
                      ZATRUCIE - CHYBA,ŻE STANOWISKA W TYM PRZEDSZKOLU SĄ DOZGONNE ?
                      • Gość: pewna mama Stanowiska w tym przedszkolu SĄ Dozgonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 17:49
                        jak w tytule- do odzew do tekstu obserwatorki - nie mamy dziecka z innego
                        przedszkola- ale Pani nauczycielki z tego Przedszkola
    • Gość: ju_bielszczanin Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:51
      Gość portalu: Mama napisał(a):

      > Witam,
      > piszę pierwszy raz na forum, ale muszę podzielic się z Wami moim problemem,
      > właśnie wróciłam z przedszkola mojego dziecka, w którym 3 tygodnie temu
      > nastąpiło zakażenie salmonellą, dziś na zebraniu nie padło ani jedno słowo,
      > że "władzom" przedszkola jest przykro w związku z zaistniałą sytuacja,
      > usłyszeliśmy natomiast, że salmonella to głównie choroba brudnych rąk -
      > oczywiście dzieci, a nie personelu,

      Uwaga1.
      Personel zajmujacy się jedzeniem dla dzieci ma robione regularnie testy na
      nosicicielstwo takich chorób (jak wszyscy pracownicy sklepów spożywczych,
      garmażeri, gastronomi, mający styczność z żywnoscią)
      Dzieciom i rodzicom takich testów na nosicielstwo nikt nie robi.

      Uwaga2.
      Nosicielem salmoneloz mozna być całe lata i nie mieć objawów chorobowych.
      Natomiast wydzieliny takiego klienta są oczywiscie zakaźne!!!!


      i to dzieci lub któryś z rodziców zaraził
      > 29 dzieci salmonellą, czy ktoś z Was miał podobny problem, co można jeszcze z
      > tym zrobic ?


      Uwaga3.
      Jak zauważyłem po nickach, ten temat zajmuje od kilkunastu dni tylko kilka osób.
      Nie prościej byłoby się Wam spotkać,zamiast sztucznie podtrzymywać
      niezanikajacy temat na forum miejskim?????
      • Gość: mama2 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 07:17
        Drogi Pani
        Po 1
        personel zajmujący sie jedzeniem ma tylko robione badania w czasie wyrabiania
        książeczki sanepidowskiej pózniej są robione badania raz w roku ale tylko
        ogólne. Wiem bo sama kiedys pracowałam z żywnością. A rodzice także nie mieli
        salmonelli a jesli to sie pojawiło to u kilku osób. A wie Pan jak ciężko
        zarazić tyle osób tym bardzie nie bedacych w bezpośrednim kontakcie wpływa na
        to tylko zła higiena na terenie placówki!!!

        Po 2
        To że nosicielem można być bardzo długo wszyscy rodzice zdają sobie z tego
        sprawy dlatego to jest dla nas takie poważne!!! Ma Pan dzieci bedąc na Naszym
        miejscu robiłby pewnie Pan to samo potrzebujemy wsparcie którego nikt z
        placówki nam nie udzielił!!!

        Po3
        Przeszkadza Panu to że tu piszemy jesteśmy osobami pracującymi a jeśli nie
        zajmującymi się dziećmi nie mamy czasu na to aby organizować szczególne
        spotkania cześć z nas już sie kontaktowało ale dzięki forum możemy sobie
        przekazywać drobne informacje. O ile mi wiadomo jest to forum dla wszystkich
        jesli Pan nie chce niech nie czyta tego co tu piszemy i omija z daleka, nic
        latwiejszego.
        • Gość: mama3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.06, 15:03
          Zgadzam się w pełni z mamą2 jeżeli kogoś ten temat nie interesuje to niech to
          omija. Dla nas jest to bardzo ważny temat do dotyczy naszych dzieci i mamay
          prawo o tym rozmawiać.
      • Gość: edyta Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.06, 20:00
        Mam dla Pana dobrą radę, zanim będzie się Pan wypowiadał na temat salmonelli to
        wypadałoby zaczerpnąć trochę informacji. Proponuję najprostrze rozwiązanie np
        encyklopedię. Nie rozumim jaki ma Pan w tym interes, żeby wciskać taki kit
        ludziom, których ten problem dotycz bezpośrednio i na pewna mają większą wiedzę
        na ten temat od Pana.
        Mam świetna propozycję: przedszkole z salmonellą "przedszkolem roku".
        myślę, że to Pana usatysfakcjonuje
    • Gość: ju_bielszczanin Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 18:25
      Sru, tu tu tu, pier..... baba z drutu.
      A na poważnie : jak jeszcze długo chcecie bic pianę na temat interesujacy kilka
      nawiedzonych bździągw, siedzących na forum Bielsko (zamiast aktywnego siedzenia
      na osobistym ch......)

      Jak macie problemy, to weźcie sobie chłopa, którego wam wyrażnie brakuje.
      To ze dałyscie w swoim czasie doooo.....y, ze 100% celnoscią trafienia, nie
      upoważnia was do katowania pozostałych uzytkowników forum, WASZYMI KWOCZYMI
      PROBLEMAMI
      • Gość: mama3 Re: Salmonella w przedszkolu nr 1 IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.06, 21:37
        TY GOŚCIU SWOJE KOMLEKSY MAŁEGO CZ..... LECZ U SEKSUOLOGA!!!
        A NA POWAŻNIE CO TAK CI PRZESZKADZA TEN TEMAT, CO NIE WYGODNY?

        PROSZE OTO XXI WIEK SALMONELLA W PRZEDSZKOLU I PATOLOGIA W INTERNECIE !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka