Dodaj do ulubionych

byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :]

23.05.06, 20:36
wypatrzyłam sobie wymarzony wózek, pooglądałam łózeczko i rodzaje materacy,
nie przeoczyłam także fotelika-nosidełka na pierwsze dni [pozerkałam również
na zabawki]
odnotowałam sobie firmy, nazwy i ceny poszczególnych produktów, zadowolona,
że w razie mojej niedyspozycji węża wypuszczę na zakupy z notesem danych :P
ale...

no właśnie...
ponieważ wąż w pracy, pojechałam z siostrą i mamą [dla bezpieczeństwa, bo
bałam się kierować po fenoterolu - siakaś ogłupiała się czuję]
chciałam wężowi po powrocie pokazać, co takiego mi się podobało i z nim
obgadać ewentualne przyszłe zakupy - więc załączyłam allegro - tam jakoś
zawsze się znajdzie akuratnie te modele co się szuka :P
no i tu właśnie szkopuł został zabity ;D

znalazłam wsio, co oglądałam w sklepie - i włącznie z wysyłką kurierem, za
pobraniem i z gwarancją [faktura - bo sprzedający to firmy]- wychodzi mnie
średnio na jeża po 100,- nawet do 130,- taniej o!
czyli w przypadku wózka, łóżeczka, pościeli, materaca i fotelika zyskuję na
czysto około 320,- a to jakby nie było jest dużo kasy!

wygląda na to, że jak nic skuszę się na zakupy przez net - działam tam od 6
lat i jakoś sobie radzę, więc nie straszne mi to, szczególnie jeśli mój
pieniądz [droższe wolę kupować dla bezpieczeństwa za pobraniem z dowozem
kurierskim i możliwością sprawdzenia - a to sprzedający oferują w tych
konkretnych wypadkach] :)

powoli jednak zaczynam się zastanawiać nad jednym, że w erze internetu,
banków netowych i wirtualnych kart płatniczych robimy się leniwi dzięki
rozpieszczaniu nas coraz to lepszymi propozycjami ;)
ale z drugiej strony, skoro mam szansę troszkę na tym zyskać i spożytkować np
na ciuszki i pieluszki, a towar dostanę wprost do domu...
sama słodycz :DDDDDD

takie moje małe wścibskie pytanko: ;D
czy też korzystacie z zakupów przez net?
czy jednak wszystko dla dzidzi "wybiegałyście" na mieście?

gorące pozdrowionka :)
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Re: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :] 23.05.06, 22:19
      Jako bielszczanka od niedawna (w związku z tym nie znającamiasta zbyt dokładnie)
      sporą część zakupów robiłam przez net:
      - materacyki - bo tańsze
      - część ubranek - zakupiłam użwyane, reszta to prezenty od przyszłych cioć,
      - nosidełka są w trakcie wybierania - spora różnica w cenie
      - wózek - chcemy kupic używany na pierwsze kilka miesięcy, potem zakupimy
      (pewnie znów przez net ;) lżejszą spacerówkę ale juz nowa i będzie do zajechania.
      Pościele i łóżeczka zamówione u producenta, po pominięciu posredników wyszło
      sporo taniej. Reasumując - to co można i co warto - kupuje przez sieć. Mam
      możliwość spokojnego przejrzenia bardzo, bardzo różnych ofert, mogę to również
      zrobić nie wychodząc z domu ( co aktualnie jest strasznie ważne). Drobne rzeczy
      - kosmetyki, pieluchy i inne akcesoria zakupione na mieście bo koszt przesyłki
      przewyższał różnice w cenie.
      PS po dłuższym okresie zażywania fenoterolu można zacząć prowadzić samochód,
      organizm chyba się przyzwyczaja, mojemu zajęło to około 2 tygodnie ;)
      • lotos.flower Re: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :] 24.05.06, 06:35
        oprócz ubranek (bo te dostałam w spadku) prawie wszystko kupiłam na allegro.
        Pieluchy, podkłady poporodowe, leżaczek,termometr, szczotkę dla maluszka,
        baldachim z osłonka i stelażem.. Najlepiej jak wszystko mozna kupic u jednego
        sprzedawcy. Łóżeczko miałam po Julce. Najlepszy zakup to był wózek (300 zł z
        kosztami przesyłki -nowy). Nie mamy samochodu więc wózek musiałbyc
        wielofunkcujny, z pojemnym koszem na zakupy, niewielki, lekki (3 piętro bez
        windy) i z dużymi kołami (na nasze urocze miejskie chodniki). I udało mi sie
        kupić wózek taki jaki sobie wymyśliłam.
        I tak siedząc w papuciach w domu klikam i kupuje wózek, później znów klikam i
        płacę za wózek. A na koniec fatyguje sie do otwarcia drzwi :P
        I nowiutki, superowy wózek mam w domu :)))
        • luciii :) 24.05.06, 08:23
          hihi
          jak tak patrzę wstecz, gdy byłam w ciąży z moją córką [teraz prawie 10 latek],
          to wydaje mi się tamten czas taaaaaaaaaaaaaaaaaaaki odległy i jakiś
          nierealny ;D
          nie miałam netu, nie znałam tego rodzaju zakupów a jakoś poskładałam
          wszystko "do kupy" ;D
          jednak z perspektywy czasu cieszę się, że teraz jest jak jest i mamy szansę
          wyboru pośród wielu i wygodnego zakupu
          zaczyna ten świat być coraz mniejszy i bardziej dostępniejszy :))

          ale to chyba nie jest złe ;)
          no w końcu i my wszystkie na tym korzystamy, móc sobie pogadać, popomagać czy
          chociażby popsioczyć na czym świat stoi
          no a przede wszystkim móc znaleźć się wzajemnie tutaj czy tak jak niektóre
          dziewczyny, pomumawiać się na wypady, nie znając się wcześniej [i może nawet
          mijając się na ulicy nie raz i nie dwa] :)

          fajnie nam- nieprawdaż? :DDD
      • luciii :) 24.05.06, 08:15
        nie tylko ja tak mam - super :D
        bo już się bałam, że może ja jakaś inna jestem, jak tak czytałam na niektórych
        forumach, jak dziewczyny biegają od sklepu do sklepu ;)
        ja chyba tylko przy drobiazgu zostanę "off line" hihihi
        bo kosmetyki dzidziuśkowe to spokojnie w aptece dostanę, a bodziaki i inne
        takie lubię pomacać nim kupię, choć i tu różnie bywa :P
        troszkę kupiłam w sklepie, troszkę na necie, ale z tym, to jeszcze mam czas :))


        ps. z tym fenoterolem - dzięki za pocieszenie :)*
        przyznam, że jego działanie "uboczne" mnie zszokowało
        rzadko zdarza się u mnie, by te objwawy z ulotek działały tak wyraziście i
        dokuczliwie :P
        w tym wypadku jednak są dość silne, ogólnie sobie radzę, tylko troszkę latają
        mi ręce [jak przy delirium hehe], ale za kierownicę zwyczajnie się boję wsiąść,
        jednak teraz wolę mieć do siebie ograniczone zaufanie, bo nie wiem, co mój
        organizm nawyprawia i czym może raczyć mnie zaskoczyć ;)
        pierwsza tabletka, to był szok - latałam jak podczas tajfunu - po całym domu ;D
        z drugą - już wiedziałąm co się spodziewać i jakoś lżej, choć wiadomo, że
        jeszcze troszkę czasu minie nim jakoś to się poprzestawia
        dziś już spokojniej jest, ale odczekam choć tydzień z jakimiś wyjazdami do
        miasta - zresztą wszelkie większe wyjazdy - badani w laboratorium czy występy
        córki to i tak biorę węża lub ekipę ;D

        jakaś leniwa zrobiłam się, jeśli chodzi o "kierownictwo pojazdowe" ;D
        jeszcze 14 lat temu biegiem leciałabym do auta, by zdążyć przed wężem i spocząć
        wygodnie w fotelu jako kierowca, a teraz cenię sobie miejsce pasażera i
        oglądanie naszych ślicznych gór podczas jazdy :))
        [w poprzedniej ciąży zresztą - siedziałam do samego końca za kółkiem]


        raz jeszcze dzięki za odpowiedź :)
        • malflu Re: :) 24.05.06, 09:44
          Ja też kiedyś byłam zaszokowana cenami w Dudusiu - nie tylko w porównaniu z
          cenami w sieci...Wyzanaję zasadę, że pooglądam "na żywo" - tu dotknę , tu
          zobaczę...a później szukam gdzie indziej konkurencyjnej ceny. Choć przyznam, że
          częto przy większych zakupach w sklepie udaje się wynegocjować jakiś przyzwoity
          rabat :-))
          Ciri a jakie masz sprawdzone sklepy w necie? Szczególnie z tą pościelą??/
          • luciii bo niestety sklep off line = marża [ za coś muszą 24.05.06, 10:18
            dozbierać za wynajem pomieszczenia i większej grupy pracowników, niż w sieci]
            ja to rozumiem, ale skoro nie stać mnie na szastanie kasą na prawo i lewo i mam
            szansę na wygodny i tani zakup, to wstyd byłoby nie korzystać ;D

            a pomacać warto, ja się właśnie w Dudusiu przekonałam, że droższy wóżek, jaki
            sobie upatrzyłam na allegro wcale nie jest taki super, wygląda i prowadzi się
            jak czołg, pomimo przyjemnej kolorystyki, więc idąc dalej tym tropem doszłam do
            wózka, który też wydawał się fajny na necie, a w rzeczywistości okazał się w
            sam raz dla mnie i szkutka i cenowo przystępniejszy :DDDD
    • milka968 Re: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :] 26.05.06, 09:57
      A ja Wam polecam fajny sklep z wozkami i fotelikami: www.alewozki.pl/
      Ceny wydaja mi sie naprawde nieduze. Ja juz wprawdzie mam wozek w spadku, ale
      znajomi zaplacili za niego ponad 600 zl w Dudusiu a teraz nowy na tej stronie,
      ktora wam podaje, kosztuje 459 :) Moze zajrzyjcie tam. Ja osobiscie nie znam
      cen na miescie, bo nie laze po tych sklepach z braku sil i wole zakupy
      internetowe, wiec po wielu poszukiwaniach w necie, uwazam, ze ten wlascie
      internetowy sklep ma najtaniej.
      Jaki kupujecie wozek? Bo ja mam kaps3

      Pozdrawiam:)
      • luciii ja jestem zdecydowana na ten: 26.05.06, 10:41
        www.2o2.pl/index.php?d=produkt&id=373
        mają swoje aukcje również na allegro i to przez ten serwis mam zamiar kupić
        [cena i u nich w netowym sklepie i na all jest taka sama :))]
        Duduś ma te wózki po 750 :P
        • madida Lucii !! 26.05.06, 14:45
          Ja nie wiem jak to jest z cenami w Dudusi ale moja kuzynka właśnie ten wózek
          kupiła w poniedziałek tj: 22.05.br. w Dudusiu i dała za niego 680zł. na kołach
          pompowanych. A na Sarnim Stoku w Świecie Dziecka jest po 670 zł.
          • luciii nie wiem czemu ;( 26.05.06, 17:59
            ja usłyszałam taką cenę i taka też była na wózku nalepiona ...
            tak też mam zanotowane w notesie przez siostrę
            na pewno chodzi o "babyactive"? bo jeszcze były tam podobne wózki, ale nazwa
            inna?
            bo teraz to wariuję, ale cena była na 100% 750,- [obok stały wózki podobne - no
            pociacham się, nie pamiętam nazwy, ale one już miały nalepki 800,-][wózki z
            takimi sznureczkami w budzie]
            może kuzynka uzyskała rabat?
            a może zdążyła kupić z poprzedniej dostawy? bo pierwsze co zostało zaznaczone
            w "przemówieniu", to to, że jest to świeża dostawa :P

            na sarnim nie byłam, no muszę się tam z ciekawości przejść
            nigdy tam nie zaglądałam, bo zawsze męczyły mnie miny pań sprzedających :P
            siakieś takie mało sympatyczne [no, ale ja ogólnie nie przepadam za łażeniem po
            jakichkolwiek sklepach ;D]
            • madida Re: nie wiem czemu ;( 29.05.06, 08:41
              Sama pojechałam w sobotę się przekonać jak to jest. No i faktycznie wózki
              BABYACTIVE kosztują 680zł. Są tam takie z pompowanymi kołami i felgi są
              plastikowe (ładniejsze;))) i te kosztują 680zł. I są też takie z pompowanymi
              kołami i felgi aluminiowe.Być może że te są droższe ale ja nie pytałam bo
              jeżeli zdecyduję się na ten wózek to w pierwszej wersji. Są jeszcze z
              całkowicie plastikowymi kołami na pełnej gumie ,te pewnie są jeszcze tańsze ale
              nie za ciekawie wyglądają.Sprawdź dobrze w necie z jakimi kołami wózek jest za
              660zł. Pozdrawiam.
              • luciii byłam też dziś, bo aż mnie ssało z ciekawości 30.05.06, 18:38
                fakt, nie ma już wózka z tymi kołami, a reszta ma ceny 680,-
                ale gdy zapytałam o ten, jaki sobie wybrałam znów [tym razem inna pani]
                dowiedziałam się, że z tymi kołami, co sobie upatrzyłam opcja + 70,- a więc
                wychodzi dokładnie 750,- :(
                te co ja chciałąm, to mają opony z dętkami [dmuchane] i taki trójkącik jak
                samochodowa felga :P

                teraz faktycznie zaraz się loguję na allegro i wysyłam zapytanie z jakimi
                kołami oni oferują te wózki
                się dowiem, dam znać :)



                _____________________________________________________________
                moje serduszko :)*
                • madida Już Ci "mówię" 31.05.06, 09:41
                  Wczoraj też tam byłam:)).I kupiłam Go!!Byłam z mężem.Ja to pewnie z dziesięć
                  razy musiałaby tam być i oglądać wózek , a mój mąż konkretniej podszedł do
                  sprawy.Kupujemy i już!.Zapłaciłam7 710 zł. To ten z kołam dmuchanymi i
                  trójkącikami. Jest cena 750zł. ale dają "aż" 5% upustu przy gotówie.;)). Więc
                  co najwyżej przepłaciłam jakieś 30zł.(na naecie 660 + 20 koszty przes.)ale
                  trudno-przynajmniej widziałam ,dotknęłam i już. Pozdrowionka.
                  • luciii hahaha! to pewnie ten mój kupiłaś! :DDDDDDD 31.05.06, 14:43
                    a tak serio...
                    czekam na wieści, jak się sprawuje wypróbowany w domowym zaciszu :))
                    mi się strasznie podobają jego funkcje, a szególnie te hamulce z każdej strony
                    i właśnie te koła górą!!! :)
                    to, że wózek jest wielofunkcyjny i na dłuuuugi czas będzie
                    [przy pierwszej miałam aż trzy wózki i przepłaciłam strasznie, bo się głupot
                    nasłuchałam, że trzeba mieć najpierw z gondolą, potem taki leżąco siedząy,
                    potem taki tylko siedzący :P]
                    drugi raz takiego błędu nie chcę popełnić, dlatego właśnie zdecydowałam się na
                    ten [no, że nie wspomnę, że jest bardzo ładny i wielce funkcjonalny] :))

                    fajnie! gratuluję! :D

                    i czekam na wieści, jak tam z obsługą

                    ps. mi się strasznie podoba to, że złożenie i rozłożenie tego wózka to naprawdę
                    kilka chwil :)
                    • madida Wybacz!:DDDD 31.05.06, 15:05
                      No może "TWÓJ" .Choć byłam tam późno-koło 18ej. Narazie sobie na niego patrzę i
                      czasem bujam-taka mała schiska.Za jakiś czas będziemy trenować składanie i
                      rozkładanie;))). Zdam relacje za jakiś czas.Papatki.
                      • luciii kurcze! mogłyśmy się minąć... 31.05.06, 16:22
                        szkoda...

                        ale i tak niecierpliwie czekać będę na wieści :))
                        jesuuuu, ale Ci zazdroszczę!
                        ja bym też już chciała miec wózek, ale wąż mnie stopuje [kasas] ;D
    • e_rubi Re: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :] 26.05.06, 20:35
      tak, duzo zakupow dla Malej zrobilam przez net
      lozeczko, posciel, hustawke, monitor oddechu, niektore zabawki
      ale wozek i fotelik kupilam akurat w Dudusiu
      • mysty Re: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :] 27.05.06, 08:08
        ja też kilka rzeczy zakupiłam na allegro :). Ceny są nieporównywalne. Kupiliśmy
        pościel - ta sama, te same wzory, na miescie o 50% drożej. Potem był jeszcze
        problem z wypełnieniem, bo w Bielsku wypełnienia poszwy 120x60 brak. I znów
        Allegro, ten sam sprzedawca
        Ale wózek wypatrzyłam w necie, obgadałam na forum i myyk do pooglądania do
        Dudusia. A tam mojego wózka nie ma :(. Nie ma go w całym Bielsku, więc
        zdecydowaliśmy się na inny, podobny, jest właśnie w Dudusiu.
        Tylko na necie coś mało o nim piszą :(
        Ogólnie dobrze, że dziala allegro i można robić w ten sposób zakupy -
        zaoszczędzone pieniążki można wydać na inne rzeczy, a dziecko to naprawde duże
        wydatki.
        Powiem Wam jeszcze, że widzieliśmy w Smyku leżaczek-bujaczek za 340,00 zł - na
        allegro tenże jest już do kupienia za 200,00 ;).
        Pozdrawiam Was mamuśki, chciałabym, żeby był już sierpień ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka