mysty 19.10.06, 23:00 halooooooooooooooo halohalo nabiję nam trochę cyferek postowych aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lechickachata Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 19.10.06, 23:06 Jesteeeeeeeeeeeeeem........... Niech też dobiję cyfyrek.................. Gosia Michasia Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 19.10.06, 23:11 a dlaczegóż to Agato jeszcze nie śpisz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 19.10.06, 23:43 ???????????????????????????/ Agato?! Gosia Michasia Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 24.10.06, 19:08 hihihi, doprawdy nie wiem dlaczego byłam pewna, że masz na imię Agata, To pewnie przez nick: czytałam :lechicka agata :), sorrrrrrrrry. I'm. Odpowiedz Link Zgłoś
luciii każdy korzysta ze snu,póki może, oczywiście nie ja 20.10.06, 03:12 :P muszę starszej myszy drzewo genealogiczne przygotować :P hehe piękna pora na odgrzebywanie prapradziadków no ale cóż tylko teraz mogę spokojnie pomyśleć ;P :) Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Ja też nie 20.10.06, 04:47 Och, te wyrzuty sumienia z powodu zaległych spraw...Bezsenna to przypadłość. Może położę się płasko i wyszeptam zaklęcie Mysty, żeby zaległości poszły sobie i nie odradzały się już nigdy; - ] Odpowiedz Link Zgłoś
kaoli27 Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 20.10.06, 10:12 czytam Was dziewczynki tylko jakos mi brak czasu przy mojej małej marudzie zeby czasem coś napisać Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 20.10.06, 11:38 Ja tez wciaz jestem. Wprawdzie z jedna reka w wiklinowym koszu, z ktorego dobiega baaaardzo zniecierpliwione juz "łeeee", ale jednak jestem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
luciii hehe, a ja z ręką na rękojeści wózka :) i sobie 20.10.06, 11:44 trzeszczę, a mały udaje, że śpi :D Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: hehe, a ja z ręką na rękojeści wózka :) i sob 20.10.06, 11:54 Juz mnie zmusil Natan zeby go wyciagnac z owego kosza i teraz krzyczy do mnie z tapczanu: "Cyyyyyyyycaaaaaaa!!!" Wiec odrywam sie od kompa na jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 A ja 20.10.06, 11:57 w ogóle się nie przyznam, w jakim układznie teraz piszę, abyście nie wykluczyły mnie ze swojego grona jako "niemamy". Bardzo się cieszę, że Was "czytam" (??? Hmmm, no tak, chyba czytam???), w składzie prawie takim, jak przed paroma miesiącami. Wówczas też było fajnie, co? Czy Wasze dzieci są już bardzo duże? Czy wszystkie się już uśmiechają? Czy gruchają jak gołębie, kiedy są zadowolone? Czy któraś z Was była już w kinie? (Ja poszłam na "Plac Zbawiciela" i do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć!) A na basenie? Bardzo, bardzo Was pozdrawiam P.S. Przy trójce małych dzieci, kiedy zostaje się tylko z jednym, ma się wrażenie niczym nie skrępowanej wolności. Serio! Odpowiedz Link Zgłoś
luciii postaram się odpisać za chwilkę, obecnie DUCE 20.10.06, 12:05 "żondzi" ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: postaram się odpisać za chwilkę, obecnie DUCE 20.10.06, 13:09 A mojego pucatego wlasnie scielo na dobre (miejmy nadzieje) po sowitym posilku. Za to ze mna cos niedobrze. Chyba jakies jesienne przeziebienie mnie dopada. Leb peka, kicham non stop, katar sie zaczyna i tak jakos dziwnie mi... :( Co by tu lyknac, zeby malemu nie zaszkodzic? No i zeby ode mnie czegos nie zalapal... A wracajac do tematu: tak,tak! jestesmy na etapie wymiany najslodszych w swiecie (i zdaje sie ze w pelni swiadomych juz) usmiechow i rozmow z cyklu: "eee" "uuu" "aaa" "ooo" i hit nad hity: "eeeeoooo"! Bosko! Poza tym moj 2-miesiczny maluszek robi sie ciezki jak cholera i grubiutki. Zrobil sobie z mamy dzwig osobisty, wiec miesnie ramion rozrastaja mi sie jak sie patrzy bez zadnej silowni i takich tam. A buzia (tym razem jego, nie moja) robi sie jak u posla Kalisza. Ale co mam zrobic? Dziecku cyca odmowic? Odpowiedz Link Zgłoś
agamp Re: postaram się odpisać za chwilkę, obecnie DUCE 20.10.06, 13:38 ja padam na dziób ok 21, więc tak późno to faktycznie chrapię w najlepsze bo młody od 1.00 znowu zaczyna koncert co 2-3 godz. Właśnie obudził sie z 10 min drzemki i znowu mnie woła, no to pa Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: postaram się odpisać za chwilkę, obecnie DUCE 20.10.06, 13:45 i tak jestes niezla. Ja klade sie razem z mlodym, zaraz po kapieli, karmieniu i takich tam wieczornych ceregielach. Wtedy zasypia na pare godzin i tylko dzieki temu ze ja w tym czasie tez spie jestem w stanie pozniej funkcjonowac. Podziwiam wiec dziewczyny, ktore widac na forum poznym wieczorem. Ale moze Wasze dzieci inny rytm Wam narzucaja... Przeciez Wy tez chyba kiedys spicie, co? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Do mpd 20.10.06, 13:47 Hej! Ja w takich przypadkach łykam Ascorutical z błogosławieństwem pediatry. Ponoć można również ssać chlorchinaldin, ale ja tego nie stosowałamm, nie miałam takiej potrzeby przy karmieniu. Nie przejmuj się absolutnie krągłościami buzi. Kiedyś moja koleżanka zobaczyła po półrocznej przerwie mojego najstarszego syna i powiedziała, że bardzo zeszczuplał. Miało to miejsce, gdy zaczął już chodzić. Zdziwiłam się, bo nie zauważałam wcześniej, że był okrągły. Teraz, patrząc na zdjęcia, nie mogę uwierzyć, że on rzeczywiście tak wyglądał. Obecnie jest bardzo wysoki i szczupły, wśród swoich przedszkolnych rówieśników wygląda jak starszy kolega. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: Do mpd 21.10.06, 12:54 Dzieki za podpowiedz - zupelnie mnie rozwalilo. Dzis ledwo zyje i robie sobie sobote w lozku. Dookola totalny syf, ale nic mnie to nie obchodzi. Glowe mam wielka, z nosa leci, gardlo spuchniete i rosnaca wciaz goraczka :(( Dobrze ze maly dzis nie jest w najgorszym humorze, bo padlabym na ryjek. Natan rzeczywiscie wyglada smiesznie z tymi chomiczymi policzkami, ale przynajmniej widac, ze przybiera na wadze :) Mam ogromna nadzieje, ze nie zlapie ode mnie tego paskudnego przeziebienia... Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Re: cały referat na 3 strony A4 buuuuuuuuuuuuuuuu 20.10.06, 14:18 A to paskudnie. Ale nie przejmuj się, napiszemy usprawiedliwienie ;-] Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 My też jesteśmy :)))) 20.10.06, 15:10 Bywam czasem, gdy jedna z dziewczyn przysypia :) Nauczyłam się robić wiel rzeczy z dzieckiem, ale z nieśpiącą dwójeczką mogę tylko łazić alb się bawić :) Dziewczyny uśmiechnięte, potrafią zaczarować każdego. Bo i "guu" i "hę" i nawet "haaa". Ostatnio nauczyły się łapać zabawki w rączki i nawet nimi machać przez dłuższą chwilę. Byliśmy na basenie, ale to jeszcze "nie nasz czas", chętnie polazłabym do kina, ale małż trochę zagoniony a seansów z dziećmi w bielsku nie ma :( Ups, właśnie Oli znudziło się leżenie na moich kolanach, idę bawić się w samolot :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1w Re: a w ogóle to co tu tak cicho i pustoooooooooo 20.10.06, 22:53 ja też jestem, choc faktycznie na ogół siedzę cicho. Jestem w dołku (głębokim dole), a głupio mi by było dołowac matki dzieciom... Pozdrawiam. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
luciii do Ewa1w !!! 21.10.06, 09:26 jeśli jednak masz ochotę się wypłakać, wykrzyczeć, czy tylko sobie przekląć na czym świat stoi służę swoją osobą [luciii@gazeta.pl] nie krępuj się buziol :)* ,.,.,.,.,.,.,.,.,.,.,.,.,.,. . do jasnej cholery! wietrznej ospy! i różyczki! co z tym porem?!? Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Ewa, jak chcesz 21.10.06, 10:10 to wybudujemy kładke mega-optymistyczną i wspólnymi siłami wyciagnemy Cię z doła :) No pzynajmniej spróbujemy. Razem łatwiej - pisz jeśli coś Ci siedzi na watrobie (albo gdziekolwiek indziej) Buziole od dziewczynek Odpowiedz Link Zgłoś