e-dziunia
19.08.07, 14:59
Coś we mnie pękło.... Rosło, zbierało się i pękło. A teraz siedzę i wyję i nie
wiem dlaczego. Czuję, że źle mi ze sobą i nie potrafię sobie z tym poradzić :(
Rano zrobiłam awanturę mężowi, tak bez powodu, jak prawie co dzień z
resztą.... :( Każdego dnia budzę się rano i obiecuję sobie "dziś będę nad sobą
panować", a później wystarczy maleńka iskierka, by wywołać u mnie eksplozję
niezrozumiałych emocji i zachowań :(
Jest mi źle.... tak strasznie źle :(((((((((