Dodaj do ulubionych

oczyszczająca moc łez....

19.08.07, 14:59
Coś we mnie pękło.... Rosło, zbierało się i pękło. A teraz siedzę i wyję i nie
wiem dlaczego. Czuję, że źle mi ze sobą i nie potrafię sobie z tym poradzić :(
Rano zrobiłam awanturę mężowi, tak bez powodu, jak prawie co dzień z
resztą.... :( Każdego dnia budzę się rano i obiecuję sobie "dziś będę nad sobą
panować", a później wystarczy maleńka iskierka, by wywołać u mnie eksplozję
niezrozumiałych emocji i zachowań :(
Jest mi źle.... tak strasznie źle :(((((((((
Obserwuj wątek
    • lotos.flower Re: oczyszczająca moc łez.... 19.08.07, 15:11
      Przytulam mocno :*
      coś chyba wisi w powietrzu, może to przez koniec lata? Nie wiem. Wiem tylko że
      ja czuje sie tak samo. Z tym że mój sobie zasłużył na awanture. Mimo wszystko ja
      mogłam ją inaczej poprowadzić, ale właśnie ta iskierka...
      Idz na na dlugi spacer albo weż kąpiel, zrób coś wyłącznie dla siebie, coś co
      pomoze Ci sie wyciszyc. Kazdy kolejny dzien daje nowe mozliwosci. Buziaczki
      • e-dziunia Re: oczyszczająca moc łez.... 19.08.07, 15:13
        dzięki kochana.... może faktycznie coś wisi w powietrzu :((((
        • magdulichaa Re: oczyszczająca moc łez.... 19.08.07, 16:01
          dziewczyny coś wisi w powietrzu, bo ja się tak pokłóciłam z mężem, że jeszcze
          nie mogę dojść do siebie, jezuuuuuuuu jaka wściekła jestem, a zaczęło się od
          drobiazgu, a teraz siedzę i ryczę, że ja z dwójką dzieci w ciąży a ten tego nie
          rozumie, JESTEM WŚCIEKŁA!!!!!!!!!!!!! Nie wiem, chyba się ubiorę i wyjdę bo mnie
          zaraz coś trafi.....ryczę jak głupia i nie mogę się uspokoić!
          • baska121 e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 18:09
            Przestancie juz płakac piekne dziewczyny juz wystarczy ,kazda z nas ma takie
            gorsze dni i nasi meżowie tez maja ciote no a potem sprzeczka gotowa .po burzy
            świeci słonce .E-dziunia Daniel zrobił 100km na rowerze w jeden dzien
            .Niezmordowany.
            • e-dziunia Re: e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 19:00
              Ech, dobrze, że ten podły dzień już się kończy.
              Może jutro będzie lepiej, co dziewczyny?

              Basiu, szacuneczek dla Daniela!
              • lotos.flower Re: e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 19:22
                Będzie lepiej...
                jutro nie bedzie rocznicy o ktorej on zapomniał :(
                • e-dziunia Re: e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 19:50
                  jutro u sąsiadów i przyjaciół nie będzie kolejnych chrzcin.... mama nie będzie
                  mi opowiadała o ślicznym brzuszku sąsiadki, a koleżanka nie będzie po raz drugi
                  zdawać relacji i ostatniego usg.....


                  lotosku, życzę Ci, żeby to była ostatnia zapomniana przez męża data :)
                  Wszystkiego najlepszego w kolejnym roku Waszego małżeństwa :)
                  • lazania3 Re: e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 21:44
                    dziewczyny chyba coś faktycznie jest w tym powietrzu,bo ja chodzę jak bomba
                    wybuchowa i z byle pierdoły chce mi się ryczeć,trzeba chyba szybko się
                    spotkać,pozdr.
                    • e-dziunia Re: e-dziunia i magdulicha 19.08.07, 22:56
                      koniecznie lazania, koniecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka