malflu
31.01.08, 23:28
Joachim to półtoraroczny synek bliskich nam osób - Natalii i Bartka z Pruszcza Gdańskiego.
U Joachima zdiagnozowano nowotwór oczu (retinoblastoma). Niestety, niemożliwe jest już uratowanie lewego oka, będzie musiało zostać usunięte. Na razie maluch widzi jeszcze na prawe oko, ale i tu choroba jest bardzo zaawansowana. Joachim jest teraz leczony w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, jednak rodzice chcą z nim udać się na konsultacje do ośrodka z wieloletnią tradycją leczenia tej choroby w Londynie i jeżeli będzie to zasadne, przenieść się z leczeniem do innego ośrodka.
Konsultacje i leczenie zagraniczne są kosztowne - sama dwudniowa wyprawa do Londynu to 15 tysięcy złotych. Zwracamy się więc z gorącą prośbą o pomoc w gromadzeniu środków, które pomogą odmienić los Joachimka. Wierzymy, że razem możemy go uratować.
Jak pomóc?
* możesz przeznaczyć 1% swojego podatku na rzecz Joachima.
* możesz wziąć udział w licytacjach charytatywnych na Allegro.
* możesz wpłacić dowolną sumę na konto Fundacji Marka Kamińskiego
BRE Bank S.A
Oddział Szczecin
nr konta 04 1140 1137 0000 4878 8800 1013
(koniecznie dopisek: dla Joachima Mogiełki)
Dane do przelewu międzynarodowego:
numer konta: PL04114011370000487888001013
kod SWIFT: BREXPLPWSZC
(koniecznie dopisek: dla Joachima Mogiełki)
Wierzę że dobro powraca, więc proszę o pomoc i wsparcie. Na jednej z aukcji wystawiłam swoją chustę kółkową.