Dodaj do ulubionych

bielskie ciężarówki:)

20.02.08, 15:00

No właśnie, są jakieś na naszym forum. Podzielcie się swoim
szczęściem.powymieniajmy się doświadczeniami i planami. Ja jestem
mamą 2-letniej Oliwki a w kwietniu ma przyjść na świat nasze drugie
dzieciątko( termin mam na 13). Może spotkamy się gdzieś na
porodówce:)jeśli jeszcze jakaś bielska kwietniówka tu bywa.
pozdrawiam i czekam na wieści
mama Oli i kwietniowej niespodzianki
Obserwuj wątek
    • guciobelin Re: bielskie ciężarówki:) 20.02.08, 15:34
      Jam czerwcówka, a jak się troszeczkę pospieszę to może majówka? W każdym bądź
      razie cieszę się, że to na wiosnę:-)
      • e_rubi Re: bielskie ciężarówki:) 21.02.08, 10:18
        a ja sam poczatek, termin dopiero na pazdziernik :-)
    • verka77 Re: bielskie ciężarówki:) 21.02.08, 17:31
      Ja z rzadka zaglądam bo jeszcze nie jestem mamą ;)
      Termin mam na 15.04 więc jest szansa że się spotkamy.
      Planuję rodzić w Eskulapie - a Ty ?
      • rioter Re: bielskie ciężarówki:) 22.02.08, 11:30
        Ja się ciągle waham. Pierwszą córę rodziłam w wojewódzkim i byłam
        zadowolona ( choć musze przyznać miałam opłaconą położną). Teraz
        rozważam eskulapa ale nie byłam tam i jakoś ciężko mi się wybrać.
        W sumie to przejmuje sie dużo bardziej niż przy pierwszym dziecku bo
        nie jestem w stanie ogarnąć całej tej otoczki- tzn co zrobimy z małą
        jak zacznie sie 'akcja' i jak to będzie potem. Bo narazie to mam
        córeczkę mamusi, która będzie musiała przywyknąc że mama ma dużo
        roboty przy maluszku i nie może się cały czas tylko nią zajmować.
        Więc jestem pełna obaw.
        Może znajdą się jakies mamusie , które podzielą sie doświadczniami
        jak to jest:))
        A jsk jst teraz z opłatami w eskulapie? I kiedy się umawaić a wizyty-
        z dużym wyprzedzeniem?

        Pozdrawiam
        mama Oli i kwietniowej niespodzianki
        • verka77 Re: bielskie ciężarówki:) 22.02.08, 14:04
          Ja w wojewódzkim mam niestety najgorsze doświadczenia, no ale szpital duży więc
          zależy na kogo się trafi..

          W esculapie byłam " w gościach " dwukrotnie i z opinii innych mam wiem, że jest
          komfortowo. Przed chwilą zadzwoniłam się umówić na wizytę - termin dostałam na
          10.03 - jest wizyta u ginekologa i anestezjologa za 1 razem, potem już do
          porodu. Opłaty 370 zł + 70 zł USG. W tym jest wszystko ( ZZO, ew. CC oraz
          wszelkie rzeczy, które w innym szpitalu należy ze sobą zabrać dla siebie i dziecka)
          • fantastic.lolo Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 10:40
            niestety nie orientuje się, ale to jest już norma(bo na gorszych
            zadupiach już to podają), nie wiem dlaczego aż tak się przy tym
            upierasz- moja szwgierka miała i niestety do dziś ją kręgosłup boli
            (1,5 roku!!). Jest to bardzo niebezpieczne, mała pomyłka i można być
            na wózku, pewnie w mediach słyszałaś.twój wybór- w moich odczuciach
            wole z gorszym samopoczuciem obudzić się z narkozy (też zawsze
            ryzyko ale mniejsze) niż być kaleką; zaś jeśli chodzi tylko o
            uśmierzenie bólu to mam o tym wyrobione zdanie (podobnie
            o "panienkach" właśnie m.in z esculapu, które dla wygody płacą za
            cesarkę nie wiedząc że krzywdzą dziecko!!
            • verka77 Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 10:49
              Tak mi się wydawało, że nie mamy o czym razem rozmawiać, ale chciałam Ci dać
              szansę .. :]
              • fantastic.lolo Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 11:01
                a więc dobrze mi się wydawało- jesteś jedną z takich" panienek". Nie
                obrażaj się takie jest poprostu moje zdanie- nasze mamy,
                babcie...sama powiedz. Dziś ludzie za bardzo wymyslają- to naprawdę
                nie jest nic dobrego dla dziecka(A BÓL BĘDZIE I MINIE.Życzę ci
                najlepiej ale dwa razy się zastanów. Szczęśliwy poród, fachowa
                opieka i dostępne leki (w przypadku porodu) nie zależą od tego ile
                zapłacisz!!!!
                • kalokabb Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 11:18
                  A możesz napisac na czym ta krzywda polega??
                • kalokabb Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 11:19
                  Dodam, że jestem po cesarce :)
      • fantastic.lolo Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 08:24
        Hej dziewczyny ,jestem od niedawna więc się przedstawię. Jestem Iza
        z Bielska (mama 1,5 rocznej Wiktorki) teraz czekam na drugie baby
        (termin majowy). wiki rodziłam na wyspiańskiego i tak naprawdę nie
        rozumiem jak można wydać tyle kasy na coś co się należy bezpłatnie.
        Miałam tam taką opiekę, że wogóle nie mogę narzekać, poród rodzinny
        (nic nie płaciłam!), czysto, położne miłe. Nie wiem po co szukać
        czegoś innego. To jest poród i nikt nie musi się ze mną obchodzić
        jak z jajkiem, myślicie że opiekować się będą wami w eskulapie jak
        księżniczkami? kasa nic tu nie zmienia, tylko wy macie takie
        wyobrażenie
        pozdrawiam
        • verka77 Re: bielskie ciężarówki:) 26.02.08, 09:32
          To fajnie, że trafiłaś na dobrą obsługę w Wyspiańskim.
          Są szpitale państwowe i kliniki, każdy korzysta z czego chce chce..

          Orientujesz się może ile kosztuje ZZO w WYspiańskim ? I czy jest gwarantowane,
          że Ci je podadzą ? Słyszałam, że niestety nie i to jest główny ale nie jedyny
          powód dla którego wybieram Esculap..

          A o wyobrażeniach długo by gadać, ale nie byłaś chyba pacjentką Esculapa więc
          byłaby to czcza rozmowa :) Zostańmy przy konkretach ;)

          Jak możesz to podeślij info o ZZO w Wyspi. dzięki
    • nita9 Re: bielskie ciężarówki:) 21.02.08, 17:37
      Witajcie
      Jestem mama 20 miesiecznego Piotrusia i czekam na drugie dziecko córeczke; mam termin na 04.04. :), niestety nie bede rodzic w Bielsku a blizej rodzinnego miasta mojego pochodzenia, chetnie nawiozalabym kontakt z Mami, troszke przeraza mnie perpsektywa zajmowania sie 2malych dzieci ale jakos musze dać sobie rade; czuje sie jak do tej pory b.dobrze.
      Pozdrawiam serdecznie i życze zdrówka
      Anita
      • aniagacz Re: bielskie ciężarówki:) 27.02.08, 06:32
        Cześć dziewczyny
        Ja rodziłam dwa razy na wyspiańskiego i miałam dwa razy cesarkę.Nie
        z wyboru tylko z przymusu.Znieczulenie do kręgoslupa.Za każdym
        razem trafiłam na fajną zmianę pielęgniarek.Ale moja koleżanka która
        rodziła niedawno trafiła na beznadziejną zmianę.Nie śpieszyło
        się im do niej nawet jak już główka dziecka była na zewnątrz.
        Mam też koleżanki,które rodziły w Esculapie i są bardzo
        zadowolone.Życzę wszystkim mamą szczęśliwego rozwiązania.
        Ania mama 3,5 letniej Agusi i 6 miesięcznej Amelki.
        • edyta-1974 Re: bielskie ciężarówki:) 27.02.08, 09:11
          Witam
          Mieszkam w okolicach Bielska więc siłą rzeczy będę rodziła w Bielsku.
          Bardzo mało się udzielam ale to głównie za sprawą ciąży( ale dużo
          podczytuję). Mam ucisk najprawdopodobniej na jakiś nerw między-
          żebrowy i bardzo duże problemy z siedzeniem a na leżąco ciężko się
          pisze;-))
          Jeżeli chodzi o mnie to mam już 27 miesięcznego syna którego
          rodziłam na Wyspiańskiego i generalnie byłam bardzo zadowolona z
          położnych ( z lekarzy trochę mniej ) Teraz mam termin na marzec
          (okolice Świąt) i chyba znowu pójdę na Wyspiańskiego.
          W tej ciąży byłam tam już dwa razy w 29 tc z wcześniejszymi
          skurczamia. I teraz jakiś tydzień temu z kolką. Co do lekarzy to tak
          średnio ale nienajgorzej zależy na kogo się trafi ale widziałam te
          same położne co za pierwszym pobytem ponad dwa lata temu a sama
          uważam że dobra położna to cały sukces porodu.
          I może jeszcze taka mała uwaga odemnie. Mamy w końcu takie czasy że
          możemy sobie wybrać szpital jaki chcemy i ja szanuję każdą matkę bez
          wzgldu na jej decyzję. A z porodami bywa różnie jak jest dobrze to
          wszędzie jest dobrze a jak coś idzie nie tak to czasami najlepszy
          szpital nie pomoże. Najlepiej samemu przetestować szpital.
          A co do cesarek to powiem szczerze zawsze byłam za porodami sn (bo
          kobieta wszystko przeżyje;-) ale jak wiem od jakiegoś czasu że synek
          jest w położeniu miednicowym i się już raczej nie obróci to coraz
          częściej myślę o cesarce i nie ze swojego powodu. Martwię się o
          dziecko.
          Pozdrawiam Edyta.
          • verka77 do edyta -1974 27.02.08, 09:40
            Ja również szanuję cudze wybory i zgadzam się co na początku napisałam, że
            zależy na kogo i kiedy się trafi. Planuję rodzić SN ale chciałabym skorzysztać
            ze znieczulenia ZZO - może Ty wiesz jak z tym jest w Wyspiańskim ? Jestem już
            umówiona w Eskulapie wprawdzie na wizytę ale nigdy nie wiadomo gdzie ostatecznie
            wyląduję :)
    • jag11 Re: bielskie ciężarówki:) 27.02.08, 10:35
      Za parę dni przywitam na świecie moje trzecie dziecię i bardzo
      wierze że będzie zdrowe. Więcej napiszę po dzisiejszej wizycie u
      lekarza.
      • edyta-1974 Re: do verka 77 27.02.08, 12:06
        Niestety nie odpowiem na Twoje pytanie bo jakoś tym tematem się nie
        interesowałam może dlatego że pierwszy poród miałam z oksytocyną po
        trzech dniach skurczy krzyżowych i wtedy mi połozne powiedziały że
        ze swoimi skurczami nigdy bym nie urodziła. Ja mam jakieś takie
        wrażenie że niebyłabym w stanie po znieczuleniu pomóc w porodzie i
        to wszystko by dłużej trwało a pozatym teraz jak mnie czeka poród
        pośladkowy to już całkiem o tym nie myślę bo to jest całkiem inny
        poród szczególnie ostatania faza i boję się że ze znieczuleniem nie
        będę miała nad tym kontroli.
        Jedyne co mogę powiedzieć to tyle że lekarze na Wyspiańskiego ze
        wszystkim się "szczypią" Nidgy nie wiadomo czy strajkują czy nie.Ja
        np. czekałam ostatnio z wypisem do domu aż dwa dni tylko dlatego że
        nie przychodził do mnie chirurg na konsultację którą miałam zleconą
        (tak był zajęty).
        Możesz trafić tak że nie będzie anestozjologa bo bedzie miał poważną
        operację i zostaniesz na lodzie. No i co zauważyłam przez ten
        tydzień co byłam a porodów było dość sporo to że żadna nie rodziła
        ze znieczuleniem. I tak jak pisałam wcześniej chcę tam iść rodzić
        ale też mam pewne obawy co do tego porodu bo już się trochę
        dowiadywałam jak to wygląda przy porodzie pośladkowym czy mam szansę
        na cc. No i zarówno położne jak i jeden lekarz zapowiedzieli mi że
        to zależy na kogo trafię a że to jest mój drugi poród i dziecko
        niepowinno być duże to raczej będą chcieli żebym rodziła sn. I
        właściwie nikogo to nie interesuję co ja bym chciała i że wcale nie
        robię tego dla swojej wygody. Muszę to jeszcze skonsultować ze swoją
        lekarką w piątek bo wprawdzie ona tam nie pracuje ale pracowała tam
        ze dwadzieścia lat i zna tam jeszcze ze 4 lekarzy to może mi jakoś
        pomoże w razie czego.
        • aniagacz Re: do edyta-1974 27.02.08, 12:32
          Moja pierwsza córka miała ułożenie pośladkowe.I już praktycznie od
          6 m-ca ciąży wiedziałam ,że będę miała cesarkę.Już mi wtedy lekarz
          powiedział.Umówiłam się z nim na dzień w którym miał
          dyżur i on mi robił cc.Rodziłam na Wyspiańskiego.Dugą córkę też
          rodziłam przez cc.Mała była ułożona dobrze tylko źle główką do
          kanału rodnego wchodziła i nic skurcze nie postępowały po kroplówce.
          CC robił mi ten sam lekarz co za pierwszym razem.
        • verka77 Re: do verka 77 27.02.08, 12:51
          dzięki za info, dokładnie tak słyszałam wcześniej tyle że z 3 ręki :(
          i właśnie takie przedmiotowe traktowanie mi nie odpowiada - czekać na wypis 2
          dni z powodu czyjejś opieszałości tudzież organizacji do bani - podobne rzeczy
          trafiały mi się w wojewódzkim ..aby coś otrzymać co się w ramach NFZ należy (
          np. l4 po tygodniowym pobycie u nich..) musiałam toczyć wojny.
          • e_rubi Re: do verka 77 27.02.08, 14:09
            jesli chodzi o znieczulenie w Wyspianskim to w teorii jest mozliwe
            ale w praktyce zalezy od tego, czy akurat jest wolny anestezjolog,
            wiec na 100 % nie ma co liczyc. jesli ktos chce miec gwarancje to
            chyba tylko w Esculapie. Dobrze, ze teraz jest mozliwosc takiego
            wyboru - uwazam, ze kazdy, rowniez w normalnym szpitalu - powinniem
            miec prawo do konsultacji i decyzji czy brac zzo czy nie.

            ja Zofie rodzilam w Wyspianskim i drugie dziecie tez mam zamiar tam
            urodzic. ja akurat bylam bardzo zadowolona z opieki w tym szpitalu,
            porod tez wspominam swietnie (rodzinny). Znieczulenia nie
            planowalam, wiec dla mnie nie mialo to zadnego znaczenia. Przy Zosce
            byl moj lekarz prowadzacy i to na pewno mialo duze znaczenie
            (wiedzialam, ze jestem w dobrych rekach i jak tylko cos pojdzie nie
            tak bez wahania bedzie cc), ale polozne tez byly ok. Na pewno nie
            bylam traktowana przedmiotowo ale to na pewno zalezy jak sie trafi.
    • qcykowa Re: bielskie ciężarówki:) 27.02.08, 12:39
      Ja również należę do bielskich ciężarówek, ale juz niedługo... ;)
      Mam termin na połowę marca. Jednak czuję, że dzidzia może przyjść na
      świat wcześniej. Zresztą, co ja tam wiele wiem - to będzie przecież
      mój debiut. :)))

      Nie mam "zaklepanego" miejsca. Początkowo myślałam o Esculapie i to
      dość poważnie, ale zmieniłam zdanie. Chyba w krytycznym momencie
      wybiorę się na Wyspiańskiego.
    • sylwiaszwed Re: bielskie ciężarówki:) 28.02.08, 13:03
      Jestem mama 2,5 letniego tymusia a w październiku ma przyjść na śwat
      nasze drugie słoneczko! Mam nadzieje,ze wszytko bedzie dobrze!
      pozdrawiam cieplutko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka