weteranka13
26.02.08, 12:29
"ukradziony" z forum "wielodzietnych".
Pragmatyczny i niosący ze sobą przesłania różne.
Nie czytałam tego wcześniej. Może Wam również się spodoba?
A jeżeli nie, to trudno.
Krąży w świecie bajek sporo
O tym, skąd się dzieci biorą.
Lecz kochani, bądźmy szczerzy,
Czy ktoś dziś w bociany wierzy?
Jeśli zatem wiedzieć chcecie,
Skąd bierzecie sie na świecie,
To najlepiej dla porządku
Zacząć trzeba od początku.
Najpierw los tak życie splata,
Że spotyka mamę tata
I kochając sie bez granic,
Rozstać już się nie chcą za nic.
Chcą być razem, zwłaszcza w nocy,
Przytuleni z całej mocy,
Bo gdy tulą sie wzajemnie,
Wtedy jest im najprzyjemniej.
Z taty rój nasionek rączych
Mknie z jajeczkiem sie połączyć,
Które w mamie jest gotowe
Zacząć życie całkiem nowe.
Gdy nasionko się z nim zwiąże,
Wtedy mama zajdzie w ciążę
I od chwili tej wytrwale,
W brzuchu mamy rośnie malec.
W końcu dziecko jest gotowe,
By na świat wystawić głowę,
A gdy chwila ta nadchodzi,
Mama może je urodzić.
Tak to wszystko sie zaczyna,
Rosną dzieci i rodzina...
I tak dziać sie będzie dalej
Marcin Brykczyński
Serdeczności
W-13