Dodaj do ulubionych

W Polsce luksus. W Czechach senny klimat

30.12.08, 17:17
Ten pozytywny brak komercji w czeskich,czy słowackich Beskidach
widoczny jest doskonale w sezonie turystycznym,kiedy to po naszej
poskiej stronie jest pustawo a u sąsiadów tłumy łazików i to w dużej
mierze Polaków z całymi rodzinami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rex W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 20:09
      Sorry, ale kupa bzdur.
      • Gość: Marc Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.broker.com.pl 30.12.08, 21:03
        jak i sam artykuł.
        • Gość: wasz tata Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: 81.219.42.* 30.12.08, 21:45
          ale po przejechaniu granicy nawet samochody jezdza w sposob bardziej kulturalny,o ludziach i obyczajach nie wspomne...
          • Gość: Marc Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.broker.com.pl 30.12.08, 22:02
            Mam Tato, podobne obserwacje. Polecam pojeździć również na rowerze po Czechach.
            Nawet jak zjedziesz ze ścieżki dla rowerów, to kierowcy nie traktują cię jak
            intruza. Czuję się w Czechach jak w domu, byłem tam wiele razy i zawsze to miło
            wspominam.
            Pzdr
            Marc
            • Gość: herman witt A do tego za południową IP: 212.106.131.* 31.12.08, 09:54
              granicą mają winnice, z których wychodzą dobre wina,polecam szczególnie białe.
      • mike-great To nie luksus - to pseudoluksus, niestety... 30.12.08, 22:17
        To nie luksus - to pseudoluksus, niestety...
        • brzezozka Daj plebanowi 20 tyś 31.12.08, 16:04
          umów się że 15 tyś ci odda i możesz balować.
          Będzie to całkowicie legalny interes.
        • Gość: asd polski sylwester kojarzy mnie sie... IP: *.belf.cable.ntl.com 01.01.09, 11:58
          Jakos tak pretensjonalnie, niemodnie, napuszenie, pijanie i chamsko!
          • Gość: Oberschlesier Re: polski sylwester kojarzy mnie sie... IP: *.versanet.de 01.01.09, 19:42
            Ale wodka biala w cenie imprezy! I to sie liczy!!
            A jak przyjdziesz z wlasna butelka (oczywiscie pusta), to i ulejesz cos pod
            stolem i zabierzesz na pokoj, lub do domu!!!
            (takie obserwacje zrobilem w zeszlym roku na "exluzywnym" balu sylwestrowym w
            jednym z wielogwiazdkowym hotelu w Warsiafce - waszej stolicy). O pijanstwie i
            chamstwie tych Bjuznesmenow i -wumenow nie wspomne.
            To jest polskie napuszone nowobogactwo i polish folklor.
            Pozdrawiam w Nowym Roku

            Oberschlesier
        • 1stanczyk "Luksus" jak wyszabrowane "bogactwo" szmatlawy 01.01.09, 23:12
          Niewielu uczciwych chce w nim "uczestniczyc".
          Wsrod roznych nieujawnionych dawnych tajnych sprzedajnych donosicieli zabawa
          musi byc "przednia". To i "bawia" sie sami.

          Re: To nie luksus - to pseudoluksus, niestety...
    • Gość: Wesołek W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: 81.219.42.* 30.12.08, 22:06
      No to Chlup w ten gł... dziób:)
    • Gość: Tragedia W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 23:25
      Na Olzie granica jest -cywilizacyjna.Raz na 3 lata jeden dzień spędzam po
      polskiej stronie Beskidów.Ta granica jest coraz bardziej widoczna.
      • Gość: Marc Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.broker.com.pl 31.12.08, 00:56
        Ja to widzę inaczej. To nie jest granica cywilizacyjna, a raczej obecność lub
        brak łyżki dziegciu w miodzie. Czeski miód smakuje lepiej.
        • Gość: Marc Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.broker.com.pl 31.12.08, 01:01
          Miałem na myśli, że za wolno stajemy się grzeczniejsi....
    • Gość: dumny Luksusowy W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.adsl.inetia.pl 30.12.08, 23:34
      Nie zawsze tak w Czechach senno i bezluksusowo.Czasami słychać dzikie ryki i
      chrzęst szkła.To znak że przyjechali Polacy.
    • liberpal Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat 30.12.08, 23:55
      skoro w Czechach jest tanio i skromnie, a w Polsce rzyga się roladą
      ze strusia,to znaczy, że takie są prawa wolnego rynku
    • Gość: papa W Czechach senny klimat i niech tak zostanie. IP: *.ekspres.net.pl 31.12.08, 01:17
      Czechom bliżej do Europy.
      Polakom bliżej do Rosji i Ruskiej mentalności ,wódka,wydawanie
      gotówki na pokaz,libacje ,świat dla bogaczy.
      Kiedy tylko mogę ,nawet na rowerze wyjeżdżam do Republiki Czeskiej
      aby zażyć tego ich spokoju ,umiaru ,zdrowego rozsądku ,umięjetności
      śmiania się z siebie ,dystansu do religii i polityki.
      NIE UPODOBNIAJCIE SIĘ I NIE WZORUJCIE NA POLAKACH-PROSZĘ !
      • Gość: dominos Re: W Czechach senny klimat i niech tak zostanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 08:21
        Czesi i Słowacy zawsze mieli inną mentalnośc. Albo jest ich mniej albo siedzą w
        domach, nie wiem ale za każdym razem gdy tam przyjeżdżam albo przejeżdżam na
        ulicach zero samochodów a na chodnikach zero ludzi. Oni są jacyś senni i nudni.
        Wydaje mi się że zawsze jakoś wolniej zmieniali obyczaje na bardziej europejskie
        a mniej disco polowe typu krótko z przodu, długo z tyłu i wąsik na przedzie.
        Niektórym może się to podobac, mnie nie. Miejscowości słowackie wieją nudą i
        jakimś takim brakiem żyłki miejscowych do ściągania turystów i zainteresowania
        ich czymś. Obsługa wszędzie jest niby i miła ale wydaje się jakby pracowali za
        karę. Za to jak byłem ostatnio na Chopoku to ceny większe jak w Zakopanem jak
        chodzi np. o jedzenie. Jego jakośc natomiast daleko w tyle. Z resztą daleko
        szukac nie trzeba. Zobaczcie sobie jak wygląda i żyje Cieszyn Czeski a jak
        polski. A w święto 3 braci różnica ta aż bije po oczach. Może dlatego wydaje
        się że są oni bardziej kulturalni że ich po prostu albo w ogóle nie ma albo jest
        wszędzie mało.
        • Gość: alois Re: W Czechach senny klimat i niech tak zostanie. IP: 80.190.162.* 01.01.09, 02:02
          ty dominos,

          a jak was i i innych na tych ziemiach nie bylo to dopiero kwitla kultura!
          pocytaj troche ksiazek o Schlesien przed przybyciem Polakow ze sloma w butach!!!!
          • Gość: gefreaiter Gruber Re: W Czechach senny klimat i niech tak zostanie. IP: *.autocom.pl 01.01.09, 11:27
            Gość portalu: alois napisał(a):

            > ty dominos,
            >
            > a jak was i i innych na tych ziemiach nie bylo to dopiero kwitla kultura!
            > pocytaj troche ksiazek o Schlesien przed przybyciem Polakow ze sloma w butach!!
            > !!

            Raus alois, raus! Bauerowi possac laske, bo bauerowa mu nie dala i chodzi zly. A jak bauer chodzi zly to kopie robotnik rolny po jajkach i znowu bedzie sie mowic, ze w IV Rzesza Niemiecka sie nie szanuje tania sila robocza.
          • Gość: dominos Re: W Czechach senny klimat i niech tak zostanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 10:42
            No ale chyba nie mówisz o kulturze czeskiej bo ta się skończyła pod Biała Górą
            jak Habsburgowie wyrżnęli w pień ich szlachtę. Czeski język i kultura pozostały
            tylko w kręgach niewykształconej chłopskiej biedoty. Tak więc sądząc po używanym
            nazewnictwie geograficzno - historycznym chodzi ci o kulturę WASZĄ, niemiecką.
            Ilu Polaków udało się wam volksdeutschom podkablowac?
    • wislok1 Bzdury 31.12.08, 08:47
      90% ofert cenowych w Wiśle i Ustroniu to ta sama cena co na Zaolziu. W Czechach nie ma luksusowych hoteli, bo nie ma popytu. Wisła okolice obsługują 4 miliony Górnego Śląska, Zaolzie kilkaset tysięcy Zagłębia Ostrawskiego.
      Co do wspomnienej w dyskusji różnicy cywilizacyjnej, to tak może pisać tylko zakompleksiony. Jest wrećz przeciwnie, Wisła i Ustroń to eleganckie kurorty, a Zaolzie jest biedniejsze
      • Gość: wast tata @wislok vel wiesniok IP: 81.219.42.* 31.12.08, 09:54
        ty i tobie podobni naprawde nic nigdy nie zrozumiecie,a szkoda bo masz na tyle inteligencji by klawiatury uzywac...

        Zarzygajcie sie tymi strusiami!!!
        • Gość: vanocni detatko Re: @wislok vel wiesniok IP: *.domainunused.net 31.12.08, 11:26
          90% wpisow "jak to u nas xujowo, jak to w Czechach super". To wkoncu
          kto tworzy nasz kraj? jacys "ONI"?? O Czechach mozna powiedziec, ze
          sa spokojniejsi, nie niszcza mienia publicznego jak my, ale tez sa
          bardziej zamknieci w sobie i naburmuszeni.

          To jest chyba juz taka genetyczna skaza, to wychwalanie cudzego i
          gardzenie swoim. Trudno dostrzec pozytywy, skoro od razu zaklada
          sie, ze jest zle i patrzy sie przez pryzmat niecheci.
          • Gość: Marc Re: @wislok vel wiesniok IP: *.broker.com.pl 31.12.08, 11:36
            Ja nie pisałem, że u nas jest h..., ale raczej, że pewnych rzeczy możemy się od
            nich uczyć. Np. jak ma wyglądać ścieżka (tam to jest cała sieć) dla rowerów. No
            na pewno w Czechach jest mniej chamstwa, i nie spotkałem się ani razu z
            nieuprzejmością, nawet jak zagadałem po polsku. Dlatego lubię tam jeździć.
            Pozdr
            Do Siego Roku :)
            • Gość: mk Re: @wislok vel wiesniok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:03
              ścieżki dla rowerów są o.k. w Polsce, przynajmniej tam gdzie
              mieszkam (przy granicy) i lepiej oznakowane niż czeskie.
              • Gość: Marc Re: @wislok vel wiesniok IP: *.broker.com.pl 31.12.08, 13:29
                Akurat tam gdzie ja mieszkam (Gliwice, prawie 200.000 mieszkańców) ścieżka
                rowerowa to przeważnie biała linia namalowana na chodniku, kilka słupków ze
                znaczkiem rowerka i z 5 mapek rozrzuconych po mieście. Więc trasa niby jest
                wytyczona, ale jak jedziesz pierwszy raz to na 100% się pogubisz i zamiast lasem
                pojedziesz wśród aut, bo w pewnym momencie trzeba dość ostro skręcić w
                odwrotnym kierunku, co oczywiście nie jest zaznaczone. Poza tym blisko centrum
                miasta jest kilka odcinków żwirowych, po deszczu są tam głębokie bruzdy, na
                miejskim rowerze nie da się przejechać. Nie traktują poważnie rowerzystów w moim
                mieście.
          • Gość: wasz tata Re: @wislok vel wiesniok IP: 81.219.42.* 31.12.08, 12:30
            Gość portalu: vanocni detatko napisał(a):
            "To wkoncu kto tworzy nasz kraj?"

            Niestety wiekszosc ma korzenie w burakach...

            " O Czechach mozna powiedziec, ze sa spokojniejsi, nie niszcza mienia publicznego jak my, ale tez sa bardziej zamknieci w sobie i naburmuszeni."

            Siegnales celu,wiec nie naburmuszaj sie tak bo przeciez wszystko rozumiesz...
        • wislok1 Nie przeginaj 31.12.08, 12:36
          Znam bardzo dobrze polską i czeską część Beskidu.
          Po czeskiej stronie jest bardzo fajny ośrodek w Mostach, jedyny na poziomie porównywalnym z Wisłą i Ustroniem.
          Ośrodek prowadzą miejscowi mówiący po polsku górale, czuć się można jak w Polsce.
          Cenowo teraz się wyrównało dzięki droższej koronie.
          Pozostałe ośrodki i pensjonaty są swojskie, tańsze, ale bez wielkiego komfortu. Czasem czuć komunę ( np. Łomnej-Sałajce, Rzece, Ligotce Kameralnej w hotelu Premier ).Jedzenie takie sobie, dobre piwo
          Ja lubię tam jeździć, bo jest MNIEJ ludzi niż w Polsce, nie przepadam za tłokiem, no i lubię swojskie klimaty.
          Ale do Ustronia i Wisły to im duuużo brakuje
          • Gość: wasz tata Re: Nie przeginaj IP: 81.219.42.* 31.12.08, 18:53
            no i dogadalismy sie moj drogi watsonie...
      • Gość: uśmiany Re: Bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:02
        Wisła i Ustroń to eleganckie kurorty, a Za
        > olzie jest biedniejsze


        ELEGANCKIE KURORTY?????

        no ty chyba sobie jaja robisz!
        Przecież to są bardzo brzydkie, zawalone budkami mieścinki z
        kilkusetmetrowym deptaczkiem w Wiśle - brzydkim zresztą jak cholera,
        bo poskładamym z domków, supersamów PRL-owskich i prowizorki l. 80.
        i 90.
        Do tego zafajdane czym się da stoki górskie.

        PS A dla snobów info - czy mięso ze strusia to luksus wg was?
        Przeicież na co drugiej cieszyńskiej wsi jest strusia ferma.
        • wislok1 Re: Bzdury 31.12.08, 13:40
          Porównując do tego co jest po drugije stronie granicy, to eleganckie. Twój opis jest delikatnie mówiąc nieprawdziwy
        • Gość: aliveinchains Re: Bzdury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:51
          >
          >
          > ELEGANCKIE KURORTY?????
          >

          W Zaolzianskiej stronie Śl Cieszyńskiego własciwie nie ma
          kurortów...jest znacznie mniej nowych domów a bloki dalej sa
          odrapane, ty;e że centra miasteczek wyremontowano, co u nas bije o
          pomste do nieba- ...
    • Gość: turystA W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: 62.148.89.* 31.12.08, 09:04
      W d... mam takie eleganckie kurorty, na które mnie nie stać. Jak
      zwykle Czesi organizują coś strawnego dla każdego obywatela, a u nas
      jakiś kosmos. W każdym z tych rzekomo nieelegackich kurortów w
      czeskich Beskidach stać mnie na obiad w eleganckiej restauracji, u
      nas trzeba szukać knajpy z przyzwoitymi cenami. Dodając do tego
      wspaniałą sieć szlaków rowerowych, której nijak porównać do polskiej
      oraz doskonałą komunikację kolejową mamy pełen obraz państwa
      przyjaznego obywatelom.
    • Gość: aliveinchains W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 10:08
      Dostaje skretu kiszek jak czytam te peany ku czci wyższosci
      mentalnosci czeskiej...chyba wy nie poznaliście naszych sasiadów!

      Popatrzcie na stylowe restauracyjki i puby w Cieszynie polskim a
      nastepnie przejdzcie się na druga strone Olzy, gdzie niemal kazda
      restauracja wyglada jak zakładowa stołówka...czyli topornie. W Cz
      Cieszynie zycie zamiera o 16tej (jak zamkną sklepy)...

      Polecam przejsć sie do schroniska na Lysej Horze, barak obskórne
      ceratki, obszczane kible, jak porównywac tę "kulture" do
      któregokolwiek schroniska w Beskidzie śląskim?

      Ustroń i Wisła to kurorty, jak czesi nie potrafią rozwinać sieci
      hoteli i pensjonatów to chyba nie jest wyraz wielkiej kultury?

      Nie dogonimi Austrii, Włoch, Niemiec...ale czesi nich nie słuzą nam
      za jakiś przykład...

      Ps. Radzę wybrać się wgłob prowincji czeskiej, m.in. do małej
      miejscowosci zwanej Roketnica w 5000tys miasteczku zrobiono burdel w
      dawnym PGRe;); a baby i chłopy chodza do osobnych knajp...nie ma co
      europejskość (ha hah)
      • Gość: aliveinchains Ps. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 10:14
        Jeszcze jedno, nigdzie nie chodziłem po górach betonowymi drogami, w
        Czechach to niemal norma...
        • wislok1 W Czechach też są strusie, rekiny, itd. 31.12.08, 12:43
          Wystarczy pojechać do Pragi, gdzie jest z 10 super wypasionych hoteli, przy których Gołębiewski jest taki sobie.
          Albo w Karlowych Warach i Mariańskich Łaźniach, tam potrafią skasować lepiej niż w Ustroniu w Belwederze.
          Jest popyt w postaci bogatych gości, jest podaż.
          Większość Czechów nie ma pieniędzy na łażenie do restauracji i dlatego odwiedzają tanie gospody w celu picia piwa.
          Zagryzą gulaszem z knedlami i są szczęśliwi.
          U nas rolę takich przybytków pełnią bary z hamburgerami, pizzą i piwem.
          Kultura picia piwa w Polsce się bradzo podniosła.
          Czechy mogą zadziwić Polaka tym, ze tam do gospód na piwo chodzą często panie w średnim i starszym wieku
          • Gość: m.k, Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:09
            w czeskich piwiarniach podoba mi się to, ze jest tam prawdziwe
            żarcie, nie tylko takie mrożonki jak w naszych.
            Przejadę na rowerze 100 km po wsiach cieszyńskich po polskiej
            stronie i nie znajdę nic do żarcia poza mrożonym hamburgerem. W
            Czechach prawie w każdej dziurze mogę zjeść schabowego z ziemniakami.
            • wislok1 Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. 31.12.08, 13:29
              Z drugiej strony jak w Czechach wejdziesz do sklepu spożywczego na wsi, to znajdziesz się w czasach komuny, niewiele się zmieniło
              • Gość: alois @wislok1: ilosc slomy w butach! IP: 80.190.162.* 01.01.09, 02:15
                o co wy sie szczypiecie. przyszliscie (polacy i czesi) ze sloma w butach na
                nieswoje, wypedziliscie gospodarzy tych ziem i sie panoszycie!!!

                dyskutujecie o tym, ktory z was ma mniej slomy w butach! zalosne, po prostu
                zalosne...
                • Gość: Gefraiter Gruber Re: @wislok1: ilosc slomy w butach! IP: *.autocom.pl 01.01.09, 11:37
                  Gość portalu: alois napisał(a):

                  > o co wy sie szczypiecie. przyszliscie (polacy i czesi) ze sloma w butach na
                  > nieswoje, wypedziliscie gospodarzy tych ziem i sie panoszycie!!!
                  >
                  > dyskutujecie o tym, ktory z was ma mniej slomy w butach! zalosne, po prostu
                  > zalosne...

                  Raus alois! Raus! schlesishe schweine!! Bauera pogryzles po jajkach i jeszcze szczekasz?? Tera masz possac laske owczarkowi pana bauera - Blondie. A nie po grupach dyskusyjnych dla naszych nowych kamaraden. Zapomnij schlesishe schweine o Slunsk! Slunsk jest polnishe. Wielka IV Rzesza ma swoj Ruhrgebiet, Polen ma Slunsk. I stulic ryj alois, bo jeszcze Rus przyjsc i wydymacz IV Rzesza przez zdradliwe schlesishe schweine. Takie schweine jak alois nie bic sie dzielnie pod Stalingrad, tera my nie miec III Rzesza ino IV Rzesza ktora byc namiastka Gross Rzesza.

                  RAUS!!!!

                  <Odglos celnego kopniecia w tlusty zadek aloisa, kwik aloisa przechodzacy w blagalne skowyczenie>
                • wislok1 Niemców było na tym terenie 14% 01.01.09, 13:08
                  Według ostatniego spisy austriackiegona Śląsku Cieszyńskim Polaków było 55%, Czechów 27%, Żydów 4%
                  Ta ziemia nigdy nie była etnicznie niemiecka
            • wislok1 Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. 31.12.08, 13:44
              Bo w PRL wygrała kultura wódki i wykończono gospody. A w Czechach nawet komuniści je uszanowali, bo były elementem lokalnej tradycji.
              Nie da się odbudować szybko, to co niszczono 50 lat
              • Gość: e! Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 17:36
                Chłopie o czym gadka... 50 lat było i w Polsce i w czechach, a co ma do knajpek
                komunizm. Czyżby Hotel Gołebiowski mógł powstać w ciągu kilku lat a knajpki
                potrzebują wieki by je odbudować. Czechy są takie jakie są..coś może sie podabać
                coś nie..ale spokoju, porządku, i brak snobizmu (podobnej do rosyjskiej
                megalomanii) też by mogło być więcej u nas!!! My Polacy nie jesteśmy narodem
                wybranym, trochę pokory!!!
                • wislok1 Tu nie chodzi o knajpki 31.12.08, 19:24
                  Knajpki, puby, pizzerie są w Polsce lepsze lub gorssze niż w Czechach. Tu chodzi o klimat starych gospóg. Tego nie da się przywrócić łatwo, bo gospoda w Czechcach to głównie jej stali klienci, któzy łażą do niej często od 50 lat, dawniejłazili ich ojcowie. Gospoda byłą ośrodkiem życioa towarzyskiego i tak zostało do dziś. Nagle trudno jest zakorzenić ludziom te nawyki
            • Gość: aliveinchains Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:45
              > żarcie, nie tylko takie mrożonki jak w naszych.

              też jest mrozone;)?

              > Przejadę na rowerze 100 km po wsiach cieszyńskich po polskiej
              > stronie i nie znajdę nic do żarcia poza mrożonym hamburgerem.
              No różnie z tym bywa, u nas mieszkańcy wsi jesli gdzies wychodzą do
              restauracji to jada do miasta....

              A to, że u nas sa bardziej popuralne pizzerie i kebaby...coż nie
              tylko u nas. Nie będziemy Czechami i jakos mi to nie przeszkadza.
              • Gość: m.k. Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:25
                nie chodziło mi o pizzerie i kebaby, chociaż to przeważnie ten sam,
                amerykański - mrożony syf co hamburger.
                Chodziło mi o żarcie w gospodzie.
                Pizzerie to inna bajka, na wsiach ich raczej nie ma. Gospody są, ale
                bez jedzenia.
                Poza popularnością to ja bym koszty wymieniił.
                W reatauracji trzeba mięso przyrządzać od podstaw, w
                pizzerii "mięso" wkłada się do mikrofali na 5 minut, do tego nie
                potrzeba wykwalifikowanego personelu nawet (chociaż do usmażenia
                schabowego też nie), ani powierzchni, ani wyposażenia sporego.
                Mikrofala, piec, kilka metrów kwadratowych, ze trzy emerytki lub
                uczniowie i jest pizzeria.
                Kultura wódy - faktycznie - to mogło zabić normalne gospody, ale nie
                wszędzie - na Podhalu, nawet w takich nieciekawych i nie
                atrakcyjnych dla turystów mieścinach jak Nowy targ - w każdej piwnej
                knajpie i pubie jest coś do żarcia "niemrożonego"/
                Może tam są bogatsi ludzie, może zwyczaj jedzenia poza domem
                powszechniejszy?
                Za to jeszcze gorzej jest n.p. w zach. części pow. pszczyńskiego, bo
                tam nawet knajp piwnych we wsiach nie ma, tylko sklepiki.
                Co do Śląska Cieszyńskiego - zamek w Kończycach, tam można zjeść,
                nigdzie indziej raczej na wsi nie można, mimo, że knajp jest multum,
                może to się zmieni kiedyś, muzieliby się nauczyć też tanio gotować.
            • marek.slupik Re: W Czechach też są strusie, rekiny, itd. 31.12.08, 14:32
              > Czechach prawie w każdej dziurze mogę zjeść schabowego z ziemniakami.

              Nie wszędzie i nie o każdej porze. W okolicach Novego Mesta nad Metui (koło
              Kudowy) ścieżki zacne, ale przejechałem przez cztery okoliczne wiochy i nie było
              nawet spożywczaka.(Godz: 14:00) Głodzik, woda się kończy, a do otwarcia gospody
              3 godz. Gdyby nie pomoc tambylców, musiałbym się wrócić do Nowego Miasta, i plan
              wycieczki byłby kaput.
              W Polsce mimo wszystko jakoś tak pewniej, zawsze można byle gdzie kupić i
              spałaszować bułę z kiełbasą, jeśli ktoś nie wybredny lub nie przygotowany ;)
      • Gość: mk Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:23
        > Polecam przejsć sie do schroniska na Lysej Horze, barak obskórne
        > ceratki, obszczane kible, jak porównywac tę "kulture" do
        > któregokolwiek schroniska w Beskidzie śląskim?


        Byłem, drewniana buda, ale to jest na samym szczycie wysokiej
        przecież góry (1300), poza tym jest to strefa chronionego krajobrazu
        (Park Krajobrazowy) możliwe, że nie można nic większego postawić.
        U nas jest przekręt w drugą stronę - mimo, że też jest Park
        Krajobrazowy w Beskidzie Śl. to można zbudować nawet spory (i
        brzydki) hotel niemal wszędzie - niedawno powstał (i zeszpecił
        okolicę) na Równicy.
        Z dwojga wolę jednak drewnianą bezstylową budę na szczycie niż
        betonowy, pseudoluksusowy gmach - buda mniej zdominowuje krajobraz
        górski, którego po polskiej stronie coraz mniej.
        A co do elegancji polskich schronisk... Hm - ostatnio byłem na
        Klimczoku - fajna tapicerka - zabytkowa chyba, heh.
        • Gość: aliveinchains Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 13:48
          taaa, byłes? U nas jedynie na Równice czy ewentualnie Gubałówkę
          wjedziesz samochodem, a u tych "cywilizowanych" czechów kazda
          wieksza góra jest zabetonowana tak jak Lysa Hora, jeź w Orlickie
          Hory...tam wszystko jest w betonie, by paniusie latały w klapkach i
          szpilkach...
          • Gość: mk Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:40
            a u nas w Beskidzie Śląskim co robią? Kilka lat temu rozpoczęli
            budowę drogi na Kotarz. Okolice Zameczka - wszystko już
            wyasfaltowane. Coraz wyzej buduje się wille, a razem z nimi - drogi
            asfaltowe, szlaki "nie po asfalcie" kurczą się nieustannie. Znikają
            te co nizej położone łąki i pastwiska, bo zmieniają się w osiedla
            willowe, Beskid Śl. traci klimat, staje się osiedlem z hotelami i
            knajpami na każdym kroku. Na takiej Błatniej - d. stało tylko
            schronisko PTTK i młodzieżowe (buda), dzisiaj zamiast budy knajpa z
            ze sceną, cholera wie jeszcze z czym - miałem "przyjemność"
            przechodzić tam w czasie jakiejś biesiady - wycie było słychać w
            całej okolicy (po co takie cudo na szczycie góry? To nie można
            schlać się na dole?) Drogi (na razie?) nie ma, ale dowóz terenowym
            dla biesiadników zapewne gwarantowany. Pełno wyciągów i powstają
            nowe (wraz z "atrakcjami" odpowiednimi) - właśnie dla paniuś w
            szpilakch.
            Na Łysą szedłem szlakiem, nie było betonu, może to się zmieniło.
            • Gość: mk Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:51
              PS no i kto i na jakiej zasadzie wydaje pozwolenie na budowanie
              WSZĘDZIE i WSZELAKO, mimo Parku Krajobrazowego. Czemu nie ma
              porządku w tej kwestii? I za komuny i w okresie przedwojennym był z
              tym porządek, teraz jest najwyraźniej boordel.
    • Gość: obserwtore W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.bph.pl 31.12.08, 10:45
      Zawsze oczywiście można z niedofinasnowania uczynić zalete...a
      cytowanie Głosu Ludu to juz mnie na serio wzruszyło :)
    • Gość: zenek kmioty ze złotymi zębami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 10:53
      potomkowie krzyżówek zapijaczonych meneli zwanych sarmatami z ruskimi chłopami
      dadzą czadu
      • Gość: aliveonchains Re: kmioty ze złotymi zębami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:06
        to twoi ziomale z kongresówki i warsiawki do nas przyjada? Witamy
        buraków!
        • wislok1 Niektórzy Polacy mają osobliwy dar 31.12.08, 15:47
          Potrafią absolutnie WSZYSTKO chwalić u sąsiadów i absolutnie wszystko gnoić w Polsce,
          taki sadomasochizm narodowy
    • Gość: warszawiak Jeżeli dla kogoś Gołębiewski to luksusowy hotel IP: *.aster.pl 31.12.08, 12:48
      to znaczy że mamy jeszcze wielkie pokłady biedy.
      • Gość: mk Re: Jeżeli dla kogoś Gołębiewski to luksusowy hot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:05
        ja tam, jak chodzi o wygląd miejscowości, to uważam, że po polskiej
        stronie - Wisła, Ustroń i te po czeskiej - Jabłonków, Bystrzyca (o
        trzińcu nie wspominając) są równie brzydkie.
        Tyle, że te po naszej stronie dostały dwupasmówkę od gierka, mają
        blisko do GOP, stały się atrakcyjne w związku z tym do weekendowych
        wypadów dla ludzi z GOP, mimo, że atrakcyjne jako takie nie są ani
        trochę i nic w kierunku poprawienia wizerunków nie robią, a wręcz
        przeciwnie.
        Natomiast czeskie miejscowości pozostały takie jakie były zawsze -
        nijakie i przeciętne - gór w Czechach więcej, wybór większy
        (również w okolicach Ostrawy), więc nie ma chętnych, czeskich
        turystów tam zbyt wiele w tej dolinie Olzy, liczą - tak jak Wisła
        czy Ustroń - na polskich, ale nie oferują tego polskiego blichtru,
        nie mają tylu lampek kolorowych, tylu budek z hamburgerami,
        pseudogóralskich spelunek, baraczków z nazwą "góralska, góralski" i
        plackami ziemniaczanymi jako hit sezonu (czyli rzeczy, z których
        słynie n.p. Wisła) - widać nie rozerznali się jeszcze w polskich
        upodobaniach.
        A moze tak naprawdę to tam nie chcą zarabiać na siłę i za wszelką
        cenę?
    • stoik1 tzn. co ? 31.12.08, 15:22
      trzeba się cieszyć, czy martwić, że w czeską część Beskidów nie
      wjechała jeszcze maksymalna komercha ? spokojnie - kwestia czasu,
      Czesi to pragmatyczny naród. trzeba korzystać z tego co jest -
      dopóki jest.
      • Gość: warszawiak Gadasz jak jakiś biedak z Polski B IP: *.aster.pl 31.12.08, 15:44
        Czechy to komunistyczny gnój, bieda aż piszczy, z czego się cieszyć?
        • Gość: erwin Ty chyba nie wyjechałeś ze swojej Polski A+B :-) IP: 212.106.147.* 31.12.08, 23:53
          Czechy maja większe PKB, wyższe zarobki, mniej biedy, lepsze auta.
          Praga buduje kolejne tunele, podczas gdy Warszawa swój latami robi...

          Szkoda gadać :-)
          • mil1231 Hehe, buraku, Warszawa jest podobnie jak 02.01.09, 02:46
            Praga zresztą jednym z najbogatszych miast europy! Warszawie niczego do Pragi
            nie brakuje, bo nawet zapóźnienia komunikacyjne (II linia metra, obwodnica)
            właśnie są w budowie a jeśli chodzi o bogactwo to Warszawa jest dokładnie na
            poziomie Pragi. Do tego rozmachu inwestycji w mieście mogą nam tylko pozazdrościć.

            Czechy wypadają iod nas statystycznie lepiej bo Praga to 1/5 kraju, a Warszawa
            tylko 1/20 i mamy sporo takich peryferyjnych obszaróqw, które zaniżają nam
            średnią.. co za zakompleksiony polacki baran
      • wislok1 Eee tam 31.12.08, 15:45
        To ta sama "komercha" ( przy okazji co to za obrzydliwe słow ), tylko mniej turystów przy kasie i komercha dla mniej zasobnych.
        Chyba, że twoim zdaniem Czesi do biznesu dopłacają ( co przy twoim zdziwaczeniu, mnie by nie zdziwiło )
        • Gość: mk Re: Eee tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:24
          Wisła jest brzydka n.p. z tego powodu, ze przez jej środek przebiega
          ruchliwa droga przelowtowa.
          Jakaś alternatywa? Brak - kolej rozpierniczona (jak to w śląskim
          woj.), pociąg jedzie długo, wszystkie przystanki beskidzkie
          zaniedbane, obrzydliwe.
          No i co tu dużo gadać - Wisła nie dba o wygląd o przyjazność dla
          tusrystów, Wisła nastawiła się na weekondowców - balangowiczów, na
          pewno nie na takich, którzy chcą wypocząć (jak tu wypowczywać n.p. w
          cieniu tego gniota gołębiewskiego i obok ruchliwej szosy?).
          Może to i ma sens na dzień dzisiejszy? Na dłuższą metę chyba nie.
          Knajpy są wszędzie podobne, a klimaty jednak są lepsze w wielu
          miejscach.
          • wislok1 Re: Eee tam 31.12.08, 19:21
            Jak dla ciebie Gołębiewski to gniot, a czeska gospoda na Łysej Górze to ideał, to nie mamy o czym gadać
            • burakpl4 Re: Eee tam 01.01.09, 01:18
              NO CHYBA NIE, ŻENADA Z TWOJEJ STRONY.
              każdy kto ma odrobinę estetyki w sobie stwierdzi, że gołębiewski to
              gniot, ty nie, widac brak ci tego czeghoś...,....
              • burakpl4 Re: Eee tam 01.01.09, 01:20
                wisła jest brzydka i tyle.... ale na pijatyki się nadaje.
              • wislok1 Re: Eee tam 01.01.09, 10:26
                Gołebiewski to piękny hotel
            • Gość: mk Re: Eee tam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.09, 15:29
              a gdzie ja napisałem, ze czeskie schronisko na Łysej to ideał?
              Jest to prowizorka, ale nie przytłacza tak krajobrazu jak ten kolos
              gołębiewski czy inne brzydkie budynki - hotele w polskich górach, a
              że Gołębiewski jest brzydki i przytłacza to każdy wie, kto ma
              odrobinę poczucia estetyki.
              za komuny nawet gdy powstawały domy wczasaowe - równie brzydkie,
              schronisko gdy powstawało na Baraniej, to podnosiły się protesty, że
              nie pasują do krajobrazu, więcej, że szpecą krajobraz, a dziś
              przymyka każdy oko, bo kasa, miejsca pracy itp., są i tacy, którzy
              tego typu bryły uważają za ładne, ale tego komentować nie wypada.
              • wislok1 Re: Eee tam 01.01.09, 16:15
                Gołebiewski jest bardzo ładnym budynkiem, oczywiście gusta są różne.
                Ale jak wyobrażasz sobie taki wielki hotel w górach ? Wszystkie nowoczesne hotele górskie są podobne.
                Hotel jest wizytówką Wisły. Sama Wisła bardzo się stara być ładniejszą. Na razie przegrywa z Ustroniem, który ma nowy rynek, nową galerię sklepową, jest bardzo elegancki
    • bergman1 o1 już będą wisieć na klozetach pierwsi 31.12.08, 16:53
      a tam i jutro będą sie bawić.
    • Gość: smb W Polsce luksus. W Czechach senny klimat IP: *.proxy.aol.com 01.01.09, 19:26
      Wisle odwiedzilam przed trzema laty na wiosne (po 30 latach).Bylam
      przerazona tym co zobaczylam. Wszystko zaniedbane, stare hotele z
      czasow komuny na stokach.Jeden olbrzymi kloc Hotel Golebiowski
      troche kolorowy nie pasujacy do otoczenia. Pora roku byla niejaka:
      juz brak sniegu a jeszcze nie wiosna...Wlasciwie chcialam starszych
      krewnych zaprosic na kilka dni wypoczynku. Dobrze , ze sobie to
      zobaczylam wczesniej...Podobno Wisla jest miastem
      uzdrowiskowym...Kto ma problemy z drogami oddechowymi (jak moja
      Babunia)powinien omijac to miejsce, Jednym hotelem tzw. luksusowy
      nie czyni sie godnego uzdrowiska. Zalosne. A ten smrod podobno z
      czeskich zakladow przemyslowych. Polacy jak zawsze znajda winnego...

      Pozdrawiam z Europy
      • marguyu Re: W Polsce luksus. W Czechach senny klimat 01.01.09, 22:17
        Od kwietnia 2008 mieszkam w Czechach i dobrze mi tu jak rzadko
        gdzie, a porownan mam z czym, bo troche po swiecie jezdzilam.
        Z Polski wyjechalam prawie cwierc wieku temu. Trzy lata temu od nowa
        zamieszkalam w kraju i... po 20 miesiacach wynioslam sie na
        poludniowe Moravy.
        Jest nam tu dobrze, milo i spokojnie. A jak chcemy zaszalec to
        idziemy do gospody i bawimy sie z innymi.
        Co do sportu to wielu Czechow woli 1000 razy zrobic 15 - 20 km trase
        po lesie i gorach, niz siedzeiec do switu w zadymionej knajpie.
        W swieta zamiast siedziec i zrec, pojechalismy z naszym klubem
        NordicWalking pochodzic po gorach. Byla wspaniala pogoda, mroz,
        slonce i 20 km w nogach. Coz wiecej trzeba zeby dzien zaliczyc do
        udanych ?
    • Gość: aliveinchains W polskich Beskidach też jest super klimat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 17:22
      Spędziłem po nowym roku kilka dni w Koniakowie...mijam Ustroń -
      piramidy, pensjonaty, mnóstwo ludzi...Wisła - "Gołąb" świeci się jak
      choinka, oświetlone pensjonaty, restauracje podpita młaodzież na
      deptaku....Istebna, Koniaków - urocze klimatyczne górskie wsie, duzo
      chatek do wynajęcia, w jedną z nich wynajęlismy ze znajomymi...cena
      bardzo uczciwa, nieopodal fajna góralska karczma z napisem "pilsener
      Urquel"....ceny bajecznie niskie, a jedzenia dają tyle że taki 85 kg
      chłop jak ja nie umiał zjeść sam...

      Jednym słowem kto chce luksusu to jedzie do "Gołebia"...notabene
      zobaczcie jak wiele tam stoi rejestracji czeskich!
      Jak chce ktoś klimatu - szuka czegoś ciekawego w mniejszych
      miejscowosciach...

      Do kolegi z moraw, nie pieprz głupot, że czesi tak masowo chodzą po
      gorach....wiele razy byłem w czeskich sudetach i nie widziałem ani
      1/5 tego co po polskiej stronie...czesi jeszcze bardziej lubia
      biesiadowanie niz nasi, co widać po ich sylwetkach, nawet
      dwudziestolatkowie w Cz. mają przeważnie "opony w pasie"...
      Sam duzo chodze po górach...nawet po pracy w tygodniu robię krótkie
      przebiezki...i widzę że w okolicy BB jest sporo takich "sportowców
      amatorów"..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka