Gość: Zbynek A dlaszego tylko - eep! - dla rowerzystóf!? Eep!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:11 Chyba oszaleli !! Z promilami mogą sobie jeździć po podwórku, albo po miedzy, ale już po leśnych ścieżkach nie! Przecież tam chodzą małe dzieci. Wyobrażacie sobie taką sytuację - jesteście na porannym spacerze w lesie, dziecko biegnie przodem, znika za zakrętem ścieżki, nagle słychać chrzęst, łoskot i: "ku..., w dupe jebana, dzie sie tu na drodze krecisz! eep!". Wybiegacie za zakręt, a tam leży wasza 3- letnia córka, na niej rower, a na wierzchu "rowerzysta", który nie jest się w stanie ruszyć z ww powodu. Skutki (dla dziecka) już sobie sami dopowiedzcie. Jak zwiększać "promile", to dla fszyskih! Szemu niby kierofcy mają być gorsze? Rower nawet sie trudniej prowadzi, bo sie (j...) wywraca. Więc dla samochodu musi być jeszsze większy promil! (Ep!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azet Brednie policji IP: *.aster.pl 14.04.09, 11:25 INACZEJ o "pijanych" kierowcach Nie jeżdżę samochodem po wypiciu alkoholu, odwodzę od tego innych ale nie mogę już słuchać bredni policji, a za nią bezmyślnych dziennikarzy, na temat pijanych kierowców, wypadków, itd. No bo co to za wiadomość, że po jakimś weekendzie zatrzymano 1900 pijanych kierowców, że było 350 wypadków i zginęło 35 osób... Takie komunikaty pisano "za Gierka" i takie milicyjne teksty przyjęła za wzór dzisiejsza policja. Wg kodeksu drogowego jeśli u kogoś stwierdzono 0,2 - 0,5 promila alkoholu to tylko - WSKAZUJE NA SPOŻYCIE... Od 0,5 i więcej to stan nietrzeźwości i o takich kierowcach urzędowo można mówić - pijani. Chciałbym wiedzieć ilu wśród tych 1900 mało ten mniejszy wynik. Może 1899? O nich nie można mówić - pijani. A wypadki? Jeśli podaje się to w jednym zdaniu z "pijanymi" to wygląda tak jakby te 350 zdarzeń spowodowali ci pijani. A może tylko 5 wypadków? Może żaden... Żeby z pijaństwem kierowców walczyć trzeba o tym wiedzieć wszystko! I policja ma takie dane, ale woli nas straszyć, w nadziei, że to zadziała. A to już stało się obojętne.Nie zadziała! Inna sprawa to te 0,2 promila. To za mała czy za duża norma? Większość krajów UE ma dozwolone 0,5 a nawet 0,8 promila. W nowych krajach UE bywa i - 0,0 i to jest bez sensu. Nie zmniejszyła się tam ilość pijących, a potem siadających za kierownicą. A żeby Polska mogła zająć stanowisko w debacie na ten temat w UE (wkrótce będzie to konieczne) powinniśmy znać prawdziwą statystykę, znać prawdę o tych rzekomo "pijanych". No bo jeśli np. wśród tych 1900 "pijanych" kierowców - 3/4 miało ok. 0,2%, a wśród wypadków 10% było z "udziałem alkoholu" to spokojnie można uznać, że do 0,5 promila nikomu nie zaszkodzi. Myślę, że warto o tym zacząć dyskutować. AZET (redblog.poranny.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski_1983 Jestem rowerzystą i chcę kar za jazdę po alkoholu 14.04.09, 11:31 Jestem rowerzystą i chcę, aby za jazdę po alkoholu były surowe kary. Nikt nikogo nie zmusza do picia piwa, jak ktoś chce sobie popedałować, to niech nie pije. Proste. Ja na rower po wypiciu nawet jednego kieliszka nie wsiadam i nie stanowi to dla mnie żadnego problemu. Na imprezy można jeździć tramwajami lub autobusami. Popieram natomiast pomysł, aby dozwolona była jazda rowerem po chodniku. To właśnie na ulicy, po której pędzą samochody, poruszający się względnie wolno rowerzysta stwarza zagrożenie. I jest to zdanie nie tylko moje, ale również wielu znajomych kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umiar Re: Jestem rowerzystą i chcę kar za jazdę po alko IP: *.nplay.net.pl 14.04.09, 11:45 sadze ze ty po spożyciu czegokolwiek nie powiniens wsiadać za kolko :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roweroholik Re: Jestem rowerzystą i chcę kar za jazdę po alko IP: 194.149.232.* 14.04.09, 13:58 Rowerzysta nie stwarza zagrożenia przez sam fakt prędkości z jaką jedzie. Rowerzysta faktycznie względnie wolno w stosunku do innych uczestników ruchu mimo że czasem jest to prędkość bliska maksymalnej dopuszczalnej na danej drodze. I po tonie twojej wypowiedzi jankowski_1983 widać ze nie jesteś rowerzystą tylko blachosmrodziarzem, który się chce pozbyć "za wolnych" rowerzystów z ulicy bo sam nie potrafisz dostosować prędkości do warunków na drodze czyli także do innych pełnoprawnych uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Jestem rowerzystą i chcę kar za jazdę po alko 14.04.09, 16:09 > Jestem rowerzystą i chcę, aby za jazdę po alkoholu były surowe kary. Nikt > nikogo nie zmusza do picia piwa, jak ktoś chce sobie popedałować, to niech nie > pije. Proste. Ja również jestem rowerzystą i uważam, że wszyscy potencjalni użytkownicy dróg powinni najpierw przejść szeroko zakrojone badania osobowości i psychiki. Bo teraz jest tak, że kilkutonowy pojazd może prowadzić człowiek z refleksem słonia i inteligencją mrówki. Osobiście wolę spotkać na swojej drodze doświadczonego rowerzystę po dwóch piwach (może być nawet po czterech) niż trzeźwą "blondynkę", której lusterko służy jedynie do poprawiania makijażu. Co do picia piwa zaś to faktycznie nikt nikogo do tego nie zmusza, ale podobnie nikt nikogo nie zmusza do jedzenia kapusty, która może wywołać wzdęcia, przez co rowerzysta może być tak zdekoncentrowany, że spowoduje wypadek... > Na imprezy można jeździć tramwajami lub > autobusami. Można też jechać na imprezę rowerem (np. jakieś ognisko na działkach) i powinno być tak, że jeśli człowiek wypije tam w przeciągu kilku godzin np. trzy piwa to powinien mieć możliwość legalnie wrócić do domu. Bo to, co jest teraz to jakiś totalny absurd. Policja czai się w krzakach i zatrzymuje ludzi jadących z relatywnie niską prędkością drogami dziesiątej kategorii. Skazywanie takich rowerzystów na więzienie i odbieranie im prawa jazdy to strzelanie do wróbla z armaty, czyli klasyczna abberacja umysłowa... To > właśnie na ulicy, po której pędzą samochody, poruszający się względnie wolno > rowerzysta stwarza zagrożenie. Nie na ulicy, tylko na jezdni i nie rowerzyści, a samochodziarze- szaleńcy stwarzają największe zagrożenie dla wszystkich pozostałych uczestników ruchu drogowego. Coś ci się w głowie pomieszało i nie zasłaniaj się tu opiniami innych "kierowców". Poczytaj sobie statystyki, one pokazują wyraźnie, kto powoduje najwięcej wypadków na drogach. I nie są to bynajmniej rowerzyści... Odpowiedz Link Zgłoś
manekin1 Zakaz chlania ze wszech miar słuszny! 14.04.09, 11:33 Dość mam świętych krów jeżdżących wszędzie gdzie się tylko da. Chamów i idiotów na rowerach jest tyle samo co chamów za kółkiem. Wczoraj na deptaku na górę Ślężę dwoje debili (dziewczyna i chłopak) zrobiło sobie downhill w tłumie spacerowiczów. Piesi, dzieci, psy i dwa rowery zapierd..jące grubo powyżej 30 km/h. Jakie szanse ma 6- latek w starciu z rowerem? Odpowiedz Link Zgłoś
suhar3 jestem za:) 14.04.09, 11:41 w końcu rower to w takich wypadkach często jedyna opcja transportowa. Po co kogoś fatygować, jak można polną dróżką do domciu wrócić. A cóż człowiek lekko podchmielony drugiemu na rowerze zrobić może?:>:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifa2000 karty rowerowe obowiązkowo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 11:45 ołoszołomstwo antyalkoholowe sięga zenitów. Wprowadzić prohibicje najlepiej. manipulacja statystykami, rozbudzanie demona pijanego rowerzysty lub kierowcy, by ukryć dziurawe drogi lub mieć pretekst to utrzymywania drogówki- cudu biurokracji. Ludzie każdy kto kiedyś prowadził auto wie ze piwko nic nie przeszkadza a niektórym nawet pomaga. lepiej jeździć. Proponuje w związku z "problemem" rowerzystów wprowadzić obowiązkowe karty rowerowe a potem pływackie, kajakowe, i inne wymysły biurokratów. Odpowiedz Link Zgłoś
manekin1 Zlikwiduj też prawa jazdy durniu... 14.04.09, 11:48 ...bo każdy kto prowadził auto wie też że przepisy ruchu drogowego tylko przeszkadzają i trzeba by je odwołać. Mniej by się wydało na policję drogową i w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arttul Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: 217.98.13.* 14.04.09, 11:58 Proponuję, zabierać prawo jazdy pijanym pieszym uczestniczącym w wypadku. Jak paranoja to paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzik Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.chello.pl 14.04.09, 12:11 Durne te postulaty i z pewnością oddalają petentów od sukcesu. Natomiast cała sprawa wymaga oczywiście przemyślenia. Przede wszystkim należy policjantów i przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości nauczyć myśleć. Jeśli pijany rowerzysta jedzie po jezdni, pośród samochodów, albo po chodniku wśród pieszych, to karać bezlitośnie, bo zagrożenie stwarza ogromne. Ale jeśli podpity jedzie po pustym parku, w lesie, albo gdzieś po pustej polnej drodze, to spuścić powietrze z kół, wypisać stówę i puścić do domu... U nas za sztywno traktuje się przepisy. A sytuacji jest tyle, co ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 12:13 I tak właśnie jest. W razie stwierdzenia jazdy po alkoholu policjant ma obowiązek uniemożliwić dalszą jazdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: divak2 niech jeżdzą na bani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 12:16 OK. Pozwólmy im jeździć na bani. Ale w razie wypadku ani grosza z ubezpieczenia, podwyżka dotychczasowej składki ubezpieczeniowej (dotyczy niestety tylko ubezpieczonych) i OC dla właścicieli samochodów, ew. odebranie prawa jazdy, mandat, powiedzmy 1000PLN + 10x cena roweru na którym spowodował wypadek, którego niezapłacenie skutkuje wciągnięciem na listy niesolidnych dłużników albo/i np. odebraniem telewizora :). Wsadzanie pijaczków do pudła za 1700 PLN miesięcznie faktycznie się nam nie opłaca. Jest jeden problem - da się być może zdyscyplinować w ten sposób studentów i ludzi utrzymujących się z regularnej pracy. Kolesi, których wyobraźnia sięga nie dalej, niż do następnego bełta, po którego jeżdżą na 30-letnim wigrusie zygzakiem od pobocza do pobocza, i do których nic nie dociera, powstrzyma chyba dopiero mniej czy bardziej naturalna śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deePBlue Re: niech jeżdzą na bani IP: *.kalisz.mm.pl 26.04.09, 01:45 fajny przelicznik, tylko powiedz, kolego, jak obliczysz cenę roweru-samoróbki? bo są tacy, co sobie kręcą swoje dwa kółka, a mogą powiedzieć, że ich wszystko kosztowało dychę (a części po złociszu, chociaż pewnie wymyśliliby przelicznik po cenie rynkowej...). poza tym to w dalszym ciągu jest niewspółmierna kara wobec przewinienia, bo przy takim przeliczniku jaki proponujesz, możnaby np. kierowcom za spowodowanie wypadku (po pijaku) dawać np. 5000 pln + np. 20x cena auta, a jak nie zapłacą, to zająć im dom i np. odejmować co miesiąc jeszcze dodatkowe 20% z pensji przez najbliższe 15 lat - państwo miałoby sporo kasy, żeby wydać na "lepsze drogi" czy inne drogie żarcie i popitę dla polityków. dla mnie dobrą karą dla rowerzysty na bani to 200-300 pln i wypuszczenie powietrza z opon. odbieranie prawka jest już niedorzecznością. Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Gdzie można podpisać petycje? 14.04.09, 12:22 Mamy ograniczenie do 50km /h i nikt go nie przestrzega nawet moja zona. Dlaczego bo się nie da bo zakorkował by się cąły kraj. Ale tak się jakoś utarło ,że przepisy o ruchu drogowym mają być głupie i już. Np obowiązek całoroczny świateł wiadomo ,że uderzy to w pieszych i rowerzystow i po wprowadzeniu natytchmiast okazało się ,że ilść zabitych rowerzystów i pieszych wzrosła ,a przepisu nie zmieniono. Ideologia drogowa jest silniejsz niż fakty. Rowerzysta po piwie to nic złego wszak przecież nawet Chrystus zamieniał wodę w wino w bukłakach rowerzystów i karanie ich za to bezsensowna represja. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Gdzie można podpisać petycje? 14.04.09, 12:25 Co ciekawe, zwolennikami obowiązku palenia świateł przez kierowców są ci sami, którzy każą gasić światła w klatkach schodowych budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vojtec Kamizelki odblaskowe DLA dwóch kółek całą dobę IP: *.chello.pl 14.04.09, 12:30 Bardzo dużo jeżdżę po Polsce i nie mam problemu z rozpoznaniem turystów rowerowych z zagranicy po prostu jadą sprawnym rowerem w kamizelce odblaskowej także w dzień. Powinno się taki nakaz wprowadzić też w naszym kraju, dodatkowo jestem ze obowiązkowym OC dla rowerzystów tylko w odróżnieniu od pojazdów silnikowych polisa nie była by na pojazd tylko na kierującego (czyli chce jeździć rowerem muszę mieć przy sobie OC taki ubezpieczenie kosztowało by kilkanaście zł jak kogoś na nie nie było by stać to znaczy że nie stać go też na zapewnienie by jego pojazd utrzymać w pełni sprawny, światła hamulce itd. wiec nie powinien na nim jeździć. Poza tym policja powinna sprawdzać zgodność stanu technicznego roweru z obowiązującymi przepisami (dwa światła, komplet odblasków, błotniki, sygnał dźwiękowy), za brak odpowiedniego wyposażenia tak jak w przypadku samochodu uniemożliwić dalszą jazdę ewentualnie odcholować na parking strzeżony. Zaraz odezwą się rowerzyści którzy powiedzą że niektóre rowery przeznaczone do jazdy wyczynowej nie posiadają takiego czy innego wyposażenia, wiec odpowiadam dlatego też bolidy F1 nie mają dopuszczenie do ruchu, maszyny samobieżne są transportowane na miejsce wykonywania prac, samoloty mogą lądować na drogach tylko w specjalnych przypadkach i tylko gdy lądowanie to nie pochłonie zbyt wielu ofiar. Chętnie podyskutuje na ten temat wiec zapraszam vojtec@NSinteria.eu (z adresu należy usunąć literki NS) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrewqrwre Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.xdsl.centertel.pl 14.04.09, 12:35 dlaczego nie. W końcu w samochodach są wycieraczki. Jak się rozwali chlora na rowerze to zawsze można popryskać szybę i przetrzeć wycieraczkami i jechać dalej. Dobry chlor to martwy chlor Odpowiedz Link Zgłoś
olias Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 12:38 rowerzysta pod wpływem - dożywocie napad z kijem bejsbolowym - 2 miesiace w zawiasach kradzież słoja z ogórkami w piwnicy - 2 miesiące (bez zawiasów) ta sama kradzież w hieprmarkiecie - 2 lata (też bez zawiasów. plus wpier.. do ochrony. pozostawienie dziecka bez opieki na 3 min - odebranie parw rodzicielskich klapsy dwa - jak wyżej przywłaszczenie majątku państwowego znacznej wartości - uniewinnienie (niska szkodliwość czynu) przekazanie systemu bankowego za parę Euro - bo tak trzeba było. kasacja stoczni - bo tak trzeba było. dopłaty do kopalń węgla - bo tak ... ładne mamy państwo, nie ma co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roweroholik Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.gruppocredit.it 14.04.09, 13:02 Dlaczego na zdjęciu dotyczącym artykułu o pijanych rowerzystach, którego podpis mówi o pijanym rowerzyście jest ...pijany PIESZY!? Prymitywna manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wentyl77 Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.chello.pl 14.04.09, 13:17 > Naprawdę nie wiedziałeś, że nie wolno po alkoholu jeździć? Wiedziałem, że istnieje zakaz dotyczący kierowców samochodów, ale nie rowerów (wcześniej nie miałem konfliktów z prawem, a poza tym nie mam prawa jazdy). Po drugie - jechałem chodnikiem w środku nocy. Szkodliwość społeczna mojego "przestępstwa" wynosiła 0. > Sądzę, że polskie przepisy niewiele różnią się od zagranicznych. A ja sądzę, że pod względem nieścisłości definicyjnej, chaosu i prowizorki polskie przepisy jeszcze długo będą przykładem negatywnym, jak nie powinno się tworzyć prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRZOZA Przykręcanie śruby IP: 62.87.186.* 14.04.09, 14:50 Nasza władza umie tylko przykecać śrubę społeczństwu przykładów jest mnóstwo :WPROWADZENIE JAZDY NA SWIATŁACH MIJANIA CO DAŁO JUŻ WIADOMO ŻE ILOŚĆ WYPADKÓW NIE SPADŁA.Tyle lle jest w Polsce Foto- radarów nie ma w całej Europie. Brak precyzyjnego oznakowania obszaru zabudownego takiego jak jest w Austrii W POSTACI ŚWIETLNEGO OGRANICZENIA PRĘDKOŚCI . NIE RESPEKTOWANIE PRZEZ WŁADZE POSTULATÓW SPOŁECZEŃSTWA. Przykład ; WPROWADZENIE OBOWIĄZKU SZKOLNEGO OD 6 ROKU ŻYCIA. BRAK KAS FISKALNYCH U ADWOKATÓW I LEKARZY. Utopienie pięniędzy prze fudusze emerytalne aż prosi się o zmianę ustawy i co robi sejm zajmuje się głównie przykręcaniem swobód obywatelskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Przykręcanie śruby IP: *.gprs.plus.pl 14.04.09, 15:11 1. Piszesz bzdury - używanie świateł mijania jest potrzebne, bo nie każdy (czyt. prawie żaden) kierowca wie, kiedy powinien je zapalić (np. przed zachodem słońca, kiedy jedzie na wschód) 2. Piszesz nie na temat - kasy fiskalne? obowiązek szkolny? 3. Mijasz się z prawdą - w Austrii spędzam ok. połowy swojego życia i na większości dróg nie ma "świetlnego ograniczenia prędkości" przed każdym obszarem zabudowanym. 4. Ogólnie też nie lubię władzy i ograniczania moich swobód, ale wiem, że bez nich byłoby znacznie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzoza Re: Przykręcanie śruby IP: 62.87.186.* 14.04.09, 17:10 KOLEGO TO ŻE JESTEŚ W AUSTRI POŁOWEM ZYCIA TO TAK LIKWIDUJĄ JAZDĘ NA SWIATŁACH MIJANIA. MOŻE JESTES PRAWNIKIEM JEST GRUPA BARDZO W NASZYM KRAJU POZA PRAWEM . PO CO SIE SPIERAC JAK KAZDY MA RACJĘ I DOTYCZACEJ PRZYKRECANIA ŚRUBY SPŁECZNSTWU.Przykład karanie chuliganow stadionowych a rowerzystów. Tam barak wyroku w wiekszosci spraw a tu wyrok sadowy do odsiadki sa takie przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antycykl Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.biblpubl.waw.pl 14.04.09, 16:26 Argumenty cyklistów w tej kwestii są niedorzeczne. Przecież jeżdżąc po ulicach w stanie po spożyciu alkoholu stwarzają dokładnie takie samo zagrożenie jak nietrzeźwi kierowcy - w porządku, nie prowadzą ciężkiego pojazdu, ale swoim zachowaniem po alkoholu mogą doprowadzić do wypadku (wyjechać przed auto czy zajechać nagle drogę kierowcy, który starając się ominąć cyklistę uderzy czołowo w auto jadące z przeciwka). Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 16:50 > Argumenty cyklistów w tej kwestii są niedorzeczne. Przecież jeżdżąc > po ulicach w stanie po spożyciu alkoholu stwarzają dokładnie takie > samo zagrożenie jak nietrzeźwi kierowcy - w porządku, nie prowadzą > ciężkiego pojazdu, ale swoim zachowaniem po alkoholu mogą > doprowadzić do wypadku Problem polega tylko na tym, czy rowerzysta po wypiciu dwóch, a nawet trzech piw jest w stanie stworzyć większe zagrożenie na drodze, niż gdyby był trzeźwy? Otóż moim skromnym zdaniem nie stworzy on żadnego zagrożenia, chyba że nie zna przepisów, jest skończonym idiotą albo ma jakąś inna chorobę powodującą brak orientacji w terenie. Ale takie same zagrożenie stwarzałby ten sam człowiek NA TRZEŹWO i tylko o tym jest dyskusja!!! Nikt nie kwestionuje tego, że nawalony w trupa koleś nie powinien wsiadać na rower, dyskusja jest o tym, że polskie prawo jest nieproporcjonalnie restrykcyjne wobec rowerzystów, którzy śmieli wypić niedużą ilość alkoholu. Skazywanie ich na wyroki więzienia oraz zabieranie prawa jazdy nie jest karą sprawiedliwą, ponieważ cyklista nie jest w stanie stworzyć tak dużego zagrożenia na drodze jak kierowca auta osobowego, a tym bardzie TIR-a. Nie wspomnę już o skali odpowiedzialności rowerzystów jeżdżących po parkach, wałach nadrzecznych oraz lasach. Cały ten ambaras z polskim wymiarem sprawiedliwości jest żenujący i dobitnie pokazuje, jak chore jest to państwo. Zamiast ścigać prawdziwych przestępców policjanci zajmują się statystycznym poprawianiem wykrywalności przestępstw, czyli łapaniem podpitych cyklistów. Totalna żenada, szkoda słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzoza Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: 62.87.186.* 14.04.09, 17:13 zgadzam się Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 17:34 ja też sie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Easy rider Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:38 A jak jest z promilami przy jezdzie konnej? Kowboje cieli z gwinta przez caly dzien nie zsiadajac z wierzchowca. Czy jest jakis przepis mowiacy o trzezwosci jezdzca? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 21:55 Jest. Nawet jest przepis o wymogu trzeźwości przy pędzeniu zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzoza Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: 62.87.186.* 14.04.09, 20:27 Za złego systemu milicjant wkrecił węte w rowerze u pijanego rowerzyście i było po sprawie a teraz jest przestępcą i podlega bardzo surowej karze. Dlaczego w Polsce nie wprowadzono modelu Miemieckiego bądz Dunskiego Odpowiedz Link Zgłoś
uhurzysko Więcej promili dla miłośników dwóch kółek 14.04.09, 23:43 a co z pieszymi, którzy "na bani" są równie niebezpieczni jak inni użytkownicy drogi?? jeżeli potrącę pieszego, który był pijany i wtoczył mi się na drogę również ponoszę konsekwencje - tym bardziej, że w spotkaniu z samochodem nie będzie miał zbyt dużych szans. kto zapłaci za szkody spowodowane przez takiego osobnika?? jedno auto to i tak dobrze, ale jeżeli będę ostro hamował, to i we mnie może ktoś wjechać - i proszę nie mówić mi o bezpiecznej odległości!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wowa Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.09, 23:57 Oczywiście jestem za podniesieniem limitu promili i to jak Niemczech do 1,6. i dla kierowców do 0,5 i 0,8 odpowiednio. Jestem kierowcą i rowerzystą. Jak jadę autem, nie piję piwa ale jak jadę sobie na wycieczkę rowerową to dlaczego kurna mam się bać wypić jedno piwo? Co za głupie państwo i jego prawo. Mam kask, światła, hamulce. A jadąc samochodem wcale nie zauważam aby rowerzyści byli problemem. To tylko dla niektórych "kierowców" to jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Więzienie za przekroczenie prędkości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.09, 15:23 Jak w Szwecji. Zabójcy na 4 kółkach są bezkarni. Zapłącą parę złotych "podatku", bo 200 zł to żaden mandat, tylko taka winieta na szybką jazdę. Zabójcy jadący po mieście 200km/h, jak Zientarski są bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: 79.162.135.* 15.04.09, 19:33 popieram w pełni rozstrzygnięcie TK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ymby keta Re: Więcej promili dla miłośników dwóch kółek IP: *.tktelekom.pl 15.06.09, 08:34 Wczoraj zatrzymała mnie policja jak wyjeżdzałem na rowerze z tawerny nad zalewem Imielinskim, wczesniej przyjąłem 1 duże piwko. Dmuchnąłem i miałem 0,12 promila. Policjant nie dawał za wygraną i powiedział że zrobi powtórne badania po 15 minutach. Odczekaliśmy swoje i ponownie dmuchnąłem.... miałem 0,10 promila !!!! Facet był wielce niepocieszony!!!! Ale teraz juz wiem, że jak jeździsz na rowerku do max małe piwko co pare godzin!!! pozdrawiam wszystkich którym się udało !!! Odpowiedz Link Zgłoś