Dodaj do ulubionych

Adopcja kota...

22.04.09, 10:23
Piszę to bez jakiejś większej nadziei, ale zawsze można spróbować. Od około 10
lat mam 3 kotki, białą z niebieskimi oczami, czarną i szylkretową. Każda z
nich została "uratowana", dlatego tak dużo tego... Dało się jakoś przeżyć
razem kupę lat. Teraz mój synek ma uczulenie, nie mogę mu zrobić jeszcze
testów, ma dopiero trochę ponad dwa lata, ale wszystkie moje eliminacje,
obserwacje i rozmowy z lekarzami prowadzą do tego, że na koty. Na
potwierdzenie moich obaw mam to, że wszystkie nasze dłuższe wyjazdy kończą się
ogromną poprawą. Nie znacie może kogoś godnego zaufania, kto chciałby
przygarnąć starą kotkę? Bo nikt nie przygarnie 3...Nie wiem co robić, piszę to
w desperacji, bo wiem, że ciężko będzie i ciężko mi w ogóle pisać o pozbyciu
się ich...Kotki nie są niestety wysterylizowane, jakoś nie mogłam się
zdecydować, a potem jak powiedział weterynarz było za późno. Są domowe, nie
wychodzą na zewnątrz.
Obserwuj wątek
    • kasiale73 Re: Adopcja kota... 22.04.09, 14:04
      życzę Ci abyś znalazła dobry dom dla kotek. ja niestety nie pomogę, bo mam już w domu 3 kocurki i 2 kotki. a za parę miesięcy będę mieć drugiego dzidziusia i za dużo bym już miała tego szczęścia:)
      • putka2 Re: Adopcja kota... 22.04.09, 20:30
        Witaj. Jakis czas temu też miałam taki problem.
        Ze względów "dobro rodzinnych " musiałam znaleść dom dla 13 letniej
        kotki perskiej, która była u nas od samego początku.
        Niestety nie pamietam strony int. na której dałam ogłoszenie, ale
        wpisz w google hasło "zwierzęta - adopcje" jest parę takich stron.
        ja w ten sposób znalazłam dom dla mojej kotki. Przyjechali ludzie z
        Wrocławia, a dalej kotka pojechała do zielonej góry, póżniej
        przysłali mi zdjęcia i widać było że zwierzak ma się tam dobrze, a
        przedewszystkim ma spokój.
        Życzę powodzenia i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka