Dodaj do ulubionych

długość pasa

03.06.05, 14:13
Będę wdzięczny za wskazówki - odpowiedź w temacie:
jaka musi być długość pasa startowego (minimum i z uwzględnieniem strefy
bezpieczeństwa przy lądowaniu w trudnych warunkach) dla różnych rodzajów
samolotów?
Czy ktoś może zna jakiś wykaz (listę) gdzieś w zasobach internetu?
Obserwuj wątek
    • Gość: malkontent Re: długość pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 22:28
      Ponieważ nikt się nie kwapi z odpowiedzią - nie ma takiej listy. Długości pasa
      konieczne do startu/lądowania nie zależą bezpośrednio od typu samolotu, ale od
      bardzo wielu innych czynników, jak temperatura, ciśnienie, masa samolotu,
      wysokośc pasa npm (czyli de facto ciśnienie na lotnisku).
      Praktycznie rzecz biorąc, dla każdego lądowania ta długość jest inna.

      Nieco na zbliżony temat znajdziesz w bardzo ożywionej dyskusji, jaka miał
      miejsce niedawno na pl.rec.lotnictwo
      Link z googla do niej:
      tinyurl.com/7bhj2
    • sp5ewx Re: długość pasa 04.06.05, 02:55
      Czesc
      Tu jest do mnie e-mail sp5ewx@wp.pl ...jesli nie nudzi cie matematyka i pare
      wykresow to moge ci udzielic , mysle , ze w miare wyczerpujacej odpowiedzi , ale
      zastrzegam , nie jest to prosty temat , zwlaszcza dla laika
      • math04 Re: długość pasa 04.06.05, 17:04
        No cóż, zdaje się że to trudny temat. Może warto go trochę uprościć i spojrzeć
        na to od strony lotnisk. Jak długi trzeba wybudować pas, aby samolot typu X
        mógł wylądować z odpowiednim marginesem bezpieczeństwa?

        Przyjmijmy założenia, że mamy do czynienia z klimatem umiarkowanym na wysokości
        0-400 m npm (tak jak w Polsce). Wiadomo: innaczej ląduje się przy dobrej
        pogodzie pod słaby wiatr z pustymi zbiornikami paliwa, a innaczej przy pełnym
        obciążeniu. Aby podać dokładną wartość, to nie dość że dla każdego samolotu
        jest innaczej, to przy każdym locie są zawsze jakieś odchylenia -stąd rozumiem,
        że ułożenie takiej listy jest praktycznie niemożliwe. Ale tu raczej nie tyle
        chodzi o dokładną wartość, co raczej o rząd wielkości: 1,8 km, 2 km czy 2,2km,
        a może 3km? A 4 km, wystarczy?
        Może i taka lista nie jest dostępna, ale przy waszej pomocy pewnie uda się coś
        sklecić (mam nadzieję (-: ).
        Czyli, podsumowując, interesuje mnie problem, jak długa winna być płyta pasu
        startowego w trzech przypadkach: 1) lądowanie w warunkach komfortowych (puste
        baki, pod wiatr), 2) lądowanie w warunkach niesprzyjających (możliwe oblodzenie
        pasa, wilgotno) z odopwiednim marginesem bezpieczeńtwa i 3) lądowanie w
        sytuacji awaryjnej (skrajnej): z praktycznie pełnymi bakami bądź przy zbyt
        dużej od standardowej prędkości (lub to i to jednocześnie?).

        Temat trudny, więc tym bardziej będę zobowiązany za pomoc.
        I jak to wygląda dla B737, dla A320 (A330, a może A350?), dla B767, dla B747,
        (coś wiadomo już o B787? i o A380?).
        • Gość: malkontent Re: długość pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 19:29
          Ogólnie 2800 metrów w Polskich realiach nie tylko meteorologicznych, ale
          ruchowych to rozsądna długość.
          Lądowanie na oblodzonym pasie można wykluczyc niezależnie od jego długości,
          pełne baki w wielu wypadkach odpadają (zrzuca się paliwo), bez klap bedzie
          szybciej, ale myślę że pozostanę przy 2800, żeby nie przegiąć w żadną stronę.
          To przy okazji zapewnia obsługę praktycznie każdego samolotu, który w dającej
          się przewidzieć przyszłości będzie regularnie latał na jakiekolwiek lotnisko w
          Polsce.
        • Gość: jast Re: długość pasa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.06.05, 19:56
          duzo bardziej ciekawe jest pytanie dotyczace minimalnej dlugosci pasa do
          startu, nie do ladawania. Piloci robia bardzo skrupulatne obliczenia (biorac
          pod uwage wage, temperatura, wiatr, itp.) przed startem i obliczaja
          tzw. "balanced field", minimalna legalna dlugosc pasa sdo startu. W oparciu o
          te dane ustalaja np. potrzebna moc silnikow i czy wolno im startowac z
          mniejszym niz maksymalna moca. O ile wiem nikt nie robi takich obliczen jesli
          chodzi o ladawanie. Podstawowa zasada w lotnictwie to jak mozesz z pasa
          wystartowac to jest on tez dostatecznie dlugi na wyladowanie. Zaden samolot
          pasazerski nie laduje na pasie z ktorego nie moglby wystartowac wobec tego
          obliczenia takie sa zbedne.
        • Gość: jast Re: długość pasa IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.06.05, 06:02
          > co raczej o rząd wielkości: 1,8 km, 2 km czy 2,2km,
          > a może 3km? A 4 km, wystarczy?

          2 km jest wystarczajaco duza odlegloscia aby zatrzymac nawet najwiekszy samolot
          pasazerski (747) w normalnych warunkach. Zakladam srednia wage, suchy pas, brak
          wiatru i normalnie dzialajace hamulce. W tej odleglosci zmiesci sie pewnie
          ponad 99.5% wszystkich ladowan. W Denver, wysoko nad poziomem morza ten dystans
          moze byc troche wiekszy.
          Jak ktos ogladal DVD ITVV z lotem Virgin Atlantic z Londynu do San Franscico
          (747) i dokladnie ogladal ladowanie to mozna bylo obliczyc ze samolot zuzyl
          dokladnie 1990 m pasa. Ladowali z hamulcami nastawionymi na srednia
          wartosc "3". Kontrolerzy na tak duzych i ruchliwych lotniskach na swiecie jak
          KSFO wymagaja od pilotow aby "wyrobili" sie i zjechali z pasa odpowiednio
          szybko gdyz w przeciwnym wypadku nastepny samolot ladujacy bedzie musial
          przerwac ladowanie i zakloci sie caly rytm. Po prostu cala kolejka samolotow
          jest ustawiona w takich odstepach do ladowania zakladajac ze kazdy pilot jest w
          stanie zuzyc nie wiecej niz 2 km pasa. Np. w San Francisco na pasie 28L oznacza
          to opuszczenie pasa przy zjezdzie "E".

          • math04 długość pasa dla A380? 05.06.05, 12:10
            Dzięki (wszystkim) za info. Przynajmniej się czegoś dowiedziałem, choć do
            ułożenia tabeli jeszcze daleko.
            Jak rozumiem liczy się start, lądowanie to przy tym pikuś. W gruncie rzeczy
            jest to logiczne, bo przecież przy starcie samolot jest o wiele cięższy! Nie
            mówiąc o złapaniu cugu! Ze startem wiąże się inny równie ciekawe (chociaż
            trudniejsze - jak myślę) pytanie, jakim jest odległość przy starcie, po
            przekroczeniu której samolot nie może już przerwać startu - ale to problem na
            inny temat (wątek).
            Czyli: jak długi musi być pas (czyli nie mniejszy niż) aby dany typ samolotu
            mógł z niego startować, lub, ogólniej (wykluczając skrajne sytuacje), prowadzić
            komercyjne rejsy. Jak rozumiem dla samolotów typu B737 czy A320 2800m w
            normalnych (polskich) warunkach zupełnie wystarczy, i to z zupełnie
            wystarczającym marginesem bezpieczeństwa. A czy 2400m też? Rozumiem że dla B767
            czy B757 2800 też wystarcza w zupełności?

            A co z takim gigantem jak A380?

            > Jak ktos ogladal DVD ITVV z lotem Virgin Atlantic z Londynu do San Franscico
            > (747) i dokladnie ogladal ladowanie to mozna bylo obliczyc ze samolot zuzyl
            > dokladnie 1990 m pasa.

            Czy ten film jest gdzieś dostępny, czy to tylko materiały pomocnicze dostępne
            tylko w trakcie szkoleń pilotów?
            • Gość: jast Re: długość pasa dla A380? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.06.05, 18:34
              > Czy ten film jest gdzieś dostępny, czy to tylko materiały pomocnicze dostępne
              > tylko w trakcie szkoleń pilotów?

              Polecam kupno tego DVD przez ten website: www.itvv.com. Kosztuje okolo 25 euro.
              Przesylka przychodzi z Anglii. Naprawde profesjonalnie zrobiony DVD i otworzy
              ci oczy na najwazniejsze czynnosci jakie piloci wykonuja przed startem, w
              czasie startu i ladowanie. Na tym filmie masz ponad 160 minut napakowanych
              informacjami i pokazuja ci wszystkie przyrzady w 747, procedurey, itp. Sa tez
              inne filmy do wyboru ja osobiscie wybralem ten Virgin Atlantic gdyz to ich
              najnowszy produkt.
    • pax777 Re: długość pasa 04.06.05, 21:38
      o tyle jest to niezbyt ciekawe pytanie ze nie jest to dobrze zdefiniowany
      problem. Jak praktyka pokazuje samolot nawet typu 767 moze wyladowac na bardzo
      krotkim pasie - jak Air Canada 767 ponad 20 lat temu zabraklo paliwa i byl
      zmuszony ladowac na jakims porzuconym lotnisku z minimalnym pasem (to bylo
      lotnisko zamienione na tor wyscigowy) i wyladowal ok. Hamulce mozesz rozgrzac
      do czerwonosci i zatrzymasz sie. Jak jeszcze wlaczysz wsteczny ciag to
      zatrzymasz sie jeszcze szybciej. Niedawno South African 747 wyladowal na pasie
      o dlugosci ponizej 1 km bo samolot zostal podarowany muzeum lotnictwa ktore sie
      miesci przy tym malym lotnisku. Jest dokladny opis jak piloci to zrobili i na
      internecie sa zdjecia z tego wyczynu ktore obiegly caly swiat i wszystkie
      magazyny lotnicze je pokazywaly jako cos niezwyklego. Oczywiscie start z
      takiego pasa nie bylby mozliwy.
      • Gość: kuba871 Re: długość pasa IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 04.06.05, 22:09
        No takie lądowanie robi wrażenie... czy masz może jakieś bliższe namiary na te
        zdjęcia i inny materiał na takie tematy? Na www.flightlevel350.com chyba tego
        nie ma...
        • pax777 Re: długość pasa 04.06.05, 22:28
          Oto co znalazlem guglujac. Zobacz jak "szeroki" jest ten pas.

          www.capeaeroclub.co.za/history_made.htm
          Sa tez jeszcze inne linki mowiace dokladnie jak piloci to zrobili (zdaje sie
          nawet opisane przez samego kapitana) ale niestety nie bardzo mam czas aby
          guglowac i tego wyszukiwac. W kazdym razie oni na poczatku sprobowali to zrobic
          na symulatorze.
      • Gość: malkontent B767 może lądować na trawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 23:10
        ale ile razy?
        • pax777 Re: B767 może lądować na trawie 04.06.05, 23:21
          O trawie lub polach uprawnych raczej nie mowimy (przynajmniej ja).
          Moze wyladowac na bardzo krotkim pasie i jedyne co sie naprawde zuzywa to
          hamulce. Jak dasz hamulce ma max (np. nastawisz galke hamulcowa na "RTO") to
          pewnie bedziesz musial je potem wymienic i byc moze i opony bo przy silnym
          grzaniu opony potrafia pekac. Troche to bedzie kosztowac ale po naprawie mozesz
          leciec dalej. Normalnie taki 767 lub 747 laduja z hamulcami nastawionymi na "3".
          • kuba871 Re: B767 może lądować na trawie 04.06.05, 23:48
            wlasnie co to jest RTO bo mam to we Flight Simulatorze 2004. Czy każdy samolot
            pasażerski ( nowszy ) ma ABS?
            • Gość: jast Re: B767 może lądować na trawie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.06.05, 23:52
              RTO - Rejected Takeoff. Jest to maksymalne ustawienie hamulcow na wypadek
              przerwanego startu.
              • kuba871 Re: B767 może lądować na trawie 04.06.05, 23:53
                Dzięki - ide pogram w FS, przetestuje jak to działa... :)
                • Gość: jast Re: B767 może lądować na trawie IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.06.05, 05:39
                  nie spodziewaj sie wielkiego realizmu w FS zwlaszcza w czyms takim jak RTO lub
                  hamowanie.
                  • Gość: kuba871 Re: B767 może lądować na trawie IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 05.06.05, 17:08
                    jasne, że sie nie spodziewam ale nie mając możliwości dostępu do prawdziwych
                    lub lepszych ( czy takie istnieją ) symulatorów na domowego kompa, muszę
                    zadowolić się FSem... :)
          • Gość: malkontent Autor wątku pytał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 08:39
            o długość pasa, a nie odleglość, jaką pokonuje samolot po przyziemieniu.
            Dywagacje o faktycznym przejechanym dystansie z rewersami na maksa i hamowaniem
            na maksa są o tyle bez sensu, że w normalnej eksploatacji się tak nie ląduje.
            • Gość: jast Re: Autor wątku pytał IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.06.05, 18:30
              > o długość pasa, a nie odleglość, jaką pokonuje samolot po przyziemieniu

              raczej wszyscy tu o tym pisza - o dlugosci pasa.
    • crannmer Extreem krotki ladowaning 05.06.05, 11:06
      Nieco obok glownego pytania, ale przynajmniej troche na temat: jak sie czlowiek
      uprze i nieco pocwiczy, to mozna (byle nie za czesto) wyladowac z C-130 na
      lotniskowcu :-)

      MfG

      C.
      • bwv1004 Re: Extreem krotki ladowaning 05.06.05, 18:49
        Übung macht den Meister...

        Jak się poćwiczy, to można B-25 wystartować z 450 stopowego pasa lotniskowca i
        wkrótce po Pearl Harbor zbombardować Tokio w celach psychologicznych.
        Np. www.csd.uwo.ca/~pettypi/elevon/baugher_us/b025-05.html
        • crannmer Re: Extreem krotki ladowaning 05.06.05, 22:40
          bwv1004 napisał:

          > Jak się poćwiczy, to można B-25 wystartować z 450 stopowego pasa lotniskowca i
          > wkrótce po Pearl Harbor zbombardować Tokio w celach psychologicznych.

          Tez ciekawe cwiczenie, ale sam przyznasz ze ladowanie (!) zaladowanym (!!)
          Herkulesem (!!!) na lotniskowcu, bez hakow, spadochronow i innych hamulcow (za
          wyjatkiem rewersu smigiel) to wiekszy kaliber. Przeciez ten Herkules ledwo
          skrzydlem nadbudowke wymijal.

          Wystartowac prawie kazdy potrafi, ale wyladowac tak, aby maszyna byla zdolna do
          przynajmniej jdenego startu juz nie kazdy ;-)

          MfG

          C.
          • bwv1004 Re: Extreem krotki ladowaning 06.06.05, 11:22
            Ale tamto było naprawdę. A Herkules czy nie aby na FS jakimś?
            • kuba871 Re: Extreem krotki ladowaning 06.06.05, 12:11
              O tym Herculesie który na lotniskowcu lądował to prawda, też słyszałem i
              widziałem jak lądował na bardzo krótkich pasach, robi wrażenie... Podobnie
              widziałem kiedyś w TV, że C17 Globemaster potrafi bardzo twardo przyziemić i
              zatrzymać się również po bardzo niewielkim dystansie, nie pamiętam niestety
              jakim.
            • crannmer To tez bylo naprawde 06.06.05, 12:26
              bwv1004 napisał:

              > Ale tamto było naprawdę.

              Herkules na lotniskowcu tez byl naprawde.
              www.theaviationzone.com/factsheets/c130_forrestal.asp
              (na dole strony linki do filmow z ladowania i startu)

              Zanim nie zobaczylem tej strony, tez myslalem, ze to bujda zupelna.

              > A Herkules czy nie aby na FS jakimś?

              Co to jest FS?

              MfG

              C.
              • bwv1004 Re: To tez bylo naprawde 06.06.05, 13:34

                > Herkules na lotniskowcu tez byl naprawde.
                > www.theaviationzone.com/factsheets/c130_forrestal.asp
                > (na dole strony linki do filmow z ladowania i startu)

                Niezwykłe! Dzięki.

                > Co to jest FS?

                Miałem na myśli jakiś (komputrowy) Flight Simulator. Ale oczywiście cofam :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka