zosia761
10.06.06, 01:55
W sierpniu lece LOTem z DUB do WAW Embraerem. Nie wiem ktorym, nie zapisalam.
I niestety trafilam na ten litewski artykul, z ktorego nic nie rozumiem a w
dyskusji slabo bylo wyjasnione o awarii Embrarera. (O tu jest:
www.lrytas.lt/index.asp?data=20060223&id=akt23_a1060223&sk_id=99&view=2)
(nie umiem wklejac na forum, przepraszam).
Boje sie latac, ale Embrarera zawsze jakos mniej sie balam, bo duzo miejsca na
nogi, cicho i ladne wnetrze. No i pasazerow mniej i jacys tacy bardziej
cywilizowani niz towarzystwo latajace AerLingusem. Chociaz jest w tych
samolotach wrazenie "plyniecia" i takiego lodkowego bujania (do przezycia).
Jednak po przeczytaniu kilku komentarzy z forum i pod wczorajszym artykulem GW
o Embraerach jest mi slabo i zaczelam kombinowac co tu zrobic, zeby nie
poleciec. Jesli nie polece tym razem, to nie polece juz pewnie wcale (i utkne
na Szmaragdowej Wyspie, brrr) bo to okropna fobia i meczy zawsze na dlugo
przed wylotem.
Bardzo Was prosze o informacje o Embraerach, (ale obiektywne i bez zartow).
Bardzo interesuje mnie o co chodzi w ww artykule. Czy jest moze pilot albo
ktos kto zna sie na nich zawodowo i moglby troche o nich opowiedziec? Bede
bardzo wdzieczna. (Przepraszam za brak polskich znakow - w Debilnie nie
wystepuja).