Dodaj do ulubionych

Zarzuty przeciwko BAE Systems

03.10.09, 21:40
www.altair.com.pl/start-3503

Wyglada na to ze rodzi sie kolejna afera korupcyjna wokół BAe Systems, po
skandalu z Eurofigterami, teraz Hawki i Gripeny...

Cisnie sie na usta pytanie jak to wplynie na europejski przemysl lotniczy.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Uzupelnienie 03.10.09, 21:51
      bmc3i napisał:

      > www.altair.com.pl/start-3503
      >
      > Wyglada na to ze rodzi sie kolejna afera korupcyjna wokół BAe Systems, po
      > skandalu z Eurofigterami, teraz Hawki i Gripeny...
      >
      > Cisnie sie na usta pytanie jak to wplynie na europejski przemysl lotniczy.


      Rozbawil mnie ten fragment:

      "Przedstawiciele koncernu odmówili, twierdząc, że wypłata oznaczałaby przyznanie
      się do winy, co poważnie osłabiłoby pozycję amerykańskich filii, przynoszących
      obecnie połowę obrotów BAE Systems. Zapowiedzieli, że są gotowi na ewentualny
      proces."


      - czy Brytyjczycy chcą czy nie, tak czy inaczej afery z kolejnymi samolotami i
      tak wyplyna na BAE Systems Inc. Juz skandal z EF2000 wplynął, a co dopiero jak
      ewentualne wyroki skazujace w sprawie Hawkow i Gripenow. Z drugiej strony to
      jasne ze brytyczycy martia sie o swoją amerykanska odnoge, bo BAe Inc nie tylko
      generuje polowe przychodow calego koncernu, ale tez wiekszosc nowych technologi.

      Wyglada na to, ze wprawdzie wiekszosc dzialalnosci operacyjnej calej BAe odbywa
      poza brytyjską BAE Systems Plc, ale to Plc przysparza najwiecej problemów całemu
      koncernowi.

      • dirloff Re: Uzupelnienie 04.10.09, 00:52
        W biznesie liczy się wola i decyzje centrali, a nie danych oddziałów firmy. A
        centrala firmy znajduje się w Anglii, nie USA. Ważne jest to, kto ma czyj pakiet
        akcji. Nie martw się o BAe, trochę ich poszturchają i puszczą wolno. To
        strategiczna na brytyjskiego rządu korporacja zbrojeniowa - niezależnie czy
        akurat u władzy są torysi czy labourzyści - i nie dadzą jej upaść. Tożsamo jak
        dla amer. władz Lockheed-Martin czy Boeing. Co najwyżej naliczą im odpowiednio
        wysoką propagandowo grzywnę, acz znośną dla firmy. Te kilkanaście czy
        kilkadziesiąt mln euro. Tyle, co jedna czy dwie sztuki Eurofighterów spisanych
        na straty.
        Wszyscy zainteresowani sprawą i śledzący rynek wiedzą, że - w praktyce - przy
        każdym kontrakcie na Gripena wożono całe walizy prowizji i łapówek. Choćby u
        naszych południowych sąsiadów i braci, czyli Czechów i Madziarów. Przy
        Eurofighterze bywało podobnie, np. w Austrii i u Saudów.


        PS. A Su-30 rozchodzą się jak świeże, chrupiące bułeczki:
        www.altair.com.pl/start-3507
        • bmc3i Re: Uzupelnienie 04.10.09, 21:22
          dirloff napisał:

          > W biznesie liczy się wola i decyzje centrali, a nie danych oddziałów firmy. A
          > centrala firmy znajduje się w Anglii, nie USA. Ważne jest to, kto ma czyj pakie
          > t
          > akcji. Nie martw się o BAe, trochę ich poszturchają i puszczą wolno. To
          > strategiczna na brytyjskiego rządu korporacja zbrojeniowa - niezależnie czy
          > akurat u władzy są torysi czy labourzyści - i nie dadzą jej upaść. Tożsamo jak
          > dla amer. władz Lockheed-Martin czy Boeing. Co najwyżej naliczą im odpowiednio
          > wysoką propagandowo grzywnę, acz znośną dla firmy. Te kilkanaście czy
          > kilkadziesiąt mln euro. Tyle, co jedna czy dwie sztuki Eurofighterów spisanych
          > na straty.
          > Wszyscy zainteresowani sprawą i śledzący rynek wiedzą, że - w praktyce - przy
          > każdym kontrakcie na Gripena wożono całe walizy prowizji i łapówek. Choćby u
          > naszych południowych sąsiadów i braci, czyli Czechów i Madziarów. Przy
          > Eurofighterze bywało podobnie, np. w Austrii i u Saudów.
          >
          >

          Niestety wyglada na to ze nie rozumeisz co to jest "Koncern". Koncern nie skalda
          sie z "oddzialow" jednego przedsiebioerstwa, lecz Tworzą go zupelnie odrębne od
          niego oddzielne przedsiebiorstwa, powiazane ze soba jedynie kapitalowo.
          Brytyjska BAe Systems plc, nie ma w zwiazku z tym prawa wydawac bezposrednio
          dyspozycji amerykanskiej BAe Systems Inc i na odwrot. Formalnie, jedyny wplyw
          brytyjczykow na amerykanska spolke moze miec forme glosowan na walnym
          zgromadzeniu akcjonariuszy, analogicznie jak wplyw Amerykanow na spółke
          brytyjską (plc).
        • bmc3i Re: Uzupelnienie 04.10.09, 21:31
          Napisalem wyzej o formalnym aspekcie sprawy. W praktyce, spółki jednego koncernu
          moga na siebie wplywac nieformalnie. Najpowszechniejsza praktyką jest
          delegowanie przez 'spolkę-matke" swojego przedstawiciela do zarzadu, czy Rady
          nadzorczej "spolki-córki", ale tu obowiazują reguly prawa spolek danego kraju, w
          tym zwlaszcza zasady w zakresie uznania czynnosci prawnej zarzadu czy rady
          nadzorczej za dzialanie na szkode spolki. Dlatego tez, zwykle taki sposob wplywu
          jest dzialalnoscią na dość cienkiej linie. Trzeba zachowac spory balans.

          Jeszcze inna sprawa jest znaczenie operacyjne danej spolki w koncernie.
          Przzykladowo, amerykanska BAe, w ktora kreuje wiekszosc dzialanosci operacyjnej
          calego koncerny, z oczywistych wzgledow bedzie miala wieksza wage i sile w
          grupie, niz na przyklad polska odnoga BAe. To samo zreszta dziala w kierunku
          brytyjskim - z uwagi na ciuezar gatunkowy BAe Inc w calym koncernie, mozna sie
          zastanawiac, czy caly BAe to jeszcze brytyjski, czy juz raczej amerykanski koncern.
          • dirloff Re: Uzupelnienie 07.10.09, 02:24
            Ej, nie musisz mi tłumaczyć relacji korporacyjnych. Oczywistą oczywistością
            jest, że decyzje właścicielskie dokonywane są w białych rękawiczkach, zgodnie z
            umową, kodeksem prawa spółek handlowych, etc., etc. Lecz to w ogóle nie zmienia
            zasadniczej sprawy, czyli tego, kto kogo kupił, kto jest czyim właścicielem,
            jaką nazwę nosi obecna firma oraz gdzie znajduje się head-quarter koncernu. To
            brytyjskie BAE przejęło amer. firmą, nie odwrotnie. To jak próba przejęcia
            "ogromnego" Opla przez "malutkie" Porsche.
            • bmc3i Re: Uzupelnienie 12.10.09, 09:34
              dirloff napisał:

              > Ej, nie musisz mi tłumaczyć relacji korporacyjnych. Oczywistą oczywistością
              > jest, że decyzje właścicielskie dokonywane są w białych rękawiczkach, zgodnie z
              > umową, kodeksem prawa spółek handlowych, etc., etc. Lecz to w ogóle nie zmienia
              > zasadniczej sprawy, czyli tego, kto kogo kupił, kto jest czyim właścicielem,
              > jaką nazwę nosi obecna firma oraz gdzie znajduje się head-quarter koncernu. To
              > brytyjskie BAE przejęło amer. firmą, nie odwrotnie. To jak próba przejęcia
              > "ogromnego" Opla przez "malutkie" Porsche.

              Nazwa, czyli firma, ma jednak drugorzedne znaczenie. Jesli natomiast mierzyc
              zakresem prowadzonej dzialalnosci oraz wielkoscią obrotow, to rzeczywiscie
              wyglada na to, ze rak jest wlascicielem niedzwiedzia.
        • browiec1 Re: Uzupelnienie 07.10.09, 01:26
          Bez przesady,gdyby te Su kupilo jakies nowe panstwo to co innego,a
          tak to tylko dodatkowy "interwencyjny" zakup,swoiste uzupelnienie
          stanu,nic wiecej.
          • dirloff Re: Uzupelnienie 07.10.09, 02:18
            > Bez przesady,gdyby te Su kupilo jakies nowe panstwo to co innego,a
            > tak to tylko dodatkowy "interwencyjny" zakup,swoiste uzupelnienie
            > stanu,nic wiecej.


            Ok, lecz co to zmienia? Będzie kilkadziesiąt nowych sztuk dla Indii? Będzie.
            Będą być może w przyszłości indyjskie Su-35? Przypuszczalnie będą. Zatem?
            Prawdę mówiąc, to nie znam obecnie bardziej chodliwej na rynki maszyny jak
            rodzina samolotów Su-27/30/33/35. Mam tu na myśli ostatnie kilka, kilkanaście
            lat. Nawet lepiej się sprzedają od amer. F-16, patrząc na ilość nabytych maszyn
            amer. i rosyjskich. Nawet przy kontraktach po kilkadziesiąt sztuk dla Grecji,
            Turcji oraz Polski. Kwestię izraelską pomijam, bo to bardziej amer. darowizna
            niż normalna relacja komercyjna.
            • browiec1 Re: Uzupelnienie 07.10.09, 02:32
              Jestes pewien tych liczb?kiedys o tym juz byla mowa i z tego co
              pamietam, wyszlo ze F-16 sprzedano o wiele wiecej niz Su-27 i jego
              wersji.
              • dirloff Re: Uzupelnienie 10.10.09, 03:24
                > Jestes pewien tych liczb?kiedys o tym juz byla mowa i z tego co
                > pamietam, wyszlo ze F-16 sprzedano o wiele wiecej niz Su-27 i jego
                > wersji.

                W ogóle zapewne tak, lecz ja miałem na myśli ostatnie lata, czyli tak od
                początku lat 90tych do teraz. Zatem to, co kupiono po Zimnej Wojnie. Po
                kilkadziesiąt sztuk F-15C/D dla Turcji, Grecji oraz Polski i po ponad setce
                Su-27/30 dla Chin, Indii plus drobnica dla Malezji, Indonezji, Wenezueli,
                Wietnamu...


                Jak już napisałem wyżej, tych ostatnich F-16C/D bym nie liczył, bo to jest pomoc
                gosp.-wojskowa USA dla własnego "protektoratu", tożsama z "darowiznami" CCCP dla
                swoich latynoamer., afrykańskich czy azjatyckich sojuszników, a nie sprzedaż
                komercyjna.


                PS. W ostatniej chwili przypomniałem sobie o kilkudziesięciu sztukach(60 czy
                80?) F-16E/F dla ZEA. To mogłoby zrównoważyć szalę.
                • dirloff Poprawienie błędów... 10.10.09, 03:29
                  1. > kilkadziesiąt sztuk F-15C/D dla Turcji, Grecji oraz Polski

                  Powinno być: F-16C/D.

                  > Jak już napisałem wyżej, tych ostatnich F-16C/D bym nie liczył,

                  Powinno być: F-16C/D dla Izraela bym nie liczył.
                  • marek_boa Re: Poprawienie błędów... 10.10.09, 08:21
                    Dirloff to Policz tylko kontrakty Indyjskie na Su-30MKI ,których w niedługim
                    czasie będzie ponad 300 sztuk cu zamen!
                    -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: Uzupelnienie 12.10.09, 01:56
                  No nie wiem,kiedys ktos tu podal jakies konkretniejsze liczby.A;e
                  lecac za Wiki,lata 90 i pozniej
                  Bahrajn-12
                  Chile-10
                  Egipt - 86(obecnie maja zamawiac chyba kolejne,zdaje sie kolo 24,ale
                  to trzeba sprawdzic)
                  Grecja 40(choc wydaje mi sie ze bylo tego wiecej)
                  Indonezja-12
                  Izrael -na pewno 78 i chyba od 2003 kolo setki nastepnych,plus
                  uzywane ze Stanow,ale tego nie licze.
                  Japonia-tu mozna liczyc lub nie
                  Jordania-uzywane ale w planach jest zakup nowych
                  Korea Pd-120
                  Pakistan-nie pomne ile tam ma isc,ale pewnie bedzie kolo 24
                  Polska-48
                  Portugalia-20
                  Singapur-18
                  Tajlandia-36 w dwoch partiach,wiec powiedzmy 18 po 1990.
                  Tajwan-120-150
                  Turcja minimum 40
                  ZEA-60 vlkub 80
                  Swoja droga na koncu sie zorientowalem ze te liczby moga byc jeszcze
                  wyzsze,bo cos mi niektore kontrakty wydawaly sie wyzsze,podobnie tez
                  w szcvzegolowej rozpisce w Wiki wychodzi wiecej niz w samym
                  tekscie.Ale nawet to co jest to moim zdaniem duzo,jak chcesz to
                  podlicz:)
    • dirloff Re: Zarzuty przeciwko BAE Systems 04.10.09, 00:39
      > Cisnie sie na usta pytanie jak to wplynie na europejski przemysl lotniczy.

      Niesty, lecz "nihil novi sub sole"...
      Taka branża, jak nie korupcja, to układy polityczne.
      Natomiast BAe wie, że musi(i komu musi) posmarować, aby interes się kręcił, a
      brytyjscy(w przypadku EF2000) bądż szwedzcy(w przypadku Jas-39) robotnicy mięli
      co montować...
    • remov Kwestia nazwy 05.10.09, 21:08
      Ponieważ widzę, że niektórzy "znawcy", co chcą być zawsze mądrzejsi
      od wszystkich innych się gubią, to tłumaczę i wyjaśniam, że...

      bmc3i napisał:
      > (...) rodzi sie kolejna afera korupcyjna wokół BAe Systems (...)

      ...koncern BAE Systems (zapisywany poprawnie właśnie w taki sposób)
      powstał 30 listopada 1999 z połączenia British Aerospace (BAe -
      zapisywane właśnie tak) i Marconi Electronic Systems (MES).

      Zapis "BAe Systems" jest błędny.
      • bmc3i Re: Kwestia nazwy 05.10.09, 21:20
        remov napisał:

        > Ponieważ widzę, że niektórzy "znawcy", co chcą być zawsze mądrzejsi
        > od wszystkich innych się gubią, to tłumaczę i wyjaśniam, że...
        >
        > bmc3i napisał:
        > > (...) rodzi sie kolejna afera korupcyjna wokół BAe Systems (...)
        >
        > ...koncern BAE Systems (zapisywany poprawnie właśnie w taki sposób)
        > powstał 30 listopada 1999 z połączenia British Aerospace (BAe -
        > zapisywane właśnie tak) i Marconi Electronic Systems (MES).
        >
        > Zapis "BAe Systems" jest błędny.
        >


        Duzo wniosles do rzeczy, znawco. Jak nie masz nic do powiedzenia, to lepiej sie
        nie odzywaj.
        • axx611 Re: Kwestia nazwy i nie tylko 05.10.09, 23:23
          Wydaje sie ze obydwaj panowie nie doszukaliscie sie prawdy
          calkowitej jak to jest naprawde. Zatem proponuje jeszcze raz
          zglebic te podzialy kto z kim jak na stock markecie kto przed kim i
          za co odpowiada. Sa odpowiedzi ale nie chce mi sie podawac.
    • kstmrv Re: Zarzuty przeciwko BAE Systems 06.10.09, 00:31
      bmc3i napisał:

      > www.altair.com.pl/start-3503
      >
      > Wyglada na to ze rodzi sie kolejna afera korupcyjna wokół BAe
      Systems, po
      > skandalu z Eurofigterami, teraz Hawki i Gripeny...
      >
      > Cisnie sie na usta pytanie jak to wplynie na europejski przemysl
      lotniczy.

      Czyli robi to samo co amerykańskie firmy, tylko innymi drogami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka