Dodaj do ulubionych

Ogień na Nilu...

29.01.11, 08:09
Cały świat patrzy co dzieje sie teraz w Egipcie. Nie jest tajemnica ze Egipt duże i silne państwo arabskie (84 milionów) ma grypę.
Od lat (1952r.) liderem był generał .
Rewolucję zaczął gen. Nagib. Po krótkim czasie gen. Naser przejął rząd. Później gen. Sadat , później gen. Mubarak...
W Egipcie wojsko jest bardzo cenione (można było widzieć w TV wczoraj)

Ameryka (jak zawsze popełnia fatalne blądy). Pamiętamy jak to było podczas prez. Cartera jak on opuścił szacha irańskiego i otworzył bramy dla Humeni.
Tak samo zrobił Busz i chciał demokratyczne wybory w Gazie.
Tez chciał żeby Syria wyszła z Libanu i kto właściwie wszedł w tą lukę? IRAN.!!

Teraz Obama chce więcej demokracji w Egipcie i więcej wolności. To znaczy ze Mubarak nie jest dobry i potrzeba zmienić reżim...

Wszystkie agencje wywiadowcze na świecie nie przewidzieli takie wydarzenia. One dostają miliardy dolarów i wszystko do kitu!

Teraz znajdujemy sie na gorze fali nie wiemy jak spadnie i jak rozbije sie, ja postaram sie byc suchym...( niech tak Pomoże mi Pan Bóg Wszechmocny)
Obserwuj wątek
    • van_pomidor Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 09:26
      Ten Obama to głupek - na ulicach Egiptu płonom policyjne samochody a ten pajac mówi że egipcjanie mają prawo do pokojowych demonstracji i że dla USA prawa człowieka są ważne, toż islamiści przejmą tam władze i będą produkować wycieraczki w barwach flagi junajted stejsuw.
      Pozdrawiam
      • say69mat Re: van_pomidor napisał: Ogień na Nilu... 29.01.11, 18:56
        Ten Obama to głupek - na ulicach Egiptu płonom policyjne samochody a ten pajac
        > mówi że egipcjanie mają prawo do pokojowych demonstracji i że dla USA pr
        > awa człowieka są ważne

        ... Obama nie jest bynajmniej głupkiem, on gra na destabilizację regionu. Celem - jest zmiękczenie Izraela. Obama w tym celu doskonale rozgrywa kryzys Egipski, albo raczej bliskowschodni. Pozdrawiam
        • browiec1 Re: van_pomidor napisał: Ogień na Nilu... 29.01.11, 19:01
          No tak,wyhodowaine panstw islamskich w miejsce przyjaznych dyktatur to genialny plan oslabienia Izraela.A po oslabionym/zlikwidowanym(ale to z calym regionem-Zydzi nie dzadza sie zlikwidowac) Izraelu przyjdzie czas na USA.Ale to juz bedzie po Obamusiu.
      • anton_1 Rośnie napięcie w Jordanii 10.02.11, 17:37
        "Przywódcy wpływowych plemion beduińskich ostrzegli w środę króla Jordanii Abdullaha II, że grozi mu rewolta podobna do egipskiej i tunezyjskiej, jeśli nie przeprowadzi reform politycznych. Królową Ranię oskarżają zaś o korupcję i mieszanie się do rządzenia krajem."

        No to chyba wyraz szczególnego braku zaufania do króla Jordanii.
        • browiec1 Re: Rośnie napięcie w Jordanii 10.02.11, 17:43
          Od Ranii lapy precz:) A to ze sie miesza to akurat pozytyw.
    • anton_1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 09:47
      W świecie arabskim brak poparcia USA dla Mubaraka odbierany jest jako szaleństwo, mogące wywołać chaos na całym Bliskim Wschodzie - cholernie nieudany ten Obama, nie ma pojęcia o sprawach zagranicznych - no świadczy o tym chociażby to że Turcja (sojusznik USA i członek NATO) skumała się z Iranem.
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 10:28
        Cały arabski świat milczy i zatrzymał oddech, nawet wrogowie Mubaraka. Tylko demokracja daje skazówki jak ma zachowywać się Egipt. Czy to trochę nie śmieszne??
        • anton_1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 10:39
          Pewnie że śmieszne - bo w razie demokratycznych wyborów jedyna dobrze zorganizowana grupa polityczna to Bractwo Muzułmańskie - a ci chcieliby zaprowadzić porządek coś na wzór Iranu, albo przywódcy USA i Europy takie głupie albo wyrachowane?
      • say69mat Re: anton_1 napisał: Ogień na Nilu... 29.01.11, 19:01
        W świecie arabskim brak poparcia USA dla Mubaraka odbierany jest jako szaleńst
        > wo, mogące wywołać chaos na całym Bliskim Wschodzie - cholernie nieudany ten Ob
        > ama, nie ma pojęcia o sprawach zagranicznych - no świadczy o tym chociażby to ż
        > e Turcja (sojusznik USA i członek NATO) skumała się z Iranem.

        ... jak już napisałem w poście wyżej, to jest celowa gra Obamy. Liczy na nowe rozdanie poprzez destabilizację status quo i zmiękczenie Izraela. Obama to szczwany lis, ma czyste ręce i 'pali gupa'.
    • tornson Poparcie USA dla Mubaraka? 29.01.11, 12:43
      Zdajecie sobie wogóle sprawę czym by się to skończyło? Arabska ulica nienawidzi Ameryki jak najgorszej zarazy, takie poparcie dałoby większą pewność do zdecydowanych działań Mubarakowi i jeszcze bardziej rozwścieczyłoby ulicę. Skończyłoby się to masakrą, albo stłumieniem buntów i ofiar idących nawet w dziesiątki tysięcy, wrzenie by ustało ale tylko na jakiś czas, albo powieszeniem na latarniach Mubaraka, wszystkich jego popleczników i nową władzą totalnie wrogą Zachodowi, w dalszej perspektywie zapewne wojna z Izraelem.
      • browiec1 Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 29.01.11, 14:43
        No to poparcie Muba ma od dawna.A sytuacja zalezy tylko i wyacznie od tego jak zachowa sie armia ktora zajela sie pilnowaniem porzadku po tym jak policja zwiala plonacymi samochodami.
        • tornson Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 29.01.11, 15:39
          browiec1 napisał:

          > No to poparcie Muba ma od dawna.A sytuacja zalezy tylko i wyacznie od tego jak
          > zachowa sie armia ktora zajela sie pilnowaniem porzadku po tym jak policja zwia
          > la plonacymi samochodami.
          Gdy sytuacja będzie taka, że Mubarak atakuje własnych obywateli ze zdecydowanym poparciem wrogiego ogólnie Arabom imperium, to i armia może przy nim nie pozostać. Do Mubaraka może przylgnąć wtedy łatka marionetki Waszyngtonu, a to na Bliskim Wschodzie najgorszy możliwy pocałunek śmierci.
          • browiec1 Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 29.01.11, 15:54
            Tyle ze tak jest od dawna,ale na mniejsza skale.Choc racja ze jakby zaczeli na pelna skale walczyc nie tylko z ekstremistami ale i z normalnymi ludzmi byloby nieciekawie.Choc i tak juz 74 osoby zabito.
      • misza_kazak Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 31.01.11, 08:48

        > Zdajecie sobie wogóle sprawę czym by się to skończyło? Arabska ulica nienawidzi
        > Ameryki jak najgorszej zarazy, takie poparcie dałoby większą pewność do zdecyd
        > owanych działań Mubarakowi i jeszcze bardziej rozwścieczyłoby ulicę. Skończyłob
        > y się to masakrą, albo stłumieniem buntów i ofiar idących nawet w dziesiątki ty
        > sięcy, wrzenie by ustało ale tylko na jakiś czas, albo powieszeniem na latarnia
        > ch Mubaraka, wszystkich jego popleczników i nową władzą totalnie wrogą Zachodow
        > i, w dalszej perspektywie zapewne wojna z Izraelem.

        No i oczywiscie kairskie museum zostalo by totalnie rozkradzione przez "wyzoliczelska" armie USA, jak to zrobili w Bagdadzie. To co dzieje sie teraz w Egipcie i Tunisie za 3-5 lat bedzie sie dzialo u nas w ROsji. My bedziemy wyrzucali z Kremla tcyh prozachodnich skorumpowanych bandytow, ktorzy okradaja ROsji i nasze pieniadze wyprowadzaja za granice do amerykanskich, szwajcarskich i nemeckich bankow. A wszystkich tych liberastow, ktorze 25 lat rozwalali nasze panstwo i robili genocyd z naszym narodem, powiesimy za jaja na latarniach.

        Sens w tym ze propamerykanskie dyktatury padaja jedne za drugim, bo narod w tych panstwach rozumie ze amerykasnki system "demokracji" sluzy tylko interresom samych USA (a raczej elit USA), a z prawdziwa demokracja i wolnoscia nie ma nic wspolnego.
        • browiec1 Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 31.01.11, 14:20
          Nie truj Misza o tych muzeach,bo kairskie miejscowi bandyci zniszczyli,a teraz robia to dalej(maja w Egipcie tyle wojska i jednostek paramilitarnych a nikt tego nie chroni)
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9029777,Egipt__chuligani_pladruja_muzealne_magazyny.html
          Ja rozumiem to Amerykanie? A przyklad zabytkow przekazanych przez Izrael do Egiptu pokazuje ze to bydlo ma gdzies wlasna historie.Powinni to na miejscu rozwalac.
          • misza_kazak Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 31.01.11, 15:21

            > Nie truj Misza o tych muzeach,bo kairskie miejscowi bandyci zniszczyli,a teraz
            > robia to dalej(maja w Egipcie tyle wojska i jednostek paramilitarnych a nikt te
            > go nie chroni)
            > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9029777,Egipt__chuligani_pladruja_muzealne_magazyny.html

            Browcu w kairskim museum zniszczyli tylko 2 mumie. Reszta jest cala. Gdyby w Kairze byli natowcy to juz ani samego museum ani jego zabytkow juz nie bylo. Tzn. by byli tylko w USA i Anglii na czarnym rynku.
            • browiec1 Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 01.02.11, 20:34
              Bo kairskie tlum obronil,w Iraku tlum rabowal.No i szybko wprowadzono sily specjalne do ochrony.A czytales w artykule co sie w innych miejscach dzieje?Tam nie ma NATo ani Amerykanow,a jakos bracia muzulmanie z szabrowaniem wlasnej historii radza sobie doskonale.
              • misza_kazak Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 02.02.11, 06:32

                > Bo kairskie tlum obronil,w Iraku tlum rabowal.No i szybko wprowadzono sily spec
                > jalne do ochrony.A czytales w artykule co sie w innych miejscach dzieje?Tam nie
                > ma NATo ani Amerykanow,a jakos bracia muzulmanie z szabrowaniem wlasnej histor
                > ii radza sobie doskonale.

                Ale chociazby cos moga ochronic, bo zolnierzy do swoich wspolobywateli strzelac nie beda. A dla pindosow kazy "haji" to terrorysta, wiec pozabijali by wszystkich jak to zrobili w Bagdadzie i rozkradli wszystkie muzea i zabytki.
                • browiec1 Re: Poparcie USA dla Mubaraka? 03.02.11, 01:37
                  Misza zamotales sie sam,palnales glupote i juz sie nie zaglebiaj w nia bardziej:)
                  P.S.W Rosji co do tego ze dany koles wyglada jak terrorysta tez sie ludzie przyzwyczaili;)
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 14:48
      Masz racje Mosze,ale sytuacja jest popaprana.Z jednej strony chcialbym zeby ci ludzie mogli zyc normalnie jak ja i Ty,z drugiej wiem ze w miare normalnych moze byc tam mniejszosc i wygraja ci ktorzy beda Ciebie i mnie chcieli swoimi pogladami uszczesliwic na sile.Tak ze zle jak jest dyktatura,tylko ze moze byc jeszcze gorzej gdy jej zabraknie. Najgorsze jest to ze te skajne islamskie scierwa nie graja wedlug jakichkolwiek regul(poza tymi ze ich brak),i nawet jesli ElBaradei utrzyma poparcie ulicy i moglby byc jakims lepszym nastepca Mubaraka,to moglby szybko isc do piachu dzieki Braciom (i to nie Golcom).A pozniej hulaj dusza.Mam nadzieje ze choc w Tunezji bedzie normalnie.
      wiadomosci.onet.pl/raporty/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/egipt-zginely-co-najmniej-74-osoby-wojsko-zamknelo,1,4158635,wiadomosc.html
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9023216,Kolejny_dzien_zamieszek_w_Egipcie__Demonstranci_zadaja.html
    • rzewuski1 Mosze a jak upadnie Mubarak .. 29.01.11, 15:58
      to czy nie boicie się że nowa władza obierze antyizraelski kurs?
      a swoja drogą kto tam może przejąc władze?
      • mosze_zblisko_daleka Re: Mosze a jak upadnie Mubarak .. 29.01.11, 16:14
        Lepiej nie chce narazie nic mówić ...
      • browiec1 Re: Mosze a jak upadnie Mubarak .. 29.01.11, 17:24
        Najpoteznejszy szef wywiadu swiata jak go nazywaja zostal wicepreziem.
        Ahmad Szafik ma utworzyc nowy egipski rząd (był ministrem lotnictwa cywilnego )A tu nowe info
        https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9023216,Kolejny_dzien_zamieszek_w_Egipcie__Demonstranci_zadaja.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f93cc379b69fd&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
        Dobre jest tozdjecie z czolgami a obok ludzie.jak w czasie protesow u nas.Tyle ze tam do chwili obecnej armie wutaja cieplo.
        A jakis skurczysyny zniszczly dwie mumie w muzeum sarozytnosci,al ludzie raczej nie dopuszcza do powtorki z muzeow irackich.Armia otoczyla piramidy wiec powtorki z posagami Buddy tez nie bedzie,na szczescie.
    • o333 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 16:13
      mosze_zblisko_daleka napisał:

      > Cały świat patrzy co dzieje sie teraz w Egipcie. Nie jest tajemnica ze Egipt du
      > że i silne państwo arabskie (84 milionów) ma grypę.
      > Od lat (1952r.) liderem był generał .
      > Rewolucję zaczął gen. Nagib. Po krótkim czasie gen. Naser przejął rząd. Później
      > gen. Sadat , później gen. Mubarak...
      > W Egipcie wojsko jest bardzo cenione (można było widzieć w TV wczoraj)
      >
      > Ameryka (jak zawsze popełnia fatalne blądy). Pamiętamy jak to było podczas prez
      > . Cartera jak on opuścił szacha irańskiego i otworzył bramy dla Humeni.
      > Tak samo zrobił Busz i chciał demokratyczne wybory w Gazie.
      > Tez chciał żeby Syria wyszła z Libanu i kto właściwie wszedł w tą lukę? IRAN.!!
      >
      > Teraz Obama chce więcej demokracji w Egipcie i więcej wolności. To znaczy ze Mu
      > barak nie jest dobry i potrzeba zmienić reżim...
      >
      > Wszystkie agencje wywiadowcze na świecie nie przewidzieli takie wydarzenia. One
      > dostają miliardy dolarów i wszystko do kitu!

      Bardzo trafny post.Pozdrawiam
      • rpg_7 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 17:05
        Witam,
        czy aby na pewno wywiady/ decydenci różnych państw nie wiedziały co może się wydarzyć? ostatnie wydażenia w Libanie (upadek rządu jednego i powołanie nowego, przychylnego Iranowi) oraz powrót Muktady do Iraku nastąpiły zaraz przed ostatnimi wydarzeniami w Egipcie, Jordanii, Jemenie. Pierwszymi oznakami, że "coś" się kotłuje były pierwsze wystąpienia w Tunezji od 17 stycznia zeszłego roku. Jeżeli przjąć analogię do poprzednich "rewolucji" nie tylko w świecie islamu (Polska 1981, Chiny 1989, Iran 1979 czy 2008), to łatwo jest przewidzieć następujące po sobie sekwencje zdarzeń. Niebawem nastąpi kulminacja i ewentualny wybuch, jeżeli ktoś zginie/ ustąpi - protestów lub chaosu - tak czy siak, jeżeli Mubarak chce zachować władzę musi protesty utopić we krwi. Czy może ktoś pamięta ilu zabitych/rannych było w Iranie podczas protestów w 2008 roku?
        pzdr
        • anton_1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 17:17
          Napięcie utrzymuje się nadal w Libanie - misję tworzenia nowego rządu dostał niby sunnita Mikaki ale związany z partią Boga i Iranem - zwolennicy Hirariego ostro protestują - może dojść do wojny domowej, a Mubarak powołał generała Sulejmana na wiceprezydenta - a przez ostatnie lata nie chciał tego zrobić - no chyba Sulejman niedługo będzie nowym prezydentem Egiptu, władza pozostanie w rękach armii, no tak mi się wydaje.
          • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 17:47
            Moze to inie byloby zle rozwiazanie,silna wladza centralna ale przy poprawie kwestii ekonomicznych ludnosi.
            Co do Libanu,to sunnita zwiazany z Iranem brzmi przednio:)
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 17:47
      wiadomosci.onet.pl/raporty/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/egipt-mubarak-ustepuje-szef-wywiadu-nowym-wiceprez,1,4158776,wiadomosc.html
      A Bractwo nawiazuje do pokojowego przekazania wladzy.Im:)
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 18:59
      Z nowych informacji: ponoc prezio slabnie bo zamieszki pokazuje nawet rzadowa telewizja.Armie ludzie probuja przeciagnac na swoja strone,mowi sie o przechodzeniu pojedynczych oficerow na strone protestujacych,ale ogolnie armia stara sie nie mieszac,negocjowac.Strzela jak zawsze i wszedzie policja i sluzby bezpieczenstwa. Wojsko zabezpiecza jedynie najwazniejsze punkty,chroni zabytki(powstaja tez milicje chroniace obiekty przed szabrowniami).Generalowie podobno negocjuja z prezydentem odejscie. Zachod - wiadomo,obawia sie objecia wladzy prez islamistow.
    • say69mat Re: Obama popiera Ogień na Nilu... 29.01.11, 19:38
      Jak donoszą agencje informacyjne, administracja Obamy podejmuje niejawne działnia wspierające falę antyrząowych protestów w Egipcie. Komentetorzy zwracają uwagę, na ryzykancką posunięcie Obamy, ponieważ w efekcie protestów może władzę przejąc niezwykle sprawnie działające, na wzór Hisbullah, Muslim Brotherhood. Co może oznaczac klęskę polityki USA oraz destabilizację w regionie.
      LINK:bigpeace.com/pschweizer/2011/01/29/barack-obama-backing-protestors-in-egypt-what-is-he-thinking/
      • browiec1 Re: Obama popiera Ogień na Nilu... 29.01.11, 19:53
        No wlasniwili ze to moze doprowadzic do rozwaly w calym regionie i totalnego upadku polityki USA w regionie.Tak ze byloby to totalnym idiotyzmem.
        • gangut Tak...problemy polityki USA w regionie to teraz 29.01.11, 19:59
          największy problem dla Egiptu :-) I dla Polski oczywiście :-)
          • browiec1 Re: Tak...problemy polityki USA w regionie to ter 29.01.11, 20:07
            Ale mowimy o dzialaniach Obamy a nie Egipcjan.
            • gangut No więc dopóki USA nie oduczą się takich "działań" 29.01.11, 20:12
              dopóty w efekcie będą dostawać talibów, Hamas czy Hezbollach.
              • browiec1 Re: No więc dopóki USA nie oduczą się takich "dzi 29.01.11, 20:13
                Ale czego konkretnie?Popierania demonstrantow?
                • gangut A konkretnie - 29.01.11, 20:21
                  "niejawnych działań wspierających falę antyrządowych protestów w Egipcie" :-) ale to oczywiście przykład - chodzi o ingerowanie w politykę wewnętrzną obcych państw i generalnie o neokolonializm.
                  • browiec1 Re: A konkretnie - 29.01.11, 20:25
                    Ale tak robia wszyscy. No i powinienes sie cieszyc ze chca obalic dyktatora dajac "wolnosc ludowi":) Ludzie krzyca ze chca demokracji jak na zachodzie i wtedy warto ich popierac.Problem w tym ze najwiecej takich glosow jest wsrod Egipcjan zyjacych na Zachodzie.
                    • gangut To nie tak. Takich metod nikt nie zastosuje 29.01.11, 21:57
                      wobec np. Niemiec czy Francji, prawda?
                      • browiec1 Re: To nie tak. Takich metod nikt nie zastosuje 29.01.11, 23:02
                        Ale juz Niemcy,Francja,Rosja wobec innych owszem.
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 19:57
      To juz sie wyjasnilo dlaczego spalono niektore transportery armii.Nalezaly one do gwardii prezydenta ktora pomagala policji i strzelala do ludzi."Normlana" armia ma rozkazy pozostac na razie nautralna i jest przyjaznie traktowana przez ludzi.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 20:09
      Myślę ze jutro z rano będzie nowy dzień i wojsko opanuje co jest potrzebne. Cały czas wchodzą do Kairu nowe jednostki i zabierają pozycje strategiczne.
      Jutro będzie (dziś w nocy nad ranem) "2 B or not 2 B"
      • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 20:15
        Juz dzis godzine policyjna wprowadzona przez wojsko ludzie raczej przestrzegaja a strzaly slychac pojedyncze.Teraz nikt nie chce sie konfrontowac z armia,zobaczymy jak sie generalowie zachowaja.
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 23:03
      Jak zwykle Zydzi pewnie maja racje,scenariusz nienajgorszy
      wiadomosci.onet.pl/raporty/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/weiss-los-mubaraka-jest-juz-przesadzony,1,4158875,wiadomosc.html
      I jeszcze
      wyborcza.pl/1,75477,9021851,Arabowie_nie_zaleja_Europy.html
      • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 23:08
        Dziwi mnie tylko jedno-czemu dyktatorzy(a ten glupi nie byl) zamiast przewalac calosc kasy czesci nie przeznacza na zatkanie ludziom ust chlebem,a sami nie kradna dalej w najlepsze ale dluzej i bez ryzyka powieszenia za jaja.
        • darekmirus Re: Ogień na Nilu... 29.01.11, 23:29
          Wszyscy sie chlebem nie najedza,nie wszystkim chleb smakuje.
          Lepiej dobrze karmic swore psow niz wszystkie koty i psy z ulicy.
          Masz szanse ze twoje psy cie obronia.

          Ja twierdze ze rewolta ta byla sztucznie wywolana. Lepiej samemu wzniecic ogien i go ugasic.
          Niz czekac, az inni cie podpala. Wszystko Obamki i pejsiki mieli dokladnie zaplanowane.
          Egipt musi splynac krwia.
          Ale ile jest warte zycie Araba ?
          Mimo ze Mosze pisze bzdury,ze wszyscy sa zaskoczni.
          Mosze ,u was tam juz nikt nie kontroluje internetu ??? Ha,ha...dobre.
          Naprawde to w Izraelu bylo zaskoczeniem...?
          Kazdy ,kto ubabra sie we krwi.Myje sie u sasiada. Tutaj,browiec cie myje...i inne lemingi.
          -------------------------------------------------------------------------------------------------------------
          Wczoraj czytalem Mojzesz i Ksawery Pruszynskiego. Jestem pelen podziwu dla Twojego narodu.
          • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 01:06
            Tylko jak uczy historia w wiekszosci przypadkow predzej czy pozniej wyglodniala sfora zagryzla te pare wyglodnialych dobermanow.
            A zaskoczeniem nie bylo o czym w nowym watku.
            P.S.Z lemingami to na forum przyrodnicze;)
          • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 07:05
            Aha, rozumiem ze ty wszystko wiedziales co bedzie. To wiec dlaczego nie pisales nic tutaj??
            Moze tez powiesz wszystkim kto zaplanowal i kto wyslal tysiace egipcjan demonstrowac, zydki?
            U ciebie chyba nie zalezy co dzieje sie, ale zawsze-zawsze Zydzi byli, sa i beda winni.
            Tak samo to bylo u ciebie w 1968r. Zydzi winni, ze gospodarka nie dobra, ze nie masz kasy, ze nie masz chleba, ze oni zabieraja twoje powietrze. A co ty robisz zeby zyc?
            • anton_1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 09:27
              Mnie to często śmieszy wiara w taką wielką moc sprawczą wywiadów - szczególnie Mossadu, no i na przykład podaję sytuację w strefie Gazy gdzie Hamas pod nosem Mossadu przejął władzę, i jeszcze zbrojnie rozgromił Al Fatachowców. Jeśli chodzi o rząd Mubaraka to akurat jest bardzo na rękę Izraelowi - natomiast w Iranie panuje euforia z tego powodu, sam Al Chatami powiedział że Egipscy bracia w islamie powinni pójść drogą Iranu itd.
              A Mubarak specjalnie wycofał policję z Kairu żeby pokazać egipskiej klasie średniej jak wygląda wolność. A Browiec nie jest żadnym lemingiem, raczej ty "darekmirus" ze swą spiskową teorią świata i brakiem prostej analizy w czyim interesie może być destabilizacja Egiptu sojusznika USA - podpadasz pod zaszczytny tytuł leminga ;)
              • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 16:13
                N cala nadzieja w armii ze nie pojda droga Iranu.Ja bym tam wolal zeby potezne protesty dotarly do brodatych w teheranie;) Biedoty tam nie brakuje,juz raz obalil ona wladze.
                P.S.Obalenie Mubaraka nie jest raczej na reke Izraelowi.No i policja z Kairu zwiala a nie wycofala sie:))
            • darekmirus Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 11:41
              Lecze ludzi,glownie biednych.Mieszkam w kraju w ktorym partia komunistyczna ma 7 procent w parlamencie. I staram sie im tlumaczyc,aby nie wierzyli w to , co pisza i widza w telewizji.Bo to jest najwiekszym klamstwem...Taka papka.
              Wiesz dobrze Mosze ,o czym pisze.

              Rozpal ogien,zagas i posprzataj popiol....
              • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 11:58
                Sorki, nie wiem i nie rozumie co masz na mysli. Moze wlasnie napiszesz otwarcie co chcesz i przestaniesz sygerowac. Co do rozumu to prosze zostaw, kazdy ma juz swoj.

                Jesli leczych chorych to dobrze czynisz, ale powiedz co to dotyczy o partii komunistycznej.
                Chcesz leczyc to lecz, nikt nie zmusil ciebie byc tam, jest dosyc duzo chorych na swiecie i oni wcale nie zajmuja sie polityka, jaka ty chcesz tutaj wpakowac...
                • darekmirus Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 13:54
                  Jakze w tym poscie pasuje do Ciebie Twoja sygnaturka...
                  Zawsze upewnij sie ,ze pod cienka galazka oliwna masz duzy i ostry miecz...
                  Sciemniasz Mosze...
                  • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 14:25
                    Wlasnie jestem dumny za taka sygnaturka:

                    he.wikipedia.org/wiki/%D7%A1%D7%99%D7%9B%D7%95%D7%AA_%D7%A6%D7%94%22%D7%9C
                    http://dover.idf.il/IDF/About/Insignia/%D7%A1%D7%99%D7%9B%D7%95%D7%AA+%D7%A7%D7%A6%D7%95%D7%A0%D7%94+%D7%95%D7%A1%D7%9E%D7%9C%D7%99+%D7%A7%D7%95%D7%A8%D7%A1%D7%99%D7%9D+%D7%A4%D7%99%D7%A7%D7%95%D7%93%D7%99%D7%99%D7%9D.htm

                    A z czego ty jestes dumny?
                    • van_pomidor Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 14:32
                      @darekmirus
                      Ty jakiś nawiedzony jesteś, żeby naszego kochanego Browca zezwać od lemingów?, ty lepiej popracuj nad interpunkcją a nie bierzesz się za obrażanie innych ludzi, Mubarak wywala z kraju Al Jazire, i to nie jest przypadek, na destabilizacji Egiptu zależy akurat wrogą Izraela a nie temuż.
                      • darekmirus Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 15:30
                        Uczyl Marcin ,Marcina. Asam glupi jak swinia ...
                        To ludowe przyslowie bardzo do Ciebie pasuje.
                        Nie pisze sie w liczbie mnogiej wroga ,liczba mnoga to wrogom...
                        ;))))
                        • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 16:19
                          Asam?ten stan w Indiach? Czy wcielo jedno "s" i miala byc herbata? A moze to jakies arabskie imie?:)
                          • anton_1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 17:03
                            Mubarak się utrzyma - chyba że ze zdrowiem zaszwankuje, ale na pewno nie zwieje tak jak Ben Ali, na pewno zrobi porządek i doczeka do wrześniowych wyborów prezydenckich w których nie wystartuje, a w jego miejsce prezydentem Egiptu zostanie generał Sulejman.
                            • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 17:13
                              Szczerze mowiac prawie peny jestem tylko fragmentu dotyczacego Sulejmana.Choci jego nazywaja amerykanskim psem na ulicy:)
                      • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 16:17
                        Az sie zarumienilem ze wstydu:))
          • kawitator Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 09:31
            Ja twierdze ze rewolta ta byla sztucznie wywolana. Lepiej samemu wzniecic ogien
            > i go ugasic. Niz czekac, az inni cie podpala. Wszystko Obamki i pejsiki mieli dokladnie zapl
            > anowane.

            Zaraz zaraz która rewolta? Ta w Tunezji drobne na razie rozruchy w Algierii, Jordanii Syrii czy tylko Egipt.
            Rozruchy mają to do siebie ze ich wybuch prowokuje czasami drobne zdarzenie choć napięcie musi narastać jakiś czas i osiągnąć pewne minimum
            W Tunezji drobny handlarz roślinkami dostał po pysku od policji. Fakt w tamtych warunkach powszechny i trywialny Nie on jeden tamtego dnia.
            Zgodnie jednak z matematyczną teoria chaosu która opisuje zjawiska meteo, występowanie wyładowań atmosferycznych oraz działania społeczeństw jako całości oraz wiele innych stanowiło to punkt startowy całej reakcji łańcuchowej która skończyła się wywaleniem nieusuwalnego prezydenta .
            Słyszałeś na pewno o motylu nad Sumatrą który ruchem swoich skrzydełek powoduje powstanie huraganów ?;-) tak zwanego motyla huraganowego :-P
            Potem przeniosło się do do innych krajów Arabskich z Egiptem na czele.
            Według mnie nikt nie panuje nad sytuacją choć wielu chce się załapać z z tymi protestami jak gówienka w kilwaterze i wygrać swoje interesy polityczne.

            To fajnie mieć takie przekonanie ze ktoś tam z w tle może być wredny i nieprzyjazny ale kieruje i panuje nad tym wrzącym kotłem który nazywamy społeczeństwem. Wtedy łatwo wytłumaczyć wszystkie wydarzenia spiskiem wrażych ( jak są dla nas nieszczególnie korzystne) lub naszych ( jak są takie po naszej myśli) sił i mędrców co kierują jako masoni żydzi i cykliści i tajne stowarzyszenie które nawet nazwę ma tajną

            Jedną z podstawowych cech naszej świadomości jest automatyczne staranie się uporządkowania napływających do nas faktów w ciągi przyczynowo skutkowe Jeżeli nie mamy odpowiedniej wiedzy lub fakty te są przypadkowe to wstawiamy w brakujące miejsca byty astralne powstałe w naszej jaźni. Gdy tworzy to przekonywująca dla nas całość przywiązujemy sie do swojej teorii i uważamy ja za oczywista niepodważalna prawdę zapominając ze nikt nas nie okłamuje tak perfekcyjnie jak my sami.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu... 30.01.11, 09:54
      Niedawno mowil czlonek islamistow przez TV Aldzazira, co oni mysla robic dzis itp...
      Mozna powiedziec tylko ze Aldzazira to po prostu wziela strone i caly czas podaje jakie rzeczy
      wyprawial rzad Mubaraka, moi drodzy to juz nie demokracja - to propaganda na zamieszki i wtracanie w sprawy rzadu...

      Wiec co robi suwerenny rzad? Min. informacji Egiptu wydal teraz rozkaz zamknac TV Aldzazira, wiecej nie beda lac benzyny do ognia na Nilu.
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Wikiliks (jeszcze dodaje dzis) 30.01.11, 11:14
        Benzyny do pozaru:

        www.guardian.co.uk/world/blog/2011/jan/28/wikileaks-latest-developments?CMP=twt_gu
        • say69mat Re: Ogień na Nilu...Wikiliks (jeszcze dodaje dzis 30.01.11, 17:18
          .... komu tak bardzo zależy aby doszło do jatki między Izraelitami a muzułmanami???
          • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Wikiliks (jeszcze dodaje dzis 30.01.11, 17:47
            Dodaje czy nie?
    • mosze_zblisko_daleka Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 06:21
      W Syrii nie ma internetu, bedzie jakas demonstracja 5.2.2011 wiec Asad nie chce ryzykowac...

      www.huffingtonpost.com/2011/01/28/syria-internet-down_n_815337.html
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 09:07
        Prez. Assad powiedzial ze rezim jego jest lepszy i silniejszy od rezimu egipskiego:
        jego przyklad jest fascynujacy:"Ja jestem przeciw Izraelowi i to wzmacnia arabow, Mubarak ma z Zydami pokoj i to oslabia arabski i palestynski problem..."

        Juz mowilem ze zawsze Zydzi sa winni, jakie szczescie ze Zydzi istnieja...
        • anton_1 Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 10:35
          Mosze - no faktycznie tu jest zasadnicza różnica między Syrią a Egiptem - syryjska ulica nie może krzyczeć że Assad jest amerykańskim psem i ichnia propaganda to na pewno wykorzysta, nie wiem tylko jak sytuacja ekonomiczna się tam kształtuje, bo pewnie na siły bezpieczeństwa pieniędzy nie żałują.
          • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 10:51
            Moj drogi, to nie tak w Damaszku:
            Ojciec Assada Hafez, kiedy byly demonstracje i zamieszki w miastach Hamma i innych, wyslal dyw. pancerne zabijajac okolo 30,000 mieszkancow i od tej pory jest cicho w Syrii. Oni maja bardzo dobra pamiec..... :-(((
            • anton_1 Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 11:53
              Tak słyszałem o masakrze w mieście Hamma z początku lat 80 - wtedy za tym powstaniem stały też siły islamskie, tylko nie wiadomo czy Baszir będzie aż tak zdeterminowany - bo oglądałem kiedyś film dokumentalny o nim i jego żonie - i był tam przedstawiony jako światły, świecki, i jak na standardy arabskie bardzo wyrozumiały i dobry przywódca - film był francuski i pewnie pod tym warunkiem że będzie taki a nie inny obraz Assada mógł w ogóle powstać, z tym że Syria nie ma takiego potencjału jak Egipt i przez to zagrożenie dla Izraela jest znacznie mniejsze.
          • browiec1 Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 14:23
            Ulica moze krzyczec co chce,zalezy jak silna jest wladza.I jak wspomniales jednostki specjalne:)
        • browiec1 Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 14:22
          Bez was Mosze swiat musialby przyznac ze sam jest sobie winny:)
          • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień w Damaszku...? 31.01.11, 16:05
            Pamietasz, jak byl tam na pustyni reaktor atomowy i w nocy przysli krasnoludki i reaktor znimkal...? do tej pory nikt nic nie widzial i nikt nie slyszal...
            • browiec1 Re: Ogień w Damaszku...? 01.02.11, 20:53
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9033506,_Izrael_jest_zbyt_optymistyczny__Iran_moze_miec_bron.html
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień w Damaszku...? (bez slow) 01.02.11, 07:22
        Nie potrzeba znac arabski zalaczam fotki od syryjskiego Facebook:

        rotter.net/forum/scoops1/33311.shtml
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień w Damaszku...? 04.02.11, 08:18
        Anonimowe zrodla podaja, ze jednostki hizbulow znajduja sie w Syrii pomagac i pilnowac lwa (Assada)...
        • browiec1 Re: Ogień w Damaszku...? 05.02.11, 02:50
          Zeby go nie wywalili? Czy odwrotnie?
          Tu jeszcze o amerykanskich planach
          wiadomosci.onet.pl/raporty/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/co-dalej-z-egiptem-plan-usa,1,4164272,wiadomosc.html
    • mosze_zblisko_daleka Sudan... 31.01.11, 11:24
      Teraz w Sudanie zamieszki i demonstracje...
      • browiec1 Re: Sudan... 31.01.11, 14:21
        wiadomosci.onet.pl/swiat/kolejny-kraj-zainspirowany-protestami-w-tunezji,1,4159647,wiadomosc.html
        • mosze_zblisko_daleka Re: Sudan... 31.01.11, 16:06
          No wiemy ze reportaze czytaja forum MILITARIA i pisza pozniej w GAZECIE...
          • browiec1 Re: Sudan... 01.02.11, 20:39
            A to nie tylko oni,duzo gazet tak robi:) Altair tez,nawet Nowa technika wojskowa:)
    • mosze_zblisko_daleka Ogień na ....??? 31.01.11, 19:57
      Doprawdy caly region gotuje sie:

      A. Jordania:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9031853,Po_Tunezji_i_Egipcie_wybuchnie_Jordania__Islamisci.html
      B. Zapomniałem napisać co dzieje sie u Persów... Wiec u nich kilka dni nie ma internetu i Facebooka i tez Twittera. Oni cały czas pokazują w TV co dzieje sie w Kairze, ale u siebie nic. Jakas dziwna cisza dookoła...(czy to przed burza zbliżającą)
      • browiec1 Re: Ogień na ....??? 01.02.11, 20:36
        Oby przed burza(w Iranie).
    • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Bahrain 01.02.11, 07:19
      Cala zatoka drzy, teraz Bahrain. Wiekszosc ludnosci to Szija, ale nie lubia Persow.
      W Persji oni nazywaja Bahrain 14 powiat...
      Ma byc tam jakas demonstracja, ale "rzad" nie pozwala.
      • say69mat Re: Ogień na Nilu...Bahrain 01.02.11, 13:30
        ... to znaczy, że jednak Stuxstreet, czyli persiątka 'kręcą lody na maksa'. Chyba w Biurach, 'Firmach' i Instytutach nie doceniono perskiego potencjału. Nie doceniono potencjału arabskiej ulicy, ale jaka była inna alternatywa niż 'Stuxnet' - bomby???. Tak to zanim sprawdzą każdy element oprogramowania to im trochę czasu minie. Chyba, że odpalą reaktor i zarazem go, w geście rozpaczy ... stopią. Tylko, że taka opcja to katastrofa, przy której bombardowanie to zwykła ... 'akcja humanitarna'.
        • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Bahrain 01.02.11, 20:42
          Sami Rosjanie ostrzegali ze jesli Iranczycy nie naprawia wszystkiego(jesli sie da) i beda chcieli odpalac reaktor na szybkiego moze byc drugi czarnobyl.
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 01.02.11, 14:41
      Jak mowilismy od poczatku Obama przespal sprawe
      www.tvn24.pl/28377,1691247,0,1,telefon-do-przyjaciela,fakty_wiadomosc.html
      A tu o tym jak to Izrael sie cieszy z sytuacji
      www.tvn24.pl/28377,1691246,0,1,kto-za-tym-stoi,fakty_wiadomosc.html
      Swoja droga egipskie Abramsy niezbyt czesto chyba opuszczaja bazy,maja takie czyste gasienice;)
      www.tvn24.pl/
      • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 01.02.11, 15:59
        To jest wyborowa pancerna dywizja no.4
        To jest najlepszy zolnierz i jego cel to pilnowac rzad. Dwa razy spotkalismy sie z ta dyw.
        pierwszy raz w 1967r i drugi na 101 k"m od Kaira (rok 1973)
        • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 01.02.11, 20:38
          Pilnowac jak pilnowac dzis dowodca armii powiedzial ze armia nie bedzie strzelala do protestujacych ludzi i tyle,Co innego bandyci,szbrownicy,tu nawet powinni.
          A Mubarak ma juz ponoc ngrana moze pozegnalna ktora puszcza jak sam sie juz ulotni.
        • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 05.02.11, 00:40
          Jeśli interesuje wam moje spotkanie z dyw. no.4 podczas wojny 1967r. to moge trochę napisać...
          • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 05.02.11, 02:51
            Ty sie nie pytaj,Ty pisz:)
            • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...gen.Szazli 06.02.11, 21:52
              Wspanialy gen. egipski. Saad El Szazli. Byl szefem sztabu podczas 1973r.

              en.wikipedia.org/wiki/Saad_El_Shazly
              ar.wikipedia.org/wiki/%D8%B3%D8%B9%D8%AF_%D8%A7%D9%84%D8%AF%D9%8A%D9%86_%D8%A7%D9%84%D8%B4%D8%A7%D8%B0%D9%84%D9%8A
              • browiec1 Re: Ogień na Nilu...gen.Szazli 07.02.11, 21:15
                Co ciekawe w Egipcie transportery opancerzone zamieniaja sie w czolgi(wedlug dziennikarzy;)
                www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9066479,Para_wziela_slub_na_placu_Tahrir__Wytropili_ich_internauci.html
              • mosze_zblisko_daleka gen.Szazli 17.02.11, 06:52
                W tych dniach zmarl w wieku 88 lat wybitny astrateg i wielki egipski patriota gen. Saad A Din Szazli. Jak pisalem to w wojnie 1967r. razem z swoja grupa chcial odciac Eilat od Izraela i polaczyc sie do Jordanii. Podczas wojny 1973r. byl szefem sztabu i on wlasnie wyplanowal atak na 2 frontach razem (Egipt+Syria) i pierwsze godziny wojny to naleza do niego...

                Kiedy izraelskie wojska przeszli przez kanal i okrazyli cala armie no.3, on wydal rozkaz zeby tez armia no.2 wycofala sie na wschodnia czesc kanalu (grozilo jej tez okrazenie i na czele wojsk izraelskich byl gen. Szaron). Prez. Saadat widzac ze cala wojna moze byc przegrana, zwolnil gen. Szazli (w tym czasie nic nie mowiac ze nie jest juz szefem sztabu) i naciskal na Rosje i Ameryke o zawieszenie broni. Reszta to juz historia...

                On byl zawzietym i niebezpiecznym wrogiem Izraela i do konca nie chcial spotykac sie z nami,
                wiec co moge zyczyc: " Niech w Niebie popilnuje narod swoj i zeby wiecej nie bylo wojen"...
          • kawitator Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 07.02.11, 22:54
            Interesuje Pisz będziemy czytac ;-)
            • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 08.02.11, 06:52
              Dzis wieczorem jak bedzie wiecej czasu, narazie zalaczam kilka waznych linkow:

              pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_sze%C5%9Bciodniowa
              tutaj mozna widziec wiecej ile panstw bralo udzial:

              en.wikipedia.org/wiki/Six-Day_War
              he.wikipedia.org/wiki/%D7%9E%D7%9C%D7%97%D7%9E%D7%AA_%D7%A9%D7%A9%D7%AA_%D7%94%D7%99%D7%9E%D7%99%D7%9D#.D7.9E.D7.91.D7.A6.D7.A2_.D7.94.D7.94.D7.95.D7.A0.D7.90.D7.94
              • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 08.02.11, 15:55
                Sama wojna szescodniwa jest znana,ciekawsze sa Twoje wspomnienia:)
                Co to za samolot rozwalony na zdjeciu,migus?
                • anton_1 Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 09.02.11, 10:11
                  Uspokoiło się w Egipcie - mówiłem że Muba to cwany gostek, bo całego zamieszania narobił ten Ben Ali - w drugim dniu protestów wiał z kraju - dziwne że taki gostek rządził Tunezią 23 lata.
                  • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Dyw.no.4 09.02.11, 18:21
                    No nie wiem czy az tak spokojnie,choc lepiej zeby przekazanie wladzy odbylo sie w spokoju a nie ogniu walki
                    Wczoraj bylo podobno na placu najwiecej ludzi od poczatku zamieszek a dzis
                    wiadomosci.onet.pl/swiat/egipt-krwawe-starcia-w-stolicy,1,4169495,wiadomosc.html
                    wiadomosci.onet.pl/swiat/kaddafi-zaniepokojony-fala-rewolucji-w-libii,1,4169298,wiadomosc.html
                    A jakby tego bylo malo piraci sa coraz bardziej bezczelni
                    wiadomosci.onet.pl/swiat/tankowiec-plynacy-do-usa-zostal-porwany,1,4169223,wiadomosc.html
                    Korea sie przynajmniej nie piesci,choc znowu im cos porwano ostatnio,ale statek odzyskali,nie wiadomo jak:)
                    news.money.pl/artykul/korea;poludniowa;odbila;statek;z;rak;piratow,142,0,757646.html
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 02.02.11, 00:17
      www.tvn24.pl/28377,1691349,0,1,marsz-do-celu,fakty_wiadomosc.html
      A Mubarak powiedzial ze chce umrzec w ojczyznie.Coz,pewnie jest pare osob ktore by mu to zalatwily.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Mubarak 02.02.11, 19:19
      Mogę powiedzieć tylko za prez. Hosni Mubarak jest ciężko chory i walczy o swoje życie (polityczne), Szkoda chłopa...
      • darekmirus Re: Ogień na Nilu...Mubarak 02.02.11, 22:01
        Mosze ...zapewniam cie ze wojsko ktore przejmie wladze (namaszczone przez twoich wspolbraci i amerykanow) zagasi ogien i posprzata.Korzystnie dla Izraelitow.
        Wszak arabowie najpierw beda chcieli wyrznac was,a potem nas....
        Co generalnie jest nieuchronne,patrzac na ich przyrost naturalny. Nadzieja jest w tym ,ze Izrael zapewne nie da zrobic sobie drugiego holocaustu i troche przetzebi arbskich kozo....ow.
        Przez co my ,europejczycy pozyjemy troche dluzej.

        ........................................................................................................................................
        Nieznosze klamstwa i komunizmu....
        • mosze_zblisko_daleka Re: Ogień na Nilu...Mubarak 02.02.11, 22:23
          Zapomniałeś napisać, ze je nie umiem pływać, wiec zostanę na brzegu...
      • browiec1 Re: Ogień na Nilu...Mubarak 03.02.11, 01:38
        A tu Maroko
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9045907,Marokanska_mlodziez_organizuje_na_Facebooku__powstanie_.html
        I zaspany Obus
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9045682,Bialy_Dom__Mubarak_ma_szanse_pokazac__kim_jest.html
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 03.02.11, 19:12
      Wyglada na to ze jak tak dalej pojdzie moze dojsc do wojny domowej.Ale pokazuje to tez ze Mubarak nie ma zamiaru poddac sie bez walki a moze i wygrac
      wiadomosci.onet.pl/swiat/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/coraz-gorecej-w-egipcie-atak-na-hotel-z-zachodnimi,1,4163892,wiadomosc.html
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 04.02.11, 00:19
      wiadomosci.onet.pl/raporty/rewolucja-w-swiecie-muzulmanskim/chcialbym-odejsc-ale-sie-boje,1,4164130,wiadomosc.html
      www.tvn24.pl/28377,1691580,0,1,krew-na-ulicach,fakty_wiadomosc.html
      www.tvn24.pl/28377,1691583,0,1,krew-na-ulicach,fakty_wiadomosc.html
    • browiec1 Re: Ogień na Nilu... 05.02.11, 17:03
      Robi sie niezbyt ciekawie
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9058481,Wybuch_egipskiego_gazociagu_przy_granicy_z_Izraelem_.html
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9058942,Egipt__amerykanski_samochod_wjechal_z_impetem_w_protestujacych.html
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,9054895,Eksperci__Protesty_kosztuja_Egipt_310_mln_dolarow.html
    • browiec1 Mubarak zrezygnowal 05.02.11, 17:43
      Ale jeszcze nie z prezydentury:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9059304,Mubarak_zrezygnowal_ze_stanowiska_przewodniczacego.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka