Dodaj do ulubionych

Endeavour nie wystartował

30.04.11, 03:06
Już się prezydent i oficjele zjechali, a tu taka niespodzianka.
Ale chodzi mi o coś innego. Taurus dwa lata temu rozwalił satelitę za ćwierć miliarda $, niedawno ten sam Taurus rozwalił satelitę za pół miliarda $. Natomiast Endeavour będzie teraz transportował satelitę za półtora miliarda $. Jeśli tym razem będzie fail, to poza straconym kosmolotem i 7 deadami stracą jeszcze kosmicznie drogiego satelitę.
Za preludium można uznać wypadek miesiąc temu, gdy zginął inżynier podczas pracy na Endeavour.
Obserwuj wątek
    • wkkr Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodzenia 30.04.11, 07:11
      Amerykanów.
      PS
      Przypominasz przysołowiowego ruskiego chłopa któremu objawił się Bog i zaproponował mu spełnienie jednego życzenia.
      Na to wielce uradowany chłopina odpowiedział:
      "Panie Boże spraw by mojemu sąsiadowi Wasylowi zdechła krowa...."
      • marek_boa Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 30.04.11, 08:02
        Oj nie ładnie Wkkr! Przypisujesz Rosjanom wady dotyczące wszystkich Słowian!:) "...I spuść Panie na to całe Kargulowe plemię....":)
        • ignorant11 Rosjanie to nie Slowianie ale dzicz turańska:))/nt 01.05.11, 02:28
          marek_boa napisał:

          > Oj nie ładnie Wkkr! Przypisujesz Rosjanom wady dotyczące wszystkich Słowian!:)
          > "...I spuść Panie na to całe Kargulowe plemię....":)
      • kstmrv Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 30.04.11, 14:38
        wkkr napisał:

        > Amerykanów.

        Na 99.9% oczywiście wystartują i wylądują bezpiecznie. Ale zgromadził się tu szereg okoliczności:
        a) odwołali start, akurat gdy prezydent i oficjele przybyli go obserwować
        b) miesiąc temu zginął inżynier podczas pracy na Endeavour
        c) ostatnio Amerykanie stracili kilka satelit kosztujących setki milionów $
        d) akurat Endeavour też będzie przewoził satelitę, tyle że tym razem już bardzo drogiego (półtora miliarda $)
        Do kompletu brakuje jeszcze sytuacji, gdy Endeavour startuje, odrywa się od ziemi, po chwili zwalnia, zatrzymuje się i spada z powrotem na wyrzutnię. Ogromny wybuch niszczy Cape Canaveral, odłamki promu i resztki napędu fruwają dookoła, zabijając i raniąc setki spotterów którzy mimo ostrzegawczych barier ustawili się zbyt blisko wyrzutni.

        > PS
        > Przypominasz przysołowiowego ruskiego chłopa któremu objawił się Bog i zapropon
        > ował mu spełnienie jednego życzenia.
        > Na to wielce uradowany chłopina odpowiedział:
        > "Panie Boże spraw by mojemu sąsiadowi Wasylowi zdechła krowa...."

        Pewna inna nacja by wcale nie prosiła niebios o nieszczęście dla sąsiada, tylko sama poszła mu zabić krowę.

        Pozatym ten tekst jest w lepszej wersji ("Dam ci co zechcesz, ale twój sąsiad dostanie to podwójnie". Chłop po zastanowieniu się powiedział "Chcę stracić oko".)
        • bmc3i Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 30.04.11, 15:33
          kstmrv napisał:

          > wkkr napisał:
          >
          > > Amerykanów.
          >
          > Na 99.9% oczywiście wystartują i wylądują bezpiecznie. Ale zgromadził się tu sz
          > ereg okoliczności:
          > a) odwołali start, akurat gdy prezydent i oficjele przybyli go obserwować
          > b) miesiąc temu zginął inżynier podczas pracy na Endeavour
          > c) ostatnio Amerykanie stracili kilka satelit kosztujących setki milionów $
          > d) akurat Endeavour też będzie przewoził satelitę, tyle że tym razem już bardzo
          > drogiego (półtora miliarda $)


          Stawiam pół na pół, że co najmniej jeszcze jedna próba startu bedzie odwolana. Sam chyba ze 4 razy brałem urlop z pracy i wybierałem sie na Cape Canaveral aby obejrzec start promu, i dopiero za chyba piatym razem zobaczylem start STS. Niezapomniane wrazenie, ale to że prom nie wystartuje w pierwszym planowanym terminie jest tak samo pewne jak to przez kazde miasto na Florydzie co roku przejdzie co najmniej jeden huragan, czyli 80%


          > Do kompletu brakuje jeszcze sytuacji, gdy Endeavour startuje, odrywa się od zie
          > mi, po chwili zwalnia, zatrzymuje się i spada z powrotem na wyrzutnię. Ogromny
          > wybuch niszczy Cape Canaveral, odłamki promu i resztki napędu fruwają dookoła,
          > zabijając i raniąc setki spotterów którzy mimo ostrzegawczych barier ustawili s
          > ię zbyt blisko wyrzutni.
          >

          Nic z tego nie bedzie, przy prawie 150 misjach Space Shutlle, zdarzyly sie jedynie 3 wypadki.

          • tstawiu Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 30.04.11, 15:50
            > Nic z tego nie bedzie, przy prawie 150 misjach Space Shutlle, zdarzyly sie jedy
            > nie 3 wypadki.
            Matrek uściślijmy:wahadłowce poleciały 133 razy do tej pory i miały 2 wypadki śmiertelne.Sojuzy poleciały 109 razy i też miały dwa wypadki śmiertelne.Statystycznie więc wahadłowce są bezpieczniejsze(oczywiście statystycznie-wiadomo że większe prawdopodobieństwo nawalenia czegoś jest w prawie 80-tonowym orbiterze niż w małej,8 tonowej kapsułce)
        • tstawiu Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 30.04.11, 15:37
          > a) odwołali start, akurat gdy prezydent i oficjele przybyli go obserwować

          no i?czy pierwszy raz odwołują start promu z przyczyn technicznych lub pogodowych?co w tym dziwnego?mieli polecieć narażając prom na niebezpieczenstwo bo Obama sobie przyleciał obejrzeć start aby poprawić swoje spadające słupki wyborcze?

          > b) miesiąc temu zginął inżynier podczas pracy na Endeavour

          no i?ilu zginęło pracowników naziemnych przy rosyjskim programie kosmicznym i co z tego wynika?

          > c) ostatnio Amerykanie stracili kilka satelit kosztujących setki milionów $

          nie kilka a jednego,te kilka pomyliło ci sie z rosjanami (3 glonassy i 1 geo lk2(wszystkie nieubezpieczone),m.in za to i problemy z Sojuzem TMA-21 poleciał Perminow ze stanowiska szefa roskosmosu: www.kosmonauta.net/index.php/Przyszlosc/Roscosmos/popowkin-roskosmos.html)

          > d) akurat Endeavour też będzie przewoził satelitę, tyle że tym razem już bardzo
          > drogiego (półtora miliarda $)

          a teleskop Hubble`a wyniesiony podczas misji STS-31 kosztował 2.5 mld dol,no i?

          > Do kompletu brakuje jeszcze sytuacji, gdy Endeavour startuje, odrywa się od zie
          > mi, po chwili zwalnia, zatrzymuje się i spada z powrotem na wyrzutnię. Ogromny
          > wybuch niszczy Cape Canaveral, odłamki promu i resztki napędu fruwają dookoła,
          > zabijając i raniąc setki spotterów którzy mimo ostrzegawczych barier ustawili s
          > ię zbyt blisko wyrzutni.

          Czy jest na sali lekarz!?
        • kstmrv Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 01.05.11, 18:45
          kstmrv napisał:

          > Na 99.9% oczywiście wystartują i wylądują bezpiecznie. Ale zgromadził się tu sz
          > ereg okoliczności:
          > a) odwołali start, akurat gdy prezydent i oficjele przybyli go obserwować
          > b) miesiąc temu zginął inżynier podczas pracy na Endeavour
          > c) ostatnio Amerykanie stracili kilka satelit kosztujących setki milionów $
          > d) akurat Endeavour też będzie przewoził satelitę, tyle że tym razem już bardzo
          > drogiego (półtora miliarda $)

          Jak mogłem o tym zapomnieć. Do listy w/w dochodzi to że żona kapitana Endeavoura niedawno została ciężko postrzelona.

          > Do kompletu brakuje jeszcze sytuacji, gdy Endeavour startuje, odrywa się od zie
          > mi, po chwili zwalnia, zatrzymuje się i spada z powrotem na wyrzutnię. Ogromny
          > wybuch niszczy Cape Canaveral, odłamki promu i resztki napędu fruwają dookoła,
          > zabijając i raniąc setki spotterów którzy mimo ostrzegawczych barier ustawili s
          > ię zbyt blisko wyrzutni.

          Problemy większe niż myśleli, Endeavour nie wystartuje w poniedziałek:
          www.tvn24.pl/0,1701476,0,1,endeavour-pokonany-przez-elektronike,wiadomosc.html
          Czyli coraz bardziej potwierdza się że będzie kolejny fail (po Challengerze i Columbii). A w kontekście postrzelenia żony kapitana promu oraz aktualnej wojny z terroryzmem zaczynam się nawet zastanawiać, czy nie dojdzie do spektakularnego zamachu terrorystycznego. Z użyciem np. Igły. Przemycenie Igły w pobliże promu to żaden problem, z namierzeniem tak gorącego celu też. Co prawda Igła ma małą głowiczkę, ale taki cel jak prom zestrzeli bez problemów. Albo mogą też użyć (ze względu na znacznie większy zasięg) starego dobrego Kuba lub Osy. Jest on mobilny, przewiezienie go w pobliże promu na pokładzie np. Tira to nie problem.
          • premier_stulecia Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 01.05.11, 19:55
            Po co tak kombinować? Wystarczy wyprać mózg jednemu z astronautów, wpakować w odbyt 0,5kg plastiku (żeby lepiej się wpasował i nic nie było widać) i już.
            • kstmrv Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 01.05.11, 21:08
              premier_stulecia napisał:

              > Po co tak kombinować? Wystarczy wyprać mózg jednemu z astronautów, wpakować w o
              > dbyt 0,5kg plastiku (żeby lepiej się wpasował i nic nie było widać) i już.

              A całkiem prawdopodobne że to będzie powtórka z 9/11. CIA zestrzeli Endeavoura, zostawi wyrzutnię na miejscu, a potem powie że zamachowcy byli z Libii lub Iranu. I już jest pretekst do ataku na ten kraj.
              • premier_stulecia Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 01.05.11, 21:20
                Oczywiście. Przecież już rozwalili Challengera i Columbię! Tylko, że zwalą winę oczywiście na Kubę, która od wielu lat jest ich solą w oku, dodatkowo wiadomo, że cukier drogi, a Kuba ma spore uprawy trzciny cukrowej... a może nawet i Polskę. I najadą i ukradną nasze łupki! Łoooo! To by było! Można by było wtedy nakopać w dupę bydlakom!
                • kstmrv Re: Piszesz tak jakby rajcowały ciebie niepowiodz 01.05.11, 21:38
                  premier_stulecia napisał:

                  > Oczywiście. Przecież już rozwalili Challengera i Columbię! Tylko, że zwalą winę
                  > oczywiście na Kubę, która od wielu lat jest ich solą w oku, dodatkowo wiadomo,
                  > że cukier drogi, a Kuba ma spore uprawy trzciny cukrowej... a może nawet i Pol
                  > skę. I najadą i ukradną nasze łupki! Łoooo! To by było! Można by było wtedy nak
                  > opać w dupę bydlakom!

                  Możliwe że oskarżą Kubę. Jest ona od lat ich drzazgą w dupie, CIA wielokrotnie próbowała zabić Castro, ale mimo że dysponowała ogromnym budżetem i możliwościami technicznymi, nigdy im się nie udało.
          • kstmrv Czyli zamach jest już niemal pewny 02.05.11, 16:47
            kstmrv napisał:

            > Czyli coraz bardziej potwierdza się że będzie kolejny fail (po Challengerze i C
            > olumbii). A w kontekście postrzelenia żony kapitana promu oraz aktualnej wojny
            > z terroryzmem zaczynam się nawet zastanawiać, czy nie dojdzie do spektakularneg
            > o zamachu terrorystycznego. Z użyciem np. Igły. Przemycenie Igły w pobliże prom
            > u to żaden problem, z namierzeniem tak gorącego celu też. Co prawda Igła ma mał
            > ą głowiczkę, ale taki cel jak prom zestrzeli bez problemów. Albo mogą też użyć
            > (ze względu na znacznie większy zasięg) starego dobrego Kuba lub Osy. Jest on m
            > obilny, przewiezienie go w pobliże promu na pokładzie np. Tira to nie problem.

            Śmierć Bin Ladena oznacza że niemal napewno będzie zamach na Endeavoura. Nawet nie potrzebują Igły, wystarczy Strzała-2.
            • m87orkan Jesteś chory psychicznie, wiesz? 02.05.11, 19:31
    • tstawiu Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 11:08
      Cóż,start sojuza z 30 marca też przełożono o ponad tydzień z powodu awarii,ponadto czymś to trzeba wynieść na orbite.maciupkim Sojuzem sie nie da,a rosyjskie rakiety zbyt pewne nie są(4 stracone satelity między grudniem a lutym w dwóch startach-ile to mld dol?)
      • ignorant11 Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 14:40
        tstawiu napisał:

        > Cóż,start sojuza z 30 marca też przełożono o ponad tydzień z powodu awarii,pona
        > dto czymś to trzeba wynieść na orbite.maciupkim Sojuzem sie nie da,a rosyjskie
        > rakiety zbyt pewne nie są(4 stracone satelity między grudniem a lutym w dwóch s
        > tartach-ile to mld dol?)


        No cóz kacapskie rakiety i pseudostatki kosmiczne za kilka lat odejda do lamusa...
        :))

        Juz teraz oferta firm prywatnych jest bardzo silna, a za kilka lat pojedyncza firma bedzie miałą lepszy potencjał niz całą frfr Chiny, a nawet Francja, Japonia
        • tstawiu Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 16:05
          Ujme to tak-Sojuzy dobrze sprawdzają sie w roli taksówki kosmicznej dla ISS i pod tym wgzlędem mają przewage nad promami gł.cenową(taniej jest dojeżdżać do pracy taksówką niż wielkim tirem)jednak faktycznie za kilka lat zostaną z ręką w nocniku bo nastepca sojuza ma latać z ludźmi dopiero w 2018r tymczasem komercyjne firmy amerykanskie tworzą pojazdy ktore już od 2014/2015r(oczywiscie to na razie plany) będą mogly wozić ludzi na ISS przy mniejszych cenach i większych możliwosciach transportowych.Rosja nie ma swojego odpowiednika programu CCDev i trudno jej bedzie konkurować swoimi malutkimi 3-osobowymi sojuzami z 7-osobowymi pojazdami komercyjnymi.Nie dziwi więc specjalnie że robią problemy SpaceX i na razie nie godzą sie na dokowanie Dragona w wersji cargo do ISS jesienią tego roku oficjalnie pod pozorem "bezpieczeństwa".
          • ignorant11 Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 19:24
            tstawiu napisał:
            .Rosja nie ma swojego odpowiednika programu CCDev i t
            > rudno jej bedzie konkurować swoimi malutkimi 3-osobowymi sojuzami z 7-osobowymi
            > pojazdami komercyjnymi.Nie dziwi więc specjalnie że robią problemy SpaceX i na
            > razie nie godzą sie na dokowanie Dragona w wersji cargo do ISS jesienią tego r
            > oku oficjalnie pod pozorem "bezpieczeństwa".

            Bo kacapy sa cienkie i nie rozwijaja sie.

            Od wielu lat nie maja ZADNEGO sukcesu w atronautyce ani badaniach kosmosu.

            Ogólnie wiemy od lat ze kacapstwem nie sie wspołpracowac gdyz wszystko sabotuja.

            Trzeba kacapstwo zostawic samemu sobie a nikomu niepotrzebna ISS zdeorbotiwac jak najszybciej aby oszczednosci przeznaczyc na wartosciowa astronautyke i wartosciowe badania kosmosu.

            Takie jak JWST Kepler badania Marsa Juno i wiele innych jack NEW Horizons czy Voyager Pionier, Juno Cassini czy Mars Rover wszystkie przyniosły przełomy w nauce...

            A ISS mimo kroci wyrzuconych na ten złom nic...
            • tstawiu Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 20:29
              > Trzeba kacapstwo zostawic samemu sobie a nikomu niepotrzebna ISS zdeorbotiwac j
              > ak najszybciej aby oszczednosci przeznaczyc na wartosciowa astronautyke i warto
              > sciowe badania kosmosu
              Ale co to da że zdeorbitują ISS teraz,gdy jej budowa jest na ukończeniu?Byłaby to głupota i marnotrastwo pieniedzy.Teraz powinni wspierać prywaciarzy w budowie pojazdów załogowych i transportowych.A że ruscy robią pod górke na ISS to im nic nie da na dłuższą mete-postępu nie zatrzymają.
              • ignorant11 Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 22:24
                tstawiu napisał:

                > > Trzeba kacapstwo zostawic samemu sobie a nikomu niepotrzebna ISS zdeorbot
                > iwac j
                > > ak najszybciej aby oszczednosci przeznaczyc na wartosciowa astronautyke i
                > warto
                > > sciowe badania kosmosu
                > Ale co to da że zdeorbitują ISS teraz,gdy jej budowa jest na ukończeniu?Byłaby
                > to głupota i marnotrastwo pieniedzy.Teraz powinni wspierać prywaciarzy w budowi
                > e pojazdów załogowych i transportowych.A że ruscy robią pod górke na ISS to im
                > nic nie da na dłuższą mete-postępu nie zatrzymają.

                Chocby to by nie topic wiecej szmalu w ten złom.

                100mld$ to przeciez nawet setki misji na Marsa czy Merkurego i kilkadziesiat Flagship jak Cassini JWST itp...

                A utrzymanie tego złomu to dalsze milardy wyzrucone w błoto.

                Zreszta niedługo powstana dalsze małe stacje duzo tańsze równiez prywatne.
                I nawet turystyczne:))
                Za ułamek kosztów ISS
      • kstmrv Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 14:44
        Specjalnie dla Tstawiu, z cyklu "Perełki":
        en.wikipedia.org/wiki/1994_Black_Hawk_shootdown_incident
        en.wikipedia.org/wiki/1996_Croatia_USAF_CT-43_crash
        • tstawiu Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 15:18
          Czy ty w ogóle czytasz to co piszesz?Co mają te linki to tematu tego wątku albo mojego komentarza?ROTFL:D
          • bmc3i Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 15:37
            tstawiu napisał:

            > Czy ty w ogóle czytasz to co piszesz?Co mają te linki to tematu tego wątku albo
            > mojego komentarza?ROTFL:D


            Tyle samo co to

            Environmental disaster as Russian tanker sinks
            • tstawiu Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 15:42
              Nie prowokuj go,zaraz znów wyskoczy z jakimś linkiem o wojnie secesyjnej albo innymi wydarzeniami z prehistorii które tak pasują do tematu jak wół do karety.
              • kstmrv Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 13:41
                Info z wczoraj:
                us.cnn.com/2011/US/04/30/pennsylvania.helicopter/index.html?hpt=T2
            • kstmrv Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 21:51

              > Tyle samo co to
              >
              > Environmental disas
              > ter as Russian tanker sinks


              en.wikipedia.org/wiki/Exxon_Valdez_oil_spill
              en.wikipedia.org/wiki/Deepwater_Horizon_oil_spill
              • bmc3i Re: Endeavour nie wystartował 30.04.11, 23:53
                kstmrv napisał:

                >
                > > Tyle samo co to
                > >
                > > Environmental
                > disas
                > > ter as Russian tanker sinks

                >
                > en.wikipedia.org/wiki/Exxon_Valdez_oil_spill
                > en.wikipedia.org/wiki/Deepwater_Horizon_oil_spill


                Gdybys nie zauwazyl, Exxon Valdez nie złamał sie ot tak sobie, jak gdyby nigdy nic, w ogole sie nie złamał zreszta, jak tankowiec rosyjski.


    • m87orkan A mi wczoraj w Alfie padła elektryka. 30.04.11, 22:48
      I to w korku, przy ruszaniu, nie mogłem włączyć nawet awaryjnych, o 15:20 :-) Ale poradziłem sobie z tym szybko.

      Co ty chcesz właściwie udowodnić? Masz jakąś niesamowitą korbę i od pewnego czasu wynajdujesz celowo różne, sklecone przez ciebie szczątkowe informacje, w których chcesz wykazać, że zachodni sprzęt bez przerwy albo się rozpada przy użyciu, albo nie da się go włączyć, albo strzela sam do siebie etc.
      Generalnie, obserwując postęp techniczny, całą filozofię projektowania różnych urządzeń daje się zauważyć właśnie coś innego.
      Że podstawowym kryterium w tworzeniu czegokolwiek na zachodzie stało się właśnie bezpieczeństwo i niezawodność i spora część długotrwałych testów urządzeń przed wprowadzeniem do sprzedaży ma właśnie na celu wykrycie niepożądanego zachowania w przeróżnych sytuacjach i zabezpieczenie przed awariami.
      Firmy, które to lekceważyły, dostawały po pewnym czasie potężnie po kieszeni, albo poprzez odszkodowania, albo, jak same wykryły u siebie niedbalstwo poprzez np akcje wymiany części do aut w serwisach.
      W ZSRR i ChRL nie, bo tam towarzysz sekretarz kazał zrobić radziecki odpowiednik czegoś tam i każdy miał sraczkę, żeby zdążyć np przed rocznicą rewolucji. Więc to było podstawowe kryterium, a awaryjnością się nikt specjalnie nie przejmował.

      STS mają jedną przewagę nad radzieckim odpowiednikiem, SĄ i LATAJĄ.
      Dziwi cię, że tak potwornie skomplikowany sprzęt, używany prawdopodobnie dłużej niż przewidywano, może czasem niedomagać?
      Do czego chcesz to porównać?
    • dirloff Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 14:49
      Oj Paffcio, Paffcio... Mieszasz porządki, a jak zainteresowani wiedzą, rzadko kiedy dobrze to wychodzi, vide architektura. Wymaga to prawdziwego mistrzostwa i wyczucia smaku...

      Katastrofy zdarzają się wszystkim, np. także Francuzom w Gujanie Francuskiej. Ile ich Arianne spadło? Rzecz idzie o częstotliwość startów, lotów, ilość używanych pojazdów. Ponieważ Amerykanie z Rosjanami przodują w biznesie to i w konsekwencji przodują w wypadkach, katastrofach. Pamiętaj choćby o rosyjskich problemach z Buławą czy o tych dwóch startach z satelitami, które się nie udały a sprzęt zaliczył glebę, a raczej ocean.

      Poza tym, większość obecnych amer. i ros. problemów to pokłosie ery postzimnowojennej i cięć programów obronnych, kosmicznych. Do tego kryzys gosp.-ekonom., który ciągle trwa. Po prostu, oba mocarstwa wlazły w stagnację i lukę generacyjną odnośnie sprzętu, pojazdów. U Amerykanów chodzi o uwalenie wspaniale zapowiadającego się programu X-33 VentureStar. Pojazd ten miał być pierwszym "statkiem kosmicznym" realnego wielokrotnego użytku, bez czaso-i obsługo-chłonnych przygotowań. Rodem ze science-fiction. Jego użytkowanie rozwiązywałoby większość dzisiejszych i przyszłych problemów około-kosmicznych USA. Tożsamo u Rosjan z programem Buran. Pewnie już wdrażano by następce Burana.
      Bez opracowania takiej szerokoperacyjnej platformy kosmicznej jaką miał być VentureStar będziemy obserwować wiele kolejnych kiksów, wypadków, katastrof...
      • bmc3i Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 18:56
        dirloff napisał:


        > ną odnośnie sprzętu, pojazdów. U Amerykanów chodzi o uwalenie wspaniale zapowia
        > dającego się programu X-33 VentureStar. Pojazd ten miał być pierwszym "statkiem
        > kosmicznym" realnego wielokrotnego użytku, bez czaso-i obsługo-chłonnych przyg
        > otowań. Rodem ze science-fiction. Jego użytkowanie rozwiązywałoby większość dzi
        > siejszych i przyszłych problemów około-kosmicznych USA.

        Nie ma trakich. Kazdy pojazd, cywilny-wojskowu, komercyjny-rzadowy, kazdy bedzie wymagal zawsze znaczacych przygotowan, za kazdym jednym razem. Pojazd przebijajacy sie w dwie strony przez atmosfere z predkoscia kilku km/s zawsze bedzie wymagal ogromnych przygotowan, za kazdym, razem. To nie taksowka, ani prywatny samochod w ktory leje sie tylko benzyne, wymienia olej silnikowy i jedzie. Kazdy taki chocby komercyjny statek - chocby nówka sztuka - wymagal bedzie co najmniej kilku tygodni najrozniejszych zabiegow, miedzy jednym a drugim startem.
        • kstmrv Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 19:31
          > Nie ma trakich. Kazdy pojazd, cywilny-wojskowu, komercyjny-rzadowy, kazdy bedzi
          > e wymagal zawsze znaczacych przygotowan, za kazdym jednym razem. Pojazd przebij
          > ajacy sie w dwie strony przez atmosfere z predkoscia kilku km/s zawsze bedzie w
          > ymagal ogromnych przygotowan, za kazdym, razem. To nie taksowka, ani prywatny s
          > amochod w ktory leje sie tylko benzyne, wymienia olej silnikowy i jedzie. Kazdy
          > taki chocby komercyjny statek - chocby nówka sztuka - wymagal bedzie co najmni
          > ej kilku tygodni najrozniejszych zabiegow, miedzy jednym a drugim startem.

          Podobnie jest w F-22, gdzie po każdym locie trzeba długotrwale regenerować powłoki stealth.
          • chateaux Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 19:55
            kstmrv napisał:

            > > taki chocby komercyjny statek - chocby nówka sztuka - wymagal bedzie co
            > najmni
            > > ej kilku tygodni najrozniejszych zabiegow, miedzy jednym a drugim startem
            > .
            >
            > Podobnie jest w F-22, gdzie po każdym locie trzeba długotrwale regenerować powł
            > oki stealth.


            podobnie z Twoim penisem - po każdym waleniu konia wymaga długotrwałej regeneracji
            • kstmrv Re: Endeavour nie wystartował 01.05.11, 21:13
              chateaux napisał:

              > kstmrv napisał:
              >
              > > > taki chocby komercyjny statek - chocby nówka sztuka - wymagal bedz
              > ie co
              > > najmni
              > > > ej kilku tygodni najrozniejszych zabiegow, miedzy jednym a drugim s
              > tartem
              > > .
              > >
              > > Podobnie jest w F-22, gdzie po każdym locie trzeba długotrwale regenerowa
              > ć powł
              > > oki stealth.


              Na każdą godzinę lotu F-22 przypada 30 godzin regeneracji jego powłok.


              > podobnie z Twoim penisem - po każdym waleniu konia wymaga długotrwałej regenera
              > cji


              tstawiu...
              A z cyklu "Perełki" ... hmm może to... a może to... a może... o, dzisiaj to:
              Katastrofa dwóch F-15, ale nie zderzyły się ze sobą, tylko uderzyły w ziemię, piloci obu maszyn dead:
              news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/scotland/1250057.stm#
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka